Autor Wątek: Fantastyczne "The best of..."  (Przeczytany 5575 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Fantastyczne "The best of..."
« dnia: Lipiec 14, 2009, 06:37:16 pm »
Fantastyczne "The best of..." czyli 5 najlepszych książek fantastycznych jakie przeczytaliście z krótkim uzasadnieniem. :)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 24, 2009, 03:26:19 pm »
Jak na razie nie mam dużo na koncie - wiele jeszcze w planach - w końcu wakacje trwają ;)
Wstępny ranking:

1. Andrzej Sapkowski - calutka saga o wiedźminie, razem z dwoma tomami opowiadań - tego się nie uzasadnia ;) Inaczej nie wypada :)
2. Andrzej Sapkowski (po raz drugi) - trylogia husycka - "Narrenturm", "Boży bojownicy" i "Lux perpetua" - "Boży bojownicy" zwłaszcza, choć nie do końca, bo tom trzeci dopiero przy siódmym rozdziale i wszystko się jeszcze może zmienić ;)
3. Stanisław Lem - "Solaris" - choć to już fantastyka naukowa - poza kilkoma trudnymi momentami, gdzie przytacza się dzieje badań myślącego oceanu, powołując na autorytety z dziedziny solarystyki, ma naprawde niezwykły kilmat. Kończy się zaskakująco. Byłam zszokowana. Ale i tak dobre.

I na razie to by było na tyle. Pewnie wpadnie tu jeszcze Jakub Wędrowycz, bo właśnie idzie kurierem ;D
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 24, 2009, 06:45:54 pm »
No więc w końcu ja coś dodam tutaj od siebie:

1. Władca Pierścieni oraz Hobbit i Silmarillion - myślę, że nie muszę tłumaczyć dlaczego...
* Siewca wiatru i Żarna niebios - Maja Lidia Kossakowska - za wizję świata aniołów i upadłych
* Jakub Wędrowycz (wszystkie tomy) - Andrzej Pilipiuk - bo to dopiero fantastyka polska, coś nowego i zaskakująco świeżego
* Głową w mur - Rafał W. Orkan - za niesamowity klimat i miasto, którego smród czuć z książki...
* 13. Anioł - Anna Kańtoch - cudowne połączenie gatunku noir z fantastyką, czyli czarny kryminał z elfką w roli głównej!
* Gdzie wasze ciała porzucone - P. J. Farmer - takiej wizji zaświatów i życia "po" nie spodziewałem się
* Baranek - Ch. Moore - może i nie typowa fantastyka (o ile w ogóle, granice są cienkie), ale podejście do życia i drogi Jezusa jest...fantastyczne
* Nocny Patrol - S. Łukjanienko (tylko ta część, bo pozostałych do tej pory nie przeczytałem :( ) - bo taka jest Moskwa!


Kilka wyjaśnień:
Władca Pierścieni jest na pierwszy miejscu, pozostałe tytuły wymieniłem w dowolnej kolejności, stąd gwiazdki zamiast numeracji. Ponadto z premedytacją wcisnąłem kilka mało znanych nazwisk i książek, bo...im się należy po prostu...

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 25, 2009, 10:25:24 am »
Uczniu Czarnoksiężnika, a Ty? :) Co poza Władcą Pierścieni? ;)
robbirob: A gdzie Mistrz Sapkowski? oO
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 25, 2009, 10:46:04 am »
robbirob: A gdzie Mistrz Sapkowski? oO

No właśnie...dla mnie to nie mistrz  8)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 25, 2009, 11:01:18 am »
No właśnie...dla mnie to nie mistrz  8)
Heretyk! :P

Nie podoba się ani trochę? Ani troszunię? :P
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 25, 2009, 12:02:28 pm »
Uczniu Czarnoksiężnika, a Ty? :) Co poza Władcą Pierścieni? ;)

