Autor Wątek: Graham Masterton  (Przeczytany 2823 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Feival Harkonnen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • Atryda gotów?
    • Zobacz profil
    • Kwisatz Haderach
Graham Masterton
« dnia: Wrzesień 06, 2009, 06:06:00 pm »
Czy ktoś czytał tutaj powieści Grahama Mastertona? Jak dla mnie, ulubiony pisarz horrorów. Co prawda nie jest tak doskonały w kreśleniu postaci jak King, ale za to ma dar żartu i lekkiego słowa.

Może przytoczę tu Wyklętego, moją ulubioną powieść Mastertona. Opowiada o demonach, starożytnych bogach, dziwnych niewytłumaczalnych zjawiskach, a wszystko opatulone mglistą i deszczową atmosferą Salem. I tak jest w każdej książce tego pisarza - stare kulty, demony, żywi bogowie. Osobiście przepadam za takimi postaciami i wspaniale mi się o nich czyta.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2009, 06:12:13 pm wysłana przez Feival Harkonnen »
Trust me...or die.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Graham Masteron
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 06, 2009, 06:11:44 pm »
W temacie wkradła się literówka. Masterton. :)

Cytuj
I tak jest w każdej książce tego pisarza - stare kulty, demony, żywi bogowie. Osobiście przepadam za takimi postaciami i wspaniale mi się o nich czyta.

Nie miałem przyjemności zetknąć się z książką Mastertona, ale przytoczona tematyka wydaje mi się bardzo interesująca. Podobne rzeczy można odnaleźć w opowiadaniach Lovecrafta, choć może nie są tak horrorowe jak teksty Mastertona. A Lovecrafta już czytałem i szczerze mi się podobał. :)

Offline dona

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 17, 2009, 10:01:00 am »
tak bardzo fajnie pisze gościu -kiedyś czytałm ale przestałam dawno bo śniło mi się po nocach, ale teraż chyba wróce do jego książek. Podobała mi się książka o ludziach ktorzy przemieszczali sie po obrazach, i o  (albo to było też w tej książce) ludziach albo czymś takim które zdzierało z ludzi i przwdziewało na siebie i wyglądało jak człowiek. naprawdę groza obecna w tych książkach i napiecie jest naprawdę bardzo efektowne.

Offline lordreader

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 18, 2009, 10:50:22 am »
Czytałem kilka powieści tegoż autora za młodu :) Dodam , że Masterton jest uznanym autorem poradników seksualnych , więc jego horrory nie tyle straszą ,ale  aż kipią od seksu ;) W jednej powieści nie ucieka nawet od japońskiej sztuki kochania ;) Z tego co ostatnio slyszalem  to wydal powiesc z wątkami polskiej historii oczywiście odpowiednio nagiętej do własnej stylistyki - otoż ten autor nie ucieka od żadnego wątku z historii światowej , co może tylko cieszyć jego fanów :)

Offline Feival Harkonnen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • Atryda gotów?
    • Zobacz profil
    • Kwisatz Haderach
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 18, 2009, 04:56:36 pm »
Japońska sztuka kochania...czyżby chodziło o Tengu? ;) Ostatnio trochę się zapodziałam i nie wiem, co nowego wydał, niestety. Zakończyłam czytanie na Szarym Diable.
Trust me...or die.

Offline lordreader

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 21, 2009, 09:23:41 am »
Tak chodzi o Tengu  :) a konkretnie o motyw czajniczka z wrzątkiem i szmatki - do czego to służy odsyłam do wyobraźni lub samej książki.  ;) Książka z polskimi motywami to Pogromca wampirów z 2006 roku.

