Autor Wątek: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki  (Przeczytany 1441 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Reszka

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« dnia: Czerwiec 18, 2011, 02:02:55 pm »
Przeglądając tematy na forum nie mogłam uwierzyć, że moja ulubiona polska pisarka została pominięta. A przecież to ona dała nam "Kroniki Drugiego Kręgu" wraz z nowym rodzajem smoków, zabójczą dawkę humory w "Róży Selerbergu", sposób na radzenie sobie z martwą ciotką wiedźmą, jeśli się jest uzależnionym od kofeiny Homo interneticus oraz niezliczoną liczbę opowiadań.

Co o nich sądzicie? Kto jest waszym ulubionym bohaterem? I jak Wam się podoba nowa okładka "Róży..."? Piszcie i dzielcie się swoją opinią.

Wszystkich, którzy chcą bliżej zapoznać się z jej twórczością zapraszam na stronę http://www.toroj.eu/index.php
oraz do bibliotek :)

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 19, 2011, 02:46:06 am »
Moja opinia jest jednoznaczna - minelo 17 lat odkad przeczytalem 'Tkacza iluzji' a zakonczenia ciagle nie ma... Ja Naprawde lubie ten cykl, mimo, ze dawno juz wyroslem z 'targetu' ale takie opoznienie jest niedopuszczalne.

EDIT: A za 'Piersza dame' uznaje Anne Brzezninska
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 19, 2011, 05:57:15 am »
Ubawiło mnie pisanie tej samej książki na nowo. Jakby to coś zmieniło... Poza tym Białołęcka mi nie wchodzi, zwłaszcza od chwili, kiedy miałam okazję poznać ją osobiście. Było to kilka dobrych lat temu, ale do dziś mnie trzęsie, jak o niej pomyślę.
...una buena onda...

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 19, 2011, 08:59:55 am »
Akurat co do pisania na nowo, to podobno sprawa rozbijala sie o prawa do ksiazki (miala je Supernova, nie autorka) - insza inszosc, ze 1. osobowa narracja, nie pasowala nigdzie poza tytulowym opowiadaniem...
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline Reszka

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 19, 2011, 05:47:47 pm »
rozumiem wszystkie negatywne opinie, ale to nie zmienia faktu, że jej książki czyta się świetnie. "Wiedźmę.com.pl" połknęłam w jeden wieczór i choć czekanie na "Czas złych baśni" dłuży mi się niemiłosiernie to jednak czekam na nie z niecierpliwością

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 20, 2011, 03:50:29 pm »
"Wiedźma.com.pl" średnio mi się podobała, właściwie już jej nie pamiętam, ale miło wspominam "Kroniki Drugiego Kręgu" i trochę szkoda, że autorce nie chce się pisać dalszej części. "Róża Selerbergu" mogła być, chociaż echo było wyraźne.
I nie nazwałabym jej Pierwszą Damą Polskiej Fantastyki, gdyż Białołęcką dobrze się czyta, ale w zasadzie nic ponad to, przynajmniej w moim przypadku.
A za 'Piersza dame' uznaje Anne Brzezninska
To już zdecydowanie bliższe prawdy!
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 20, 2011, 08:49:38 pm »
Cytuj
Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
Delikatnie rzecz ujmując - nie przesadzajmy!
Kossakowska czy Kozak, Kańtoch to ta sama liga - a może nawet oczko wyżej.
Bez urazy :)
Rzecz gustu i upodobań.
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline Reszka

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 21, 2011, 06:12:55 pm »
Kozak? Ta od "Nocarza"? tu się nie zgodzę
ale fakt. kwestia upodobań

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 21, 2011, 07:07:27 pm »
Kozak? Ta od "Nocarza"? tu się nie zgodzę
Tak, to Kozak napisała "Nocarza" i nie tylko - tak swoją drogą niezła rzecz, wciągnęła mnie nieoczekiwanie, chociaż fakt, to kwestia gustu, co i komu się podoba.
Poza tym zobaczymy, co będzie dalej...
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Vicky

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
  • "We don't need a reason to help people"
    • Zobacz profil
    • Mercy In Your Eyes
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 21, 2011, 10:28:56 pm »

Kossakowska (...) to ta sama liga - a może nawet oczko wyżej.


Tu bym się spierała. Po pierwszym tomie "Zbieracza Burz" w dalszym ciągu czuję lekki niesmak.

Wracając jednak do głównego tematu, to ja osobiście również uwielbiam "baśnie" (bo ciężko mi te powieści nazwać inaczej) pani Białołęckiej. Czyta się je lekko, przyjemnie, są idealne dla zabicia czasu. Nie wnoszą specjalnie wiele, ale dają rozrywkę i przyjemne myśli, a po to właśnie, moim skromnym zdaniem, czyta się beletrystykę. Jestem ogromną fanką Pożeracza Chmur. "Róża Selebergu" i "Wiedźma.com.pl" również przypadły mi do gustu i z pełną szczerością mogę przyznać, że nabędę każdą kolejną pozycję ten autorki. (Chociaż zgadzam się, że saga o magach mogłaby się już wreszcie skończyć...)
Moje recenzje i opowiadania: http://miye.eu/

Offline Reszka

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 22, 2011, 11:03:23 am »
Tak, to Kozak napisała "Nocarza" i nie tylko - tak swoją drogą niezła rzecz, wciągnęła mnie nieoczekiwanie, chociaż fakt, to kwestia gustu, co i komu się podoba.

czytałam i ledwo przebrnęłam przez pierwszy tom. Do "Renegata" nawet nie zajrzałam. Pomysł był niezły ale czegoś tu brakło. Ale fakt to kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje.

Co do książek pani Białołęckiej to zdaje sobie sprawy, ze nie są specjalnie ambitne, ale czytając je dobrze się bawiłam. I ile razy nie miałabym złego nastroju, to na ten przykład "Róża Selerbergu" rozśmieszała mnie do łez. I nie ważne było to, że czytałam ją już całe mnóstwo razy, za każdym bawi mnie tak samo.
Są książki, które uczą i wychowują i są takie, które bawią. I jedne i drugie są potrzebne, ale jeśli chodzi o zabawęto, z pośród wymienionych tu autorek, najlepiej bawiłam się czytając Ewę Białołęcką

Offline RozczochranaWiedźma

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Kobieta
  • one girl revolution
    • Zobacz profil
Odp: Ewa Białołęcka - Pierwsza Dama Polskiej Fantastyki
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 10, 2011, 08:03:09 pm »
[ nie było mnie jeszcze w tym temacie? dziwne... ]

Czytałam Kroniki Drugiego Kręgu i była to bardzo przyjemna lektura i wciągnęłam się o w nią o WIELE bardziej niż z początku się spodziewałam... ale straciłam już nadzieję, że kiedykolwiek doczekam się zakończenia.

Poza tym Białołęcka mi nie wchodzi, zwłaszcza od chwili, kiedy miałam okazję poznać ją osobiście.

Wprawdzie ja pani Białołęckiej osobiście poznać okazji nie miałam, ale nie będę ukrywać, że jej osoba sprawiła, że po nic innego niż Kroniki nie mam już ochoty sięgać...
hand me a match
                                                                 this is a story about fire