Autor Wątek: Graham Masterton  (Przeczytany 2823 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline AbigailVerona

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 09, 2010, 04:52:31 pm »
Rzeczywiście, talent do niszczenia końcówek to on ma. Jednak cenię go za umiejętność wymyślania historii - np. w "Drapieżcach" historia starego sierocińca... była tam taka postać Brązowego Jenkinsa (człekopodobnego szczura...albo na odwrót ;p) przez którą miałam obawy przed gaszeniem światła.  :-X

Inną ciekawą jego książką jest "Zwierciadło piekieł". Tytułowe zwierciadło było "świadkiem" morderstwa młodocianej gwiazdy kina, przez co pochłonęło część jej duszy... niestety końcówka nie za bardzo mi się podobała.

Niedawno wyszedł "Bazyliszek" tego autora. W niej pojawił się wątek krakowski :)

Offline Agatka89r

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 16, 2010, 12:11:02 pm »
Bazyliszek to chyba najsłabsza jego książka jak na razie dotąd co przeczytałam. Spodziewałam sie czegoś lepszego.Za to bardzo pod mój gust wpadła ksiażka Bezsenni. Obecnie jestem w  trakcie czytania 5 czarownicy... Z tego co zauważyłam prawie w każdej swojej książce pisze o magi voodoo.. .

Offline Pancur

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 17, 2010, 05:58:58 pm »
brązowego Jenkinsa wziął ze "Sny w domu wiedźmy" Lovecrafta
zdaje się, że jego żona jest Polką i podsunęła mu pomysł na książkę "Bazyliszek"
czytałem sporo jego książek, mało było naprawdę przerażających ale trzymały w napięciu, miały to coś
At the base of the mound of dirt is a torn piece of newsprint written with the words, which appear to be in blood, -fire, walk with me-

Offline trynek

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 21, 2010, 11:41:20 am »
Ja osobiście lubowałem się w Mastertonie już w technikum, mam prawie wszytskie jego ksiazki brakuje mi max 10-ciu. Nie wszytsie jednak wspominam mile, fakt zawsze mnie wciągają ale jak już pisaliście pomyśły zakończenia i wiele innych czasem wypadają słabo. Moj ulubiony autor aczkolwiek starsze pozycje (może ze względu na młodszy wiek) wywoływały u mnie więcej uczuć i fakt nieraz strachu.

Cociaz ksiazki neiraz sa slabe podziwiam go na koniec za to jak zmienia legende czy mit w calkiem ciekawa gabule. Kazde jego zdanie skonstruowane tak ze nei musze sie cofac do poczatku i szukac przecinkow aby zrozumiec sens co neistety mam przy kelermanie.

Ogolnie polecam jego ksiazki ale jesli traficie na nienajlepsza proponuje przeczytac jeszcze kilka zanim go ocenicie.

PS. Zadnego autora nei mam az tylu ksiazek co Mastertona

Offline truptutupta

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Mężczyzna
  • Autobus Z Grilla
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 14, 2011, 11:43:37 am »
Dawno temu przełknąłem dwie książki Mastertona, Trans Śmierci i Kostnicę. I były siakieś takieś czerstwe trochę. Czytało się nie najgorzej, ale czegoś mi w nich brakowało i przeczytanie jednej książki średnio zajęło mi miesiąc. Dla porównania, Pod Kopułą S. Kinga połknąłem w tydzień.


człowiek człowiekowi wilkiem, a zombi zombi zombi

Offline blackithilien

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 21, 2011, 05:51:14 pm »
Cóż Mastertona można łatwo scharakteryzować - strach, akty seksualne godne najbardziej pokręconego umysłu xD i polskie akcenty ;D
Do tej pory przeczytałam kilka jego książek. I tylko jedna 'Sfinks' była mało ciekawa i w ogóle nie straszna. Przy reszcie dostawałam momentami palpitacji serca ze strachu, zwłaszcza przy 'Zwierciadle Piekieł' którego chyba nigdy niestety nie zapomnę :/
Polecić za to mogę 'Demony Normandii', 'Dżinn' i 'Manitou' są ciekawe, straszą, ale nie zostawiają trwałego śladu w psychice ;)

