Autor Wątek: Bono o Bono - Michka Assayas  (Przeczytany 979 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Bono o Bono - Michka Assayas
« dnia: Czerwiec 25, 2009, 09:38:58 am »
Witam
Czy ktoś z was czytał książkę "Bono o Bono" - Michka Assayas?? Jestem fanką grupy U2, a o tej biografii słyszałam ale nie chce kupować w ciemno. Czekam na wasze opinie.
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Bono o Bono - Michka Assayas
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 26, 2009, 08:39:08 pm »
Ja na ten temat powiem tylko tyle, że postac pana Bono jest na tyle nieciekawa, że polecałbym jakąkolwiek inną książkę ;-)

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Bono o Bono - Michka Assayas
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 29, 2009, 07:30:33 pm »
Nie no, bez przesady. Nieciekawa postać? Bono? ten Bono?
Wręcz przeciwnie, człowiek niesamowicie utalentowany i wszechstronny, działający nie tylko na polu muzycznym, ale również politycznym, społecznym, prowadzi szereg akcji humanitarnych. Swoje znajomości wykorzystuje żeby pomagać Afryce. Nie zawsze mu wychodzi, taki jest świat, taka polityka, ale się stara. Jest ciekawą postacią. A że jest też muzykiem i to rockowym.... :)

A zauważyliście, że Bono nie pojawia się w "kolorowych gazetach", na stronach "z życia gwiazd", etc.? Ma dość poukładane życie, jedną i tą samą żonę od lat (która nota bene jeździ w konwojach żywnościowych na Kaukaz jako...kierowca!) a do tego jego poglądy na większość tematów są stałe i mówi o nich głośno.
O tym wszystkim można przeczytać właśnie w tej książce. Bo to nie jest książka o U2 (może minimalnie), to książka o dzisiejszym świecie, świecie widzianym oczami sławnego muzyka. I często jego spojrzenie na różne sprawy może zaskoczyć... :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 12:14:42 pm wysłana przez Radziar »

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Bono o Bono - Michka Assayas
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 29, 2009, 09:25:39 pm »
Hmm.. ja jakoś nie widze jego utalentowania w sferze muzycznej - no, ale to juz kwestia gustu. I nie wierze w jego pomoc humanitarna, niby wspaniale, że działa, ale jednak pomoc Afryce lezy w zupelnie innej sferze, a jego dzialania sa kropla w morzu potrzeb

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Bono o Bono - Michka Assayas
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 29, 2009, 09:46:50 pm »
Kroplą, ale nie kropelką, swoim działaniem zwraca uwagę mediów na konkretne problemy Afryki. Jest osobą rozpoznawalną, no i kiedy na przykład robi aferę na szczycie G8 to przebija sie to do telewizji i idzie w świat, ludzie o czymś się dowiadują, wiedzą że istnieje problem, a to juz pierwszy krok, ważny, aby pomóc. Coś w tym jednak jest...

A co do muzyki... U2 lubię, nie jestem może wielkim fanem, ale - wydaje mi się - nie doceniać tych Irlandczyków się nie da. No ale to już przecież kwestia gustu...

Offline UncleLion

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • BydgoszczRowerowa
Odp: Bono o Bono - Michka Assayas
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 30, 2009, 08:41:31 am »
Hmm.. ja jakoś nie widze jego utalentowania w sferze muzycznej - no, ale to juz kwestia gustu. I nie wierze w jego pomoc humanitarna, niby wspaniale, że działa, ale jednak pomoc Afryce lezy w zupelnie innej sferze, a jego dzialania sa kropla w morzu potrzeb

problem z książkami i muzyką jest taki, że ich odbiór jest bardz subiektywny. widać to doskonale po tym temacie jak i np pojawiających się wątkach na forum o Tolkienie.
A Afryka to trudny kontynent na którym biały człowiek niestety bardzo dużo złego przez dziesiątki lat zrobił....i ciągle robi (patrz Demokratyczna Republika Kongo i jej zasoby naturalne). dlatego każdy kto zwraca uwagę na te problemy, mówi o nich głośno a do tego z racji swojej medialności ma możliwość dotarcia do szerszego grona odbiorców jest na wagę złota. To taka mentalność Polaków - narzekać nie zmieniać. Co kto zrobi to jest źle bo za mało....ale spójrz na to z drugiej strony: może ktoś dzięki jego działaniom przeżył kolejne dni życia, nie chodzi głodny, czy też może się uczyć. Nie jestem fanem Bono, U2 nie leży w moich gustach muzycznych....ale próby działania by innym żyło się lepiej popieram...byle z głową to robić:)
Bydgoszcz Rowerowa - www.rower.byd.pl

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Bono o Bono - Michka Assayas
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 30, 2009, 09:08:08 am »
Ta też popieram takie akcje, ale bardziej naglasniane powinny byc sytuacje w ktorych ludzie poswiecaja swoje zycie, zeby pomoc w tej sprawie. A jest tak, że prawdziwi bohaterowie pozostaja kompletnie anonimowi i zyja w biedzie, a Bono tylko glosno mowi o problemie a jest zarabiajacym miliony biznesmenem ;)

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Bono o Bono - Michka Assayas
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 02, 2009, 01:27:29 pm »
Po pierwsze dziękuję za odpowiedź na moje pytanie - Czy warto przeczytać tą biografię...

Widze, że wywiązała sie dyskusja na temat muzyki i pomocy Afryce. Faktycznie te tematy są związane z osobą Bono. Sama jestem fanką jego muzyki. W moim mniemaniu to wielki artysta, ale to kwestia gustu.

Poruszony tu został wątek pomocy humanitarnej Afryce. Niezaprzeczalnie wielkimi bohaterami są osoby które poświęcają swój czas żeby pomóc potrzebującym. Ważni są Ci którzy na miejscu pomagają, ale nie możemy mu odmówić uznania tym którzy swój czas poświęcają na zwrócenie uwagi połowy świata na problemy w Afryce.

Pomijając czy ktoś lubi Bono czy nie, co sie myśli o muzyce jaką tworzy, człowiek ten robi też coś wielkiego. Dzięki jego wystąpieniom ludzie wpłacają pieniądze a od tego zależy czy wolontariusze tam na miejscu będą mieli chleb, który mogą rozdać głodującym.
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land