Autor Wątek: MAG John Fowles  (Przeczytany 447 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
MAG John Fowles
« dnia: Maj 13, 2010, 09:41:57 pm »
dostalam ja w prezencie i przyznam,ze w czesniej o niej nie slyszalam. Jest to ksaizka na pograniczu psychologii i fantastyki-dobrze ,ze o tym sie dowiedzialam w trakcie czytania bo pewnie zaczelabym czytac z oporem(nie jestem fanka fantasty). Na okladce napisano "arcydzielo literatury XX" i to mimo ogromnej objetosci bardzo mnie zachecilo do lektury. Przyznam,ze poczatek byl ciezki, aczkolwiek juz po parunastu stronach pojawil sie ciekawy watek, ktory nie dawal mi spokoju do samego konca i dlatego brnelam nawet jesli chwilami wialo nuda. Dopiero od polowy (ksiazka zawiera 670 str) akcja zaczela nabierac rozpedu,i tak prawie do samego konca. Jakiez bylo moje rozczarowanie kiedy final nie okazal sie odzwierciedleniem mojej wyobrazni, a psychologiczna przenosnia. Dopiero krotki zapis na okladce od samego autora mnie zadowolil. Nie myslalam, jednak ,by odnalezc sens tresci , bede musiala,az tak gleboko filozofowac.
Polecam mimo tych paru delikatnych negatywow.
Zastanawiam sie czy reszta jego ksiazek jest w podobnym stylu. Niezle sie musial naglowic by napisac cos takiego!

Offline Camena

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Lektury wybrane. Subiektywnie
Odp: MAG John Fowles
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 14, 2010, 07:55:32 am »
Temat o Magu nie powinien pojawić się w dziale Fantastyka i horror, a w Literaturze pięknej - żadnego kreowania innej od naszej, nadprzyrodzonej rzeczywistości ani postaci, których nie dałoby się wytłumaczyć, które nie istniałyby. Autor nie umieścił swoich bohaterów ani w horrorze ani w świecie fantastycznym, będącym wytworem jego wyobraźni. To jego bohaterowie z Conchisem na czele tworzą przedstawienie o podobnej specyfice dla Nicholasa, w którym on mniej lub bardziej świadomie uczestniczy - ale nie określa o gatunku książki jako horroru czy fantastyki.
Paskudny błąd i niezrozumienie - temat należy przenieść, by nikogo nie zmylić.

Książkę uważam za genialną, jedna z najlepszych pozycji, jakie udało mi się przeczytać.
Niesamowicie bogata w kulturowe i literackie aluzje, skonstruowana tak, by być grą: Fowles nie tylko gra ze swoim bohaterem, Nicholasem Urfe, ale przede wszystkim gra z czytelnikiem, który do samego końca jest przezeń zaskakiwany. Nic nie jest w niej jednoznaczne, nic nie jest oczywiste, do samego końca krąży się po labiryncie tej powieści - każde rozwiązanie okazuje się kolejnym punktem zwrotnym, każdy jeden meander zapowiada kolejny. Kawał wybitnej literatury.

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: MAG John Fowles
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 14, 2010, 05:08:48 pm »
ksiazka ta jest genrelanie zaliczana przez wydawnictwa oraz portale internetowe do gatunku psychologiczno -fantasty i to nie moja osoba pozwolila sobie na tak "paskudny blad i niezrozumienie"

poza tym byc moze niezbyt dobrze zrozumialas tresc tej ksiazki skoro tak radykalnie podeszlas do mojej wypowiedzi. Autor tak naprawde staral sie nam przekazac istote ludzkiej egzystencji oraz istote fikcji. Piszesz duzo o grze , ktora autor sie posluzyl. Ale ta gra to tylko "przyrzad"bysmy zrozumieli serie ludzkich wyobrazen, ktore z kolei sa tylko zludzeniami czegos co nie istnieje czyli czegos co jest wyimaginowane. Stad pewnie tytul "Mag", gdyz autorowi chodzilo o obalenie pewnych iluzji. Jest tutaj wiele symboliki, i trzeba naparwde przemyslen by odpowiednio zrozumiec tresc tej ksiazki. Swiat fantasty moze byc przedstawiony w naszym realnym swiecie ale w postaci iluzji, nalezy jednak zerwac z definicjami i wykazac sie elastyczna wyobraznia.