Autor Wątek: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania  (Przeczytany 2534 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline derawel

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« dnia: Grudzień 14, 2011, 02:46:26 pm »


WYDAWNICTWO CZARNE oraz Księgarnia Selkar zapraszają do udziału w kolejnym konkursie.
Do wygrania są 2 książki:




Aby zdobyć nagrodę należy wymienić miejsce, rzecz, osobę lub sytuację z życia wziętą, która według Was mogłaby posłużyć jako inspiracja do napisania wyśmienitego kryminału. Proszę w kilku zdaniach uzasadnić swój wybór.

Pamiętajcie! Każdy użytkownik może dodać do tego wątku wyłącznie jeden wpis konkursowy. Komentarze nie na temat będą usuwane! Konkurs potrwa do 4 stycznia 2012 włącznie. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni w ciągu następnych 3 dni roboczych w tym wątku na naszym forum.

Uwaga! - Osoby, które posiadają ostrzeżenie na naszym forum, nie mogą brać udziału w konkursach!!! Darmowa wysyłka wygranych książek obejmuje wyłącznie teren naszego kraju (Białystok - tylko odbiór osobisty).

Po ogłoszeniu wyników zwycięzcy mają 1 miesiąc na zgłoszenie się po nagrodę. Jeżeli w tym terminie nie otrzymamy żadnej wiadomości od zwycięzcy, nagroda przepada!

Nagrody sponsoruje Wydawnictwo Czarne.

Offline monikaa86

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Kobieta
  • Książki - miłość życia.
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 14, 2011, 09:52:40 pm »
Rzecz: sopel lodu.
Wyobraźcie sobie... Trzaskający mróz, morderca podchodzi do ofiary z ostrym soplem lodu w dłoni, wbija ją jej w szyję, unieruchamia, by mogła się spokojnie wykrwawić, zbiega z miejsca. A kiedy sopel się rozpuszcza... brak narzędzia zbrodni. Gdzieś po drodze morderca wsiada do samochodu i ślad się urywa. Czyż to nie nad wyraz wygodny sposób?;)

Offline Bacha85

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 15, 2011, 11:21:50 am »
Otrucie cisem
Choć nasiona cisu od dawna znane są jako trucizna, to jednak mało kto wie, że drewno cisu jest równie trujące. I tu przyszedł mi pomysł na morderstwo doskonałe. Dajemy ofierze prezent w postaci kielicha wytoczonego z cisowego drewna. Najlepiej komplet kielichów. Można nawet napić się razem z ofiarą z takiego kielicha, jednorazowa dawka nie będzie szkodliwa. Ofiara pijąc w nim napoje wysokoprocentowe nieświadomie ekstrahuje truciznę z drewna, po pewnym czasie zaczyna się czuć coraz gorzej i gorzej, możemy sprezentować takiej ofierze nalewkę na spirytusie, by pomogło. Aż w końcu umiera. Głównym podejrzanym będzie napitek, którym ofiara się leczyła, a czy ktoś wpadnie na to, że trucizna pochodziła z drewna?
Uważam, że tak przeprowadzona zbrodnia, byłaby nie lada wyzwaniem dla detektywa i bardzo dobrym materiałem na historyczny kryminał.
" Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty"               Closterkeller - Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå"           Garmarna - Vedergällningen

Offline Matrik

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Zatruty cierń róży
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 16, 2011, 11:26:03 pm »
Wyobraźmy sobie sytuację. Pogodny dzień, jedna z ulic dużego miasta, prawie pusta o tej porze dnia i piękna młoda kobieta o imieniu Emilly idąca do pracy. W pewnym momencie podchodzi do niej nieznajomy równie młody, schludnie ubrany mężczyzna i wręcza jej śliczną czerwoną różę oraz malutki blankiecik. Zwraca się do niej słowami, iż miał jej ten kwiat doręczyć, życzy miłego dnia z tajemniczym uśmiechem na twarzy i odchodzi. Kobieta czyta z ciekawością blankiecik, na którym napisane jest "na zawsze razem...A.P.". Kim jest tajemniczy A.P. ? Nikt ze znanych jej osób takich inicjałów nie ma. Może to żart ? Auuuć... Kobieta rani się w palec cierniem róży. Pojawia się kropelka krwi, która skapuje na chodnik, za nią upada kobieta i traci przytomność. Sekundę później podbiega do niej mężczyzna. "Proszę Pani, co się stało ? Dobrze się Pani czuje ?", sprawdza puls. Emilly już jednak nie żyje. Krzyczy "Niech ktoś wezwie karetkę!". Po przybyciu na miejsce policji pojawiają się kolejne pytania. Róża pochodziła z kwiaciarni Marzenie, o czym świadczy logo na blankieciku. Może tam wiedzą coś na ten temat ? Kim był przystojny doręczyciel ? Być może któraś z miejskich kamer uchwyciła jego wizerunek oraz czy coś wspólnego ze sprawą ma mężczyzna, który próbował pomóc Emilly ? Ostatecznie, czemu Emilly o tej porze szła do pracy, przecież zazwyczaj zaczyna godzinę wcześniej.

