Autor Wątek: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne  (Przeczytany 2726 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« dnia: Lipiec 02, 2009, 04:59:44 pm »
Nikt już nie czyta Lema? Mam nadzieję, że to jednak nieprawda i nie tym należy tłumaczyć, że wątku takiego do tej pory na forum nie było.

Człowiek instytucja w polskiej fantastyce, niekwestionowany mistrz, znany nie tylko w Polsce, ale i na świecie, tłumaczony na wiele języków.

Pierwszą książką Lema z jaką miałem styczność były Opowieści o pilocie Pirxie. Dawno dawno temu jeszcze w szkole podstawowej. Książka była lekturą dodatkową, ale też jedną z niewielu w spisie, które naprawdę wydawały mi się interesujące. Niestety nie omówiliśmy jej w szkole, polonistka, jak to często bywa, nie-fantatyczna, omawiała wszystko to, co się zawsze omawia, co często jest nudne, a na Lema nie starczyło czasu.
Niemniej jednak książkę przeczytałem i bardzo miło ją wspominam do dnia dzisiejszego.

Później, lata całe później, zabrałem się za Powrót z gwiazd. Nie rozczarowałem się. Książka opowiada o astronautach, którzy wrócili na Ziemię wiele lat po tym jak wystartowali. Świat zmienił się całkowicie, dwójka bohaterów próbuje się w nim odnaleźć. Ludność poddawana jest zabiegowi betryzacji (?), który eliminuje z gamy ludzkich zachowań przemoc i ryzyko. Jest taka scena, w której kobieta spada do wody, jeden z astronautów rzuca się jej na ratunek. Sytuacja była, o ile pamiętam, na niby, ale w przypadku prawdziwym zapewne nikt by nie zaryzykował.
Ciekawy opis społeczeństwa przyszłości.

I wreszcie przyszedł czas na wielkie Solaris. Przyznam, że, gdy czytałem po raz pierwszy, lektura mnie trochę znużyła. Była wartościowa, i momentami ciekawa, ale w całokształcie odniosłem wrażenie, że powieść jest przynudna i czyta się opornie. Jakże mylne było to wrażenie!
Może do niektórych książek trzeba dorosnąć? Może trzeba trafić z lekturą na odpowiedni moment? Coś w tym zapewne jest.
Gdy po dwóch czy trzech latach zabrałem się za Solaris ponownie, zaczarowała mnie. A te najnudniejsze przy pierwszym czytaniu fragmenty (rozdziały o historii i badaniach Solaris) najbardziej mnie zachwyciły.

Niedawno miałem też okazję przeczytać Niezwyciężonego.

Lem należał do starej dobre szkoły fantastów, pisarzy, który prócz wielkiej wyobraźni posiadali także wielką wiedzę z dziedziny fizyki, astronomii i paru innych, dzięki czemu ich powieści sprawiają wrażenie realnych, rzeczywistych. U Lema fizyka jest fizyką, nikt nie wyskoczy bez skafandra na asteroidę jak w Gwiezdnych Wojnach.

A jak Wy postrzegacie twórczość Lema? :)

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 02, 2009, 05:09:23 pm »
Oj dawna się zbieram w sobie, żeby sięgnąć po coś Lema i cały czas się trafia coś innego :/

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 02, 2009, 06:36:48 pm »
Ja czytałam bajki robotów, ale nie wszystkie.  ;)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 25, 2009, 10:59:09 am »
Łyknęłam "Solaris" :) Stosunkowo niedawno. Klimat książki jest świetny, niepowtarzalny. To co dzieje się z bohaterami interesowało mnie i wciągało najbardziej. Badania Solaris i historia solarystyki były według mnie tymi najtrudniejszymi, tymi "do przebrnięcia". Ale brnąć się opłacało. Przyznam, ze niektóre takie fragmenty, np. o powstawaniu symetriad, były całkiem wciągające - zmuszały do pobudzenia wyobraźnię.
Ogólnie - poleciłabym każdemu. Świetna książka. Na pewno na niej przygoda z Lemem się nie skończy :)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 25, 2009, 12:07:28 pm »
Badania Solaris i historia solarystyki były według mnie tymi najtrudniejszymi, tymi "do przebrnięcia".

