Autor Wątek: Fantastyczne "The best of..."  (Przeczytany 5575 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 04, 2010, 08:09:58 pm »
Shisha, to calkiem normalna reakcja - 1. tom nie jest napisany najlepiej (podobno, opiera sie w duzej czesci na sfabularyzowanej sesji autorskiego RPG Eriksona i ICE), dodatkowo naklada sie na to bardzo rozbudowany swiat, ktory jednak zeby docenic trzeba co nieco poznac.
W dalszych tomach jest juz podwojnie latwiej, ale zaczynanie od 'Myta' to tez nie najlepszy pomysl. (tym bardziej, ze 'Bramy Domu Umarlych' t ow mojej subiektywnej opinii najlepszy poki co tom)
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline wahoo

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #61 dnia: Październik 08, 2010, 06:22:02 pm »
Esensja opublikowała swój ranking 50 najlepszych polskich książek fantastycznych:
http://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=3304

Mnie najbardziej dziwi niska, 50. pozycja "Perfekcyjnej niedoskonałości" Dukaja. Bardzo wysoko ją oceniałem, ale jak widać nie znalazła uznania w oczach redaktorów Esensji. Dużo Lema, ale trudno się temu dziwić. Sporo też pozycji Huberatha, którego (wstyd się przyznać) jeszcze nie czytałem. Tak samo Wit Szostak - 5. miejsce przed Sapkowskim, Zajdlem i prawie całym Lemem! To już ostatecznie mnie przekonało, żeby jak najszybciej nadrobić zaległości i przeczytać „Wichry Smoczogór”.  :)
Maciek

Offline Kashim71

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #62 dnia: Październik 11, 2010, 07:13:59 pm »
Wypisze najfajniejsze według mnie cykle, ale bez rankingu:

Glen Cook - Kroniki Czarnej Kompanii
Steven Erikson - Malazańska Księga Poległych
George R.R. Martin - Pieśń Lodu i Ognia
Robert Jordan - Koło Czasu
Terry Pratchett - Świat Dysku
Roger Zelazny - Kroniki Amberu

Mam zamiar w przyszłości zabrać się za G.G. Kay'a i Goodkinda (może dlatego nie ma na mojej liście ich serii, ponieważ jeszcze nie zdążyłem przeczytać xd).

Dodatkowo może zakrawa to na herezje ale podobają mi się np:
Brent Weeks - Trylogia Anioła Nocy
J.K. Rowling Harry Potter
John Flanagan - Zwiadowcy

Z polskich (których nie czytam za dużo bo im daleko do że tak to ujmę "dużego fantasy"):
Andrzej Ziemiański - Achaja
Jacek Piekara - cykl o inkwizytorze
Andrzej Sapkowski - Wiedźmin (ale bez przegięć, uważam że jest przereklamowany w naszym kraju, z tego powodu że ludzie nie czytali innych, lepszych pozycji... Ta sama sytuacja co z Władcą Pierścieni, który jest dobry ale nie aż tak).

Kajaffa

  • Gość
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #63 dnia: Październik 11, 2010, 09:03:27 pm »
1. Stephan Donaldson, "Kroniki Thomasa Covenanta Niedowiarka" -- za  niezwykłą wyobraźnię autora i wielopłaszczyznowość opowiadanej historii.
Właściwie nie wiadomo, czy Kraina, do której przenosi się główny bohater, istnieje naprawdę, czy nie.
Krótkie streszczenie pierwszych "Kronik..": Thomas Covenant, pisarz mieszkający w małym amerykańskim miasteczku, odkrywa u siebie trąd. Opuszcza go żona z małym synkiem, a pisarz staje się obiektem nagonki mieszkańców miasteczka, którzy uciekają się do coraz brutalniejszych sposobów, by zmusić go do odejścia. W dodatku cały czas walczy z chorobą, obsesyjnie dbając o czystość i nieustannie sprawdzając, czy nie ma na ciele jakichś otarć lub zadrapań, które spowodowałyby dalszy rozwój trądu. Na ulicy pada nagle potrącony (?) przez samochód, i budzi się w niezwykle pięknej, idealnej Krainie, gdzie zostaje uzdrowiony i odkrywa, że wszyscy wokół uważają go za inkarnację starożytnego bohatera, który ma uchronić świat przed zagładą planowaną przez wyjątkowo wrednego Lorda Foula, a dokonać ma tego za pomocą niezwykle potężnego artefaktu, który ma przy sobie.
Niestety:
1. Covenant nie może sobie pozwolić na to, by uwierzyć w realność Krainy i swojego ozdrowienia, gdyż po powrocie do realnego świata nie będzie umiał ponownie zmusić się do pogodzenia z losem i utrzymania surowej dyscypliny, która jest jedynym sposobem powstrzymania choroby,
 2. artefaktem jest jego ślubna obrączka, kojarząca się dla niego ze wszystkim, co utracił,
3. nie ma pojęcia, jak wyzwolić jej moc, a im bardziej się stara i im więcej przyjaciół ginie wokół, tym bardziej jest bezsilny.
W związku z tym zamiast zachowywać się jak porządny bohater fantasy, Covenant manipuluje, ucieka, zadaje ból, staje się przyczyną tragedii, w niczym nie pomaga, a na zrozumienie i współczucie mieszkańców Krainy odpowiada wrogością i zgorzknieniem. Im bardziej przywiązuje się do Krainy i jej mieszkańców, tym bardziej przyczynia się do jej zniszczenia i tym większy ma wstręt do siebie. W dodatku do końca nie wiadomo, czy Kraina jest prawdziwa, czy jest projekcją jego stosunku do siebie i świata.
Poza tym w książce są wspaniałe opisy krainy (najczęściej z lotu ptaka), pełnokrwiści bohaterowie, skomplikowana mitologia i oryginalne rasy ludzi, koni, Gigantów itp., a także ciekawe rozwiązanie działania magii, czyli jest to pełnoprawna fantasy.

