Autor Wątek: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!  (Przeczytany 1647 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline derawel

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« dnia: Wrzesień 22, 2011, 09:03:49 am »


Zapraszamy do udziału w konkursie, który zorganizowaliśmy wspólnie z Wydawnictwem Fabryka Słów.
Tym razem do rozdania mamy aż 4 książki i 4 egzemplarze Science Fiction. Fantasy i Horror:



4 egzemplarze książki:
Oko Jelenia. Sfera Armilarna

Do wygranej książki dołączamy po 1 egzemplarzu:


Aby zdobyć nagrodę należy podać 1 cykl powieściowy, który wyjątkowo przypadł Wam do gustu. Proszę uzasadnić swój wybór.

Swoje typy wpisujcie w tym wątku na forum. Pamiętajcie! Każdy użytkownik może dodać do tego wątku tylko jeden wpis konkursowy.

Konkurs potrwa do 6 października 2011 włącznie. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni w ciągu następnych 3 dni roboczych w tym wątku na naszym forum.

Uwaga! - Osoby, które posiadają ostrzeżenie na naszym forum, nie mogą brać udziału w konkursach!!! Darmowa wysyłka wygranych książek obejmuje tylko i wyłącznie teren naszego kraju.

Jeżeli w przeciągu miesiąca od umieszczenia wyników nie otrzymamy żadnej wiadomości od któregoś ze zwycięzców, nagroda przepada!

Wyłącznym sponsorem nagród w tym konkursie jest Wydawnictwo Fabryka Słów.

Offline rzepcio

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 22, 2011, 09:43:59 am »
Terry Goodkind - cykl Miecz Prawdy

Cała ta seria jest dla mnie jak Biblia, Biblia Życia. To zbiór zasad, jakimi powinniśmy kierować się w czasie życia, więcej... to pean na cześć naszego najpiękniejszego życia. Nic i nikt nigdy nie pokazał mi tak przekonująco, jak ważne ono jest, dopóki nie przeczytałem 11 tomów "Miecza Prawdy". Wśród licznych i arcyciekawych przygód głównych bohaterów nawet nie zauważymy naszej powiększającej się z każdą stroną fascynacji światem, który przedstawił nam Goodkind!

Chwała Mu za to, że fascynację tę potrafił przelać w nas tak, byśmy zauważyli, że to, co najpiękniejsze mamy od zawsze.

Tę serię będę polecał zawsze, wszędzie i każdemu. Z powodzeniem zastąpiłaby ona kanon przestarzałych lektur, ucząc życia młodych ludzi.

elemele0dudki

  • Gość
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 22, 2011, 11:02:39 am »
Harry Potter - seria książek fantastycznych autorstwa brytyjskiej pisarki Joanne Kathleen Rowling. Dlaczego właśnie ten cykl powieściowy? Książki z tego cyklu cieszą się dużą popularnością począwszy od najmłodszych do dorosłych czytelników na całym świecie. Co jest w serii tej niezwykłego? Piorunująca mieszanka nowego fantastycznego świata zaczerpnięta po części z rodzimej Akademii Pana Kleksa Jana Brzechwy, hogwarts (tak nazywa się szkoła Harry'ego, w której korytarze i schody nie zawsze prowadziły w te same miejsca) - to nazwa starej angielskiej zabawy polegającej na tym,że dzieci wchodzą ukradkiem do czyjegoś domu i przedstawiają przedmioty tak, aby gospodarz myślał, że miejsce jest nawiedzone.Saga przygód młodego czarodzieja to fenomen na skalę globalną. Po powieści tej autorki sięgnęły nie tylko mole książkowe, ale także a może przede wszystkim ci, którzy wcześniej jakoś niechętnie czytali albo nie czytali w ogóle książek. Wzrost czytelnictwa jest widoczny dzięki temu cyklowi powieściowemu. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, dowodem tego jest sama autorka Joanne Rawling która początkowo jako osoba bezrobotna rozwódka ze zdiagnozowaną depresją stała się sławna i bogata  na całym świecie dzięki swoim powieściom o Harrym Potterze.