To ciekawe. Czytałem Solaris dwukrotnie. Za pierwszym razem rozdziały o solarystyce wynudziły mnie i widzę, że miałaś podobne odczucia Chimajro. :)
Ale za drugim razem, po 3 latach, były to dla mnie jedne z ciekawszych rozdziałów w książce. Nie wiem skąd ta zmiana, ale tak to właśnie było. :)

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 25, 2009, 08:51:09 pm »
Te rozdziały bywają po prostu zawiłe. Brzmią jak swoisty referat, a to jednak trochę nudzi - przynajmniej mnie. Podobnie, jak na przykład polityczna narada królów w Wiedźminie. To był jedyny fragment, który chciałam przeczytać jak najszybciej. Nie tyle wywody na temat oceanu, co właściwie tylko wzmianki o solarystach, były nudnawe. Utajnione i zatuszowane zeznania jednego z pilotów były za to bardzo ciekawe, Mały Apokryf o ile pamiętam.
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 07, 2009, 08:14:13 pm »
O Lemie słyszałam tak dużo, że w końcu sięgnęłam po kilka jego pozycji. Ciężko mi się czytało to i jakoś nie mam ochoty sięgać po następne.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 07, 2009, 09:03:20 pm »
O Lemie słyszałam tak dużo, że w końcu sięgnęłam po kilka jego pozycji. Ciężko mi się czytało to i jakoś nie mam ochoty sięgać po następne.
Czekałam, aż ten temat trochę się ożywi ;) Które książki dokładniej? :)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 10, 2009, 01:46:46 pm »
"Eden" - sama historia była niczego sobie, lecz jak już wcześniej wspominałam, ciężko się czytało;
"Kongres futurologiczny" - podobne wrażenia.  :-\
Czytałam coś jeszcze, ale chwilowo nie pamiętam tytułu. Chciałam kiedyś przeczytać "Solaris", ale jakoś nigdzie tego nie widziałam.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 10, 2009, 02:29:03 pm »
Czytałam coś jeszcze, ale chwilowo nie pamiętam tytułu. Chciałam kiedyś przeczytać "Solaris", ale jakoś nigdzie tego nie widziałam.
Niedawno wydano w Bibliotece Gazety Wyborczej zebrane dzieła Lema - m. in. Solaris. Naprawdę warto przeczytać - polecam, powieść jest dosłownie nieziemska ;)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 13, 2009, 03:41:10 pm »
Jeśli będę miała okazję, sprawdzę kiedyś. Na razie nie śpieszy mi się.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 14, 2009, 11:44:26 am »
Jeśli będę miała okazję, sprawdzę kiedyś. Na razie nie śpieszy mi się.
Dobrej lektury nie warto odkładać na później ;) Czekam z niecierpliwością, aż pochwalisz się wrażeniami, Księżycu :)
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 15, 2009, 03:12:18 pm »
Nie jestem pewna, czy to będzie dobra lektura. Jeśli coś mi trafi (np. nie mam dostępu do "Solaris"), pewnie przeczytam, ale niespecjalnie mi się śpieszy, czy też szukam, chociażby dlatego że mam parę innych zaległości. Stale jest więcej do przeczytania (i kupienia), niż na to pozwala wolny czas (i stan konta). Czasem chciałoby się wrócić do tego, co już było, zobaczyć, jakie wrażenie zrobi po latach.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline GRuBshy

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chlod Mego Serca
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 25, 2010, 11:28:13 pm »
W ciagu ostatnich kilkunastu lat, zaczytalem juz cztery egzemplarze 'Solaris' - jak dla mnie to ksiazka wszechczasow.
--
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.

Offline morela

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
Odp: Stanisław Lem - Solaris, Powrót z gwiazd i inne
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 25, 2012, 11:17:42 pm »
Może kogoś z miłośników Lema zainteresuje aplikacja na iPada (niestety póki co tylko) pt. Lemologia
 "Lemologia, czyli - wiedza o Lemie. Aplikacja w swoim zasadniczym kształcie
jest przede wszystkim książką, interaktywną i hipertekstową, poświęconą
życiu i dziełom Stanisława Lema. Zawiera ponad 120 rozdziałów i ponad 150
ilustracji, filmy, audio, sklep internetowy, w którym będzie można kupić
„analogowe”, czyli papierowe wersje jego książek i audiobooki
(dystrybuowane przez iSource), a nawet „lemiczne” gadżety - kubeczki itp.
Rzadkością są ilustracje Daniela Mroza, nieżyjącego już krakowskiego
artysty, który ilustrował dzieła Lema od wczesnych lat 60., w tym
niewznawiane od ponad 30 lat ilustracje do „Terminusa” - udało nam się
uzyskać od spadkobierców p. Mroza zgodę na ich publikację".
Pełna wersja będzie kosztowała ok 5 euro. Wersja lite jest za free.