Autor Wątek: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?  (Przeczytany 4830 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline polonez

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 14, 2011, 12:03:07 am »
Jasne, że tak. Jest przecież tyle książek, które z założenia kierowane są do dzieci, a tak naprawdę więcej wynoszą z nich dorośli. Bo morał tej bajki jest krótki i niektórym znany, bajki dla dzieci i w dorosłym życiu czytamy :P - chyba jestem zmęczona ;)

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Powrót do książek dzieciństwa po latach
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 05, 2011, 07:44:40 pm »
Lubicie wracać do Waszych hitów dzieciństwa? Czy boicie się,że patrząc z perspektywy starszego czytelnika książki stracą urok i czar?
Osobiście uwielbiam czytać książki, które pokochałam jako mała dziewczynka. Czytając je czuję tą samą magię, którą czułam czytając je lata temu. Śmieję się w tych samych momentach co kiedyś, fragmenty, które wzruszały mnie dawniej nadal to robią. Po każdej "powtórkowej" lekturze stwierdzam, że pewne rzeczy się nie zmieniają ;)
Poza tym, każdy chce czasem poczuć się tak jak kiedyś. To mój sposób;)
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Powrót do książek dzieciństwa po latach
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 08, 2011, 04:26:17 pm »
Odpowiedź na swoje pytanie znajdziesz w tym wątku: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Powrót do książek dzieciństwa po latach
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 08, 2011, 05:34:06 pm »
uwielbiam czytać książki, które pokochałam jako mała dziewczynka.
Nigdy nie bylem małą dziewczynką!!! wiec nie wiem.
Faktem natomiast jest, ze nie dziele książek na dziecięce, młodzieżowe i dorosłe.
Tylko na dobre i złe.
Wiec czasami czytam.....
Kubusia Puchatka, Broszkiewicza (pamięta ktoś??), Woroszylskiego, Szklarskiego....(ten ostatni podpadł mi trochę, przez kolaboracje z czasów okupacji, ale...czyta się dobrze....)
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline beciagie

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 09, 2011, 04:21:37 pm »
A ja byłam małą dziewczynką  <grin> i pokochałam Jeżycjadę. Szkoda, że nie mogę się doczekać najnowszej części... Czy ktoś coś wie na ten temat?...

Offline ryś

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
Odp: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 21, 2011, 12:51:47 pm »
To zależy, jaka konkretnie książka;) Przykładowo "Mikołajka" czytałem równie chętnie, co mój paroletni wówczas synek:) Ostatnio z ciekawości sięgnąłem również po "Kod królów" Pierdomenico Baccalario, którą młody dostał na urodziny... I powiem szczerze, że książka choć typowo młodzieżowa, a więc momentami lekko naiwna i raczej niezbyt prawdopodobna, to przeczytałem ją z całkiem sporą przyjemnością:) Fajnie, lekko napisana, z dość ciekawą tajemnicą... Dla nastolatków super;)

Offline rotozoff

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 27, 2011, 09:59:51 am »
Coś musi być w tym Baccalario, bo miałem to samo z "Kieliszkiem trucizny" :) Mój syn dostał to na Gwiazdkę, po czym sam mu to podebrałem wieczorem i wciągnęło mnie momentalnie. Młody jeszcze przy okazji wynalazł bloga, na którym podawane są zagadki. Co prawda on je raczej rozwiązuje, ale jak z nim siadłem, to okazało się, że wcale nie są takie proste. Biorą pod uwagę, że książka mu się bardzo podoba, to mam nadzieję tylko, że interesują go bardziej same śledztwa, niż notebook do wygrania (bo, moim zdaniem, jest jeszcze jednak za młody na komputer) ;)

Offline bosco

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 61
    • Zobacz profil
Odp: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 13, 2012, 06:21:09 pm »
Pewnie, że tak :). Ostatnio np. kupiłam pod choinkę "Jan Brzechwa dzieciom" i prezent wręczyłam dopiero po przeczytaniu ;). Wiem, że tak się nie godzi, ale... mnie chyba też się coś od życia należy, prawda?? Dwa dni studiów nad tą księgą to wspaniałe chwile. Każdemu polecam, by przeżył tak cudne, nostalgiczne chwile.

Offline Bacha85

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 18, 2012, 11:15:15 am »
"Przygody Filonka Bezogonka" Knutsson. Ta książka jest dla mnie ważna, gdyż jest o kotach, moich ulubionych zwierzęciach (do dziś mi to zostało... poza tym te książki, gdzie koty mówią ludzkim głosem - cudo), no i dostałam ją na koniec pierwszej klasy w podstawówce - to pierwsza nagroda za wyniki w nauce. :P

Ja też :) Była to bardzo długo moja ulubiona książeczka, jest już w fatalnym stanie- ech te klejone książki. Później zaczytywałam się prozą Astrid Lindgren, następnie przyszła pora na Jamesa Olivera Curwooda. To były takie klasyczne dla mnie pozycje. Do tego wiersze Tuwima, Brzechwy, bajki de la Fointaina.

Jakiś czas temu dokupiłam dwa brakujące tomy o Profesorze Gąbce, Porwanie miałam wcześniej. Dalej je uwielbiam.
" Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty"               Closterkeller - Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå"           Garmarna - Vedergällningen

Offline kaktus44

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Czy książki dla dzieci sa czytane przez dorosłych?
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 14, 2012, 04:50:41 pm »
"Przygody Filonka Bezogonka" Knutsson. Ta książka jest dla mnie ważna, gdyż jest o kotach, moich ulubionych zwierzęciach (do dziś mi to zostało... poza tym te książki, gdzie koty mówią ludzkim głosem - cudo), no i dostałam ją na koniec pierwszej klasy w podstawówce - to pierwsza nagroda za wyniki w nauce. :P

Ja też :) Była to bardzo długo moja ulubiona książeczka, jest już w fatalnym stanie- ech te klejone książki. Później zaczytywałam się prozą Astrid Lindgren, następnie przyszła pora na Jamesa Olivera Curwooda. To były takie klasyczne dla mnie pozycje. Do tego wiersze Tuwima, Brzechwy, bajki de la Fointaina.

Jakiś czas temu dokupiłam dwa brakujące tomy o Profesorze Gąbce, Porwanie miałam wcześniej. Dalej je uwielbiam.

Moja to już tylko "masa strzępków"... Zakochałam ją chyba;)
A co do tematu: uwielbiam serię "Mistrzowie Ilustracji" - i to nie tylko ze względu na te mistrzowskie ilustracje - takie jak we wcześniejszych wydaniach. To naprawdę świetna seria. Teraz sobie "w międzyczasie" odświeżam "Babcię na jabłoni";)