Takie wydarzenia wydają mi się znakomitym wstępem do powieści kryminalnej. Pełne tajemniczości i pytań, na które trzeba znaleźć odpowiedzi by dowieść prawdy.

Offline werka777

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 19, 2011, 07:01:09 am »
No cóż.... Życie pisze różne scenariusze. Tak więc nieraz historie, które jak się nam wydaje, mogłyby się zdarzyć tylko na kartach ksiąg, mają miejsce wokół nas, w prawdziwej rzeczywistości. Pochodzę z małej miejscowości, ale sporo się tutaj działo. Kilka szokujących zdarzeń pozostało w pamięciach mieszkańców do dziś. Jednakże jedno wydarzenie było tak okrutne, że do dziś ciężko uwierzyć, że mogło się zdarzyć. Dziewczyna którą znałam, przez długi czas była w związku z chłopakiem, który jednak nie traktował jej zbyt dobrze. Mimo tego ona bardzo go kochała. Pewnego dnia jednak uświadomiła sobie, że nie może dalej z nim żyć i lepiej rozstać się teraz, niż wcale. Tak też zrobiła. Nic nie wskazywało jednak na to, co się potem stanie. Chłopak śledził ją. Podjeżdżał pod jej dom i biegał wokół niego wykrzykując różne obleśne rzeczy. Cały czas widziano go też pędzącego samochodem z niedalekiego lasu. Kilka razy mijałam go i widziałam ten jego złowrogi wzrok. Pewnej nocy owa nękana dziewczyna dostała od dręczyciela smsa, jednego z wielu. Jego treść byłą jednak bardzo niepokojąca "Tej nocy zginiesz suko". Przejęła się tym, ale była już na tyle wykończona, żeby w to uwierzyć. Akurat złożyło się tak, że została z dwiema siostrami sama w domu. Rodzice wyjechali na parę dni. Kiedy rano chciała wstać z łóżka, stało się coś okropnego. W progu ujrzała swojego byłego chłopaka z nożem. Tak wynika z relacji sióstr. Usiadł na niej i zadał jej przeszło 20 ciosów. Przebił jej płuca i serce. Siostry bezsilnie próbowały jej pomóc. Było już zbyt późno. Jak się później okazało, morderca planował zabójstwo już od dłuższego czasu. Miał dorobiony klucz z domu swojej byłej dziewczyny. Z zimną krwią obmyślał każdy krok, żeby potem pozbawić jej czegoś, co było dla niej najcenniejsze. Pochowano ją w sukni ślubnej, która przykrywała szyję, żeby nie było widać ran. Morderca zaś siedzi w więzieniu. Ponoć podczas procesu stwierdził, że "suka zniszczyła mu życie". Jakże straszna i chora bywa ludzka psychika, że człowiek może być zdolny do czegoś takiego. Myślę, że to wydarzenie, ku pamięci biednej dziewczyny, mogłoby być podstawą do napisania dobrego kryminału.

Offline malutka_ska

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 20, 2011, 11:06:58 am »
Ostatnimi czasy na terenie Zagłębia mówiło się dużo o nożowniku, który grasował głównie w Dąbrowie Górniczej. Atakował on kobiety podobno dla pieniędzy, a gdy ich nie otrzymywał, dokonywał na ofiarach bestialskich mordów. Mieszkanki jednego z dąbrowskich osiedli nie wychodziły z domu po zmroku, z obawy przed tym bandytą. Ostatecznie został on ujęty i sprawa ucichła, ale myślę, że postać takiego nożownika byłaby dobrym punktem wyjścia do napisania ciekawego kryminału. Gdyby dodać jeszcze historię życia rzeczonego nożownika z czasów zanim stał się poszukiwany przez policję i napisać, że w młodości zdradziły go jego 3 kolejne żony, to już mielibyśmy motyw do atakowania kobiet. Przy tym moglibyśmy dodać mu zaburzenia osobowości i człowiek o dwóch twarzach gotowy. Teraz jeszcze kilkanaście tajemniczych zbrodni na terenie Zagłębia ( ze szczególną lokalizacją miejsc, by każdy Zagłębiak wiedział, gdzie dochodziło do zbrodni) i już byłoby ciekawie. Ostatecznie nasz bandyta nie musiałby być złapany przez policję. Wystarczy, że zakochałby się w jednej ze swoich potencjalnych ofiar, a kobieta ta miałaby podobne skłonności do mordowania mężczyzn podczas orgii seksualnych i śmierć naszego nożownika gotowa. Skoro mamy już jakiś szkielet akcji, to może ktoś rozwinie te wątki?  :)

