Autor Wątek: Dlaczego czytamy fantastykę  (Przeczytany 6696 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Dlaczego czytamy fantastykę
« dnia: Czerwiec 27, 2009, 06:40:57 am »
Co jest w tym gatunku takiego ciekawego, że zainteresowania literackie tak wielu osób skupiły się właśnie wokół fantastyki?

Smoki, magowie, statki kosmiczne i podróże międzygwiezdne? A może coś jeszcze innego? :)

Przy okazji napiszcie też jaką fantastykę lubicie czytać. Jacyś ulubieni autorzy, ulubione książki? Przykładowo.

Offline jasiek1990

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Maniak Pokera
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 27, 2009, 09:27:13 am »
Uwielbiam Fantastkę !

Moja przygoda z nią zaczęła się gdy  pożyczyłem od wujka Achaje. I jakby to określić to była miłość od pierwszego przeczytania:) Później już tylko połykałem książki Fantasy, szczególnie utrwaliły mi się wszystkie tomy Wiedźmina. Nastepnie przyszła kolej na Piekare, Kozak, Grzędowicza, Pilipiuka, Goodkind, Paolini, Canavan, Tolkien itd...

Dlaczego to lubię?
Przede wszystkim jest to inny świat - w którym dużo rzeczy się dzieje , w którym nie ma zaawansowanej techniki (fantasy). Autorzy przenoszą nas do przeszłości, poznajemy historie i zwyczaje bohaterów.
Ktoś podziela moje zdanie?  ;D
J4$!3K ze wsi
gg - 8075187

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 27, 2009, 09:38:53 am »
Ogólnie rzecz biorąc nie przepadam za fantastyką, co nie znaczy, że ukradkiem nie podczytuję. :)
Moją ulubioną serię tworzą Kroniki wampirów Anne Rice.
Potrzebujemy trochę odpoczynku od naszego świata, a fantastyka nam to daje. Bez wątpienia.

Później już tylko połykałem książki Fantasy, szczególnie utrwaliły mi się wszystkie tomy Wiedźmina. Nastepnie przyszła kolej na Piekare, Kozak, Grzędowicza, Pilipiuka, Goodkind, Paolini, Canavan, Tolkien itd...
Pilipiuk? Masz na myśli Wędrowycza?  ;D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2009, 09:31:47 am wysłana przez Radziar »

Offline jasiek1990

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Maniak Pokera
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 27, 2009, 11:26:32 am »
Nie :P
Serie "Oko Jelenia" .

Naprawde polecam, szczególnie 2 pierwsze tomy
J4$!3K ze wsi
gg - 8075187

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 27, 2009, 04:21:21 pm »
Nie moja działka, chociaż podczytuję, jak mi przyjaciółka coś podrzuci. Ostatnio czytałam opowiadania Pilipiuka i trochę Pratchetta. Zwłaszcza tego drugiego bardzo sobie cenię za sposób patrzenia na nasz świat i przerabiania go według własnego uznania.
...una buena onda...

Offline lilith28

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 28, 2009, 10:09:01 am »
Witam.
Osobiście bardzo się cieszę, że polska fantastyka ma się tak dobrze. Przez wiele lat świat fantasy zaczynał się i kończył na Tolkienie, Norton i... nikim więcej. Niezwykle zatem się ucieszyłam, kiedy wyszła saga o Wiedźminie Sapkowskiego, a potem trylogia husycka (choć kolega proponował mi publiczne spalenie "Bożych wojowników" :)). Potem pojawili się inni wspaniali autorzy, jak Piekara, Pilipiuk, Kossakowska i inni. Świat przez nich stworzony wciąga mnie, sprawia, że uczestniczę w przygodach bohaterów i bawią mnie ich odnośniki do realiów życia. Uśmiałam się jak norka czytając "Przenajświętszą Rzeczpospolitą", zastanawiałam się jednak, ile goryczy zawiera w sobie ten śmiech.
Oczywiście, są książki lepsze i gorsze, każdy jednak może znaleźć coś dla siebie, co go zainspiruje, zainteresuje, skłoni do zadumy. Ze swej strony zachęcam do lektury powieści Waltera Moersa "Miasto Śniących Książek" i "Rumo czyli cuda w Ciemnościach". Nie mogłam się oderwać od czytania, takie są wciągające.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 30, 2009, 12:01:27 pm »
A nie spotkaliście się kiedyś z dziwnym spojrzeniem rodziców, znajomych, którzy na widok fantastyki powiadają - czas wziąć się za życie, za rzeczy poważnie a nie bajki czytać? :) Niektórzy patrzą na fantastykę jako na gorszy gatunek, jakiś dziwny twór literacki, który nie wiadomo dokładnie do czego zaklasyfikować.


Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 30, 2009, 12:02:28 pm »
Btw Przenajświetszej RP dziwie sie, ze obroncy moralnosci i ludzie bardziej papiescy od papieza nie wrzeszczeli w mediach o spalenie autora za gejowska mastrurbacje do Chrystusa na Krzyżu...

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 30, 2009, 12:10:06 pm »
Btw Przenajświetszej RP dziwie sie, ze obroncy moralnosci i ludzie bardziej papiescy od papieza nie wrzeszczeli w mediach o spalenie autora za gejowska mastrurbacje do Chrystusa na Krzyżu...

Bo fantastyka jest u nas jeszcze gatunkiem niszowym. Niewielu autorów jest rozpoznawanych szerzej poza ścisłym gronem miłośników fantastyki. A obrońcy moralności zwykle czytają co innego. Zakładam więc, że Przenajświętsza Rzeczpospolita została po prostu niezauważona.
Gdyby jakimś cudem udało jej się osiągnąć popularność Kodu Leonarda dopiero rozpętałoby się... :)

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 30, 2009, 01:25:48 pm »
Ale muzyka metalowa w naszym kraju tez nie jest pupularna w mediach, a co chwile sie slyszy o wrzasku Nowaków i innych ciulów ktorzy chca odwoływać koncerty Kultu, czy pozywaja Nergala do sadu ;)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 22, 2009, 01:04:25 pm »
Innym pytaniem prócz "dlaczego czytamy?" może być "czego od gatunku oczekujemy?" Bo jak w każdym, tak i w fantastyce, są książki przeciętne typu "przeczytać, miło spędzić czas i zapomnieć", dużo jest wszelkiego rodzaju makulatury, ale też trochę prozy ambitniejszej. Tak, fantastyka też może być prozą ambitną, z wyższej półki, i w takiej materii nic jej ujmować w stosunku do głównego nurtu nie można. Tolkien pisał nawet, że dobrą książkę fantastyczną napisać jest o wiele trudniej niż dobrą książkę realistyczną.

Ja taką ambitną prozę fantastyczną lubię, dlatego mam na półce większość powieści Dukaja, które jedni uwielbiają a inni omijają twierdząc, że są nie do ugryzienia. Lubię też powieści Lema. Oczywiście Tolkien także znajduje się na honorowym miejscu. Staram się szukać takich książek, które coś po sobie w czytelniku pozostawią. :)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 24, 2009, 03:02:01 pm »
Fantastyka jest jak narkotyk. Książki są jak narkotyk...
Właściwie nie wiem jak "smakuje" narkotyk, ale myślę, że właśnie tak ;)

Uwielbiam Fantastkę !

