Nawet nie mam zamiaru sięgać po tę książkę, i nigdy nie miałam. Saga Zmierzchu mi wystarczyła, a opinie o "Drugim życiu Bree Tanner" są raczej negatywne. Zresztą, po co? Książka powstała tylko, żeby jeszcze więcej zarobić.
Co do wampirze manii naokoło, Pamiętniki Wampirów jako serial są warte obejrzenia, natomiast od książki trzymajcie się z daleka... Staram się czytać względnie mało książek o wampirach, jedynie te, które mi polecono. Jedną z takich książek (serii) jest Akademia Wampirów, którą czytałam w oryginale, więc nie wiem jak to wygląda po polsku, ale jest przyjemna i zupełnie inna od Zmierzchu.
Księżyc wspomniała wyżej o parodii Zmierzchu. Również czytałam ją w oryginale i, łagodnie mówiąc, jest beznadziejna.