Administrator Comment Na życzenie został usunięty wyraz "dużą".
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2011, 03:32:17 pm wysłana przez Radziar »

Offline Larysa28

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 22, 2011, 01:22:28 pm »
"Pamięć, Smutek i Cierń" Tada Williamsa
Jest to Trylogia fantastyczna w czterech tomach, ponieważ ostatnia część ze względu na swoją objętość została podzielona dokładnie na pół; mamy więc Smoczy Tron, Kamień Rozstania i dwutomową Wieżę Zielonego Anioła.
Cykl doczekał się niesamowitego PRu, szumnej kampanii reklamowej i wspaniałych opinii. Mimo to wiele osób daje sobie z nim spokój już w połowie pierwszego tomu, odkłada go, by więcej do niego nie wrócić, a potem pisać na stronach sklepów internetowych, że książka to nuda, gniot i przereklamowany produkt. Natrafiłam na sporo takich opinii, a ponieważ przeczytałam całość w ilości blisko trzech tysięcy stron, mogę się z całą świadomością wypowiedzieć na ten temat. Porównywana do kreacji Tolkiena, wizja fantastycznego świata autorstwa pana Williamsa ma swoisty urok. Całość jest dokładnie przemyślana, dopracowana, z czasem każdy element fabuły zgrabnie wskakuje na swoje miejsce i niemal się słyszy w głowie owo charakterystyczne klik! Świat ludzi śmiertelnych miesza się ze światem trolli i elfów, choć słowo elf w zasadzie tutaj nie pada, bo zamiast mamy lud Sitha. Konflikt, narastający już od pierwszych stron powieści porwie w swój wir wszystkich i zmusi do opowiedzenia się po jednej ze stron. Obojętnym się tutaj zostać nie da. Każdy miłośnik smoków, dziwacznych i groźnych stworzeń, magicznych artefaktów znajdzie tutaj coś dla siebie. Jest długa i trudna podróż, dorastający do roli rycerza chłopiec, porwana księżniczka, tajemniczy i złowrogi duchowny, pradawne zło sprzed wielu wielu lat. Dla fana fantasy brzmi to nader smakowicie. Jest tylko jeden mały haczyk. Mianowicie niesamowicie powolna akcja, zwłaszcza w pierwszym tomie. To ona powoduje, że wiele osób daje sobie z książką  spokój. Wiem, bo sama przez to przechodziłam i gdyby nie to, że od razu dostałam wszystkie 4 części w prezencie, nie czytałabym dalej. Ale zaparłam się i postanowiłam przebrnąć  z nadzieją, że kiedyś w końcu akcja ruszy i że wątki zaczną się zazębiać. Moja cierpliwość została nagrodzona tak ok 600 strony i potem już było lepiej. Przywiązałam się do bohaterów, moja ciekawość została wzbudzona i naprawdę nie żałuję bo warto było. Cykl jest wspaniały. Nie jest cukierkowy, nie ma tu tzw nagłego bohaterstwa i tajemniczego przeznaczenia. Nikt nie zostaje bohaterem w ciągu jednego rozdziału. Jest zwykły chłopiec kuchenny, który zupełnym przypadkiem i przez własną ciekawość wplątuje się w kłopoty, a  te zmieniają się w wielką przygodę. Nie można tego odwrócić ani zatrzymać, jedyna droga prowadzi przed siebie. Dorastamy wraz z Simonem, kibicujemy mu, uczymy się razem z nim i razem z nim cierpimy głód, strach i ból, a tego tutaj sporo. Podziwiamy elfy, śmiejemy się z trolli, słowem świat wykreowany przez pana Williamsa wciąga nas jak wir. Trzeba tylko zdać pomyślnie początkowy test na cierpliwość. To naprawdę jeden z najlepszych cykli fantasy, jaki było mi dane przeczytać.

Offline marcus1112

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 23, 2011, 01:50:51 pm »
"Saga Wiedźmińska - seria książek fantasy autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Książki o Geralcie z Rivii to dla mnie prawdziwy fenomen. Gdy ktoś prosi o polecenie dobrej książki fantasy, pierwsza na usta ciśnie się właśnie ta saga. Dlaczego akurat Wiedźmin? Uważam, że to świetna fantastyka, ze szczyptą humoru na poziomie, który nie każdy zrozumie i nie każdemu przypadnie do gustu.