Moja przygoda z nią zaczęła się gdy  pożyczyłem od wujka Achaje.
Aj... Dużo bym dała za "Achaję" - nigdzie teraz nie można dostać pierwszych dwóch tomów :/
Ja zaczęłam od Sapkowskiego ^^ Koleżanka z roku co rusz donosiła mi nowe "Wiedźminy" ^^ Tu się właściwie zaczęła i na dobre rozkręciła moja przygoda z książką - dotąd nie czytałam dużo, teraz - na potęgę :)

Moją ulubioną serię tworzą Kroniki wampirów Anne Rice.
Wampiry są blehh! Poza Regisem, oczywiście ;D //Rzecz jasna, bez obrazy ;)

A nie spotkaliście się kiedyś z dziwnym spojrzeniem rodziców, znajomych, którzy na widok fantastyki powiadają - czas wziąć się za życie, za rzeczy poważnie a nie bajki czytać? :) Niektórzy patrzą na fantastykę jako na gorszy gatunek, jakiś dziwny twór literacki, który nie wiadomo dokładnie do czego zaklasyfikować.
Siedząc na wydziale (studiuję dziennie informatykę), głównie z Mistrzem Sapkowskim w ręce, co rusz spotykałam się z pełnym oburzenia "O matko! Co ty robisz?! Czytasz książkę?!" ;D Ale zwykle był to tylko szok spowodowany widokiem tekstu "drukowanego" :D
Mój wykłdowca od angielskiego natomiast - spoko koleś, swoją drogą, całkiem niestary i całkiem fajny - gdy "sunęłam" w kierunku swojego miejsca zaczytana w "Narrenturm" albo "Panią Jeziora" (nie pamiętam już) kazał tylko pakazać okładkę, a potem kiwnął z uznaniem i prosił o ciszę, żebym mogła sobie doczytać xD
Po zakupie "Solaris" Stanisława Lema, matka - parająca się zawodowo polonistyką, zwolenniczka Kochanowskiego i Mickiewicza - zasugerowała mi dosyć wyraźnie, że jestem chyba głupia, a to, co robię, woła o pomstę do nieba :P Na widok Sapkowskiego wzdryguje się z pogardą :]

Dlaczego to lubię?
Przede wszystkim jest to inny świat - w którym dużo rzeczy się dzieje , w którym nie ma zaawansowanej techniki (fantasy). Autorzy przenoszą nas do przeszłości, poznajemy historie i zwyczaje bohaterów.
Ktoś podziela moje zdanie?  ;D
Tja... Inny świat.... Ja podzielam ;) Chciałabym być elfem ^^

Lubię też powieści Lema.
Na razie mam na koncie tylko "Solaris" - wyjątkowa atmosfera i klimat. Taka... "powolność" wydarzeń, udzielająca się niemoc bohaterów, ich desperacja. Naprawdę wyjątkowa.
Wkrótce biorę się za "Powrót z gwiazd". Możesz polecić coś jeszcze Lema?

//Brrr... Ale długi post ^^
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 24, 2009, 03:25:42 pm »
Długi post Chimajro, ale bardzo ciekawy. Oby więcej takich. :) Miło słyszeć, że informatycy (lub przyszli informatycy czytają fantastykę). :)

Cytat: Chimajra
Po zakupie "Solaris" Stanisława Lema, matka - parająca się zawodowo polonistyką, zwolenniczka Kochanowskiego i Mickiewicza - zasugerowała mi dosyć wyraźnie, że jestem chyba głupia, a to, co robię, woła o pomstę do nieba :P Na widok Sapkowskiego wzdryguje się z pogardą :]

Zawsze wydawało mi się, że ludzie decydujący się na polonistykę są szczególnie wrażliwi na piękno słowo pisanego, będący w stanie docenić walory książki może bardziej obiektywnie, ale często jest zupełnie odwrotnie. Bo cóż złego jest w fantastyce? Wszak gatunek ten o wiele bardziej niż inne rozwija wyobraźnię. Na szczęście znam także polonistki, które doceniają fantastykę, ot moja jedna przyjaciółka za przykład posłużyć może.

Cytat: Chimajra
Na razie mam na koncie tylko "Solaris" - wyjątkowa atmosfera i klimat. Taka... "powolność" wydarzeń, udzielająca się niemoc bohaterów, ich desperacja. Naprawdę wyjątkowa.
Wkrótce biorę się za "Powrót z gwiazd". Możesz polecić coś jeszcze Lema?

Powrót z gwiazd również jest interesujący. Czytałem go dość dawno jednak mam pozytywne wspomnienia. Co jeszcze z Lema... Hmm... :) Czytałem jeszcze opowieści o pilocie Pirxie, a ostatnio Niezwyciężonego i Eden. Te dwie ostatnie książki polecam. :) Aczkolwiek jeśli lubisz Lema w zasadzie możesz brać kolejno każdą jego książkę. :)

Chimajro, a co jeszcze z fantastyki poza Sapkowskim czytujesz? :)


Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 24, 2009, 05:16:38 pm »
Zawsze wydawało mi się, że ludzie decydujący się na polonistykę są szczególnie wrażliwi na piękno słowo pisanego, będący w stanie docenić walory książki może bardziej obiektywnie, ale często jest zupełnie odwrotnie. Bo cóż złego jest w fantastyce? Wszak gatunek ten o wiele bardziej niż inne rozwija wyobraźnię. Na szczęście znam także polonistki, które doceniają fantastykę, ot moja jedna przyjaciółka za przykład posłużyć może.
Ot, już inne pokolenie zapewne ;) Moja rodzicielka jednak swoje lata ma, a fantastykę uważa, za nie dające żadnego pożytku bujanie w obłokach, nienormalne wymyślanie, czary-mary i inne bzdety. Głównie kojarzy z Lemem, za którym nie przepada. Sapkowskiego omawia w szkole średniej na - moim zdaniem - słabiutkim i okrojonym kawałeczku (słabiutki jest kawałeczek - nie opowiadanie! - gwoli ścisłości) opowiadania "Granica możliwości", poza tym kawałek Tolkiena i to tyle. Cóż - kwestia gustu, niektórzy lubią fantastykę i "wymyślanie", inni szukają w literaturze tego, co realne i "bliżej ludzi".

Poza Sapkowskim? Właśnie zaczynam Lema, przyjdzie i kolej na Pilipiuka i jego Wędrowycza (przyjdzie niedługo kurierem ^^), strasznie chciałabym przeczytać "Achaję" Ziemiańskiego, ale trudno trafić, w księgarniach :/ No i planuję jeszcze Jacka Dukaja. Ogólnie - moja przygoda dopiero się zaczyna ;) Poczytuję głównie w pociągu i tramwajach (dwie godziny dojazdu na uczelnię to jednak sporo czasu), wraz z wakacjami wzięłam się trochę ambitniej za czytanie. Głównie przyrzekłam sobie dużo polskiej fantastyki.
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Dlaczego czytamy fantastykę
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 24, 2009, 05:22:32 pm »
Ot, już inne pokolenie zapewne ;) Moja rodzicielka jednak swoje lata ma, a fantastykę uważa, za nie dające żadnego pożytku bujanie w obłokach, nienormalne wymyślanie, czary-mary i inne bzdety. Głównie kojarzy z Lemem, za którym nie przepada. Sapkowskiego omawia w szkole średniej na - moim zdaniem - słabiutkim i okrojonym kawałeczku (słabiutki jest kawałeczek - nie opowiadanie! - gwoli ścisłości) opowiadania "Granica możliwości", poza tym kawałek Tolkiena i to tyle. Cóż - kwestia gustu, niektórzy lubią fantastykę i "wymyślanie", inni szukają w literaturze tego, co realne i "bliżej ludzi".

Widziałem w którymś z podręczników te "kawałki" Sapkowskiego i Tolkiena. Bardzo okrojony program i właściwie nie da się wiele powiedzieć o twórczości tych pisarzy na podstawie tego. Bo jak na jednej lekcji omówić dwóch pisarzy, którzy tak wiele napisali? Poza tym młodsza siostra opowiadała mi jak to Sapkowskiego w szkole się omawia. Cienko jednym słowem.