Autor Wątek: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?  (Przeczytany 3226 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Avelaina

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
"Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« dnia: Czerwiec 24, 2009, 04:43:33 pm »
Osobiście jestem zdecydowanie przeciwna wszelkim ekranizacjom. Ba! Filmografia w ogóle nie robi na mnie większego wrażenia. Toteż ten jeden przypadek jest dla mnie wyjątkowy.
W.w. książkę udało mi się przeczytać kilkakrotnie (pierwszy raz w wieku 11 lat :D) i choć pisana typowym dla jej autora, ciężkim, stosunkowo monotonnym językiem według mnie jest po prostu genialna. Przemyślane lokacje, różnorodność charakterów, wymyślna geografia i nowe stworzenia nadają książce znakomitego klimatu, tak więc- czy ekranizacja może być tak dobra jak i sama książka?
O dziwo, trylogia LOTRa uczepiła się mojego serca również w postaci filmu. Jest jakby... subtelniejszy? Znakomita obsada aktorska (no, może Legolasa wyobrażałam sobie inaczej...) i brak rażących efektów specjalnych, typowych dla filmów fantasy tworzą naprawdę niesamowity klimat.
A Waszym zdaniem- które przedstawienie tej historii jest bardziej intrygujące?

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 24, 2009, 05:13:47 pm »
W wieku 11-stu lat? Wow! To wypada szczerze pogratulować, gdyż uważam Władcę Pierścieni Tolkiena za jedną z cięższych pozycji z gatunku fantasy. Nie znaczy, że trylogia jest mierna czy coś w tym stylu. Wręcz przeciwnie, jest genialna, majstersztyk pod każdym względem, czyste piękno. Chodzi jednak o to, iż styl, w jakim został Władca stworzony jest specyficzny, a do tego bardzo znaczną część trylogii zajmują ogromne opisy (miodzio :) ) Młodego czytelnika może zdecydowanie to odstraszyć, niestety. Dlatego osobiście nie polecałbym Władcy Pierścieni zbyt młodym czytelnikom, aby ich nie zniechęcać do samego gatunku fantasy, jak i do czytania w ogóle.

A co do ekranizacji Władcy, to zgadzam się z Przedmówczynią, wszystkie filmy cyklu miały niesamowity klimat, były zrealizowane z wielkim rozmachem. Przy tym dość wiernie "trzymały się" oryginału. No i, co najważniejsze, film przysporzyły Panu Tolkienowi tysiące (miliony?) nowych fanów.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2009, 05:15:41 pm wysłana przez robbirob »

Offline marduk

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 24, 2009, 06:44:27 pm »
Ja co prawda pierwszy raz przeczytałem Władcę gdzieś tak w szkole średniej ale od czasu do czasu wracam do tej książki, szczególnie do niektórych wątków. Co do samej ekranizacji myślę że jest bardzo dobra, choć zabrakło Toma Bombadila. Podobno nie można mieć wszystkiego  ;). A sam film powinien być wzorem do naśladowania. Tak jak już pisaliście nie ma nachalnych efektów specjalnych, choć w filmie jest ich kupa. Inni twórcy powinny się uczyć na jego podstawie jak zrobić dobry film fantasy :)
Tylko opanowany i spokojny umysł, pokona sztorm niepokoju...

Offline GreenHat

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 24, 2009, 07:39:18 pm »
Ja sama Władcę czytałam jakiś rok temu, w wieku 13 lat i nie miałam wrażenia, by język był szczególnie ciężki. Baaardzo mi się podobało, po prostu nie mogłam się w żaden sposób oderwać :)
Co do ekranizacji, to też jest godna pochwały. Urzekły mnie szczególnie te piękne krajobrazy :)
PS. Warto oglądnąć sobie rozszerzoną wersję filmu, w tym co puszczają w TV sporo istotnych rzeczy niestety jest okrojonych :-\

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 26, 2009, 08:11:28 pm »
Władca Pierścieni... hmmmm...
Próbowałem przeczytać pierwszy tom, ale gdzieś w połowie odłożyłem pana Tolkiena na półkę i na tym skończyło się czytanie ;)
co do ekranizacji było jeszcze gorzej, bo dwa razy podchodziłem i dwa razy zasnalem ;)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 27, 2009, 06:37:29 am »
Nie należy się Władcą Pierścieni tak szybko zniechęcać. J.R.R. Tolkiena napisał ją pięknym językiem, umieścił w niej wiele pięknych opisów, mnóstwo nazw, historii i mitologii. Ale w tym właśnie tkwi największe piękno tej książki. Nie wyobrażam sobie Władcy Pierścieni, gdzie opisy owe zostałyby pominięte bądź skrócone.
Może dziś czytelnicy fantastyki przyzwyczaili się już do szybkiej akcji bez zbędnych opisów i przeciągania fabuły. Nie chcę tu stawiać żadnych wniosków. Dla mnie Władca Pierścieni od czasu przeczytania stał się od razu jedną z najważniejszych książek. I tak jest do dziś i będzie.

A film mi się również podobał. Czasem oglądając jakąś ekranizację książki, którą wcześniej czytałem, narzekam w duchu na reżysera, że śmiał sobie pozwolić na zbyt wielkie zmiany w fabule. Kaleczy to obraz książki. W przypadku Władcy jednak nie miałem powodów do narzekania. Było trochę skrótów fabularnych, drobne zmiany, ale na tyle jednak drobne, że nie skrzywiły obrazu książki. Peter Jackson całość oddał stosunkowo wiernie. 

