Autor Wątek: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne  (Przeczytany 3989 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Feival Harkonnen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • Atryda gotów?
    • Zobacz profil
    • Kwisatz Haderach
Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« dnia: Wrzesień 10, 2009, 07:49:40 am »
Dean R. Koontz - nie wiedziałam, gdzie dać ten temat, gdyż jego twórczość waha się między thrillerami a horrorami. Za to jedno jest pewne -- Koontz jest dobry. Czytał ktoś może Zmrok, gdzie siły voodoo chcą zabić policjanta i jego dzieci? Albo Intensywność, gdzie seryjny morderca o zawiłej osobowości czyha na niewinną Chynę? A może Kątem oka, gdzie inne wymiary zazębiają się, tworząc mieszankę wybuchową?

Wszystkie godne polecenia ^^
Trust me...or die.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 20, 2009, 05:36:40 pm »
Z tego, co pamiętam, czytałam "Zmrok". Tego autora najbardziej pamiętam "Fałszywą pamięć", bo ta powieść zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Zaczyna się zwyczajnie, niepozornie, potem...
"Grom" jest niezły. Parę innych też. Koontz ma swój własny specyficzny styl.



Po długiej przerwie powróciłam do Koontza, padło na „Apokalipsę”
Po angielsku tytuł brzmi mniej dramatycznie: „The taking”, po polsku jest właśnie „Apokalipsa”. Angielska wersja bardziej mi pasuje, nie jest taka jednoznaczna. Ponadto, co dla jednych jest ową apokalipsą, dla drugich... Na początku pojawia się deszcz, gdy zaczynałam czytać, właśnie przestało padać (trochę szkoda, może byłoby bardziej klimatycznie). W zasadzie to jest o garstce wybrańców, którzy walczą o przetrwanie w złym, wrogim świecie, mając za przeciwnika coś groźnego, właściwie niesprecyzowanego. Snują różne domysły – mniej lub bardziej trafne, irytowało mnie ciągłe porównywanie, odnoszenie się do różnych filmów. Wydarzenia są widziane oczami Molly Sloan.
Sam pomysł powieści nie wydaje się zły, jednak czegoś mi zabrakło w tej historii. Po drugie, niezbyt przepadam za tego typu tematyką, nuży mnie.
Nikt więcej nie czyta tego autora?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2010, 06:56:51 pm wysłana przez Radziar »
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline molla_k

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 07, 2010, 06:51:50 pm »
Ja czytam. Raz na jakiś czas sięgam po jakąś jego książkę. Z wyżej wymienionych czytałam "Intensywność" i "Grom". Jestem ciekawa "Fałszywej pamięci" , bo już gdzieś spotkałam się z bardzo pozytywnymi wypowiedziami na jej temat. A niedawno skończyłam "Oszukać strach", której bohaterem jest Christopher Snow chorujący na XP i w związku z tym zmuszony do unikania światła. Całkiem fajna, przynajmniej jak dla mnie.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 08, 2010, 12:34:10 pm »
"Oszukać strach" było niezłe, z atmosferą, druga część przygód Christophera Snowa nie była już taka ciekawa.
"Fałszywa pamięć" bardzo mi się podobała, świetnie poprowadzona fabuła i tam po raz pierwszy zetknęłam się z haiku.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 08, 2010, 01:06:08 pm »
Moim zdaniem, to zdecydowana czolowka jesli chodzi o marnych autorow - po lekturze 2-3 ksiazek, kazda nastepna wydawala sie napisana na jedno kopyto - od ponad 10 lat tego nie tknalem, wiec moze sie autor poprawil, ale nie zamierzam ryzykowac.
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline molla_k

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 08, 2010, 01:48:08 pm »
Mi akurat jego pisanie odpowiada, choć wiadomo,że jedne książki są lepsze inne gorsze.
Cytuj
zdecydowana czolowka jesli chodzi o marnych autorow
Nie umiem oceniać wg tej kategorii, jeśli jakiś autor mi nie pasuje to po prostu nie czytam, a skoro innym się podoba to widać nie jest aż taki marny;)

Cytuj
druga część przygód Christophera Snowa nie była już taka ciekawa.
drugą część czytałam najpierw, dość dawno, pamiętam,że również mi się podobała, ale może miałabym inne wrażenie gdybym przeczytała ją po tej?

