Autor Wątek: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia  (Przeczytany 1379 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline derawel

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Wydawnictwo Fabryka Słów oraz Księgarnia Selkar zapraszają do udziału w kolejnym konkursie.
Do wygrania jest aż 5 książek:




5 egzemplarzy książki:
Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański


Planujesz wybrać się na warsztaty pisarskie. Podaj osobę, od której zasięgnięcie porad odnośnie kształtowania utworów pisanych byłoby Twoim spełnieniem marzeń. Uzasadnij w kilku zdaniach swój wybór.

Pamiętajcie! Każdy użytkownik może dodać do tego wątku wyłącznie jeden wpis konkursowy. Komentarze nie na temat będą usuwane! Konkurs potrwa do 20 lutego 2012 włącznie. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni w ciągu następnych 3 dni roboczych w tym wątku na naszym forum.

Uwaga! - Osoby, które posiadają ostrzeżenie na naszym forum, nie mogą brać udziału w konkursach!!! Darmowa wysyłka wygranych książek obejmuje wyłącznie teren naszego kraju (Białystok - tylko odbiór osobisty).

Po ogłoszeniu wyników zwycięzcy mają 1 miesiąc na zgłoszenie się po nagrodę. Jeżeli w tym terminie nie otrzymamy żadnej wiadomości od zwycięzcy, nagroda przepada!

Nagrody sponsoruje Wydawnictwo Fabryka Słów.

Offline imunimum

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 03, 2012, 07:14:15 pm »
Gdybym miał tą przyjemność uczestnictwa w owych warsztatach z wybranym przeze mnie autorem to z pewnością byłby to Andrzej Pilipiuk. Dlaczego? Myślę, że odpowiedź na to pytanie jest dosyć prosta - za jego całokształt twórczości. Kto jak twórca legendarnego już Jakuba W. potrafi stworzyć z najprostszej, przypadkowej wręcz sytuacji opowiadanie, które w każdym calu jest doskonałe? Patrząc na jego stosunkowy mały staż pośród wydających autorów, aż zachwyt bierze widząc liczbę jego książek, tych wydanych pod prawdziwym nazwiskiem i tych pod pseudonimem. Za każdym razem gdy biorę do ręki jego dzieło zastanawiam się, jak wielką można mieć wyobraźnie, aby pisać tak wiele i powtarzalnie dobrze. Zwłaszcza jeśli samemu od czasu do czasu próbuje się coś naskrobać, męczy się jeden tekst przez kilka tygodni i co dzień zauważa jakieś mankamenty, które przecież aż się proszą o poprawienie. Pilipiuk najwyraźniej urodził się z darem pisarskim i nic tego nie zmieni. Jego styl budowania zdań i tekstu jest przecież tak prosty, łatwy i przyjemny w odbiorze, a równocześnie zawiera w sobie masę cennych informacji. W krótkim opisie potrafi zawrzeć tak bogatą treść, że nasza własna wyobraźnia puszcza wodze i sama, bez zbędnego wysiłku, pokazuje opisane na kartach powieści zdarzenia. Właśnie dzięki temu zabiegowi literackiemu, którego umiejętność staram się nieustannie posiąść, Andrzej Pilipiuk zajmuję u mnie jedyne miejsce na podium i to z nim pragnął bym nauczyć się czegoś przydatnego:)

Offline kamik188

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 04, 2012, 08:59:53 am »
Z pewnością byłby to Andrzej Sapkowskie. Chciałbym aby nauczył mnie kreować postacie w sposób jaki on to robi.
Bohaterzy Jego książek to na prawdę majstersztyk. Poza tym styl pisania dzięki któremu czytelnik nie spotyka żadnych przeszkód przy lekturze, lekkość tekstu i jego spójność. Ponad to miałbym okazje zapytać go osobiście o to czy to prawda z nowym Wiedźminem ;)

