Autor Wątek: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne  (Przeczytany 2713 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline zbr

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 22, 2010, 08:55:52 am »
Nigdziebądź
Spodziewałem się trochę innego finału, ale ogólnie podobało mi się. Pan Croup i pan Vandemar są ciekawymi postaciami, strasznymi, ale i zabawnymi. W ogóle cała książka taka jest, wiele razy śmiałem się czytając.
Rozmowa Richarda z Drzwi w jego mieszkaniu przypominała rozmowę wariatów  :D

Offline CarmenAlice

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 25, 2010, 05:13:45 pm »
Niedawno przeczytałam książkę „Chłopaki Anansiego”. Zafascynowana nią nie jestem :-[ Naczytałam się recenzji bogato okraszonych samymi superlatywami i nieco się rozczarowałam lekturą. Gaiman ma u mnie plusa za oryginalną dedykację we wstępie.   
Może kiedyś - gdy przezwyciężę niechęć - z ciekawości sięgnę po inne tytuły („Amerykańscy Bogowie”, „Nigdziebądź")...
"Książki są jak towarzystwo, które człowiek sobie dobiera."
Monteskiusz

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 26, 2010, 05:59:36 am »
Według mnie Chłopaki Anansiego to bardzo sympatyczna książka. Świetnie się ją czyta, ma ciekawy sposób prowadzenia narracji. Sama opowieść, opowiedziana przez Gaimana historia też jest niczego sobie. Może nie można tu mówić o arcydziele czy książce wybitnej, ale chyba o rozczarowaniu także nie, przynajmniej z mojej perspektywy tak oceniam. To po prostu książka dobra, Gaiman ma lepsze w swoim dorobku, ale ta ujmy mu nie przynosi.

Nie byłbym pochopny i nie porzucał pisarza takiego jak Gaiman po jednej przeczytanej książce. Gaiman nie pisze na jedną nutę i nie można powiedzieć, że po jednej książce znaj już wszystkie i styl autora. Amerykańscy Bogowie są inni, Nigdziebądź także. Wszystkie zaś łączy jedno, bardzo dobre pióro autora, Neila Gaimana. :)

Offline Maynard

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 21, 2010, 09:41:22 am »
Ja Gaimana przede wszystkim cemię za nieograniczona wyobraźnię i zabawę stylami i konwencjami. Choć czasami jego opisy są zbyt brutalne, wszelaka przemoc i groza są całkowicie w jego twórczości uzasadnione. Najbardziej przypadły mi do gustu dwie jego pozycje:
1. "Dym i lustra" - zestaw opowiadań
2. "Amerykańscy bogowie" - super super
co do komiksow wg. scenariusza to nie lubię tych rozmazanych kresek...
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI JESTEM TYLKO JA" - Death
"Jeśli zbyt długo wpatrujemy się w otchłań, otchłań może zacząć wpatrywać się w nas" - Nietzsche

Offline piotrek_gon

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 24, 2010, 06:11:01 pm »
Czytałem jedną, mianowicie "Amerykańskich Bogów". I po przeczytaniu wiem jedno.. Moja przygoda z tym autorem się dopiero zaczyna ;) tylko denerwuje mnie to, że odkryłem ją tyle czasu po maturze. Książka byłaby idealna na mój temat na ustną z języka polskiego ;P

Offline KrissDeValnor

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 19, 2010, 06:16:59 pm »
A ja chyba źle zaczęłam. "Chłopaki Anansiego" zupełnie mnie zniechęciły do tego autora  <bored>

Agnieszka Romero

  • Gość
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 24, 2010, 10:30:51 am »
a dla mnie Gaiman to jeden z tych nielicznych autorów, których kupuje zawsze i w ciemno. Uwielbiam go i zawsze mnie ciekawi, co ma do opowiedzenia.
Moje ukochane to "Nigdziebądź" i "Amerykańscy Bogowie", ale wszystkie inne tez lubię.
Jedyne co mnie irytuje, to fakt, że niektóre opowiadania w kolejno wydawanych tomikach się powtarzają.
Aha, i nie znam wcale jego komiksów - ale to dlatego, że po prostu nie jestem fanką komiksów

Offline qvilu

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 26, 2010, 10:10:55 am »
Ja za to polecę książeczkę Gaimana "Odd i Lodowi Olbrzymi". Świetna bajka dla dzieci jak i dorosłych. Fenomenalny świat pełen śniegu i magii. Po prostu nie można jej nie pokochać. Zresztą ja osobiście na Gaimanie na razie się nie zawiodłem ani razu. Dla mnie to genialny pisarz:)

Offline marika_az

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 26, 2010, 07:52:10 pm »
Ja właśnie niedawno przeczytałam "Nigdziebądź" i jestem nieco zawiedziona. Miałam dość wygórowane nadzieje po "Koralinie" - ta książeczka mnie po prostu oczarowała i spodziewałam się, że "Nigdziebądź" jako książka "dla dorosłych" spodoba mi się jeszcze bardziej. A tu jakoś nie mogłam się wczuć w ten świat stworzony przez Gaimana. Niedawno szerzej pisałam o tym na swoim blogu. Nie oznacza to jednak, że odrzucam Gaimana. Na pewno sięgnę jeszcze po "Gwiezdny pył" i "Amerykańskich bogów".
Kto czyta książki, żyje podwójnie - Umberto Eco
http://cichykacik.blox.pl

Offline Czarna Mamba

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
  • Today is a good day to die.
    • Zobacz profil
Odp: Neil Gaiman - Amerykańscy Bogowie, Nigdziebądź i inne
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 28, 2010, 04:59:52 am »
Z jego twórczości przeczytałam jedynie "Gwiezdny pył" i choć nie spodobał mi się on bardzo (zbyt słodki, troszkę przewidywalny i mało wciągający), to mam zamiar sięgnąć po "Nigdziebądź" i "Amerykańskich Bogów", a to za namową znajomych.
Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa.