Dali sam o sobie to jeszcze "Myśli i anegdoty", "Moje sekretne życie". Salvador Dali swoje wspomnienia spisywał po latach, więc jak najbardziej zrozumiałym jest, że
niektóre wydarzenia ze swojego życia pomijał, inne zaś wymyślał kreując siebie na dziwaka i niezrozumianego geniusza.
Do Kamili: piszesz, że Picasso był komunistą, nie wiesz zapewne, że Dali jest posądzany o sprzyjanie faszyzmowi, to czy nim był czy nie to temat tak szeroki jak to czy Picasso był rzeczywiście komunistą. Według mnie każdy z nich buntował się, przeciwko nowej dla nich wojennej rzeczywistości w inny sposób. Poza tym przynależność do partii komunistycznej była normą w środowisku artystów.
I znowu do Kamili ("Każde małe dziecko narysuje człowieka nie gorzej niż on"), wykazujesz zupełny brak zrozumienia dla sztuki współczesnej. Każdy młody malarz zaczyna swoje malowanie od studiowania starych dzieł, kopiowaniu dzieł mistrzów, poznania zasad kompozycji, łączenia kolorów itd, (spójrz na pierwsze obrazy Picassa chociażby "Pierwsza komunia") a dopiero po opanowaniu warsztatu wybiera sobie, bądź wyrabia swój własny sposób wyrażanie siebie ( tak powstają najróżniejsze nowe kierunki w malarstwie).
A ja najbardziej lubię obraz "Para z głowami pełnymi obłoków" z 1936 roku
/Nie piszemy postów pod swoimi postami...