Offline imunimum

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 23, 2011, 06:21:06 pm »
Nie zastanawiając się ani sekundy dłużej, z czystym sumieniem powiem, iż na pewno najlepszym dla mnie powstałym dotychczas cyklem jest trzy tomowy Norweski Dziennik autorstwa właśnie Andrzeja Pilipiuka. Mistrz polskiej fantastyki, którym owy autor jest zdecydowanie, serwuje nam historię, której zapomnieć zwyczajnie się nie da.  Motyw fantastyczny jest inteligentnie wpleciony w całą fabułę tak, iż do ostatnie kartki nie mamy pewności co tak rzeczywiście kryję się za dziwnymi skłonnościami głównego bohatera. Rzecz jasna podczas dosyć rozbudowanej, dopracowanej z mistrzowską precyzją historii, możemy domyślać się, kim tak naprawdę jest młody Paczenko. Pilipiuk niby odkrywa rąbka tajemnicy, niby już cieszymy się z rozwiązania  dręczącej zagadki, ale tak naprawdę, nie wiemy nic. Budowane napięcie narasta z każdym tomem, by dosłownie na ostatnich kartkach dać nam wynik, którego nie spodziewał by się nikt. Właśnie za to tak bardzo cenie cykl pana Andrzeja. Do tego jednak dochodzą pojedyncze smaczki, jak:  świetny, łatwo przyswajalny styl pisarski, przejrzystość tekstu – książki napisane są bardzo prosto, ale właśnie w tym kryje się magia kunsztu literackiego.  Poza tym akcja dzieje się w krainie, którą darze uczuciem od bardzo dawna. Mam na myśli piękną Norwegię. Domek nad fiordem, błoga cisza, tajemniczy lecz przyjaźni sąsiedzi… To wszystko składa się na całość, która jest odzwierciedleniem moich pragnień.

Offline Bersi

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 24, 2011, 01:35:43 pm »
Zastanawiać się wiele nie muszę. To zdecydowanie jest "Pieśń Lodu i Ognia" George'a R.R. Martina. Cykl ten niedawno był przekładany na serial produkcji HBO (drugi sezon już na wiosnę 2012!). Niedługo też ma wyjść polskie wydanie najnowszej części - "Taniec ze smokami".

Dlaczego to PLiO jest najlepszym cyklem jaki czytałem? Odpowiedź tkwi w wielu aspektach. Przede wszystkim cenie sobie wartką akcję. Książki Martina nie są nudne, ciągle coś się dzieje. Autor nie stroni od nagłych zwrotów akcji, potyczek, bitew, pojedynków.

Po drugie genialnie w tej książce zarysowane są intrygi. Polityka jest głównym wątkiem PLiO, w końcu w grę wchodzi zdobycie Żelaznego Tronu i wpływy na króla Westeros. Dzięki Martinowi możemy kibicować konkretnemu rodowi lub sojuszowi rodów, zarówno tych głównych, jak i tych pomniejszych. Są również postacie wpływowe, które grają same dla siebie jak Varys czy Littlefinger. Co najważniejsze, pomimo ogromnej ilości intryg Martin ani na chwilę się w nich sam nie gubi. Wszystko jest całkowicie logiczne, ale nieprzejrzyste - nie da się łatwo odgadnąć zamiarów poszczególnych bohaterów. W jego świecie nie ma czarnego ani białego - każdy gra dla siebie, bądź ma jakiś cel.

Intrygi są według mnie głównym wątkiem książki, dlatego zawsze mówię znajomym, że nie jest ona tak stricte fantasy. Jednakże ta minimalna dawka fantastyki (którą bądź co bądź uwielbiam bo to mój ulubiony gatunek) jest doskonale wkomponowana w całość. Z tego powodu osoby, które nawet nie lubią fantastyki, odnajdą w PLiO coś dla siebie. Ci zaś, którzy ją lubią, odnajdą smoki, bogów, fantastyczne stwory oraz starożytne istoty zagrażające
królestwu ludzi, czyli coś, co każdy fantasta lubi.