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Graham Masterton- Koszmar
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 04, 2010, 10:27:25 am »
a czy nie ma tu zadnych fanow Mastertona? Pamietam,w liceum mialam kolege ,ktory zaczytywal sie jego powiesciami; Ja dopiero teraz siegnelam po jego ksaizke i przyznam szczerze,ze bylam zawiedziona. Akcja "Koszmaru" bardzo dlugo sie rozwija i tak naprawde przez pierwsza dluzsza czesc ksiazki nic ciekawego sie nie dzieje, a jak juz zaczyna sie robic iekawa to wlasciwie dobiegamy konca. Samo zakonczenie jak dla mnie bardzo naciagane

ktos czytal?

Administrator Comment Wątek o Mastertonie już istnieje... Wystarczyło użyć wyszukiwarki
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2010, 11:07:25 am wysłana przez Radziar »

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 25, 2010, 11:39:12 pm »
Tak z ciekawosci - zmienilo sie cos od czasow jego wczesnych ksiazek ('Dzin' Mannitou') , czy dalej tylko hektolitry krwi i tony flakow?
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline Megii21

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 05, 2010, 10:42:07 am »
Graham Masterton - niegdyś mój ulubiony autor... niestety dawno już nie czytałam nic jego autorstwa... Bardzo mi się podobał: "Czarny Anioł" i "Zjawa"

Offline moolat91

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 09, 2010, 01:49:48 pm »
Masterton - Dobry autor - Krotko

Administrator Comment My tu nie lubimy krótko - więc albo rozwiń swoją myśl, albo kasujemy posta 8)
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2010, 02:23:17 pm wysłana przez Radziar »

Offline marwitczak

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 11, 2010, 09:39:09 pm »
U mnie Masterton jest zaraz po Kingu...On pisze horrory takie lekkie i przyjemne...o ile o horrorze można powiedzieć że jest lekki i przyjemny <grin2> Polecam ze starszych pozycji Wyklęty oraz Wojownicy Nocy...z nowszych cykl Rook oraz Wendigo...Aha i jeszcze ze starszych Czarny Anioł...rewelacyjna  <oczko>
Marcin (marwitczak)

serenity

  • Gość
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 29, 2010, 09:42:02 pm »
Masterton jak dla mnie ma duże skoki - raz pisze doskonale (np. genialne moim zdaniem Demony Normandii, swoją drogą druga książka Mastertona, jaką przeczytałam), raz pisze przeciętnie (jak choćby Bazyliszek), a niekiedy bardzo słabo (Sfinks).

Mam kilka uwag co do jego twórczości - jest w niej stanowczo za mało napięcia, zwłaszcza w tych przeciętnych i słabych pracach (chyba gubi je gdzieś po drodze), a za dużo czystego gore. Ja rozumiem, niektórych przeraża gore, ale mnie to po prostu śmieszy. No i pakowanie do każdej książki wielkiej ilości dewiacji seksualnych (ja rozumiem, z racji wykształcenia i wykonywanego zawodu), ale czasami niektóre rzeczy są dziwne: jak choćby stosunek z duchem w bodajże Wyklętym

Offline stateczko

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 08, 2010, 12:12:46 pm »
Powieści Mastertona są schematyczne, przewidywalne, tandetne i właściwie to nie wiem sama dlaczego tak kocham tego pisarza. Trudno mi wybrać ulubioną powieść tego autora. Czytałam wszystkie powieści do jakich tylko miałam dostęp. Nawet oglądałam Manitou, ale film wypadł marnie

Offline Jakonda

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 08, 2010, 08:05:41 pm »
Czytałem tylko kilka powieści Mastertona i moim zdaniem ma on wspaniały talent do niszczenia końcówek swoich powieści. Akcja się rozwija całkiem dobrze a później np. wywołują ducha superkomputera żeby pokonać manitou. Dla mnie to było trochę idiotyczne.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 09, 2010, 01:41:01 pm »
Tak mi się przypomniało, że jednak coś czytałam Mastertona. "Dziewicza podróż" - z tego, co pamiętam to był romans.
Do tej pory ten autor kojarzył mi się głównie horrorami i thrillerami medycznymi, a tej tematyki z reguły unikam, jakoś nie trawię.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”