Autor Wątek: Terry Pratchett :)  (Przeczytany 9278 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Terry Pratchett :)
« dnia: Lipiec 03, 2009, 06:53:56 pm »

A czytał ktoś z was serie o trzech przezabawnych Wiedźmach ? Co o niej myślicie?
Właśnie jestem w trakcie czytania jednej z części :) Dawno temu przeczytałam "Wyprawę..." ale muszę wrócić do tej pozycje jeszcze raz.

Niedawno ukazały się nowe tytuły - tym razem wydawcą był Rebis - i zauważyłam że książki są wydane na lepszym papierze a cena porównywalna do cen Prószyńskiego  >:(

Wiem że "Nacja" jest książką spoza Świata Dysku i kierowana raczej do młodszych czytelników, ale w sprzedaż są jeszcze 2 trylogie o Nomach i o Johnnym Maxwellu.

Może ktoś z użytkowników forum już przeczytał jedna z nich? Co o niej myślicie? ::)
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 03, 2009, 07:05:44 pm »
Ja coś tam czytałem i szczerze nie rozumiem wielkich zachwytów nad Pratchettem ;)

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 03, 2009, 07:57:00 pm »
A jaką książkę czytałeś? Może trafiłeś na jedną z tych napisanych dla dzieci, też o Świecie Dysku (np. Wolni Ciutludzie)??
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 03, 2009, 08:48:13 pm »
Już nawet nie pamiętam tytułu ;) dosyć dano ją czytałem..pamietam tylko że śmierć miała na imie Mord, czy jakos tak ;)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 03, 2009, 09:04:34 pm »
Śmierć... Ech... Lubię śmierć.
I lubię Pratchetta. A jako że fanem kina jestem, to Ruchome obrazki u mnie rządzą. Uwielbiam to, jak Pratchett przepuszcza nasz świat przez sito Świata Dysku i wychodzą takie perełki.
Śmierć, Vetinari i Marchewa to moje top 3.
...una buena onda...

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 04, 2009, 08:53:30 am »
Ja też, podobnie jak PK "coś tam czytałem", ale w przeciwieństwie do przedmówcy rozumiem zachwyt czytelników Pratchettem. Autor ma po prostu świetny styl, znakomicie potrafi operować humorem w swoich książkach. O tym jednak powinni opowiedzieć bardziej znawcy prozy Pratchetta, bo ja przeczytałem tylko dwie jego książki.

Pierwszą był "Dywan" - debiut Pratchetta, jeszcze nie ze Świata Dysku, ale równie zabawny. Drugą książką były "Ciekawe czasy", tam od razu polubiłem społeczność Niewidocznego Uniwersytetu. :)

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 04, 2009, 08:31:22 pm »
Bardzo fajny jest Dobry Omen, warto go przeczytać.
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline lilith28

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 05, 2009, 12:48:33 pm »
U mnie numer jeden to Rincewind, dwa - Samuel Vimes, trzy - Marchewa. Przeczytałam całą kolekcję książek o Świecie Dysku. Uwielbiam to, w jaki sposób Terry Pratchett parodiuje naszą rzeczywistość, np. Australię przepięknie opisał w "Piątym Elefancie", kiedy to Rincewind kładł się spać dopiero po ciężkim pobiciu ziemi kijem :). Jak nie kochać świata, gdzie jak jest jedna szansa na milion, że coś się zdarzy, to na pewno się zdarzy ;). Jak w życiu...

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 05, 2009, 07:01:49 pm »
Bardzo lubię to, że postacie, które nie odgrywają większej roli w zasadzie, pojawiają się w kolejnych książkach (typu Gardło Sobie Podrzynam Dibbler).

Poza tym wiedźmy... Coś czuję, że czas wrócić do Pratchetta.
...una buena onda...

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 08, 2009, 06:02:31 am »
Ja mogę śmiało polecić Dobry Omen. Ostatnio sie za to zabrałem i jestem pozytywnie zaskoczony, wręcz zachwycony humorem na porządnym poziomie.

Więcej o tej książce w wątku o Gaimanie (o tutaj), wszak to współautor tej powieści.

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 08, 2009, 04:59:47 pm »
Jak tylko skończę "Wyprawę..." zabieram się za "Dobry Omen"', ostatnio zaczynam sięgać po książki, które już czytałam, chociaż cały czas rośnie liczba tych do pierwszego przeczytania.
Po przeczytaniu opinii Ucznia Czarnoksiężnika i Robbroba ustawiłam je w kolejce za Omenem :) chyba sie ubawiliście czytając tą powieść  ;D
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 08, 2009, 07:23:24 pm »
Akurat Pratchett jest autorem, którego można czytać wielokrotnie i za każdym razem odkryć coś nowego. :)
A Dobry Omen leży na półeczce i czeka. :)
...una buena onda...

