Z tego co wiem to druga część Tańca ze smokami, będzie dopiero w kwietniu

Co do dzielenia tomów na części, wolę się nie wypowiadać (cóż każdy chce zarobić...)
Na pytanie czy warto sięgnąć po książki Martina, odpowiedź jest bardzo prosta: oczywiście, że tak!
Saga Pieśń Lodu i Ognia wciąga od pierwszego tomu. Pomimo, że w nim nie ma jeszcze wątków fantastycznych, z czasem się to rozwija. Jednak nie wszystkie części zasługują na taką samą ocenę. Martinowi zdarza się okropnie rozciągać niektóre wątki, które zaczynają nudzić. Jednak warto przebrnąć przez takie fragmenty, ponieważ całość jest jak najbardziej na plus.