Autor Wątek: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne  (Przeczytany 826 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« dnia: Kwiecień 06, 2010, 03:40:24 pm »
"Diabeł na wieży"
To, co wyróżnia te opowiadania i stanowi zaletę tych opowiadań, jest nim główny bohater, Domenic Jordan, postać wielce nietuzinkowa – chociaż maniery ma fircykowate, cechuje go duża powściągliwość, brak rozeznania w relacjach międzyludzkich, nieprzystosowanie, zapewne dlatego woli pacjentów martwych. Dociekliwość skłania go do wplątywania w nowe historie oraz zarówno nieposkromiona ciekawość jak względy finansowe motywują go do rozwiązywania kolejnych zagadek. Chociaż Domenic Jordan jest bohaterem każdego opowiadania, niewiele wiadomo o nim samym, nie brakuje pewnych niedomówień, pojawia się sporo przypuszczeń i trochę aluzji, niewiele zostaje wyjaśnione na koniec, co nieco można się domyśleć. Więcej na temat Jordana ma być drugim tomie „Zabawki diabła”.
Kańtoch zainteresowała mnie na tyle, że mam ochotę sięgnąć po następne jej książki. Wkrótce.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 06, 2010, 04:26:14 pm »
Czytałem oba tomy opowiadań i zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Jordan jest ciekawym bohaterem, historie z jego udziałem również są interesujące. Choć, w przeciwieństwie do opowieści Piekary, nie zawsze mają coś wspólnego z siłami nadprzyrodzonymi. Czasem tak, ale często wyjaśnienie zagadki jest czysto naturalne.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 06, 2010, 04:49:44 pm »
Mnie to akurat się podobało.
To było widoczne między innymi w tytułowym opowiadaniu "Diabeł na wieży" - nadprzyrodzone siły też pojawiły się, lecz to nie było najistotniejsze. Ponadto podobał mi się sposób wprowadzenia głównego bohatera i przedstawienia go, bez zbędnego się rozpisywania.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 06, 2010, 06:09:30 pm »
Ha! Opowiadania ze zbiorów Diabeł na wieży i Zabawki diabła są rewelacyjne.

Są niesamowicie klimatyczne, mroczne. Kańtoch zdecydowanie umie stworzyć odpowiedni nastrój. Główny bohater jest zaś świetnie "skrojoną" postacią, szczególnie jak z każdym kolejnym opowiadaniem coraz bardziej go poznajemy, odkrywamy jego przeszłość i skrywane (a może raczej przemilczane) tajemnice.
No i na chyba największą uwagę zasługuje fakt, że historie są tak umiejętnie poprowadzone, intrygi i zagadki tak dobrze skonstruowane i napisane, a czytelnik nie domyśla się finału w połowie, jest nim zaskoczony, czerpie satysfakcję z odkrywanej tajemnicy.

To po prostu świetne kryminalne zagadki w klimacie grozy i z elementami fantastyki.

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 19, 2010, 11:05:47 pm »
Bardzo przypominają mi opowiadania z tych zbiorków dziewiętnastowieczną fantastykę. I jest to komplement, żeby nie było. Innych książek Ani Kańtoch nie czytałem, ale te dwie trafiły idealnie w mój gust.

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 20, 2010, 05:12:40 am »
(...)Innych książek Ani Kańtoch nie czytałem, ale te dwie trafiły idealnie w mój gust.
Polecam 13. Anioła i Przedksiężycowych. Ta pierwsza powieść ma klimat filmów noir, a ta druga to ... takie nasze new weird (gatunek jeszcze nie tak dawno baaardzo popularny na zachodzie).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2010, 07:40:21 pm wysłana przez robbirob »

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 20, 2010, 06:57:11 pm »
Na pewno spróbuję. Ania ma u mnie duży kredyt zaufania.

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 29, 2010, 07:34:57 pm »
Tak zmieniając trochę temat: czy ktoś wie, co (i czy w ogóle) pisze teraz Ania Kańtoch? Czekam na drugi tom Przedksiężycowych i czekam, ale nie widać jakoś w zapowiedziach...

Offline Spoonman

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 11, 2010, 05:51:34 pm »
Polecam 13. Anioła i Przedksiężycowych. Ta pierwsza powieść ma klimat filmów noir, a ta druga to ... takie nasze new weird (gatunek jeszcze nie tak dawno baaardzo popularny na zachodzie).
Właśnie czytam Przedksiężycowych i strasznie mnie zachwycił pomysł autorki. Jak na razie porwało mnie i nie puszcza :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Anna Kańtoch - "Diabeł na wieży" i inne
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 05, 2010, 04:24:10 pm »
W „Zabawkach diabła” zostaje wiele wyjaśnione w kwestii przeszłości Domenica Jordana - wyszło to całkiem interesująco, jednak niedopowiedzenia trochę bardziej mi się podobały, ciekawiły. Pewnie dlatego pierwsze opowiadane najmniej mi się podobało, chociaż było interesujące (nieźle zarysowane sylwetki chłopców). Owszem, wszystkiego nie da się przewidzieć, ale co nieco, czemu nie. Klimat opowiadań nadal robi wrażenie. W intrygujący sposób ujęto relacje Jordana z ludźmi, a także jego stosunek do nich (biedny mały Eric tak bardzo się starał i spotkało go rozczarowanie). Na razie najbardziej mi do gustu przypadło "Cień w słońcu" - zaczyna się ładnym, ciepłym popołudniem w spokojnej okolicy, aż pojawia się Jordan i zaczyna zadawać pytania, szukać odpowiedzi, a przyczyna zniknięć zaskakuje, no i te zakończenie.
Jakoś zwróciło moją uwagę, że często pojawiającym się wątkiem tych opowiadań są relacje rodzinne w różnym ujęciu.

Też nie słyszałam nic o zapowiedziach wydania kolejnego tomu i póki co, poszukam trzy pozostałe pozycje, których jeszcze nie czytałam.

A ktoś zna "Miasto w zieleni i błękicie"?
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”