2. "Saga Lodu i Ognia", G.R.R. Martin -- rewelacyjna, skomplikowana, inteligentna fantasy. Dziesiątki głównych bohaterów, a każdy ma własną osobowość. Powiedziałbym:brawa dla autora, ale się na niego boczę, bo zamiast pisać dalszy ciąg, nieustannie to odwleka.

3. "Pamięć, Smutek i Cierń", Tad Williams -- no co...  uwielbiam ten cykl :)

4. "Diuna" -- oczywiście...

5. "Ziemiomorze" , U.L. Le Guin.



A gdyby było można wyliczyć więcej niż 5 pozycji, dodałabym:
"Kroniki Amberu", R. Zelazny,
"Mówca umarłych", O.C. Card,
"Gdzie wasze ciała porzucone", P.J. Farmer,
"Lyonesse", J. Vance,
"Hyperion", D. Simmons (ale nie jestem pewna, czytałam to na porodówce, spałam po najwyżej 2 godziny pod rząd i chyba byłam przez to trochę na fazie)
"Las ożywionego mitu", R. Holdstock,
"Mordant's Need", S. Donaldson (nie wiem, czy wyszło po polsku).
 

To nie oznacza, że nie lubię Sapkowskiego, ale kiedy przeczytałam po raz setny, że Geralt uśmiechnął się paskudnie i komuś wargi pękły jak miażdżone czereśnie, trochę mi to obrzydło. Poza tym wszyscy bohaterowie mają manierę. Manierę mówienia. Mówienia z kropkami.
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2010, 06:05:04 am wysłana przez Radziar »

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 12, 2010, 12:22:29 pm »
To nie oznacza, że nie lubię Sapkowskiego, ale kiedy przeczytałam po raz setny, że Geralt uśmiechnął się paskudnie i komuś wargi pękły jak miażdżone czereśnie, trochę mi to obrzydło. Poza tym wszyscy bohaterowie mają manierę. Manierę mówienia. Mówienia z kropkami.

O ile pamietam, raz pekly komus usta 'jak wisnie', raz 'jak porzeczki' (Cykada i jakis chyba straznik podczas puczu magow) - faktycznie prawie setka. (jesli przeoczylem pozostalych 98, podaj prosze przyklady, nie jestem nieomylny.)
Jaskra, albo Regisa mowiacych inaczej niz slowotokiem, tez ciezko mi sobie przypomniec. Prawde mowiac, kogo masz na mysli mowiac 'wszyscy bohaterowie'? Bo zroznicowanie wypowiedzi postaci, zalezne od pochodzenia/wychowania/klasy spolecznej itp, uwazam za bardzo dobrze wykonane.

