dlaczego to czytacie w ogóle???
Nie jakieś tam "to" tylko normalny, pełnoprawny gatunek literacki, jak każdy inny.

Znam wiele osób, które jak słyszą "fantastyka" kodują sobie od razu "gorsze, bajki, nierealny świat, bujanie w obłokach". Najgorzej, że są to osoby, które wszystko wiedzą a zwykle nie przeczytały ani jednej książki fantastycznej, oceniają po okładce, by tak rzec.
Fantastyka rozwija wyobraźnię, poszerza horyzonty. Ja osobiście polubiłem fantasy (jedno ze skrzydeł gatunku) za to, że tak blisko jej do literatury przygodowo-przyrodniczej. Akcja blisko natury, to mi się spodobalo wielce u Tolkiena. Oczywiście nie tylko to.
Fantastyka na przestrzeni lat stała się bardzo różnorodna, czasem podobna do literatury realistyczne, czasem zupełnie odeń różna. Trudno jednoznacznie wymienić cechy, za które lubimy czytać fantastykę, bo w zależności od książki jest ich bardzo wiele. Można wymienić przykładowo: kreację fantastycznej rzeczywistości (którą w wielu przypadkach autorzy wymyślają od nowa), bohaterowie, język powieści. W tym ostatnim fantastyka wcale nie ustępuje prozie realistycznej, a w wielu przypadkach nawet ją przewyższa. Oczywiście, jak w każdym gatunku są dzieła wybitne i podrzędne czytadła. Ja mówię o tych pierwszych bardziej.
Ważniaku, a dlaczego nie potrafisz zrozumieć fascynacji fantastyką? Z jakiego powodu? Można zrozumieć fascynację kryminałami, sensacją, a fantastyką już nie?