Kolejną perfekcyjną rzeczą u Martina jest ilość bohaterów. Powinienem również dopisać "ilość głównych bohaterów". Na początku każdego rozdziału napisane jest, o którym z nich będziemy mogli w nim poczytać. Często przerzucałem kartki aby zobaczyć kiedy będzie dalszy ciąg przygód Tyriona czy Jona Snow. W międzyczasie pomiędzy nimi było zawsze kilka rozdziałów przerwy na innych bohaterów, a całość zachowywała ciąg chronologiczny i sensowy. Zabieg taki wymaga od pisarza wielkiej dokładności i odwagi bo nie każdy podołałby ogarnąć taką ilość bohaterów. Martin robi to jednak świetnie.

Co więcej, autor nie waha się zabijać tych bohaterów. W momencie, kiedy akcja zaczyna słabnąć, kiedy dobro książki tego wymaga, bohaterowie są natychmiast uśmiercani. W PLiO nie ma się co do nich przyzwyczajać bo za kilka rozdziałów może ich już nie być. Jest to zdecydowanie zaleta, gdyż autorzy mają raczej tendencje do tworzenia postaci nieśmiertelnych. W PLiO nikt nie może powiedzieć kto przeżyję Grę o Tron, a kto zginie.

Z rzeczy mniej ważnych, lecz jednak wpływających na przyjemność czytania mogę wskazać śmiałe wątki erotyczne. Dla mnie jest to zaleta, gdyż raczej autorzy stronią od tego typu opisów, a przecież jest to ważna część życia. Podoba mnie się również geopolityka ukazana w książkach. Każdy z rodów ma jakąś ziemię i jest ona w jakiś sposób ważna. Starkowie mają ogromne obszary na zimnej północy, Lannisterowie zaś posiadają skromną ziemię, lecz znajdują się na niej liczne kopalnie złota.

Do tych wszystkich zalet dodałbym również tę, że książki PLiO są grube i bardzo wciągają. Osobiście wolę mieć 5 "kobył" na półce, niż 10 cienkich książek. No i wychodzi to też znacznie taniej.

Podsumowując Pieśń Lodu i Ognia G.R.R. Martina jest zdecydowanie najlepszym cyklem powieści, jaki czytałem. Mistrzowska akcja, intrygi, odrobina fantastyki, bohaterowie, zachowany sens logiczny - wszystko to sprawia, że cykl ten polecam każdemu kto pyta mnie o dobrą książkę.

Offline Geronimo26

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 25, 2011, 09:54:12 am »
"Cykl o Mordimerze Madderdinie" ( określany również mianem "Cyklu Inkwizytorskiego"), autorstwa Jacka Piekary.  Ten cykl powieściowy, przedstawiający dzieje średniowiecznego inkwizytora Mordimera Madderdina, osadzony w alternatywnej historii naszego świata, w którym to Chrystus zstąpił z krzyża i wyciął w pień pół Jerozolimy, jest po prostu wspaniały i jakże niepowtarzalny.  Sam pomysł pisarza jest tak nowatorski, że zasługuje na jak największe uznanie. Największymi atutami tego cyklu jest bez wątpienia wizja świata, z jednej strony tak nam bliskiego z historycznych książek, z drugiej zaś jakże obcego i jednocześnie fascynującego. Świata w którym Wiara w śmierć Chrystusa na krzyżu uznawana jest za największą herezję, świata w którym wizyty aniołów i demonów są na porządku dziennym i wreszcie świata, w którym tak naprawdę liczy się tylko pieniądz i pełny brzuch. i właśnie w takim świecie żyje Mordimer Madderdin, skromny inkwizytor, dla którego wiara w Boga jest najważniejszym sensem i celem w życiu.