Offline lalkabarbie

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 04, 2012, 03:54:00 pm »
Bycie pisarzem to trudna sztuka przelewania na papier owoców swojej wyobraźni, w taki sposób żeby zagarnąć dusze czytelników i na tą krótką chwilę czytania i upchnąć je w świecie bohaterów utworu, tak by nie nie czuły się tam jak obce, lecz jak równoprawne uczestniczki wszystkich wydarzeń. To właśnie oznacza dla mnie bycie prawdziwą pisarką i według mnie sztukę tą opanowała do perfekcji pani Paullina Simons, którą szanuję i podziwiam całym sercem. Jest Pani złodziejką, bo wszystkie dni spędzone na czytaniu pani książek, można uznać za skradzione z mojego życia, czego bynajmniej nie żałuję. Niezwykle barwny język, plastyczność opisów, magiczny wręcz sposób w jaki Pani Simons prowadzi postacie przez swoje dzieła, chwyta za serca i przysparza jej czytelników na całym świecie. Nauka pod Jej okiem to byłby dla mnie zaszczyt. Pisać tak jak Pani Paullina Simons. Marzenie i cicha nadzieja, że tak się kiedyś stanie, ale nim odeślę Was do moich własnych książek, polecam Panią Simons. Bo warto.

PS. Uwaga! Czytanie książek Pani Paulliny Simons uzależnia, a antidotum nie istnieje;)

Offline Bersi

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 05, 2012, 06:48:20 pm »
Od razu do głowy przychodzi mi mój wielki mistrz - G.R.R Martin. Z pewnością wszyscy znacie oparty na jego powieści serial produkcji HBO - "Gra o Tron". Jeszcze na kilka lat przed ekranizacją odkryłem tę powieść i od razu mogłem uszeregować cały cykl "Pieśń Lodu i Ognia" w moim rankingu wszech czasów na drugiej pozycji - zaraz za "Władcą Pierścieni". Martin potrafi zrobić to, czego wielu innych autorów nie potrafi, a postaram się to zaprezentować na przykładzie wspomnianego cyklu:

Przede wszystkim cenie sobie wartką akcję. Książki Martina nie są nudne, ciągle coś się dzieje. Autor nie stroni od nagłych zwrotów akcji, potyczek, bitew, pojedynków.

Po drugie genialnie w tej książce zarysowane są intrygi. Polityka jest głównym wątkiem PLiO, w końcu w grę wchodzi zdobycie Żelaznego Tronu i wpływy na króla Westeros. Dzięki Martinowi możemy kibicować konkretnemu rodowi lub sojuszowi rodów, zarówno tych głównych, jak i tych pomniejszych. Są również postacie wpływowe, które grają same dla siebie jak Varys czy Littlefinger. Co najważniejsze, pomimo ogromnej ilości intryg Martin ani na chwilę się w nich sam nie gubi. Wszystko jest całkowicie logiczne, ale nieprzejrzyste - nie da się łatwo odgadnąć zamiarów poszczególnych bohaterów. W jego świecie nie ma czarnego ani białego - każdy gra dla siebie, bądź ma jakiś cel.

Intrygi są według mnie głównym wątkiem książki, dlatego zawsze mówię znajomym, że nie jest ona tak stricte fantasy. Jednakże ta minimalna dawka fantastyki (którą bądź co bądź uwielbiam bo to mój ulubiony gatunek) jest doskonale wkomponowana w całość. Z tego powodu osoby, które nawet nie lubią fantastyki, odnajdą w PLiO coś dla siebie. Ci zaś, którzy ją lubią, odnajdą smoki, bogów, fantastyczne stwory oraz starożytne istoty zagrażające
królestwu ludzi, czyli coś, co każdy fantasta lubi.

Kolejną perfekcyjną rzeczą u Martina jest ilość bohaterów. Powinienem również dopisać "ilość głównych bohaterów". Na początku każdego rozdziału napisane jest, o którym z nich będziemy mogli w nim poczytać. Często przerzucałem kartki aby zobaczyć kiedy będzie dalszy ciąg przygód Tyriona czy Jona Snow. W międzyczasie pomiędzy nimi było zawsze kilka rozdziałów przerwy na innych bohaterów, a całość zachowywała ciąg chronologiczny i sensowy. Zabieg taki wymaga od pisarza wielkiej dokładności i odwagi bo nie każdy podołałby ogarnąć taką ilość bohaterów. Martin robi to jednak świetnie.

