1. Niby dużo, ale z drugiej strony jak ktoś czekał kilka lat, to 5 dni nie robi już takiej równicy 
2. A tak bardziej serio, to polityka Empiku jest przerażająca i dająca do myślenia. Wydaje im się, że mogą wszystko. Piszę w tym momencie również z punktu widzenia zwykłego człowieka/czytelnika, a nie tylko pracownika księgarni. Słyszałem, że Empik wymusza - poprzez wydawców - na autorach kiedy i jak mogą wydać kolejne swoje książki. Ponadto Empik dostaje wiele tytułów na tzw. specjalne premiery. Ciekawe co na to prawo konsumenckie. Trudno mi też powiedzieć na jaką skalę praktyki tej sieci sklepów są i będą stosowane, ale nie dziwię się, że niektóre wydawnictwa podejmują się walki i bojkotu (np. SuperNowa).
3. Ja nigdy nie lubiłem wielkich koncernów, sieci, odhumanizowanych mega-ultra-firm, dla których przeciętny człowiek się nie liczy. Dlatego wszystkich zawsze namawiałem do niekorzystania z usług tego typu "maszynerii handlowej"...
1. Niewiele jest książek na które czekam z niecierpliwością. Ale w przypadku takich 5 dni to dużo.

Choćby Trium Endymiona. Kupiłem pierwszego dnia jak pojawił się u was w księgarni. I nosiłem tą cegłę przez tydzień plecaku na uczelnię.
2. Zwykle zdarza mi się przegapić premiery książek także w zasadzie nigdy mi nie zalazło za skórę postępowanie empiku. Chodzę sobie po księgarniach i nagle widzę książkę, którą chciałbym mieć. Niekiedy zaskoczony, że już wyszła. Potem jeszcze sprawdzę w domu z necie ceny i pierwsze komentarze, recenzje i ewentualnie kupuję.
Nie popieram jednak takiego faworyzowania jednych księgarni względem innych. Skoro data premiery jest ogólnie znana, powinna być taka sama w całej Polsce. Wszak nie wszyscy uwielbiają kupować w empikach. Ja lubię tam chodzić, bo mają duży wybór książek na półkach, można się poczuć niemal jak w bibliotece, pobuszować w regałach, czasem znaleźć coś ciekawego, nawet przysiąść na chwilę i poczytać parę stron. Ale kupować lubię w mniejszych, "zaprzyjaźnionych księgarniach".

A wracając do PLO. Jestem pewien, że kupię tom 3 stosunkowo szybko, pewnie poczekam na Was, aż Wam przywiozą na stan i wtedy zajdę na PKP i kupię. Zarezerwujcie dla mnie jeden egzemplarz.

I z pewnością Grzędowicz będzie miał priorytet nad innymi książkami, które aktualnie będę czytał. Przerywam wszystko i biorę PLO 3.