Offline PluszowyyMaterac

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 25, 2011, 01:29:16 pm »
Cykl, który wyjątkowo przypadł mi do gustu... Zastanawiałabym się nad wieloma tytułami, między innymi wcześniej tutaj wymienionymi... Harry Potter - dzieciństwo pokolenia 85'-94'. Pan Piekara ze swoim życiowym dziełem o Inkwizytorze Madderinie, wielka kopalnia zabawnych anegdotek, chrześcijańsko-fantastycznych potworów. Pan Brett z Pustynną Włócznią & Malowanym Człowiekiem, gdzie wszystko szybko się dzieje, nie ma zbędnego mędrkowania, tylko akcja rekacja, siła i walka podszywana miłością, czy przyjaźnią. Cykl o Kocie - psychotroniku autorstwa pani Joan Vinge, która napisała książkę młodzieżową dla dorosłych, o sierocie chłopaku, z dziwnymi zielonymi oczami z pionowymi źrenicami, stąd zował się Kotem. Umiał wchodzić w ludzkie umysły, przez co był szkolony przez rząd by potem walczyć z wrogimi imperiami. Jak sciene fiction nie lubię, tak ten cykl podszedł mi z powodu Kota - dojrzały, mroczny chłopak, który walczy bez cukierkowej oprawki, potrafi walnąć i warknąć.
 Ale to tylko wstęp. Cykl, który na mnie wywarł największe wrażenie to cykl o pewnej księżniczce-żołnierzu, autorstwa wrocławianina, pana Ziemiańskiego. Jakoże, tematem jest by uzasadnić dlaczego ten cykl przypadł MI do gustu, nie będę tu streszczać książek o Achaii, bo po pierwsze nie o to chodzi, a po drugie każdy szanujący się pochłaniacz fantastyki wie o czym powieść jest : )
 Dlaczego panienka Achaja przypadła mi do gustu? Lubię wszystko co agresywne, wulgarne i porywcze; w książkach, filmach czy nawet w mojej ulubionej muzyce. Lubię głośnych, roześmianych ludzi, którzy walą się po plecach w euforii, przeklną podczas wściekłości (częste posiedzenia Achaii w karczmie ze swoim oddziałem). Lubię prostotę, mówienie w twarz tego, co się myśli, nie owijaniu w bawełnę, nie sianiu intryg (chłopska Shaa). Lubię, gdy człowiek wierzy w coś i broni tego zażarcie przy bezczelnym obrażaniu. Lubię walki na śmierć i życie, lubię przy tym ten nieodłączny szacunek do wroga, przeciwnika (walka Achai z Nolaanem, ten erotyzm przez chwałę w zabijaniu Viriona). Lubię gdy mimo konwenansów, człowiek pozostaje sobą (scena z Achają, która była jedną z dwórek królowej, a pod suknią nosiła wojskowe buty, bezcenne : ) ). Fascynują mnie potężni, waleczni mężczyźni, którzy upadli na samo dno (przegenialny Hekke, w którym doszukuję się postaci samego pana Ziemiańskiego).
 Ten cykl jest dla mnie szczególny także dlatego, iż dzięki Achai zaczęłam wgłębiać się w fantastykę. Wypożyczyłam książkę z dziecięcej biblioteki, będąc bardzo nisko pod kreską pełnoletności, więc mama, pochłaniacz książkowy, po przeczytaniu Achaii, zabroniła mi jej ruszać : ) a wiadomo, co zakazane najlepiej smakuje, więc podkradłam książkę i się zakochałam. Miłość ta trwa do dziś.
God Hates Us All

