Cech charakteryzujących dobrego podróżnika - reportażystę jest mnóstwo. Wszystkie one składają się na Osobę, która podejmując podróż, często daleką, stworzy na podstawie doświadczeń podczas niej nabytych dobry reportaż. Nie jest łatwo wyróżnić kilka takich cech, jednak po głębszym zastanowieniu przychodzą do głowy takie, bez których, wydaje się, żaden dobry podróżnik - reportażysta się nie obejdzie:
Wytrwałość - podróż, z której powstaje dobry reportaż, to z reguły nie jest wycieczka krajoznawcza. Często to prawdziwa szkoła przetrwania. Podróżnik - reportażysta nieraz musi zapuścić się w miejsca, do których nikt inny jechać nie ma ochoty albo odwagi. Podczas takiej podróży musi on znosić najróżniejsze przeciwności losu, stres, niewygody, często choroby, stawić czoła niebezpieczeństwom... Aby powstał dobry reportaż, podróżnik - reportażysta musi wygrać z tym wszystkim, wytrwale zbierać doświadczenia, a końcowe dzieło - reportaż będzie efektem, zwieńczeniem tej wytrwałości.
Rozwaga - cecha nieco mniej oczywista, ale nie mniej istotna. Podjęcie podróży w, łagodnie rzecz ujmując, mało turystyczne tereny, wymaga ogromnej rozwagi. Nie zawsze, a nawet prawie nigdy, nie wchodzi tu w grę spakowanie plecaka, kupno biletu i beztroska podróż w nieznane. Taka podróż musi zostać rozważnie zaplanowana na długo przed jej rozpoczęcie. Podróżnik - reportażysta musi umieć przewidzieć wszelkie trudności i zagrożenia, które może napotkać, i przygotować się na nie. Musi też być świadom, że z pewnością pojawią się trudności nieprzewidziane i umieć dynamicznie na nie zareagować, czasem mając bardzo mało czasu na podjęcie właściwej decyzji. Tylko osoba naprawdę rozważna jest w stanie udać się w miejsce, o którym później czytelnicy reportażu, często z niedowierzaniem, czytają.
Umiejętność obserwacji - absolutnie niezbędna cecha każdego reportażysty. Chyba najbardziej oczywista cecha - aby coś dobrze opisać, trzeba to zauważyć. Nie wystarczy jednak opisanie tego, co zauważyłby każdy. Z tego dobry reportaż nie powstanie. Czytelnik powinien mieć podczas czytania wrażenie odkrywania nowego świata, wraz z jego szczegółami, atmosferą... Świat zbudowany przez reportażystę powinien być kompletny. Nie wystarczą strzępki najogólniejszych informacji - reportażysta powinien widzieć jak najwięcej, zarówno rzeczy ogólnych, jak i w najdrobniejszych szczegółach. Wtedy, przenosząc to na papier, zbuduje za pomocą słów obraz tego świata zbliżony do rzeczywistości, taki, który podczas czytania reportażu wyda się czytelnikowi rzeczywisty. Z tym wszystkim wiąże się także kolejna opisywana cecha.
Empatia - dobry reportaż nie powstanie, jeśli podróżnik - reportażysta nie będzie w stanie zrozumieć odczuć innych ludzi w reportażu opisywanych. A często są to odczucia z naszego punktu widzenia obce, dziwne, niezrozumiałe. Sposób myślenia i czucia ludzi żyjących na drugim końcu świata może wydać się dla mieszkańca innego kraju kompletnie abstrakcyjny. Jeśli mimo to reportażysta nie zdoła tego sposobu zrozumieć, postawić się w sytuacji tych osób i spojrzeć na świat jej oczami - nie będzie w stanie napisać dobrego reportażu, nie będzie w stanie przekazać sytuacji, myślenia, uczuć tych ludzi czytelnikowi - a przez to i czytelnik nie będzie w stanie ich zrozumieć i poczuć. Cecha ta ma jeszcze inne istotne zastosowanie. Reportażysta, nawiązując kontakt z opisywanymi w reportażu ludźmi, musi się w nich wtopić, musi wydać im się jednym z nich, mimo że przecież jest z innego świata. Tylko wtedy ludzie mu zaufają, otworzą się przed nim, a on na krótko stanie się jednym z nich, a nie oderwanym od ich świata przybyszem. Tego także nie da się osiągnąć bez empatii.
To tylko cztery przykładowe, najważniejsze moim zdaniem cechy, bez których ciężko mi wyobrazić sobie dobrego podróżnika - reportażystę.