Zdarza się mi szukać o nieznanym pisarzu, jeśli na forum ktoś ciekawie napisze od siebie, co sądzi o danej pozycji, zainteresuje itp. To, co na okładce, często pisze wydawnictwo, to jest kwestia marketingowa, podyktowana tym, aby zainteresować potencjalnego nabywcę i często zdarzają się różne kwiatki.