Offline quasiEpafras

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 21, 2011, 11:52:53 am »
Miejsce: Białystok, czas:  ad 2011, główny bohater młody dziennikarz trafiający na trop seryjnego mordercy, który upatrzył sobie jako ofiary... stare zabytkowe zabudowania Białegostoku, ale nie wszystko od razu jest jasne, dopiero w trakcie powieści czytelnik wraz z dziennikarzem odkrywa "kim" są ofiary i dokąd prowadzi trop.

Uzasadnieniem jest dla mnie sytuacja, która panuje w Białymstoku już od jakiegoś czasu. Mianowicie z jednej strony zabiegi urzędników niby mają prowadzić do ochrony zabytkowych budynków, ale nie wiedzieć czemu te cenne zabudowania powoli znikają z mapy Białegostoku. A że boli mnie ich los już jakiś czas temu wpadłem na porównanie tej sytuacji do znikających ofiar seryjnego mordercy, oprawić historię w dobry język i mamy świetny kryminał:)

Offline JLR

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 22, 2011, 01:11:57 pm »
Osoba nr 1 - Krzysztof Rutkowski - słynny detektyw
Osoba nr 2 - Krzysztof Jackowski - słynny jasnowidz
Sytuacja  - trudna sprawa kryminalna - zaginęła córka ważnego polityka Donalda T.


Śledztwo ciągnie się tygodniami, Minister Sprawiedliwości żąda efektów,  policja wzywa na pomoc wszystkie siły, m.in. dwóch wyżej wymienionych. Początkowo wydaje się, że są efekty, każdy z nich odnajduje ważny ślad - but zaginionej i pukiel włosów. Ale ale... okazuje się, że ślad odnaleziony przez Rutkowskiego obciąża Jackowskiego (but zostaje znaleziony w samochodzie jasnowidza), a ślad znaleziony przez Jackowiskiego, wskazuje z kolei na związek ze zbrodnią słynnego detektywa. Od tej pory obaj stają się podejrzani. Czy ktoś próbuje ich zdyskredytować i utrudnić pracę policji ? czy to nieudana próba wyeliminowania rywala, a jeśli tak to kto ją podjął ? Kto jest winnym a kto ofiarą?  Czy któryś z nich coś ukrywa ? A może obaj ? 

Opinia publiczna jest podzielona, media prześcigają się w wymyślaniu kolejnych coraz bardziej sensacyjnych scenariuszy, Polsce grozi pogrążenie się w chaosie...

W końcu jeśli nie można ufać dwóm najsłynniejszym postaciom polskiej detektywistyki to kto jest godzien zaufania.

Tak, myślę, że taki scenariusz mógłby być kanwą nie tylko kryminału, ale i serialu.
Moje słowa, moje myśli... http://betweenblankpages.wordpress.com