Offline czarownicujaca

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 25, 2011, 10:21:15 pm »
- Halo, czy dodzwoniłam się do audycji „Najlepsze książkowe cykle świata i Wszechświata?
- Tak, możesz mówić. Jesteś na antenie.
- No to… Moim ulubionym cyklem jest „Kłamca” Jakuba Ćwieka.
Ćwiek pióro ma lekkie, poczucie humoru jego ciężkie również nie jest; książki cyklu niestety tez nie i zbyt szybko się kończą. Aby starczyły na dłużej, czytać trzeba je w kółko, ale to da się zrobić. Ja dałam się wkręcić w historię Lokiego niczym sznurówka w szprychy. Hi hi hi…
Mogłabym powiedzieć o bohaterach: że są interesujący, ciekawie wymyśleni i opisani… Są, ale takie gadanie byłoby nudne, prawda? Hi hi… Mogłabym napisać, że akcja jest wartka i wciąga… Wciąga, ale czy tego nie piszą wszyscy o swoich ulubionych książkach?
Ale jeśli już muszę coś powiedzieć o książce bliżej, to, hmm… W tej całej historii na uwagę zasługuje główny bohater: jest przystojny, inteligentny, z niesamowitym poczuciem humoru, zdolny. No po prostu ideał. I taki przystojny, mówiłam już?
I jeszcze szukanie książek z cyklu w księgarniach internetowych jest zabawne. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce: „kłamca Ćwiek”.
Możecie mi wierzyć – te książki są najlepszym cyklem, jaki nosiły półki księgarni tego świata i Wszechświata.
- Dziękujemy za opinię. Możesz nam się jeszcze przedstawić?
- Lo… Yyy… Czarownicujaca. To dobranoc…

Offline bler

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 28, 2011, 10:00:36 am »
Terry Goodkind - Miecz Prawdy

Jest to pierwszy prawdziwie epicki cykl fantasy, który mierzy się ze wszystkimi cechami gatunku, niczego nie ułatwiając, pokazując pełny, wszechstronny obraz wielowątkowej opowieści. Przy okazji opowiada losy bohaterów stojących po wszystkich stronach konfliktu, pozwalając nam ocenić ich intencje. Co prawda jasno pokazane jest kto w konflikcie ma rację, kto jest dobry a kto zły. Ale przecież to tylko ułatwia - widzimy motywy złych postaci nie mając wątpliwości, że są złe.

Oczywiście jak to bywa w przypadku wielotomowych powieści - są tomy lepsze i gorsze. U Goodkinda jednak te "gorsze" tomy są i tak znacznie powyżej średniej.

Co ciekawe - książka ta może się podobać zarówno młodszym jak i starszym czytelnikom, a o jej wartości świadczy fakt, ze wiele osób nie czytujących na co dzień fantastyki znajdzie w niej coś dla siebie. Coś co sprawi, że zapragną czytać dalej przygody Poszukiwacza Prawdy.

Według mnie książka ta (wystarczy pierwszy tom) najlepiej sprawdzałaby się jako lektura - zadaniem lektur jest bowiem pogłębienie wrażliwości młodych czytelników, rozwinięcie ich słownictwa, poszerzanie horyzontów i zaszczepienie miłości do czytania. Do tego celu powinno się użyć książek przyjemnych w odbiorze, nie zaś przepoważnych cegieł trudnych do strawienia nawet dla wytrawnego młodego czytelnika.


Offline zaj0nc

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 30, 2011, 09:14:11 am »
Stephen King - Cykl "Mroczna Wieża"

Ukoronowanie pracy twórczej "Mistrza kiczu" jak mówią o Kingu niektórzy krytycy...i w rzeczy samej jest to cykl niezwykły, wyjątkowy,
pasjonujący i wciągający. King zawarł w nim wszystko to, czego można oczekiwać od powieści, na której przeczytanie nie chcemy poświęcić jedynie
jednego wieczoru, a nastepnie odłożyć na półkę. Powieść wielowątkowa, w której splatają się losy kilkorga ludzi, nazywających siebie "ka-tet".
To właśniez z owym "ka-tet", czyli Rolandem Deschain - głównym bohaterem, załozycielem ka-tet, ostatnim z wielkiego rodu Rewolwerowców, potomkiem
Elda oraz trójką jego żołnierzy, przyjaciół, kompanów - Jake Chambersem, Eddiem Deanem i Susannah będziemy podróżować przez Świat Pośredni
(Tu ukłon w stronę trylogii Tolkiena i jego Śródziemia). W trakcie lektury orientujemy się, że autor czerpał nie tylko z dzieł literackich, które go zainspirowały do napisania powieści, ale także do klasyków kina.
King w Mroczej Wieży wyjasnia również, dlaczego napisanie tego moim zdaniem arcydzieła, zajęło mu przeszło 30 lat!
Z bohaterami będziemy także podróżować poiędzy wymiarami i czasami w "świecie który poszedł na przód". Odwiedzimy nawet teraźniejszość! (Jeden z ciekawszych zabiegów autora, w moim przekonaniu napisany genialnie).