Offline UncleLion

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • BydgoszczRowerowa
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 29, 2009, 03:23:29 pm »
I książka i film....Lecz ważne by w tej kolejności.
Książke uważam za genialną...co do języka nie odczułem nigdy (może poza wstępem do pierwszego tomu) by był specjalnie ciężki. Czytełem zarowno Hobboita jak i Władcę...dopiero na Silimarilionie poległem. Tutaj tylko pozostaje zachęcić do tłumaczenia p. Skibiniewskiej. To co później wyszło z innego tłumaczenia gdzie bodaj Obieżyświat stał się Łazikiem, a Bilbo Baggins z Bag End stał się Bilbem Bagoszem z Bagoszna (czy jakoś tak) woła o pomste do nieba.
A film. Po pierwszym seansie Drużyny Pierścienia wyszedłem zawiedziony, ucięte wątki, brak Toma Bombadilla.....dopiero gdy za drugim raze poszedłem z nastawieniem oglądania adaptacji a nie ekranizacji wcisnęło mnie w fotel:) naprawdę świetne fantasy w kinie....ale do książki niestety nie dorówna. Dlatego mimo, że i film i książka naprawdę godne polecenia to jednak ciężko je zestawiać w porównaniu.
Bydgoszcz Rowerowa - www.rower.byd.pl

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 06, 2009, 07:05:31 pm »
Za pierwszym razem po "Władcę Pierścieni" sięgnęłam w podstawówce i szybko porzuciłam, nie byłam w stanie przebrnąć, wróciłam do tej pozycji po latach, akurat było głośno o ekranizacji. Najpierw chciałam przeczytać. Pierwszą część filmu widziałam, podobała mi się, całkiem nieźle im wyszło, biorąc pod uwagę, że to jednak było duże wyzwanie, szczególnie widoki, pozostałe widziałam fragmentami, pewnie długo jeszcze nie obejrzę w całości, jakoś mi się nie śpieszy.
A "Silimarilion" przeczytałam, choć nie było łatwo i no pogubić się można było.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 07, 2009, 03:04:09 pm »
Każdą z części Władcy Pierścieni obejrzałem w kinie. I za każdym razem niesamowite wrażenie na mnie zrobił ten obraz. Władca Pierścieni na dużym ekranie to istna magia. :) Zupełnie inaczej niż w domu na kanapie przed monitorem czy telewizorem.
To, oczekiwanie, rok czasu na kolejną część. Wszystkie tematy tolkienowski na forach żyły. Rozmawiano o książkach J.R.R. Tolkiena, o filmie, o trailerach, informacjach na temat kolejnej części. Później, po premierze ostatniej widocznie wszystko przycichło. Choć teraz, gdy w planach jest ekranizacja Hobbita może J.R.R. Tolkien znów wróci na usta wszystkich miłośników fantastyki. :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 08, 2009, 04:31:10 pm »
To możliwe.
Każdą z części Władcy Pierścieni obejrzałem w kinie. I za każdym razem niesamowite wrażenie na mnie zrobił ten obraz. Władca Pierścieni na dużym ekranie to istna magia. :) Zupełnie inaczej niż w domu na kanapie przed monitorem czy telewizorem.
Myślę, że mogę się z tym zgodzić.
W owym czasie, gdy "Władca Pierścieni" wchodził na ekrany kin, owszem, słyszałam o tym, lecz niespecjalnie mnie to interesowało, chociaż echo tamtych zdarzeń dotarło do mnie. Z tego, co widziałam, uważam, że "Władcę Pierścieni" można zaliczyć do udanych ekranizacji, postarano się przy tym.
Wciąż liczę, że poznam jakiegoś wielkiego fana, który skłoni mnie do obejrzenia całości, jakoś samej mi się nie chce.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 08, 2009, 08:16:31 pm »
Wciąż liczę, że poznam jakiegoś wielkiego fana, który skłoni mnie do obejrzenia całości, jakoś samej mi się nie chce.

Ja, wybierz mnie. :P
Władca Pierścieni to jedna z moich najbardziej ulubionych książek. Nieśmiało mogę się nazwać fanem, entuzjastą, miłośnikiem twórczości J.R.R. Tolkiena. Czy wielkim? To już inni oceniają. Ale z pewnością książki Tolkiena są dla mnie wyjątkowe. :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 09, 2009, 06:55:03 pm »
A leci gdzieś w kinie powtórka? Bo o niczym nie słyszałam.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 10, 2010, 04:54:58 pm »
A leci gdzieś w kinie powtórka? Bo o niczym nie słyszałam.
Nie "leci", a szkoda, wielka nawet. Niestety w naszym kraju nieczęsto w kinach puszczają starsze filmy (o starych w ogóle nie ma co mówić), a to ogromny błąd...

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 10, 2010, 06:51:30 pm »
Niestety w naszym kraju nieczęsto w kinach puszczają starsze filmy (o starych w ogóle nie ma co mówić), a to ogromny błąd...
Też tak mi się wydaje, a niektóre tytuły na pewno cieszyłyby się powodzeniem.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 23, 2010, 10:24:50 am »
"Władcę Pierścieni" przeczytałam po raz pierwszy chyba w 4 klasie szkoły podstawowej i cały czas książka jest dla mnie lepsza od filmu (mówiąc o trylogii). 'Drużyna' sprawiła, że siedziałam w kinie z taaakimi oczami ;D Jednak kolejne zupełnie nie przypadły mi do gustu, nawet- wielokrotnie chwalony- 'Powrót Króla'.

Być może to kwestia tego, że pierwszą część obejrzałam w bardzo młodym wieku i wywarła na mnie niesamowite wrażenie... Kolejnym filmom się to nie udało  ;)