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 24, 2011, 12:58:18 am »
Odległa stacja badawcza "Rephal" w galaktyce Wir. Grupa 5 badaczy znajduje się na statku, który stacjonuje tak blisko horyzontu zdarzeń supermasywnej czarnej dziury jak to tylko możliwe. Ekipa składająca się z fizyka doświadczalnego,fizyka teoretycznego, inżyniera, matematyczki i lingwisty od roku zbiera wszelkie możliwe informacje na temat tej osobliwości. Nawiązuje również kontakty z mieszkańcami pobliskich planet. Do stacji badawczej przyjeżdża sponsor ich wyprawy - arogancki biznesman, znający się tylko na grze w golfa. Jego przybycie powoduje konflikty nie tylko pomiędzy naukowcami ale też zaostrzenie i tak już napiętych stosunków z 'tubylcami'. Po kilku tygodniach biznesman znika. Wszystkie poszlaki wskazują na to, że został zepchnięty poza horyzont zdarzeń - miejsca, z którego nie ma powrotu. Komu zależało na jego śmierci? Fizykowi, którego postanowił zwolnić? Sekretarka nie wie, o którego fizyka chodzi - oby dwaj wypierają się, że chodzi o nich. A może jedyna pani w grupie, która musiała znosić niechciane zaloty? Bądź zazdrosny o nią lingwista? Nie można wykluczyć też miejscowych władców, którym nie w smak był arogancki gość. Na dodatek w trakcie śledztwa,wychodzi na jaw, że zaledwie tydzień przed podróżą do stacji Rephal sponsor wyprawy zmienił swój testament i cały majątek pozostawił nikomu nieznanej Rain. Kim jest ta dziewczyna? Kim była dla zmarłego? Dlaczego wydziedziczył syna?
Sprawę dodatkowo utrudnia fakt,że jedyny portal teleportacyjny w bazie jest uszkodzony. Sabotaż? Czy też zwykły zbieg okoliczności?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2011, 01:01:54 am wysłana przez Verleen »
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline via

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 26, 2011, 09:00:55 am »
ostatnio przydarzyło mi sie cos, co bylo dla mnie ogromnym przezyciem.
Jestem opiekunka do dziecka i od poczatku miesiaca opiekuje sie nowa dziewczynka, polega to na odebraniu jej ze szkoly, podgrzaniu obiadu i przypilnowaniu, zeby odrobila lekcje. W drugim tygodniu mojej pracy, odbieralam ja ze szkoly i przechodzilysmy przez ulice do metra. na pasach, na zielonym swietle. Skoro tak to podkreslam, nie trudno sie zapewne domyslic, co sie stalo. Samochod skrecajacy w prawo uderzyl w moja podopieczna. nie przewrocila sie nawet, zreszta przytrzymalam ja, ale bylo to dla mnie ogromnie stresujace.
Na szczescie nic zlego sie nei stalo, dziewczynka normalnie chodzi i nic ja nie boli. kierowca samochodu tez zaraz sie zatrzymal i pytal, czy wszytko dobrze, wiec przygoda skonczyla sie dobrze, ale wydaje mi sie, ze taka sytuacja moglaby posluzyc za inpiracje do napisania kryminalu. tym bardziej, ze dziewczynka nie chciala zebym mowila mamie, co sie salo (oczywiscie powiedzialam, bo jak inaczej?).
Moimi pomyslami do tej sytuacji sa: to wcale nie byl przypadek, kierowca chcial sie potem zatrzymac i porwac dziecko; dziecko (8 letnie) uczestniczylo w jakims spisku i nei chcialo zeby mama wiedziala; no i wreszcie mogla po prostu wydarzyc sie tragedia i dziewczynce moglo cos sie stac. ostatecznie opiekunka mogla byc zla i spiskowac przeciwko dziecku i mamie ;)

Offline petroniusz

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 26, 2011, 11:08:28 am »
Kraków, Nowa Huta, dawna historyczna Huta im. Lenina
Zaniedbane blokowiska, bezrobocie, marazm. W obecnej Huta im. T. Sendzimira wciąż praca wre, miedź, cynk i inne metale biją rekordy cenowe. Podczas wytapiania surówki dochodzi do wypadku (?), ginie jeden z przodowników pracy, a jednocześnie przewodniczący związku. Przypadek? Czemu mechanizmy alarmowe zostały wyłączone? Kto mógł zyskać na śmierci niewygodnego pracownika?

Offline dodocia

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 27, 2011, 03:00:14 pm »
sytuacja z życia wzięta.
Idę sobie na przystanek. Po drodze mijam bloki, place zabaw. Mijam ławkę, z której zrywa się facet i zaczyna za mną iść. Idzie za mną aż na przystanek. Nie wsiada do żadnego autobusu do czasu aż ja pakuję się do środka czerwonego pojazdu. Pan wsiada zaraz za mną, a mi zaczyna rosnąć ciśnienie. szukam sobie miejsca koło kogoś kto chociaż z wyglądu będzie odpowiedni do obrony. Pan przeciska się i siada jak najbliżej mojej osoby. Kiedy siada zauważam, ze ma pod kurtką broń. Panika bierze górę i wysiadam szybko na następnym przystanku. Facet wysiada za mną. Zaczynam biec przed siebie jak szalona, gnana panicznym strachem, przestając racjonalnie myśleć.

co było dalej, to można sobie odpowiednio dopracować i wymyślić, ale początek intrygujący, tym bardziej, ze naprawdę mnie to spotkało

Offline Puszatek

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 28, 2011, 03:49:57 pm »
Inspiracją jest sytuacja z życia codziennego...