"Świat który poszedł na przód" natomiast, to oblicze naszej ziemi, która chyli się ku upadkowi z powodu zachłanności i zadufania ludzi we wlasną potegę.
Świat który pokazuje nam Mistrz kiczu, to świat zdegenerowany, pełen pozostałości po dawnych wielkich - mutantów ludzi i zwierząt, technologii i robotów, której nikt dziś nie rozumie i nie umie wykorzystać.
King stworzył powieść wielowątkową w pełnym tego słowa znaczeniu. Mamy tu hisotrię kilkorga bohaterów, których los poddaje próbie, więcej którzy sami siebie poddają próbie, mamy watek miłosny, mamy wątek starej przyjaźni,
lojalności i poświęcenia. Jednak w całym tym "zamieszaniu" autor ani na chwilę się nie gubi i konsekwentnie przybliża nam postać gółwnego bohatera, jego rozterki, zwycięztwa i porażki, jego "podróż" do miejsca,
w którym się teraz znajduje i to co musiał zostawić za sobą, żeby dotrzeć tu gdzie jest i stać się tym kim jest.
Warto nadmienić, że wielowątkowa powieść nie kończy się tu tylko na czytanej sadze Mrocznej Wieży. Im więcej powieści kinga przeczytaliście, tym wiecej rozpoznacie w niej bohaterów i zrozumiecie, że bohaterowie Mrocznej Wieży przewijają się w całym dorobku literackim mistrza.

Wszystkie te aspekty genialnie napisanej ksiązki sprawiają, że czytelnik od samego początku do końca nie może się oderwać od powieści! Lektura hipnotyzuje i nie daje o sobie zapomnieć nawet po "zamknięciu" okładek.
Autor, dolewając oliwy do ognia, na koniec całego cyklu daje czytelnikowi wybór: zakończyć czytanie, czy przeczytać ostatnie kilka stron książki.
Uwierzcie mi wybór nie jest prosty i jednoznaczny. Zrozumiecie o czym mówię jak, nie, nie jak, kiedy dobrniecie prawie do końca tej magicznej sagi. To jest książka której nigdy się nie zapomina!

Offline krak_nawia

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 05, 2011, 11:01:21 am »
Cykl inkwizytorski Pana Jacka Piekary.

Dlaczego?
W każdym z nas siedzi mały człowieczek, który oficjalnie stara się żyć wg. ustalonych reguł, pomagać innym, nie jest materialistą, a z drugiej strony ma "w poważaniu" pokrzywdzonych, reguły i marzy o dostatnim życiu w szczęśliwości. Bóg pokarze mnie za te słowa, ale Mordimer Madderdin nie jest takim ideałem za jakiego uważają go niektórzy...  Dziś będzie bez nazwisk.
Świat taki jak nasz, tyle że obdarty z wszelkich cukierkowości, poprawności politycznej i udawanego współczucia. Dziwki są dziwkami, przestępców spotyka słuszna kara, a Chrystus ma jaja, by wymordować tych, którzy się mu sprzeciwili. Takiego świata każdy z nas pragnie. Nawet jeśli głośno tego nie okazuje. Ludzie są szyci jedną nicią, podatni na pragnienia, chciwi i bogobojni. Czy aby na pewno "bogobojni"? Jedyną słuszną wiarą jest połamany srebrny krzyż, który zwykł nosić na czarnym płaszczu Sługa Boży, Inkwizytor, nasz bohater.