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 08, 2010, 04:42:56 pm »
Moim zdaniem, to zdecydowana czolowka jesli chodzi o marnych autorow - po lekturze 2-3 ksiazek, kazda nastepna wydawala sie napisana na jedno kopyto - od ponad 10 lat tego nie tknalem, wiec moze sie autor poprawil, ale nie zamierzam ryzykowac.
Jak w przypadku większości autorów, Koontz pisał lepsze i gorsze powieści, nawet marne, jak np. "Wesołe miasteczko". Do tej pory napisał kilkadziesiąt powieści, zatem w tym wypadku 2-3, to niewiele. I owszem, zdarza się mu powtarzać. Nie znaczy to od razu, że jest marnym pisarzem, skoro komuś nie odpowiada styl Koontza albo poruszana przez niego tematyka.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2010, 06:56:24 pm »
To, ze nie odpowiada mi styl i tematyka ksiazek Koontza, wydaje mi sie wystarczajacym powodem by napisac, iz moim zdaniem jest to autor marny a nawet bardzo marny.
A ze ma swoich zwolennikow? Oczywista oczywistosc, ze ma.
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline molla_k

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 08, 2010, 07:56:46 pm »
Nie zgodzę się, że to wystarczający powód. Mnie np. nie odpowiada styl D. Steel i S. Kinga, ale nigdy z tego powodu nie napisałabym, że to marni autorzy.

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 08, 2010, 08:12:15 pm »
To jak w takim razie zdefiniowac marnego autora, jesli nie przez pryzmat wlasnych gustow? Gust jest z definicji subiektywny, wydaje mi sie, ze nie ma co sie na obiektywnosc silic. Popularnosc wydaje mi sie rownie niemiarodajna, bo czytalem gnioty sprzedajace sie w milionowych egzemplarzach.
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 09, 2010, 05:02:06 pm »
To, że coś się sprzedaje bardzo dobrze, nie świadczy jeszcze o jakości.
Jedno - to, gdy nam coś się nie podoba z jakiegoś powodu, druga sprawa, gdy coś jest faktycznie słabe.
Zdarza się, że niektóre książki Koontza mieszczą się w obu tych kategoriach, ale nie wszystkie i nie zawsze.

Tak w zasadzie jest dość trudno jednoznacznie zdefiniować, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy praktycznie każdy może wydać książkę.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 09, 2010, 10:28:22 pm »
Jedno - to, gdy nam coś się nie podoba z jakiegoś powodu, druga sprawa, gdy coś jest faktycznie słabe.
Nie jestem widac zdolny do takiego rozroznienia. Przeczytalem (a w przypadku 'Gromu' przebrnalem) przez kilka ksiazek Koontza. W zadnej z nie znalazlem nic dla siebie - moja subiektywna ocena jest jednoznaczna.

--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline molla_k

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 10, 2010, 12:02:50 pm »
moja subiektywna ocena jest jednoznaczna.
No właśnie, subiektywna, i nie musi Ci się podobać. Ale stwierdzenie, że to "zdecydowana czołówka, jeśli chodzi o marnych autorów"?, chyba,że miałeś na myśli konkretnie osobistą listę pisarzy, których nie lubisz.

Książka "Grom" dla mnie nie była zła, wbrew oczekiwaniom, "Wesołe miasteczko" nie znam, najniżej z tych, które przeczytałam oceniłabym "Ziarno demona", w niektórych byłam trochę zawiedziona zakończeniem, ale ogólnie jest to jeden z niewielu autorów, po których powieści sięgam świadomie.

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 10, 2010, 09:40:02 pm »
Przed 'zdecydowana czolowka jesli chodzi o marnych autorow' wyraznie napisalem 'Moim zdaniem'.
W kolejnym poscie to nawet podkreslilem.

Wam, ksiazki tego pana sie podobaja - mi nie i nie bardzo wiem co tu drazyc.
Mam napisac 'ksiazki nudne, fabula przewidywalna, kiepsko z klimatem, ogolnie wrazenie negatywne ale autor pisze dobrze.' czy co?
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline molla_k

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: Dean R. Koontz - Kątem oka, Intensywność i inne
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 16, 2010, 03:10:47 pm »
Tak napisałeś "moim zdaniem", ale mimo wszystko kłóci mi się to z drugą częścią zdania;) dla mnie zabrzmiało to zbyt uogólniająco.
A drążyć nie ma co, w końcu o gustach się nie dyskutuje.