Miałem rano napisać, ale weny mi zabrakło i wyłączyłem komputer. :P

Ja podobnie jak robb na pierwszym miejscu postawiłbym Władcę. Jest to dla mnie książka wyjątkowa i najważniejsza jeśli chodzi o całą fantastykę. Mam do niej bardzo osobisty stosunek. W ogromnym stopniu wpłynęła na moje zainteresowania literackie. Dzięki niej zacząłem się udzielać na forach poświęconych fantastyce, szukać w internecie. Poznałem też dzięki Władcy mnóstwo wspaniałych ludzi fantastykę miłujących. Nie mam prawa więc powiedzieć - to tylko książka. Zawsze będzie jedną z ważniejszych książek jakie przeczytałem kiedykolwiek. Oczywiście co do walorów artystycznych także uważam ją za wielkie dzieło. Pamiętam jeszcze z jakim zaciekawieniem czytałem Władcę po raz pierwszy. Teraz każdy mówi, znając wydarzenia na pamięć, że wszystko jest przewidywalne. Bo i nic dziwnego, przeczytawszy książkę kilka razy, obejrzawszy jeszcze kilka film. Ale cofając się pamięcią do pierwszej lektury - wiele razy mnie owa książka zaskoczyła, wiele wywołała emocji.

I dlatego zawsze będzie miała u mnie pierwsze miejsce w fantastyce jak i w literaturze ogólnie.

Ale Władca Pierścieni to nie jedyna książka fantastyczna, którą uważam za ważną. Z innych wymienię:

-> Hyperion - książkę przeczytałem rok temu, jak ukazało się wznowienie. Jest niesamowita! Od tamtego czasu udało mi się zachęcić do lektury kilkanaście osób z kręgu znajomych, zarówno miłośników sf jak i osoby podchodzące doń sceptycznie. Nikt nie żałował, każdy chwalił. Polecam. Po lekturze jeszcze z tydzień nie potrafiłem wyrzucić z głowy fragmentów fabuły. Zresztą ogromną część pamiętam do dziś.

-> Diuna - jak dla mnie drugie, obok Hyperiona, arcydzieło literatury fantastycznej. Równie kompletna wizja świata, równie wciągająca, aczkolwiek inna niż u Simmonsa. I wcześniejsza, bo Frank Herbert napisał swoją opowieść w latach sześćdziesiątych. Obaj panowie, Herbert i Simmons zdobyli za swoje książki Nagrody Hugo, co jest dobrą rekomendacją do lektury.

-> w kraju niewiernych, Inne pieśni - Jacka Dukaja. Jeden z niewielu polskich autorów, który pisze bardzo ambitną literaturę, czasem trudną w odbiorze, ale jego wizję są naprawdę imponujące. Jak już się człowiek wgryzie, czytanie jego książek to uciecha dla oczu i wyobraźni. Topic o Dukaju na forum milczy, polecam więc Wam prozę Jacka Dukaja byśmy mogli to wspólnie za jakiś czas przerwać. :)

-> Pieśń Lodu i Ognia, G.R.R. Martina. Dopiero w tamtym roku zacząłem czytać tę wielotomową sagę, ale jak już się wciągnąłem to kupiłem całą dostępną w Polsce serię. I niemal równie szybko przeczytałem.
Gra o tron, Starcie królów, Nawałnica Mieczy, Uczta dla Wron, a w produkcji Taniec ze Smokami.

-> Ogólnie książki Neila Gaimana, za humor, za ciekawe opowieści. Polecam szczególnie Nigdziebądź i Amerykańskich bogów.

-> Grzędowicz za Pana Lodowego Ogrodu. Jedna z ciekawszych powieści na polskim rynku fantastycznym. Czekam na tom trzeci.

-> Wiedźmin Sapkowskiego - choć nie ubóstwiam, ale jednak warto oddać hołd twórcy Wiedźmina, bo jest to także jedna z lepszych fantastycznych historii, jakie wyszły spod pióra polskiego fantasty.

-> Solaris Lema.

To tak w skrócie. Choć pewnie jeszcze coś bym mógł sobie przypomnieć.

