Osobiście byłem zaniepokojony (lekko przestraszony? tak) po lekturze książki Christiny McKenna, Davida M. Kiely
"Czarny sakrament. Prawdziwe historie opętań i egzorcyzmów"
kiedy przeczytałem relacje tych ludzi a wierzę, że to co przechodzili mogło się zdarzyć, idąc w nocy przez cichy dom, parę razy obejrzałem się za siebie
oprócz tego nigdy nie czytałem horroru, który by mnie ruszył w taki sposób