Autor Wątek: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska  (Przeczytany 6539 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Czarna Mamba

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Kobieta
  • Today is a good day to die.
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #75 dnia: Maj 27, 2010, 02:15:27 pm »
Jestem po "Siewcy Wiatru" i pomimo tego, że na początku nie mogłam się połapać i nie czytało mi się zbyt przyjemnie, to pod koniec było cudownie. Super styl i taka lekkość w piórze.
Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 20, 2010, 07:16:32 pm »
Drugi tom "Zbieracza Burz" ma się ukazać we wrześniu (premiera trzeciego, pewnie nie wszędzie), a myślałam, że dłużej trzeba będzie poczekać.
Na stronie Fabryki Słów jest więcej na ten temat, jest nawet recenzja.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2010, 07:20:11 pm wysłana przez Księżyc »
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 23, 2011, 06:05:21 pm »
Tyle osób deklarowało przeczytanie drugiego tomu "Zbieracza Burz", lecz nikt nie wspomniał o wrażeniach - czyżby aż tak było słabo? Zupełnie nic przez tyle czasu?

Mnie osobiście średnio przypadło do gustu. O ile w pierwszym tomie w drugiej osobie było sporadycznie i dotyczyło głównie Daimona Freya, natomiast w drugim tomie było w ten sposób praktycznie non-stop i w zasadzie dotyczyło wszystkich po kolei (w każdym razie jeśli miał coś do powiedzenia) - w końcu to zaczęło mnie męczyć i to bardzo. Ponadto akcję można streścić do: zabijają się nawzajem albo użalają się nad sobą i w sumie niewiele więcej. Oczekiwałam czegoś więcej.

Po przeczytaniu "Zbieracza Burz" nasunął mi się wniosek, że zło wydaje się całkowicie niepotrzebne, gdy dobro bierze się za robotę. I to z pełnym rozmachem.
Co w zasadzie potwierdziło się w stu procentach. To akurat było świetne w tej historii.

PS. Podobają mi się okładki wznawianych ostatnio wersji powieści.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline marychetka

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #78 dnia: Marzec 30, 2011, 03:30:03 pm »
Jako zakochana absolutnie w "Siewcy..." i innych "Obrońcach...", czekałam na "Zbieracza..." bardzo bardzo. Pierwszy tom, noo, jeszcze jako tako, a drugi...o wszyscy anieli (:P)!! nie wiem czy zabrakło weny, czy terminy goniły, czy cokolwiek innego, ale przeczytałam...bo głupio byłoby tak po prostu nie dokończyć :( Cieniusieńko, ale jak... Aż przykro, bo spodziewałam się jakiegoś wywrotu, drżenia łapek w stylu "i co dalej" a tu... oj :( Ostateczna bitwa miałka, konflikt z Michasiem miałki, fabułę ratował jedynie Asmodeusz, ale książka miała być zasadniczo nie  o nim... Wielkie rozczarowanie, chyba największe w twórczości Kossakowskiej. Czytajmy lepiej "Upiory..." bo są o niebo lepsze :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 30, 2011, 03:52:41 pm »
Czytajmy lepiej "Upiory..." bo są o niebo lepsze :)
W tej kwestii mam podobne zdanie, poza tym lubię jeszcze "Rudą sforę".

Słyszałam, że Kossakowska planuje napisać koleją część o aniołach, gdy tylko skończy space opera.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Agneta

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
  • Vita est iter ad mortem.
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #80 dnia: Kwiecień 01, 2011, 10:52:12 pm »
Po za "Siewcą Wiatru", przeczytałam oba tomy "Zbieracza Burz" ( swoją przygodę zaczęłam od I tomu "Zbieracz Burz" )
Bardzo spodobał mnie się pomysł o aniołach zaczerpnięty z księgi Henoha.
Opowieść wciąga, trup się ściele gęsto, a sam motyw jak Daimon Frey stał się Abaddonem jest oryginalny.
Pokazany przez Kossakowską świat aniołów niewiele ma wspólnego z niebiańskością, tak samo jak wśród ludzi, anioły między sobą knują intrygi, a mądrość okazuje się nie zawsze być cnotą, lecz wcielonym złem.

