Autor Wątek: Elfowie  (Przeczytany 1184 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 30, 2010, 11:18:40 am »
Elfy często są przedstawiane jako starożytne istoty, o wielkiej wiedzy, zręczne, długowłose, uszate, zniewieściałe, nadęte, otoczone aurą typu o ooo ooooo (śpiew mnichów :P), tak świetne, że aż swiecą. No dobrze, może tak przedstawiane nie są, ale w ten sposób je odbieram.
Heh, za zniewieściałość to Isengrim, albo inny Sapkowy elf, uraczyłby cię strzałą prosto w lewy oczodół, jeszcze zanim byś skończył zdanie. A i Tolkienowskie elfy, zwłaszcza synowie Feanora, nie miały by dla Ciebie litości.
Właśnie, właśnie. Skąd w ogóle te wyobrażenie? Dlaczego wszyscy widzą elfów jako zniewieściałych, jeśli takie sztandarowe (i chyba najlepiej znane z tego gatunku) dzieła mówią zupełnie co innego? Piękni - owszem, ale nie zniewieściali!
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline AbigailVerona

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 30, 2010, 05:15:51 pm »

Właśnie, właśnie. Skąd w ogóle te wyobrażenie? Dlaczego wszyscy widzą elfów jako zniewieściałych, jeśli takie sztandarowe (i chyba najlepiej znane z tego gatunku) dzieła mówią zupełnie co innego? Piękni - owszem, ale nie zniewieściali!

Takie niewątpliwie nieprawdziwe wieści i opinie są rozprzestrzeniane przez krasnoludzką propagandę <oczko>

Też uważam że,  Tolkienwskie i Sapkowskie (nie wiem czy można tak to pisać) elfy najbardziej przemawiają do wyobraźni. Ale trzeba pamiętać, że poszczególne klany też sie różnią miedzy sobą - np. leśne, od tych z dolin.

Moim zdaniem główne cechy elfów wg. mnie to - długowietrzność (a jakże), duma, mądrość, w pewnym stopniu melancholia,  złośliwość( w stosunku do ras mniejszych i krócej żyjących ) i duża doza indywidualności.
Ale na pewno nie są zniewieściałe! Wystarczy poszukać u Sapkowskiego odpowiednich opisów scen pomiędzy elfem a kobietą ;)




Offline zbr

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 30, 2010, 05:47:45 pm »
Cytuj
Moim zdaniem główne cechy elfów wg. mnie to - długowietrzność (a jakże)
To lepiej z nimi nie przebywać w jednym pomieszczeniu  :o

Offline AbigailVerona

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 30, 2010, 06:25:10 pm »
DługoWIECZNOŚĆ oczywiście :>

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 04, 2010, 07:52:45 pm »
Właśnie, właśnie. Skąd w ogóle te wyobrażenie? Dlaczego wszyscy widzą elfów jako zniewieściałych, jeśli takie sztandarowe (i chyba najlepiej znane z tego gatunku) dzieła mówią zupełnie co innego? Piękni - owszem, ale nie zniewieściali!
Może to z powodu jakiś parodii albo to kwestia nieudanych tworów, w których tzw. autor nie wiedział, co czyni?
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Jakonda

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 07, 2010, 08:10:56 am »
Właśnie, właśnie. Skąd w ogóle te wyobrażenie? Dlaczego wszyscy widzą elfów jako zniewieściałych, jeśli takie sztandarowe (i chyba najlepiej znane z tego gatunku) dzieła mówią zupełnie co innego? Piękni - owszem, ale nie zniewieściali!
No właśnie. Oni są piękni a powinni być przystojni. W Polsce piękni mężczyźni od razu dostają piętno geja. Nie do końca się z tym zgadzam ale wiem że często to się sprawdza. Poza tym myślę że miały w tym udział bajki które przedstawiały elfy jako milutkie istoty, obrazy z dzieciństwa często zostają w naszej psychice.

Offline Skrzydelf

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 07, 2010, 02:54:04 pm »
Poza tym myślę że miały w tym udział bajki które przedstawiały elfy jako milutkie istoty

Tjaaa... Do tego jeszcze takie ze skrzydełkami, żyjące wśród kwiatów i wielkości szpilki. Albo biegające za Mikołajem w czerwonych czapeczkach. Bo dla większości ludzi nie ma różnicy między Elfem a skrzatem. W liceum robiłam ankietę na ten temat, dla około 80% Elfy to śliczne maleńkie stworzonka. Argh.

serenity

  • Gość
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 07, 2010, 07:44:15 pm »
Bo dla większości ludzi nie ma różnicy między Elfem a skrzatem.
Dla większości nie ma również różnicy między elfem a wróżką/faerią. Spotkałam się z tym, że pan Polkowski tłumacząc Pottera, przetłumaczył Fairy jako elf. Dotknęło mnie to bardzo, zwłaszcza, że Rowling opisuję tę nieszczęsną istotkę jako bezmózgie, bezrozumne stworzenie magiczne, niższej kategorii.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Elfowie
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 08, 2010, 09:59:57 pm »
Dla większości nie ma również różnicy między elfem a wróżką/faerią.
Mnie też to strasznie irytuje. Ile razy widzę gdzieś ślicznie wymalowaną, malutką dziewuszkę ze skrzydełkami, wdzięcznie podpisaną jako elf. Ech. To tak jakby nie rozróżniać żaby od krokodyla. ::)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)