Autor Wątek: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?  (Przeczytany 3226 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Czarna Mamba

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
  • Today is a good day to die.
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 31, 2010, 08:46:17 am »
Ekranizacja wyszła im dobrze jak żadna inna. Tylko ja mam jedno ale. Pomimo tego, że każda część była baaaardzo długa zabrakło mi kilku elementów takich Tom Bombadil ::) Ja wiem, że żeby umieścić absolutnie wszystko z książki w filmie każda część musiałaby trwać co najmniej 4 godziny. A z drugiej strony mogliby to rozłożyć na więcej części, ale wtedy ludzie narzekaliby, że lecą na kasę i tylko dlatego robią więcej. Ale i tak jak dla mnie film 10/10!
Ostatnio oglądałam go chyba setny raz i doszłam do wniosku, że super wyszedłby w 3D. Wyobrażacie sobie na przykład jak spadały kawałki tej góry nad kopalnią Mori w 3D. Jak dla mnie bomba  8)
Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa.

Offline Bochen

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zawsze jest czas na dobrą książkę
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 20, 2010, 09:42:46 pm »
Ja podobnie jak kolega "PK" odłożyłem mniej wiecej w połowie  :D A co do filmu, gdy mialem około 9lat spodobał mi sie, lecz teraz usypiam jak go puszczą(może dlatego że przerywaja reklamy)

Offline zbr

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 20, 2010, 10:24:01 pm »
Zasnąłem w kinie na pierwszej części...
Do tej pory nie udało mi się obejrzeć całości, jedynie fragmenty.
Generalnie lubię filmy fantastyczne i jestem miłośnikiem krasnoludów, ale do Władcy mnie nie ciągnie. Sam nie wiem dlaczego. Może przez te elfy?!

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 21, 2010, 08:39:41 am »
Cóż... Na pewno inaczej patrzy się na ekranizację po wcześniejszym przeczytaniu książki. Ja całkiem niedawno obejrzałem w telewizji któryś kolejny raz Drużynę..., później na DVD obejrzałem Powrót Króla. Nie przysnąłem. :) W każdej scenie filmowej widzę przepiękne obrazy z książki Tolkiena, a zgromadzone w pamięci wspomnienia z lektury znakomicie dopowiadają mi w wyobraźni to, czego w filmie nie pokazano.

Offline Bochen

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zawsze jest czas na dobrą książkę
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 21, 2010, 03:49:08 pm »
Moim zdaniem, najpierw książka potem film a nie na odwrót. Ja najpierw obejrzałem, potem przeczytałem i chyba dlatego odłożyłem ją w połowie :'(

Offline carm_en

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 04, 2010, 07:46:58 pm »
Ja najpierw obejrzałam film, następnie sięgnęłam po Trylogię.
Ale wcześniej już miałam jakby zalążek tego co może być w filmie, ponieważ przeczytałam Hobbita.

Osobiście, jestem stanowczo za filmem, gdyż książka pisana jest specyficznym językiem, co może być dla wielu trudna w odbiiorze.
Jednakże film bez książki... Nie. Jedno z drugim się wiąże.  Jakoś jedno uzupełnia drugie.
Uważam, że warto jest przeczytać i książkę, i obejrzeć film.
Książka obfituje w szczegóły, ale film genialnie pokazuje te bitwy, o którym mowa w Trylogii. :D

Offline bielinka21

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 04, 2010, 08:09:15 pm »
Uważam że ekranizacja Władcy Pierścieni jest jedną z nielicznych (razm z Harrym Potterem na ten przykład) zaliczonych do udanych. Jednak tylko po przeczytaniu książki można wbić paznokcie w fotel kinowy. Książka zawsze jest lepsza, ale ekranizacja pozwala wyklarować myśli. Niestety nie wszystkie wielkie dzieła mają w miarę godną ekranizację (patrz - Wiedźmin)  :(

Offline kamikazze3

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 04, 2010, 09:50:15 pm »
Szczerze mówiąc W.P przeczytałem w wieku 12- 13 lat, ale trzeba przyznać że miałem z tym problem bo dopiero za 2-gim razem mi przeszła... Najpierw historię w Śródziemiu rozpocząłem od Hobbita i po nim udało mi się machnąć trylogię. Tak mi się to spodobało że aż zabrałem się za Silmallirion... Od razu mówię że jak W.P. wydaje się ciężki to Silmallirion jest dla "twardych" czytelników. Ponad miesiąc potrzebowałem na tą książkę. Co do filmu W.P. To się rozczarowałem trochę, sporo naciągnęli i dorobili odbiegając od fabuły, ale ogólnie film jest bardzo dobry. Mimo wszystko książki najlepiej oddają swe piękno.  ;)
Cytuj
Niestety nie wszystkie wielkie dzieła mają w miarę godną ekranizację (patrz - Wiedźmin)  :(
Szczera prawda byłem przygotowany na świetne kino a tu szok w trampkach.
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2010, 09:52:22 pm wysłana przez kamikazze3 »