Offline tarja1987

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 21, 2011, 10:37:16 pm »
Przypomnieliście mi o jednym z autorów, którego nie czytałam już parę lat, a kiedyś "połykałam" jego książki jedna za drugą. Aż nabrałam ochoty, żeby powrócić do tych chwil grozy z Mastertonem. Jedne z lepszych książek, które do tej pory pamiętam i mają miejsce na mojej półce: Bezsenni, Drapieżcy , Wyznawcy Płomienia, Zwierciadło Piekieł i Dom Szkieletów.

Offline niechcemisie

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 14, 2011, 12:01:44 pm »
Mastertonem zaraził mnie chłopak, miłośnik horrorów w wersji papierowej i ekranowej. Pierwsza książka Grahama, którą przeczytałam, to była "Ciemnia" z cyklu Rook. Trzymała w napięciu i podobało mi się w niej wszystko oprócz opisu trójnoga, który mnie zwyczajnie śmieszył.

Kiedy pierwszy raz zapytałam w bibliotece o Mastertona, wszystkie jego książki były wypożyczone i zaproponowano mi Koontz'a i jego thrillery. Obu autorów cenię teraz w równej mierze.

Co do wypowiedzi kolegi Truptutupta, to:
W "Kostnicy" niczego mi nie brakowało, uważam ją za jedną z lepszych książek.
"Pod kopułą" jest super, ale zakończenie mnie zawiodło i to bardzo. Po tak doskonałych kilkuset stronach nie spodziewałam się takiego, w moim mniemaniu tandetnego jak na mistrza, zakończenia. Mimo wszystko oczywiście warto przeczytać, choćby dla fabuły poprzedzającej zakończenie.
"Zrób to co możesz, z tym co masz, gdziekolwiek się znajdziesz."  T. Roosevelt

Offline Varia

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 14, 2011, 12:06:00 pm »
Większość mówi, że to Stephen King jest mistrzem horroru, ale dla mnie to  Masterton zawsze nim będzie. Choć miewa on momentami dziwne pomysły na książki (np. Szatańskie włosy), to i tak fabuła oraz bohaterowie zawsze są w stanie mnie do siebie przekonać.

Offline niechcemisie

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 14, 2011, 12:26:34 pm »
Wyobraźnię to on ma, nie da się zaprzeczyć. Miewa dziwne pomysły, ale chyba lepiej jest zaryzykowac coś nieudanego niż powielać coś co udało się, ale komuś innemu. Jak do tej pory jedynym nieudanym w moim odczuciu pomysłem Mastertona był ów trójnóg morderca. Wolałabym mimo wszystko, żeby była to postać demona, ducha, człowieka, dymu, rośliny, obrazu, czegokolwiek w sumie. Mimo to książka tak mi się spodobała, że zostałam wierną fanką.
"Zrób to co możesz, z tym co masz, gdziekolwiek się znajdziesz."  T. Roosevelt

Offline Nermi

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 06, 2011, 06:46:07 pm »
W sumie mam 2 jego książki "Piąta czarownica" i "Okruchy strachu". Pierwsza z nich całkiem ciekawa ale "Okruchy ..." strasznie nudne. Kusi mnie jednak aby kupić serię książek Rook.

Offline Dalmara

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 18, 2011, 05:43:00 pm »
Osobiscie uwazam, ze lektura Mastertona jest lzejsza od tej Kinga, dlatego czyta sie go lepiej:) Na Kinga trzeba miec troszke wiecej czasu, a u Mastertona jest ciagla akcja. Polecam;)

Offline Nermi

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Graham Masterton
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 01, 2011, 09:54:22 am »
Ok zgodzę się co do tego. czytając ostatnio książkę Mastertona nie pamiętam tytułu bardziej mnie usypiała niż pobudzała moją wyobraźnię do działania.