Co więcej, autor nie waha się zabijać tych bohaterów. W momencie, kiedy akcja zaczyna słabnąć, kiedy dobro książki tego wymaga, bohaterowie są natychmiast uśmiercani. W PLiO nie ma się co do nich przyzwyczajać bo za kilka rozdziałów może ich już nie być. Jest to zdecydowanie zaleta, gdyż autorzy mają raczej tendencje do tworzenia postaci nieśmiertelnych. W PLiO nikt nie może powiedzieć kto przeżyję Grę o Tron, a kto zginie.

Z rzeczy mniej ważnych, lecz jednak wpływających na przyjemność czytania mogę wskazać śmiałe wątki erotyczne. Dla mnie jest to zaleta, gdyż raczej autorzy stronią od tego typu opisów, a przecież jest to ważna część życia. Podoba mnie się również geopolityka ukazana w książkach. Każdy z rodów ma jakąś ziemię i jest ona w jakiś sposób ważna. Starkowie mają ogromne obszary na zimnej północy, Lannisterowie zaś posiadają skromną ziemię, lecz znajdują się na niej liczne kopalnie złota.

Tak, zdecydowanie takie warsztaty z G.R.R. Martinem byłyby spełnieniem moich marzeń!

Offline karenira

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 05, 2012, 10:27:18 pm »
Mój wybór to  Jarosław Marek Rymkiewicz -  poetyckie góru. Jego wiersze są jak wiadro zimnej wody chluśnięte prosto w twarz czytelnika. Metafizyczne uniesienia wplata między strofy pesymistyczno-pragmatycznej poezji. Prowadzi dosadny, filozoficzno-liryczny monolog intelektualisty rozpisany na trzy głosy. Wewnętrzne. W prosty sposób ukazuje paradoksy rzeczywistości i kruchość żywota. Pisze tyle ile potrzeba. Ni mniej, ni więcej. Piewca klasycyzmu i filozofowania dobrego na każdą pogodę. Jego wiersze poruszają czułe struny mojej duszy, wprawiając w zakłopotanie inteligencję emocjonalną domagającą się wyjaśnień.

Offline czarownicujaca

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 06, 2012, 12:22:51 pm »
Z żyjących pisarzy - Stephen King. Ktoś, o kim się mówi, że potrafi opisać nawet nudne, codzienne czynności w sposób, który powoduje u czytelnika zatrzymanie serca ze strachu, i kto sprzedał tyle książek na całym świecie, był by dla mnie idealnym prowadzącym warsztaty pisarskie. W dodatku, biorąc pod uwagę "wersję beta" jego warsztatów, która znajduje się w "Pamiętniku rzemieślnika" warsztaty te były by rzeczowe i zabawne jednocześnie.
Ale jeśli mogłabym wybrać z całej historii literatury, to wolałabym Edgara Alana Poe'go. Nastrój jego utworów jeszcze bardziej mnie fascynuje, niż kingowski, więc to od niego ewentualnie chciałabym się nauczyć utrzymywania tego nastroju przez całe opowiadanie.
Niemniej wybór pada na Kinga, ponieważ martwi prowadzić warsztatów nie mogą. Ale gdyby mu E.A.P. się to udało, zrobiłby nimi furorę. Zapłaciłabym każde pieniądze, żeby się na te warsztaty dostać.  ;)

Offline malutka_ska

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 06, 2012, 01:40:42 pm »
Jest wielu autorów, których darzę szacunkiem ze względu na ich pisarski talent. Gdybym jednak miała „postawić” na jednego pisarza, od którego chciałabym się uczyć rzemiosła, to byłby to bez wątpienia Michał Witkowski. Dlaczego wybrałam akurat  jego? Być może dlatego, że jest to chyba jeden z najbardziej rozpoznawanych, współczesnych pisarzy polskich. Być może również dlatego, że Witkowski jest postacią kontrowersyjną. Jego osobę i twórczość można kochać lub nienawidzić.  Sam fakt, że proza tego autora została przetłumaczona na trzynaście języków, mówi o jego popularności na świecie. Osobiście uważam, że Witkowski niezaprzeczalnie posiada talent pisarski. Każde jego dzieło jest dla czytelnika przeżyciem. Czego zatem chciałabym się nauczyć od „Michaśki”?

