Autor Wątek: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty  (Przeczytany 3372 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Laluz

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 05, 2010, 03:48:14 pm »
O tak, z pewnością. Przede mną jeszcze "Homo bimbrownikus", ale nie śpieszę się, to coś, co może poczekać. Przedtem chyba jeszcze rzucę okiem na serię "Oko jelenia", słyszałam, że to coś innego i w końcu może uda mi się przeczytać "Kuzynki".

Oko jelenia to rzeczywiście całkiem coś innego niż Wędrowycz, całkiem inna konwencja, IMO lepsze.

Offline tarja1987

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 05, 2010, 03:49:48 pm »
Przeczytałam wszystkie części o przygodach Jakuba (niektóre po kilka razy i zajmują one honorowe miejsce w mojej biblioteczce:) i zdecydowanie jestem w stanie wskazać tą, która mnie nie porwała, tj. Weźmisz czarno kure, być może wynika to z tego, że jak twierdzą przedmówcy, Jakuba można przedawkować, a ja byłam na Wędrowyczowym ciągu i to była ostatnia czytana książka z serii w dość krótkim okresie czasu.... A co do Homo Bimbrownikus.... Szału nie ma :p Niby się śmiejesz, niby czas leci podczas lektury szybko, ale jednak brakuje tego "czegoś". Zdecydowanie wcześniejsze tomy "rządzą". I nabrałam ochoty do przeczytania ich po raz kolejny... Tylko ten wieczny brak czasu.

Offline Jakonda

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 08, 2010, 10:39:47 am »
Pilipiuka książek przeczytałem sporo i zachwytów nie podzielam. Cykl Norweski dziennik znudził mnie bardziej niż czytanie instrukcji pralki Frania, Oko jelenia i Operacja dzień wskrzeszenia napisana jest chyba dla nastolatków. Jego prosty język sprawdza się tylko przy Wędrowyczu (homo bimbrownikus jest najgorszy z całej serii), i długi czas myślałem że powinien na nim poprzestać. Zaskoczył mnie pozytywnie dopiero Rzeźnikiem drzew który aktualnie czytam, naprawdę świetne opowiadania i mam nadzieję, że ten poziom utrzyma.

Offline Wojxar

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 16, 2010, 02:41:33 pm »
Dawano Dawno temu, dostałem "Czarownika Iwanowa" od mojej kuzynki. Na początku nie byłem zachwycony prezentem, nie czytałem za bardzo książek. Czarownik odszedł w niepamięć gdzieś w róg pokoju. Aż pewnego dnia, tak mi sie nudziło, że aż zaczółem czytać dar od kuzynki. Jak zaczołem, tak się oderwać nie mogę. Każdy tom przeczytałem już ze 3 razy. Najbardziej mi się podoba "Kroniki Jakuba Wędrowycza" i "Zagadka Kuby Rozpruwacza". A moim najulubieńszymi tekstami z książki sa między innymi: "Co za kraj popi***olony!" i  słowa Birskiego:"Co tu do cholery robi ten wagonik Metra?!". Skrótem GENIALNE

Offline AbigailVerona

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 16, 2010, 03:52:39 pm »
Pierwszą książkę Pilipiuka, jaką przeczytałam to był " Rzeźnik drzew". Cięty język, błyskotliwe pomysły... no po prostu rewelacja - szczegółnie pierwsze, chyba 5-stronicowe opowiadanie :)

Potem sięgnęłam po Wędrowycza - trzeba uważać, bo zwyczajnie można go przedawkować i ma się na jakiś czas odrzut. Ale za pomysł Pilipiuka, że Lenin trafil do egipskiego nieba, bo był zabalsamowany (!), to bym mu wszystkie możliwe nagrody przyznała. ;)

Offline piotrek_gon

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 17, 2010, 06:23:38 pm »
Czego Pilipiuk nie wymyślił z Wędrowyczem? Zatopienie titanica i zakończenie komunizmu z pomocą Bonda to też jego sprawka przecież (a właściwie ich, bo ojciec Jakuba też maczał palce przy titanicu, a raczej całe stowarzyszenie bimbrowników) :D pozatym tylko Wędrowycz wydestyluje bimber z trocin i przestraszy prostytutki swoim przyrodzeniem :P:P:P

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 17, 2010, 06:56:43 pm »
Ta historia z Titanikiem podobała mi się. Bin Ladena też wykończył czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie, w każdym razie miał przechlapane.  :D
Paszport też nie bez powodu stracił, tak, że musiał podróżować bez.
Tak, niektóre pomysły były nie z tej ziemi.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 18, 2010, 12:15:52 pm »
Jak dla mnie rewelacją był Terminator i tekst o Picachu.
...una buena onda...

Offline zbr

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 18, 2010, 12:23:04 pm »
Opowiadanie o świniach, Schabowym i Mielonym :D
Pamiętam jeszcze o "kosmitach" i zawodach z jakimś ruskim generałem, jak pili wódkę z każdego stopnia wchodząc na wieżę :]

Offline Pancur

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 14, 2010, 12:02:54 pm »
jak czytałem "Kroniki Jakuba W" to brzuch mnie bolał ze śmiechu
pamiętam jak w jednym opowiadaniu upili Muldera z Archiwum X bimbrem  <grin2> i strzelali do kosmitów z pepeszy
At the base of the mound of dirt is a torn piece of newsprint written with the words, which appear to be in blood, -fire, walk with me-

Offline Misha

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 15, 2010, 10:16:42 am »
Pierwszą z przeczytanych przeze mnie pozycji o Jakubie W. było "Wieszać każdy może". Przeczytałam, ale jakoś mnie nie zachwyciło. Zaryzykowałam i sięgnęłam "Kroniki Jakuba Wędrowycza" i spodobały mi się bardzo! :D Czytałam z szerokim uśmiechem na ustach, co tak zaintrygowało moją mamę, że sama sięgnęła po tą książkę i też jest zachwycona :D
Teraz tata powoli się do niej przekonuje, choć zwykle nie tyka słowa pisanego :p

Offline qvilu

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jakub Wędrowycz...czyli nie tylko o ostatnim tomie przygód egzorcysty
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 22, 2010, 08:41:02 pm »
Absolutnie fenomenalny w swej prostocie Wędrowycz u mnie pełni rolę odstresowywacza:) Nic nie radzi sobie lepiej z przeżyciami i agresorem po ciężkim dni niż pała i kop z gumofilca!

Wszystkim, którzy unosząc się swoim "wysokim poziomem" są zniesmaczeni Jakubem, mówię głośne "- Takiego wała!":)