Czytałam opinie dotyczące tomów "Zbieracz Burz", wielu twierdziło, że są one znacznie gorsze od "Siewcy Wiatru", ja tak nie uważam, sądzę iż warto przeczytać "Zbieracza Burz", choćby dla samej walki Daimona z Apyllonem i to jak to odbierano na Ziemi. Po za tym Asmodeusz nie zamieszkuje już piekieł, a prowadzi własny biznes i ma przezabawnego widmowego kota. ;)

Offline Elizabeth

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #81 dnia: Kwiecień 14, 2011, 03:40:51 pm »
Słyszałam, że Kossakowska planuje napisać koleją część o aniołach, gdy tylko skończy space opera.

Tak, ja też tak słyszałam. Niestety to troche potrwa, więc kolejnej anielskiej powieści możemy się spodziewać za 3, 4 lata.

Offline Farin

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 16, 2011, 11:44:58 pm »
Kontynuacja Siewcy to dno i 6 metrów mułu. Nie ma nic gorszego niż wymyślanie dalszego ciągu na siłę tudzież na kasę.
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #83 dnia: Kwiecień 17, 2011, 01:58:24 pm »
Tak, ja też tak słyszałam. Niestety to troche potrwa, więc kolejnej anielskiej powieści możemy się spodziewać za 3, 4 lata.
Mnie tam się nie śpieszy.

Kontynuacja Siewcy to dno i 6 metrów mułu. Nie ma nic gorszego niż wymyślanie dalszego ciągu na siłę tudzież na kasę.
Jakoś mnie ten argument nie przekonuje.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Fironion

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #84 dnia: Kwiecień 23, 2011, 06:22:50 am »
Tyle osób deklarowało przeczytanie drugiego tomu "Zbieracza Burz", lecz nikt nie wspomniał o wrażeniach - czyżby aż tak było słabo? Zupełnie nic przez tyle czasu?

No cóż, zdecydowanie słabszy niż Siewca. Choć z punktu fabularnego historia wydaje się być dużo lepsza niż w Siewcy, to wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Drug tom lepszy niż pierwszy, przynajmniej po pierwszych 150 stronach (przez które ledwo co przebrnąłem) się rozkręca, ale mam wrażenie, że te wątki na które czekało się niemalże przez całą książkę zostały potraktowane jakoś tak powierzchownie. Spodziewałem się nie wiadomo czego po ostatecznym starciu z Apolyonem, a on pojawił się i znikł, podobnie jak Michał.
Za to denerwowały mnie wstawki kiedy Daimon myśli sobie że nikt go już nie kocha i nie lubi (czyli za każdym razem kiedy jego postać pojawiała się w książce) i że teraz może polegać tylko na aniołach, które dawniej uważał za nic niewarte śmieci, bla, bla, bla... A już Daimon ratujący kotki to gruba przesada  ???
Wątek z Asmodeuszem zdecydowanie ratuje całą książkę :)

Offline April

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Siewca wiatru - Maja Lidia Kossakowska
« Odpowiedź #85 dnia: Kwiecień 28, 2011, 09:58:54 am »
No cóż, zdecydowanie słabszy niż Siewca.
No właśnie, niemal wszędzie widzę takie zdanie na temat "Zbieracza burz". Chyba nie spotkałam się z pełni pozytywną opinią. Dlatego jakoś nie spieszy mi się do zakupu, "Siewca wiatru" spokojnie stoi na półce, jednak nie odczuwam potrzeby posiadania dalszych książek :P Może kiedyś przeczytam z biblioteki, ale póki co jakoś mnie nie ciągnie..