Autor Wątek: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze  (Przeczytany 4000 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« dnia: Listopad 01, 2009, 07:16:43 pm »
Postanowiłam, że nie będę mieszać w temacie z Mordimerem i zacznę nowy wątek...
Skłonił mnie do tego głównie pewien malutki problem egzystencjalny. Mianowicie: Czy ktoś z forumowiczów miał okazję poznać pana Piekarę od strony Imperium? I czy Imperium - smoki Haldoru to kontynuacja? Jaki mają ze sobą związek te dwie książki?
A co z Arivaldem z Wybrzeża (Ani słowa prawdy)? No i moją ulubioną Alicją? :]

Czekam na rozwinięcie dyskusji ;)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 01, 2009, 10:39:39 am »
Cóż, na dzień dzisiejszy Piekara to dla mnie tylko i wyłącznie autor cyklu o inkwizytorze. Z prostego powodu, że żadnej jego nie-inkwizytorskiej książki nie czytałem. Mam trochę opory. Ostatnio ważyłem w rękach "Ani słowa prawdy", ale ostatecznie została w księgarni.
Większość książek autora, prócz rzeczonego cyklu jest bardzo mroczna i brutalna, delikatnie mówiąc. Za taką fantastyką nie przepadam. W opowieściach o Mordimerze jestem w stanie to tolerować, ponieważ jest w nich również wiele innych ciekawych motywów, jak czarnoksiężnicy, demony, tajemne moce, zagadki dotyczące chrześcijaństwa i tym podobne, które nadają opowieści dodatkowego czaru, dla którego można nawet przetrzymać zachowanie kostucha czy bliźniaków. :)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 01, 2009, 10:51:08 am »
W takim razie gorąco polecam Alicję, Uczniu :) Właśnie od niej zaczynałam przygodę z Piekarą. Do inkwizytora jej brakuje, a Przenajświętsza Rzeczpospolita zostawia ją bardzo, ale to bardzo daleko z tyłu, jeśli chodzi o samą brutalność. A książka, co tu gadać, jest po prostu świetna! Ciekawa historia okraszona fantastyką :)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 26, 2009, 09:43:17 am »
Przenajświętsza Rzeczpospolita to zdecydowanie najciekawsza książka Piekary, moim zdaniem oczywiście. Cykl o Inkwizytorze nie zachwycił mnie, przeczytałem jeden tom i chyba dwa oddzielne opowiadania i jakoś mnie to znudziło. Dość podobne do siebie, przewidywalne momentami. Może po prostu, tak jak z Wędrowyczem, nie wolno tego czytać w dużych ilościach w niewielkim odstępie czasu.

Za to Przenajświętsza Rzeczpospolita to zupełnie inna bajka. Fakt, bardzo brutalne, ale z drugiej strony dość realistyczne (mimo, że to fantastyka :) ). Piekara udowodnił, że potrafi stworzyć coś poza światem znanym z przygód Mordimera. Dużo w tym odniesień do naszych czasów, bądź też historii nie tak dawnej. Liczne afery, korupcje i zepsucie, które toczą jak rak rządzących, Kościół a nawet artystów. Mocna rzecz, nie jest to jakieś arcydzieło, ale warta uwagi książka.

Offline Brzuzka

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 27, 2009, 12:41:49 pm »
Ja mam ochotę nabyć Alicję (oba tomy) i Świat jest pełen chętnych suk, ale ceny na allegro są astronomiczne, Co do tego że FS wznowi Świat... jestem prawie że pewien, ale kiedy Red Horse wznowi Alicję? Nie wiem.

Offline Radziar

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1154
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twój awatar i Twoje posty świadczą tylko o Tobie!
    • Zobacz profil
    • Bestsellery książki
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 27, 2009, 12:52:37 pm »
Alicja i ciemny las Jacka Piekary u nas znajdziesz za jedyne 6 zł...

Najlepiej sprzedające się książki! - Bestsellery książkowe

Filozofia Zdrowia - Po prostu - zdrowe książki!
Pieśń Lodu i Ognia - George R. R. Martin
Biologia Ville Biologia Solomon

Offline Brzuzka

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 27, 2009, 01:23:35 pm »
wczoraj zamawiałem u was książki, i szkoda ze na to nie zerknąłem, bo pewnie bym kupił, ale następnym razem postaram się nie zapomnieć. Ciekawe dlaczego taka śmieszna cena?

Offline Radziar

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1154
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twój awatar i Twoje posty świadczą tylko o Tobie!
    • Zobacz profil
    • Bestsellery książki
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 27, 2009, 01:33:40 pm »
Trafiły na przecenę Red Horse'a. Nic straconego - możesz dziś zamówić... I tak wszelkie zamówienia będziemy realizowali po 4 stycznia ;)

Najlepiej sprzedające się książki! - Bestsellery książkowe

Filozofia Zdrowia - Po prostu - zdrowe książki!
Pieśń Lodu i Ognia - George R. R. Martin
Biologia Ville Biologia Solomon

Offline Brzuzka

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 27, 2009, 01:38:21 pm »
szkoda robić przelew na 6 zł, potem będę czekał na kody do przelewów znowu miesiąc jak poprzednio:D

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 27, 2009, 01:48:33 pm »
Ja pierwszy tom Alicji kupiłam w małej księgarni w moim mieście. Miałam to szczęście, że trafiłam ostatni egzemplarz. :) Książka naprawdę świetna. Polecam!

Hmmm... Brzuzko, a co z Rycerzem Kielichów? Czytałeś może?
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Brzuzka

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 27, 2009, 02:01:13 pm »
Rycerz podobno jest najgorszą książką Piekary, dlatego jakoś omijam szerokim łukiem, i sam opis też mnie nie przyciąga.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 27, 2009, 02:38:24 pm »
Mnie za to bardzo interesuje zbiór opowiadań o Arivaldzie z Wybrzeża - Ani słowa prawdy. Z pewnością kupię i skonsumuję.
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Brzuzka

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 27, 2009, 04:37:46 pm »
Opowiadania o Arivaldzie są świetne, trochę inny styl niż ten znany nam z Mordimera. Polecam również Przenajświętszą Rzeczpospolitą:)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 27, 2009, 08:13:06 pm »
Opowiadania o Arivaldzie są świetne, trochę inny styl niż ten znany nam z Mordimera. Polecam również Przenajświętszą Rzeczpospolitą:)
Aktualnie mama czyta Przenajświętszą.... Ale po kilku zaledwie kartkach stwierdziłam, że tej pozycji nie odpuszczę. :)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Paulka200744

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Piekara - nie tylko o inkwizytorze
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 31, 2009, 02:49:16 pm »
Cóż, na dzień dzisiejszy Piekara to dla mnie tylko i wyłącznie autor cyklu o inkwizytorze. Z prostego powodu, że żadnej jego nie-inkwizytorskiej książki nie czytałem. Mam trochę opory. Ostatnio ważyłem w rękach "Ani słowa prawdy", ale ostatecznie została w księgarni.
Większość książek autora, prócz rzeczonego cyklu jest bardzo mroczna i brutalna, delikatnie mówiąc. Za taką fantastyką nie przepadam. W opowieściach o Mordimerze jestem w stanie to tolerować, ponieważ jest w nich również wiele innych ciekawych motywów, jak czarnoksiężnicy, demony, tajemne moce, zagadki dotyczące chrześcijaństwa i tym podobne, które nadają opowieści dodatkowego czaru, dla którego można nawet przetrzymać zachowanie kostucha czy bliźniaków. :)
Nie bój się tego czytać mnie bardzo przypadła do gustu "Ani słowa prawdy" jest w niej dużo fantastyki, a wulgaryzmów niezbyt wiele, jest również rozdział, który można powiedzieć w dużym stopniu nawiązuje do seksu, aczkolwiek Arivald ma wspaniałe przygody i mimo swojego wieku jest wspaniałym ich "tropicielem". :)