Horrorów nie czytam, zwyczajnie jestem do nich uprzedzona, tzn. zdarzało mi się przeczytać coś z pogranicza, np. Koontza, horrory kojarzą mi się z nudą.
Fantastykę czytam, bo są pisarze, którzy piszą na tyle ciekawie swoje historie, aby zainteresować, przykuć moją uwagę. Ciekawi mnie to, co można wymyślić, stworzyć albo zmienić.