Pewnej nocy do lekarza trafia pobita kobieta, a jedyne o co prosi to wykonanie badań i wydanie zaświadczenia o posiadanych obrażeniach. Mimo usilnych namów doktora nie zgłasza tego policji, ponieważ twierdzi, że mąż nie chciał i się zmieni. Na początku siniaki obejmowały obszar mozliwy do zakrycia ubraniem, jednak potem rany pojawiły się także na twarzy, a gdy została wezwana policja nie chciała zgłosić pobicia.
Kilka miesięcy później pojawia się w drzwiach komisariatu, cała zakrwawiona, a jedyne co mówi to, że zabiła swojego męża, ponieważ od dawna się nad nią znęcał i znów ją bił. W trakcie śledztwa przedstawia dokumenty potwierdzające jej obrażenia, ale okazuje się, że wszystkie obdukcje były wykonywane w czasie, gdy jej mąż przebywał w delegacjach...

Offline Mara Jade

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 31, 2011, 08:50:21 pm »
Miejsce z życia wzięte: ciemna, słabo oświetlona uliczka jakich pełno.

Przestępca, odsiadujący karę za podwójne zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem dokonane na parce zakochanych licealistów, po 25 latach odsiadki wreszcie wychodzi na wolność. W trakcie odbywania kary w izolacji penitencjarnej zdążył szczerze i ze skruchą pożałować swoich win. Czy ktoś uwierzy mu, że jest teraz innym człowiekiem?

Pewnego wieczora w ciemnej uliczce nieopodal kamienicy, w której zamieszkał nasz zresocjalizowany bohater, zostaje zamordowana kobieta- samotna matka wychowująca dwójkę dzieci w wieku przedszkolnym. Świadkiem zdarzenia jest starsza córeczka denatki. Dziewczynka jak zwykle stojąc w oknie kuchni wyczekiwała powrotu mamy. Tym razem na zawsze już widok z okna miał wryć się w pamięć dziecka przywołując wspomnienie smutnego dzieciństwa. Czy ktoś uwierzy dziecku, że tej feralnej nocy, zamiast starego zabójcy zamieszkającego lokum piętro niżej, widziało przemykającą tamtędy elegancko ubraną damę?

Na dwa tygodnie przed planowanym przejściem na emeryturę doświadczony policjant, który przed laty wsławił się ujęciem mordercy głośnego onegdaj w lokalnej prasie zabójstwa dwójki małolatów, otrzymuje polecenie przeprowadzenie ostatniego śledztwa w swojej karierze. Czy ta sprawa rzeczywiście będzie li tylko spacerkiem, jak sugerują przełożeni policjanta, z uwagi na fakt, iż główny podejrzany jest dobrze znany naszemu niedoszłemu emerytowi?

Recydywista, dziecko, stary policjant- niecodzienne trio złączone chęcią odnalezienia prawdziwego zabójcy makabrycznej zbrodni, którą prasa okrzyknęła już: "Mordem po sąsiedzku".

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 2 egzemplarze książki Śmierć nie ulega przedawnieniu do wygrania
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 04, 2012, 10:19:37 pm »
Z PRZESZŁOŚCI TRZEBA SIĘ ROZLICZYĆ

Na rondzie w Białymstoku dochodzi do wypadku autobusu. W wyniku śledztwa wkrótce wychodzi na jaw, że ktoś majstrował przy układzie hamulcowym, że to było celowe działanie. W pierwszej chwili wydaje się, że to właśnie kierowca był celem mordercy, jednak dalsze śledztwo zaczyna się komplikować, gdyż mogło chodzić o jednego z siedemnastu pasażerów, gdzie szczególnie dwójka się wyróżnia: pewien recydywista, który miał na pieńku z mafią (trochę za dużo na jej temat mówił, co wywołało sporo kłopotów) oraz kobieta w średnim wieku, która pokłóciła się z bratem (nerwowym posłem) o spadek po ciotce. Potem jeszcze zostanie ujawnione, że pewien niepozorny człowieczek, który regularnie jeździł tym autobusem od pięciu lat, iż to on mógł być celem, wiele na to wskazuje; tyle że on zostaje ranny - w śpiączce i nie może udzielić odpowiedzi...
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”