'Wiedzmin', ma naparwde wystarczajaco duzo faktycznych  wad (z dziedziny potworkow slownych rowniez) - nie trzeba wymyslac wlasnych.
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline Yekini

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 12, 2010, 08:54:34 pm »
Shisha, to calkiem normalna reakcja - 1. tom nie jest napisany najlepiej (podobno, opiera sie w duzej czesci na sfabularyzowanej sesji autorskiego RPG Eriksona i ICE), dodatkowo naklada sie na to bardzo rozbudowany swiat, ktory jednak zeby docenic trzeba co nieco poznac.
W dalszych tomach jest juz podwojnie latwiej, ale zaczynanie od 'Myta' to tez nie najlepszy pomysl. (tym bardziej, ze 'Bramy Domu Umarlych' t ow mojej subiektywnej opinii najlepszy poki co tom)

Musze sie zgodzic.
Niby ogrody ksiezyca zdobyły nagrody jesdnak moim zdaniem były narazie najslabsze.
Mimo wszystko na tyle dobre ze zachecily do dalszych czesci, a dalej to po prostu piekna kwintesencja Fantasy
Shisha i najwazniejsze nzie zaczynaj od srodka. To tak jakby Harrego Pottera zaczynac od Zakonu Feniksa. Niby mozna ale ......

Offline Kashim71

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 12, 2010, 10:14:15 pm »
Musze sie zgodzic.
Niby ogrody ksiezyca zdobyły nagrody jesdnak moim zdaniem były narazie najslabsze.
Mimo wszystko na tyle dobre ze zachecily do dalszych czesci, a dalej to po prostu piekna kwintesencja Fantasy
Shisha i najwazniejsze nzie zaczynaj od srodka. To tak jakby Harrego Pottera zaczynac od Zakonu Feniksa. Niby mozna ale ......

Zgadzam się, Malazańska Księga Poległych to nie swiat Dysku który można zacząć czytać w sumie od czegokolwiek (mimo że lepiej zachować chronologie).

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #67 dnia: Grudzień 13, 2011, 11:22:52 pm »
ciężko wytypować best of -  tym bardziej, że ciągle natrafiam na ciekawe,nowe pozycje. Na chwilę obecną wymienię te tytuły:
1."Hobbit", "Władca Pierścieni" - klasyka Tolkiena. Ale zachwyciła mnie też książka "Dzieci Hurina"
2."Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz - chyba moja ulubiona polska fantasy
3."Żarna niebios" L.M.Kossakowska - za Lampkę i Daimona
4."Opowieści starego antykwariusza" James M.R. - za klimat noir i niedopowiedzenia
5."Kroniki Jakuba Wędrowycza"A.Pilipiuk - za polskiego bimbrownikusa! :)

i wieeeele innych pozycji...
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline Dysza

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 06, 2012, 12:15:45 pm »
1. Oczywiście, "Władca Pierścieni". Nie trzeba chyba komentować. Oraz inny Tolkien.
2. "Diuna", tu też nie jestem odkrywczy. Cały cykl Franka Herberta. Jak komuś mało, to też dopiski (których jest już więcej, niż oryginalnych części - 10 do 6) przez jego syna, wraz z Brianem Andersonem popełnione.
3. "Pieśń Ognia i Lodu", tu też chyba nie trzeba nic komentować.

To tyle z oczywistych. A co jeszcze?

4. "Kroniki Czarnej Kompanii", najlepiej wszystkie 4 tomy. Zwykła fantastyka akcji, ale... Ma w sobie coś, co każe ją czytać.
5. "Wiedźmin". Dobre, bo polskie. Dobre niezależnie od wszystkiego. Jest tam i powieść akcji, i fantastyka, i polityka, i romanse... I jest napisane rewelacyjnym językiem. I jest... Cudowne no. Co prawda, osobiście wolę "Trylogię Husycką", ale to chyba dotrze do większej ilości ludzi :)

Offline Yekini

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 11, 2012, 09:23:26 am »
4. "Kroniki Czarnej Kompanii", najlepiej wszystkie 4 tomy. Zwykła fantastyka akcji, ale... Ma w sobie coś, co każe ją czytać.

Ja jestem na etapie konczenia zagłady czarnej kompanii i musze powiedzieć jedno. Seria fajna, ale nie porywająca poza pierwszym tomem. Wiele lat później pisał Erikson i stworzył Malezjańskie imperium, które złożonością, akcją ,bitwami, klimatem i wszystkim innym miażdzy Czarną Kompanie Cooka.
A "Podpalacze Mostów", czy "Łowcy Kości" to żywcem odwzorowanie od Coka. Tylko że o niebo lepsze.
Oczywiśćie to moje zdanie, ale ja nie jestem obiektywny bo jestem zafascynowany twórczością Eriksona i jego malezjanskim imperium
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2012, 09:25:30 am wysłana przez Yekini »

Offline Genia

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 25, 2012, 07:05:14 pm »
Terry Pratchet - Discworld - w sumie nie moge przestać czytać tych książek. gorąco polecam szczególnie "Łups" i "Zimmiszcz"