Po pierwsze chciałabym potrafić, tak jak on „wejść” w środowisko społeczne i swobodnie je opisywać. Ciekawi mnie skąd autor bierze pomysły na pisanie o życiu właściciela lombardu, kierowców tirów czy drwali. Zastanawia mnie również, w jaki sposób Witkowski tworzy fabułę swoich utworów. Czy wykorzystuje wyłącznie własną wyobraźnię, czy też przed stworzeniem książki jest wnikliwym obserwatorem opisywanych środowisk. Czy prowadzi on jakiś specjalny rejestr powiedzeń i zwrotów typowych dla pewnego środowiska, których potem swobodnie używa w książkach. Chciałabym umieć tak jak on dostrzegać w ludziach charakterystyczne szczegóły, na podstawie których można stworzyć portret psychologiczny jakiegoś bohatera literackiego. Ale to nie wszystko, czego mógłby mnie nauczyć Michał Witkowski.

Po warsztatach z tym pisarzem, chciałabym umieć swobodnie tworzyć teksty o tematyce homoseksualnej. Witkowskiemu bowiem nie sprawia żadnego problemu opisywanie życia ciot. Dał tego znakomity przykład w „Lubiewie”, które jest chyba najlepszym dziełem tego autora.  Chciałabym umieć bez skrępowania pisać o kolejnych gejowskich podbojach, o spełnionych i niespełnionych miłościach homoseksualnych, tak jak Witkowski - z dużą dozą ironii. Myślę, że we współczesnym świecie warto poruszać tematy, które nas dotyczą. Nie należy traktować homoseksualizmu jak choroby. Dlatego też lekki styl pisarski, który Witkowski wykorzystuje, by opisywać homoerotyczne fantazje, uważam za ten najbardziej odpowiedni. 
Chciałabym również wiedzieć, jakie chwyty w swoich dziełach stosuje Witkowski, że czytelnik nie potrafi ani na chwilę oderwać się od fabuły jego książki. To ciekawe, jakich zabiegów używa, by tak skutecznie stopniować emocje wywoływane u odbiorców jego tekstów. Czy ma to coś wspólnego z aluzjami literackimi, muzycznymi filmowymi, które wplata do swoich książek? Czy też jest to związane z uporządkowanym schematem akcji, który autor tworzy sobie jeszcze przed napisaniem utworu?

Na tych hipotetycznych warsztatach chciałabym też dowiedzieć się od Witkowskiego, jak skonstruować taki tytuł książki, by zyskała ona popularność nie tylko wśród krytyków literatury, ale również wśród przeciętnych czytelników. Czy należy stosować prowokację jak w „Barbarze Radziwiłłównie z Jaworzna-Szczakowej”, czy raczej dwuznaczność jak w tytule powieści „Lubiewo”? Przecież tytuł jest równie ważny, jak fabuła książki, bo to właśnie za jego sprawą po jakąś pozycję sięgamy lub nie.

Podejrzewam, że w trakcie warsztatów z Michałem Witkowskim, przyszłoby mi do głowy jeszcze wiele innych pytań, za sprawą których chciałabym uzyskać od autora pewne wskazówki, które mogłabym wykorzystać w swoich pisarskich próbach. Jego postać jest na tyle inspirująca, że z pewnością nie nudziłabym się podczas zajęć z tym autorem. Mam  nadzieję, że kiedyś będę miała okazję poznać Witkowskiego i wziąć udział w podobnym przedsięwzięciu organizowanym z udziałem tego pisarza.

