Autor Wątek: Neal Stephenson - Peanatema  (Przeczytany 2035 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Neal Stephenson - Peanatema
« dnia: Październik 13, 2009, 10:44:05 am »
"Powstał inteligentny, fascynujący i niesłychanie rozbudowany prequel Cryptonomiconu [Cykl Barokowy - przyp.wyd], który pozwolił Stephensonowi uporządkować i usystematyzować zdobycze ludzkiego intelektu oraz przygotował grunt pod następną książkę – Peanatemę. Najwyraźniej trzeba było zrobić krok do tyłu, żeby zrobić trzy kroki do przodu i odświeżyć klasyczny model powieści SF."
- Paweł Matuszek - Nowa Fantastyka 10/09

"Niezmiernie rzadcy są pisarze, których podstawową zasadę stanowi zmiana i poszukiwanie (...) Stephenson od Diamentowego wieku wyraźnie określił się jako pisarz należący do drugiej z powyższych kategorii, z każdą książką zmieniający konwencje, stawiający sobie inne cele i w ten sposób podnoszący poprzeczkę. Najnowsza Anathem [polski tytuł Peanatema] przychodzi po monumentalnym Cyklu Barokowym i większość czytelników zada od razu pytanie: czy przeskoczyła Cykl?"
- Jacek Dukaj - Czas Fantastyki 1/09

Brzmi zachęcająco...

Wydawnictwo: MAG
Przewidywana data wydania: 21 październik 2009

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 13, 2009, 01:28:42 pm »
Angielski tytuł tej powieści brzmi Anathem. Dlaczego po polsku zmienili? Szczerze mówiąc brzmi gorzej.

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 13, 2009, 01:44:17 pm »
Dobre pytanie! Nie Ty jeden zwróciłeś już na to uwagę, na forum wydawnictwa czytelnicy również pytali o to.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 13, 2009, 01:47:49 pm »
Dobre pytanie! Nie Ty jeden zwróciłeś już na to uwagę, na forum wydawnictwa czytelnicy również pytali o to.

Ja zwróciłem, bo gdzieś tam, jak czytałem o Stephensonie na którymś forum rzucił mi się w oczy tytuł Anathem i to, że w niedalekiej przyszłości zostanie wydany. A na stronie wydawnictwa widzę Peanatema. Bez żadnego komentarza, że jest to Anathem. Początkowo myślałem, że to zupełnie inna książka, że to dwa zupełnie inne tytuły. Dopiero niedawno wyprowadziłem się z błędu. :)

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 31, 2009, 06:17:21 pm »
Książka już jest dostępna na naszej stronie  >>> Peanatema  <<<

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 31, 2009, 06:49:06 pm »
Książka już jest dostępna na naszej stronie  >>> Peanatema  <<<


Widziałem w księgarni. Grube tomisko, ponad 900 stron, przypomina objętością Trium Endymiona Simmonsa. Okładka i format wydanie też w identycznej konwencji jak powieści Simmonsa. Twarda oprawa, obwoluta ze złoconymi napisami. W ręku wygląda świetnie.
A co w środku? Stephenson, zapewne stary dobry styl Neala Stephensona. Tym razem opowieść bardziej filozoficzna jak się zdaje. Zobaczymy. Na razie się waham z zakupem. Cena zabójcza jak na pojedyncza książkę. 69 zł, jeszcze tak drogiej książki fabularnej nie widziałem. W selkarze oczywiście taniej. Ale to nie zmienia faktu, że wydawnictwa przekraczają wszelkie granice przyzwoitości jeśli idzie o ceny.

Offline ASX76

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 18, 2009, 08:40:37 pm »
Angielski tytuł tej powieści brzmi Anathem. Dlaczego po polsku zmienili? Szczerze mówiąc brzmi gorzej.

Może i po polsku brzmi gorzej, ale bardziej pasuje. Tytuł "Peanatema" powstał z połączenia dwóch słów: pean (hymn pochwalny) i anatema (klątwa), co w sumie dobrze określa stosunek człowieka do swojego umysłu: z jednej strony chwali, a z drugiej przeklina jego możliwości. ;) A że u Stephensona więcej jest "pean"...

Offline Shisha

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 125
    • Zobacz profil
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 29, 2010, 12:05:33 pm »
Widziałem w księgarni. Grube tomisko, ponad 900 stron... W ręku wygląda świetnie.
A co w środku? Stephenson, zapewne stary dobry styl Neala Stephensona...Cena zabójcza jak na pojedyncza książkę. 69 zł, jeszcze tak drogiej książki fabularnej nie widziałem. W selkarze oczywiście taniej. Ale to nie zmienia faktu, że wydawnictwa przekraczają wszelkie granice przyzwoitości jeśli idzie o ceny.

Nie zgodzę się z tobą, że 70 zł, za świetną, a do tego świetnie wydaną (prawie 1000 stronicową) powieść to wysoka cena.
W sumie wydawnictwo, mogło się pokusić o rozbicie książki na dwa , może trzy tomy (jak to często czynią wydawcy) i wydanie jej w miękkich tańszych okładkach. Ale przy cenie ok 30 zł za tom i tak by to niewiele zmieniło. Zwłaszcza, że Mag nie "nabija sztucznie" objętości tekstu, żeby powieść wydawała się grubsza.

Co do samej Peanatemy, przyznam, że miałam mieszane uczucia, ze względu na notkę wydawniczą. Głownie obawiałam się, przeładowania powieści licznymi koncepcjami filozoficznymi, a co za tym - powiewem nudy.
Zostałam jednak pozytywnie zaskoczona, a czytając recenzje, dochodzę do wniosku, że nie ja jedna.
Samej powieści - jak to często bywa u Stephensona - nie da się streścić w dwóch zdaniach. Ciekawa, chociaż prosta fabuła, genialnie rozbudowana dociekaniami na temat istoty świata i pozornie powolnie rosnące tempo samego utworu sprawiają, że książke czyta się bardzo dobrze - wręcz lekko. A po skończonej lekturze pozostaje niesłabnące uczucie przyjemności. 
Z czystym sumieniem polecam ci ją Uczniu.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2010, 12:10:20 pm wysłana przez Shisha »
wesołych świąt


Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 29, 2010, 12:20:42 pm »
Zwłaszcza, że Mag nie "nabija sztucznie" objętości tekstu, żeby powieść wydawała się grubsza.
A z tym to ja się nie zgodzę. A przynajmniej częściowo. Faktycznie MAG nie dopuszcza się takich praktyk jak Fabryka Słów, ale jednak czasami "podrasowuje" książki.
Przykładem niech będą choćby książki Weeksa czy Stovera, gdzie czcionka jest dużo większa w porównaniu z wydanym niedawno Reynoldsem, czy też książkami z UW.

Nie traktuję jednak tego jako zarzut do MAGa - żeby była jasność - tylko odnotowuję raczej fakt.

Offline Shisha

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 125
    • Zobacz profil
Odp: Neal Stephenson - Peanatema
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 29, 2010, 12:46:37 pm »
A widzisz! Widocznie nie zwróciłam na to uwagi. Weeksa czytałam ponad rok temu w oryginale. - "Pożyczyłam" sobie z internetu w formie ebook'a  :angel:
Akty Caine'a, natomiast mam dopiero w planach...
wesołych świąt