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 20, 2009, 11:38:01 am »
Przeczytałem Kolor Magii i mogę się z Wami kilkoma zdaniami podzielić.

Sama opowieść o przygodach Rincewinda jest interesująca. Przyjemna historia pełna niezwykłych zwrotów akcji rozgrywająca się w niezwykłym świecie dysku.

Łatwo było mówić o czystej logice i o tym jak cały wszechświat podlega tej logice oraz harmonii liczb. Fakty jednak były takie, że Dysk - co każdy widział - płynął w przestrzeni na grzbiecie Wielkiego Żółwia a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby. - Terry Pratchett - Kolor Magii

W tej pierwszej opowieści ze Świata Dysku poznajemy maga Rincewinda. Właściwie niedoszłego adepta tej szlachetnej sztuki, bowiem za pewien incydent Rincewind został wyrzucony z Niewidocznego Uniwersytetu.
Nasz mag jest bardzo tchórzliwy, ma bardzo szybkie nogi i zna tylko jedno jedyne zaklęcie, którego nie może wypowiedzieć. Ot taki typowy pratchettowski bohater. :)

Rincewind spotka na swej drodze turystę z Imperium Agatejskiego, Dwukwiata, którym, na rozkaz patrycjusza Vetinariego będzie musiał się zaopiekować.
Już na samym początku wywołują wielki pożar Ankh-Morpork. A potem już jakoś idzie. :)

Fabuła, jak to zawsze u tego autora, zaskakująca, pełna absurdów Świata Dysku, któe zresztą powszechnie w tych książkach lubimy. Ale prócz tego książka pełna jest językowego piękna, gier słownych i inteligentnych zdań.
Nie podobało mi się czasem u Pilipiuka, że pisze niektóre książki dla jaj, żeby były zabawne (często głupio zabawne) i w zasadzie nic poza tym. U Pratchetta opowieści są, powiedziałbym, mądrze zabawne.
Czytając Olivera Twista podziwiałem Dickensa, że umie napisać coś, co pozornie brzmi zwyczajnie, ot zwykłe stwierdzenie, ale w kontekście jest arcymistrzostwem humoru, ironii. Pratchett ma podobnie, zwykłymi zdaniami potrafi rozbawić czytelnika, pozornie nie wysilając się specjalnie. Świetne ma porównania.

Miecz był czarny tym rodzajem czerni, która jest nie tyle kolorem, co raczej cmentarzem wszystkich kolorów.

Pogładził się po brodzie, co zabrzmiało tak, jakby jeżozwierz torował sobie drogę przez ciernisty gąszcz.

Śmierć siedział w swoim ogrodzie i gładził kosę osełką.


Wczesniej czytałem Dywan Pratchetta i przyzwyczaiłem się do języka autora i pokochałem go wręcz. Świat Dysku pisany jest w podobny sposób stąd myślę, że zaprzyjaźnię sięz autorem na dłużej.
Sam Kolor Magii polecam, choć miejscami były momenty, które chwilowo mogły znudzić, o czym wspomniała Ravena. Ale całokształt oceniłbym na 4,5/5 w sześciostopniowej skali.

Tym samym recenzja jednej z 10 wygranych książek już jest. :)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 20, 2009, 03:41:19 pm »
Ja akurat nie przepadam za przygodami Rince'a. Zdecydowanie wolę Śmierć, czarownice i straż. :)
Przeczytałam tych książek chyba jedenaście i póki co królują 'Ruchome obrazki'. :) Pratchettowa wizja Hollywood powala.
...una buena onda...

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Terry Pratchett :)
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 20, 2009, 05:30:49 pm »
Tak, "Ruchome obrazki" były świetne, tak samo jak "Prawda" na temat tego, jak powstała pierwsza gazeta i o tym, czego może dokonać słowo. Niedawno czytałam "Potworny regiment" - również świetna rzecz i przede wszystkim trafna na temat wojny i nie tylko.
Na pewno warto znać "Piekło pocztowe", hm,  ::) myślę, że nie zaszkodzi przeczytać wszystko tego autora. Jego świat jest niesamowity, często ukazuje prawdę w krzywym świetle.
 ;)
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”