Offline Spike

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 07, 2012, 08:22:53 pm »
Witam.
Zasięgnąć porady mógłbym u wielu ,ale u jednego pisarza uczyniłbym to z największą ochota i zaangażowaniem.
   Pytałbym dlaczego jego życie często ocierało się o skraj marginesu .Czy miał jakiś inny wybór? Jeżeli tak ,to dlaczego akurat w ten sposób? Jak znosił kontakt z rodzicami i czy zastanawiał się ,w ilu procentach wpłynęło to na jego twórczość? Oraz czy jego podejście do kobiet ,to czysta zagrywka charakteru ,czy wyimaginowany obraz męskości? Zapytałbym o wiele rzeczy ,ale te pytania jako pierwsze nasuwają mi się na myśl.Wiec  na dobry początek byłoby czego posłuchać i zapewne z czego się pośmiać.Myślę ,że w "luźnej" rozmowie pomógłby mi udoskonalić charakter ,kształt oraz formę moich teraźniejszych jak i przyszłych treści.Najlepsze w tym ,ze mógłby,to ze mną ustalać przy kuflu zimnego, jasnego piwa,bądź kieliszku czegoś mocniejszego od ,którego Charles Bukowski nigdy nie stronił.

Pozdrawiam.

Offline Mara Jade

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 09, 2012, 10:39:01 pm »
Moje wymarzone warsztaty pisarskie odbyłyby się w zaświatach. Mój piśmienniczy guru od jakiegoś czasu już tam przebywa. Arthur C. Clark, bo o nim mowa, był twórcą – wizjonerem, innowacyjnym prognostykiem futurologicznym oraz autorem wielu konceptów. Jego wyobraźnia wyprzedzała postęp technologiczny o lata świetlne i sięgała do gwiazd. Te jego umiejętności swego czasu wywróciły moje postrzeganie (wszech)świata do góry nogami. Stąd pomysł, by to właśnie Clark rzucił nieco światła na moje wyobrażenie tego, jak skonstruować dobrą lekturę.

Rzeczą, za którą najbardziej cenię Clarka, była jego wiara w inteligencję czytelnika. Kiedyś wydawało mi się, że mam wyrobione zadanie, posiadam niezachwiany pogląd na konkretny temat, aż do momentu kiedy przyszedł taki Clark i pokazał, że jest jeszcze kilka innych możliwości i prawdopodobnych rozwiązań danego problemu. To jego niezachwiane przekonanie, że dróg wyjściowych z labiryntu może być kilka, czyni dla mnie jego prozę odkrywczą i nowatorską. Przy czytaniu jego publikacji czuję jak trybiki w mej głowie obracają się, a pracujący mózg poszukuje rozwiązań.

Jak się osiąga taki stan rzeczy, panie Clarku?
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2012, 10:43:19 pm wysłana przez Mara Jade »

Offline Agleh

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 13, 2012, 10:01:53 am »
Czyż nie każdy z nas będąc małymi chłopcami marzył o tym by z lśniącym mieczem z mitrilu uderzyć na smoka i uwolnić księżniczkę z wieży w której została uwięziona (nie wiem czy każda dziewczyna marzyła o tym by być więzioną w wierzy?)? Tak samo moja przygoda zaczęła się od pana Sapkowskiego jednak szum medialny i wielka nagonka osłabiły mój zapał do jego twórczości, więc trzeba było skupić się na czymś innym. Zacząłem czytać Pilipiuka, owszem język łatwym przyjemny, czyta się i nie może przestać, jedyną wadą jest to, że jak już przestajemy to zapominamy. Było jeszcze paru takich autorów o których nie wspomnę, aby nie przynudzać.

Tyle tytułem wstępu, wreszcie udało mi się znaleźć autora znanego, lecz już nie fantasy, przystępnego, lecz tylko na pierwszy rzut oka. Jest nim Jacek Dukaj, człowiek który z pozornie prostego tekstu tworzy majstersztyk. Jego opowiadania czytam zazwyczaj parokrotnie i za każdym razem odkrywam coś nowego, innego. I nie chodzi mi o przeoczonych bohaterów czy sytuacje ale o kontekst. Wszystko owiane jest przędzą filozofii i to tworzy ten magiczny klimat, którego nie sposób znaleźć u innych pisarzy.