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 25, 2009, 03:01:44 pm »
Heretyk! :P

Nie podoba się ani trochę? Ani troszunię? :P

Nie chodzi o to, że mi się nie podoba, po prostu za mało znam Wiedźmina, żeby znalazł się w moim "the best of...". A druga sprawa, że to co poznałem wcale mnie nie porwało :)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 25, 2009, 08:59:30 pm »
Nie chodzi o to, że mi się nie podoba, po prostu za mało znam Wiedźmina, żeby znalazł się w moim "the best of...". A druga sprawa, że to co poznałem wcale mnie nie porwało :)
Więc trzeba chwycić za książkę ;)

Ja przyznam - troszke ze wstydem - że jeszcze nie ruszałam Władcy Pierścieni. Ostatnio próbowałam, pożyczyłam z biblioteki, ale jak szybko się zorientowałam pośród znajomych - dostało mi się najgorsze tłumaczenie. Trochę mnie ta trylogia przeraża - sama nie wiem dlaczego. Ale cóż. Najtrudniej zawsze zacząć ;)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 25, 2009, 09:10:56 pm »
Ja przyznam - troszke ze wstydem - że jeszcze nie ruszałam Władcy Pierścieni.

Z drugiej strony jesteś szczęściarą. :) Tyle wspaniałej historii jeszcze przed Tobą. :)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 26, 2009, 12:36:47 pm »
Z drugiej strony jesteś szczęściarą. :) Tyle wspaniałej historii jeszcze przed Tobą. :)
O tak. "Dziewicze" pierwsze czytanie jest najlepsze ;) Na pewno podzielę się wrażeniami.
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 27, 2009, 04:40:50 pm »
Cytuj
robbirob: A gdzie Mistrz Sapkowski? oO
Cytuj
Heretyk! :P

Nie podoba się ani trochę? Ani troszunię? :P

Muszę powiedzieć, że takie komentarze i pokazywanie na siłę wyższości określonego autora odstraszają bardzo od zapoznania się z jego dziełami...
Na (nie?)szczęście Sapkowskiego mam już za sobą i raczej nie sięgnę po niego znowu.

Na pierwszym miejscu stawiam- jak większość- 'Władcę Pierścieni'. Pomimo tego, o czym pisałam już w innym temacie jest to książka kultowa i rewelacyjnie napisana, historia skonstruowana jest świetnie, a opis bitwy o Gondor należy do moich ulubionych.
Kolejne miejsca należą się (kolejność dowolna):
- cyklowi 'Fundacja' Asimova, od którego nie mogłam się oderwać
- 'Ja, robot' Asimova, jak wyżej
- 'Solaris' Lema, za bycie pierwszą książką s-f, jaką przeczytałam

Jak widać jestem bardziej fantastyczno-naukowa ;)
Do listy mogłabym dopisać także parę opowiadań, do których cały czas wracam, jednak to chyba nie miejsce na to.

Offline Feival Harkonnen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • Atryda gotów?
    • Zobacz profil
    • Kwisatz Haderach
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 06, 2009, 01:25:36 pm »
#1. Diuna, ponieważ jest to po prostu najlepsza, najbardziej głęboka i najbardziej wciągająca saga, jaką czytałam. Co prawda większości postaci nie lubię, to jednak sama fabuła jest niezaprzeczalnie wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju.
#2. Pieśń Lodu i Ognia. W literaturze fantasy to, czym jest Diuna w sci-fi. Porywające postacie, wielowątkowość, idealne rozwiązanie POV, epickość.
#3. Marchia Cienia. Tad Williams stworzył coś unikalnego, całą chmarę dobro-złych magicznych ludzi i za samego autarchę Sulepisa mogę dać mu 10/10. Polecam wszystkim, którzy lubią fantasy.
#4. Eden. Tym razem coś z fantastyki naukowej: co by było, gdyby dinozaury nie wyginęły. Jak zwykle saga. Bardzo ciekawe rozwiązania kulturowe.
#5. Tak, tak, Harry Potter. Znakomity do rozwiania napięcia ^^ Poza tym po prostu mam sentyment.
Trust me...or die.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 06, 2009, 01:38:06 pm »
#4. Eden. Tym razem coś z fantastyki naukowej: co by było, gdyby dinozaury nie wyginęły. Jak zwykle saga. Bardzo ciekawe rozwiązania kulturowe.
Jaki autor? Stanisław Lem?
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Feival Harkonnen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • Atryda gotów?
    • Zobacz profil
    • Kwisatz Haderach
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 06, 2009, 01:40:17 pm »
Opps, zapomniałam autorów podać. Nie, Harry Harrison.
Trust me...or die.