Żyjemy w stresie, pośpiechu, otoczeni technologicznymi gadżetami i coraz bardziej oddaleni od przyrody. Pewna pierwotność klimatu jaki prezentuje Piekara, pozwala nam na odrealnienie się, ucieczkę do gorszego świata. Do świata, gdzie za swe słabostki płonęli byśmy na stosie, gdzie partie polityczne mogłyby co najwyżej knuć w piwnicach, robiąc w portki ze strachu przed nalotem Inkwizytorów. Brakuje nam przygód, podróży, emocji, wyraźnych postaci i odkrywania zagadek. Tak mili moi, książki te są podróżą z głównym bohaterem, dążącą do rozwikłania kolejnej zagadki. I choć niektórzy zarzucają autorowi odgrzewanie starego modelu prowadzenia historii w kolejnych tomach serii, to nie mówcie, że nie ciekawi was zakończenie. A że gdzieś tam trafi się łóżkowa scena z dziwką, wypatroszenie szlachcica, czy walka z czarną magią... Któż z nas nie lubi takich smaczków :)

Chrystus, który zszedł z krzyża jest herezją? Spróbuj powiedzieć Mordimerowi, że Chrystus umarł na krzyżu  :angel:
"... i daj nam siłę, abyśmy nie przebaczali naszym winowajcom"

Offline totoryl

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 06, 2011, 09:26:28 am »
Cykl "Millennium" Stiega Larssona.

Dlaczego?

Krótko, najlepsza, najbardziej wciągająca seria jaką kiedykolwiek czytałem. Szwedzki autor zdołał stworzyć przed śmiercią 3 opasłe tomy powieści kryminalnej, która wciąga nie tylko niesamowitym klimatem ale również niesamowitymi postaciami.
Główna bohaterka jest zapewne jedną z najbardziej charakterystycznych postaci literackich jakie kiedykolwiek zostały stworzone. Całość wpleciona w niesamowite kryminalne zagadki które zaskakują przy każdym zwrocie akcji coraz bardziej.

Oprócz niesamowitych powieści osadzonych we współczesnych skandynawskich realiach smaczku wszystkiemu dodaje tragiczna historia autora, Stieg Larsson zmarł na atak serca tuż przed spektakularnym sukcesem książek (około 50 milionów sprzedanych egzemplarzy plasuje trylogię w czołówce wszech czasów), niektórzy twierdzą jednak, że śmierć autora wcale nie była przypadkowa tworząc rozmaite teorie na ten temat, pewnie nigdy nie poznamy jak było naprawdę ale książki Larssona zostaną zapamiętane na bardzo długo.

Offline myfflon

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let it rip!
    • Zobacz profil
Odp: 4 książki i 4 egzemplarze SFFIH do zgarnięcia!
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 06, 2011, 06:02:16 pm »
     Mi szczególnie do gustu przypadł cykl Miroslava Zambocha „Na ostrzu noża”. Jest to bardzo wciągająca powieść, której nie brakuje niczego. Koniasz, główny bohater książek, to twardy wojownik, który nie boi się niczego. Który stoczył już setki pojedynków i tyle samo nosił  blizn na swojej wychudłej twarzy. Był inteligenty, posiadał ogromne pokłady wiedzy, a jego instynkt można  było porównywać do niejednego dzikiego zwierza – to wszystko dawało wybuchową mieszankę. Potrafił odnaleźć się w świecie licznych intryg, przeciwności losu i zdrad. Jego misja przeprowadzenia karawany kilku tysięcy ludzi zakończyła się powodzeniem, mimo wielu prób kolaboracji przez wspólnika. I wielu prób zabójstwa... Jego życie było jedną wielką szkołą survival`u. Bez żadnych skrupułów był skłonny do mordowania, lecz tylko złych ludzi. Było w nim jednak jakieś wewnętrzne dobro – nie porzucił ludzi z karawany, którzy mieli nadzieję na nowe życie, choć w każdej chwili mógł uciec. Nie zawiódł nikogo, mimo że wielokrotnie narażał życie.
   Polecam te cykl. Nie brakuje w nim akcji, a wydarzenia były dla mnie zaskakujące. Ciekawa fabuła, bohaterowie stanowiący skomplikowane osobowości, prosty język – bardzo szybko przeczytałem i jestem zadowolony. W książkach pojawiają się liczne kobiety i ciekawe historie miłosne. :D