Autor Wątek: Guy Gavriel Kay - "Fionavarski Gobelin"  (Przeczytany 1138 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline eveninger

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Moja prywatna strona
Guy Gavriel Kay - "Fionavarski Gobelin"
« dnia: Marzec 09, 2010, 04:51:21 pm »
Tak mnie zastanawia... Czy ktoś pamięta jeszcze ten cykl? W Polsce już generalnie nie do dostania (chociaż zdarza się czasami na allegro). Moja ulubiona książka, mówiąc szczerze;). Ciekaw jestem Waszych opinii...
www.eveninger.net - zapraszam;)

Offline Adon

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Guy Gavriel Kay - "Fionavarski Gobelin"
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 20, 2010, 07:10:02 pm »
Nie czytałem, bo mnie te wszystkie krasnoludy i elfy odstraszają. I tak czeka na półce już X lat na swoją kolejkę, a ciągle lepsze książki się wpychają, żeby je szybciej przeczytać. :P
Z drugiej strony Kay to jeden z moich ulubionych pisarzy i korci, żeby przeczytać wszystko, co napisał. Może jednak nie psuć sobie o nim dobrej opinii? <terefere>

Offline Maynard

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Guy Gavriel Kay - "Fionavarski Gobelin"
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 21, 2010, 10:56:06 am »
Trylogia doskonała, )słusznie doceniana przez mistrzów gatunku (m.in Sapkowski) prawdziwy creme de la creme fantasy. choć miejscami troszkę wzorowane na Tolkienie (autor pomógł synowi mistrza skompletować księgi "silmarilionu"). Mnie we Fionavarze urzekł świetny klimat, epickie bitwy oraz to co w fantasy możemy spotkać dość rzadko - głębia psychologiczna postaci, których zachowanie jest dość nieprzewidywalne i zaskakujące.
Kay opisał jedyny w swoim rodzaju świat, gdzie każdy z ziemskich bohaterów był albo reinkarnacja bohatera lub miał do odegrania inną ważną rolę, nierzadko związaną z ostatecznym poświęceniem a nawet śmiercią i to było coś niespotykanego do tej pory w typowej Fantasy typu "opened doors", gdzie bohaterowie przeważnie wesoło śpiewają z "magicznym ludem"  a potem wracają do naszego świata.
Jednym słowem wielki pozytyw, szkoda że książka nie doczekała się wznowień, ale pożyjemy zobaczymy...
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI JESTEM TYLKO JA" - Death
"Jeśli zbyt długo wpatrujemy się w otchłań, otchłań może zacząć wpatrywać się w nas" - Nietzsche

Online Kashim71

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Guy Gavriel Kay - "Fionavarski Gobelin"
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 12, 2012, 11:13:18 pm »
W tym miesiącu Zysk i S-ka wydają wznowienie serii w liczącym ponad 1300 stron omnibusie (cała trylogia w jednej książce).

Sam nie czytałem nigdy tej trylogii ale słyszałem masę pozytywnych opinii na jej temat.
Może ktoś jeszcze chętnie by się podzielił opinią na temat serii Guy Gavriel Kay'a ?