Offline Fironion

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #71 dnia: Luty 11, 2012, 12:29:52 pm »
1. Właściwie wszystko co wyszło spod pióra Tolkiena, mniej więcej w kolejności: Silmarillion, Władca Pierścieni, Niedokończone opowieści, Hobbit, Dzieci Hurina, Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa (choć sama opowieść Liść, dzieło Niggle'a pewnie znalazła by się wyżej)

2. P. Pullman z Mrocznymi Materiami

3. S. King z cyklem Mroczna Wieża

4. Lovecraft za mitologię Cthulhu, a zwłaszcza za opowiadania z tomu Zew Cthulhu

5. Tu ex aequo umieściłbym N. Gaimana za pomysłowość, B. Cornwella z trylogią arturiańską oraz G. Cooka za Czarną Kompanię

Jakoś nie mogłem wcisnąć tutaj polskiej fantastyki... Chyba musiałbym utworzyć osobną listę :)

Offline ASX76

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #72 dnia: Luty 11, 2012, 11:10:08 pm »
Wybór ograniczony do 5 pozycji jest utrudnieniem, a zarazem zaletą, bo w końcu wymusza na czytaczu dokonanie konkretniejszych wyborów, dzięki czemu pozbawia go możliwości "ucieczki" w wymienianie "pierdylionów" tytułów i tym samym zamazywanie obrazu psujące zabawę. Oczywiście, o ile pasjonat lekturowy ściśle przestrzega reguł, a z tym bywa tu różnie, jak widzę. ;) Jako że zazwyczaj, pełen chęci, staram się pisać zawsze na temat (tyle, że nie zawsze mi wychodzi, gdyż, jak dobrze wiemy: "Piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami", a jeśli jeszcze nie wiemy, to niedługo się dowiemy), niezwłocznie przystępuję do skomponowania mojego "Top 5" (z tym zastrzeżeniem, że bez podawania kolejności miejsc - nie da się):

- Pierwsze Kroniki Thomasa Covenanta Niedowiarka - S. Donaldson. Uzasadnienie jak u Pana Kajaffy

- Ślepowidzenie - P. Watts. Pasjonująca powieść S-F poruszająca wiele intrygujących kwestii naukowych, zmuszająca do przemyśleń, a przy tym zawiera świetną, niezwykle zaskakującą fabułę i niesamowity klimat!

- Gdzie dawniej śpiewał ptak - K. Wilhelm. Klasyka S-F, ale za to jaka... Duża siła emocjonalno-intelektualnego rażenia

- Pieśń Lodu i Ognia - G. Martin. Za: realizm, ciekawe intrygi, świetnie oddanych bohaterów (także w objęcia śmierci) i panowanie nad tym wszystkim, mimo ogromu wątków

- Saga o Twardokęsku - A. Brzezińska. Świetny styl, pełnokrwiści bohaterowie, stylizacja językowa jaką lubię, humor, mroczną atmosferę i cudnego Jadziołka!

Offline Ciri

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 06, 2012, 08:52:34 pm »
1. Trylogia Tolkiena i Hobbit, geniusz pisarza widac na każdej ze stron : ) prawdziwy majstersztyk.
2. Pieśń Lodu i Ognia G.R.R. Martina, ciekawy sposób przedstawiania fabuły z różnych punków widzenia, bardzo rozbudowana akcja, wątki i świat.
3. Saga o Wiedźminie Sapkowskiego (oraz opowiadania), jak dla mnie każdy patriota i fan fantastyki powinien to przeczytać, a potem pograć. No i sam Geralt przeklina prawdziwie - po polsku! : >
4. Abarat C.Barkera, niesamowite książki, do których wracam chociaż raz w roku. Gorąco polecam, bo porywają zarówno swoim mrokiem jak i pomysłowością twórcy.
5. Żarna niebios, Zbieracz Burz M.J. Kossakowskiej, genialny sposób przedstawienia nieba i piekła, coś nowego i zupełnie innego od zwykłego fantasy.
6. Pan Lodowego ogrodu J.Grzędowicza, fajna seria, może nie do końca rewolucjonizuje dział fantastyki, ale fajnie się czyta i naprawdę wciąga.

Offline patrycja kowalska

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Fantastyczne "The best of..."
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 17, 2012, 05:43:14 pm »
Deborah Harkness "Księga wszystkich dusz"
Niezwykle interesująca i wciągająca książka- Pierwsza z trylogii All Souls, szkoda że w Polsce podzielona na dwie części, Czarownica i tajemnica (tom 1 i drugi)