Offline neir45

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 05, 2010, 01:20:16 pm »
książka i film śa doskonałe nie rozumiem tych którzy gnoją tak dobry film dla zasady

Offline kamikazze3

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 05, 2010, 04:50:49 pm »
Cytuj
książka i film śa doskonałe nie rozumiem tych którzy gnoją tak dobry film dla zasady
Sam nie wiem. Może dla tego że nie podoba mi się produkcja polska? Są dobre Polskie filmy w kwestii fabuły i humoru ale produkcja raczej kiepska. Powiedziałbym że polski filmom brak "pazura" lub są lekko upolitycznione...

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 05, 2010, 05:00:43 pm »
książka i film śa doskonałe nie rozumiem tych którzy gnoją tak dobry film dla zasady
Powiedziałabym, że nie wszystkim się podoba to samo, no i zawsze są tacy, co będą narzekać - inaczej nie potrafią. Wszystko sprowadza się do kwestii gustu - a z tym wiadomo, są różne...  ::)
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Mazzy

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 46
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 02, 2010, 12:12:48 pm »
Na pytanie zadane w temacie "piórem, czy kamerą", odparłabym piórem I kamerą. Już tłumaczę dlaczego.
Książka jest dla mnie arcydziełem. Nic dodać, nic ująć. Arcydzieło.
Natomiast film. Zawsze uważałam, że jest świetny. Patetyczny, wzniosły. Nie mogłam się od niego oderwać. Ostatnio w moje ręce dostała się wersja reżyserska (każda część po 4 godziny). Zaczęłam oglądać popołudniu, a skończyłam dopiero nad razem kolejnego dnia. Nie mogłam sie oderwać.

Rozwinięte zostało wiele wątków pobocznych, wprowadzone kilka niesamowitych postaci (np. Wysłannik Mordoru, pertraktujący pod bramą). Po tym seansie mogę powiedzieć, że jest to najlepsza ekranizacja, jaką kiedykolwiek widziałam.

Ktoś poruszył temat wiedżmina... Aż żal sie robi, kiedy widzi się ten kicz. Chociaż muszę przyznać, że serial dużo lepszy od filmu. Najbardziej rozczarował mnie smok. Nie widziałam jeszcze nic tak badziewnego.
Nigdy nie jest zbyt późno,
by szukać
świata ze snów.

Offline ryszpak

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 281
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 02, 2010, 09:21:02 pm »
A mnie się nie podobały w "Powrocie króla" wędrówki Froda i Sama. Jakoś to mocno zajeżdżało mi "holyłództwem"... JRRT potrafił to przedstawić tak, że mnie nie znudziło (a czytam "Władcę..." sumiennie raz do roku :D ). Wciskana na siłę Arwena też była nie "ten tego". No, ale rozumiem reżysera i powody umieszczenia scen z nią. Słyszałem, że w początkowej wersji miała się też pojawić w Rogatym Grodzie  :o.
Muszę wspomnieć o trzech wielkich dla mnie nieobecnych - często wymieniany Tom Bombadil, ale także Ghan-buri-Ghan i książę Imrahil. Nie wspominając już o krewnych Aragorna.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2010, 09:24:09 pm wysłana przez ryszpak »
Iure et gladio

Dort wo man Bücher verbrennt, verbrennt man auch am Ende Menschen.
                                            Heinrich Heine

Offline thema1978

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 07, 2010, 02:51:04 pm »
Na ekranizację Władcy czekałam 15 lat od jej przeczytania i uważam, że była świetna. Już nawet nie pamiętam jak wyobrażałam sobie bohaterów podczas czytania, teraz myślę, że właśnie tak jak Peter Jackson. Jedyny minus filmu -  brak wątku z Tomem Bombadilem.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: "Władca Pierścieni" piórem czy kamerą?
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 07, 2010, 10:24:57 pm »
Niestety nie można mieć wszystkiego. Film trwa w całości ponad 9 godzin, a mógłby trwać jeszcze dłużej, bo jak mówicie, choć dużo jest to części jeszcze zabrakło. Bombadila, Imrahila, Ghana Buri Ghana...

Wersję reżyserską miałem okazję obejrzeć dopiero kilka lat po tym jak byłem w kinie na premierach kolejnych części. Wysłannika Mordoru bardzo mi w kinowej wersji brakowało. Choć postać to epizodyczna to jednak budząca ciekawość. Przynajmniej u mnie, bo bardzo lubię dobrze skonstruowane postacie czarnych charakterów. :)
Niemniej jednak choć scena krótka reżyser i tak trochę ją zmienił, żeby nadać akcji dramatyzmu. :)