Na zakończenie bardziej zbliżę się do tematu, otóż bardzo bym chciał mieć chociaż fragment talentu pana Dukaja, abstrahując od formy. W tym przypadku najważniejsze jest to co niewidoczne czyli świadomość kreowania wątku z domieszką science-fiction i dużą dozą realizmu oraz problemów filozoficznych. Myślę, że dopracowanie takiego poglądu wymaga wielu lat intensywnej nauki oraz osiągnięcia pewnego wieku, po którym człowiek potrafi patrzeć na świat nie tylko pod jednym kątem. Dlatego mam nadzieję, że mój ulubiony pisarz Jacek Dukaj wyda jeszcze wiele swoich dzieł, które dalej będą sprawiały mi tak dużo radości z rozmyślaniem nad sensem istnienia bądź nieistnienia.

I to by było na tyle. Ahoj!

Offline agatrzes

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 14, 2012, 10:29:31 pm »
 Moim mentorem została by Ilona Andrews, a w w zasadzie duet pisarzy, który kryje się pod tym pseudonimem. Chciałbym poznać sekret: skąd można czerpać inspiracje do tworzenia tak fantastycznych światów i historii. Jak kreować postacie, żeby były wyraziste , nieprzeciętne i wiarygodne. Największe znaczenie ma sama budowa utworu, żeby nie zepsuć go na samym starcie, w jakich dawkach i z jaką częstotliwością dozować napięcie, aby czytelnik nie mógł oderwać się od książki i żeby zakończenie totalnie go zaskoczyło. Do tego ten specyficzny humor, który wywołuje śmiech przez łzy albo wybuchy niekontrolowanego rechotu. Oczywiście opisy pobudzające wyobraźnie, ale nie męczące nadmiarem zbędnych szczegółów. Książki Ilony pochłania się w zawrotnym tempie i z wielką przyjemnością, bo mają wszystko, żeby zabrać czytelnika w świat magi na niesamowite, pełne emocji, zwrotów akcji i humoru niezapomniane przygody. Po warsztatach pewnie stwierdziłabym, że pisanie to nie moja bajka i pogodziłabym się z przeznaczeniem pozostania nudną księgową, no cóż na pociesznie zawsze zostanie mi wypisanie PIT- a  :-[

Offline mikada

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 17, 2012, 12:38:38 am »
Bardzo, bardzo, bardzo chętnie posłuchałabym rad Andrzeja Pilipiuka i to na jego warsztaty wybrałabym się najpierw – choć nie jedynie! Pilipiuk, jako wielki grafoman, uszczęśliwia swoich czytelników. Wiem, jak banalnie to brzmi. Ale najpierw chciałabym nauczyć się tworzyć akcję wciągającą i przyjemną, później ambitną. Bo książki tego pisarza ambitne nie są, co niczego im nie ujmuje. Chciałabym zyskać podobną lekkość pisania, bawienia, tworzenia dialogów… Przydałaby mi się cierpliwość pozwalająca tworzyć fabułę, rozwijać ją i dodawać wciąż nowe, zaskakujące wątki. Pilipiuk to potrafi: mówi wprost do czytelnika, nie męczy go. Pozwala na chwilę wytchnienia – odmóżdżenia nawet! I te genialne nawiązania do PRL-u! Cud, miód i malina! Może pisarz podpowiedziałby mi, w jaki sposób ugryźć swój pomysł? Wiecie, takie oświecenie, paląca się żarówka nad głową czy piłeczka pomysłowego Dobromira! A tak, męczy się człowiek, czyli ja, po kilku akapitach strony nie ma a wena jak przyszła, tak pomachała złośliwie i zniknęła na kilka tygodni. W planach warsztatowych miałabym więc:
- zamęczenie Pilipiuka pytaniami (nie na śmierć)
- przywiązanie do siebie weny (sznurem)
- naukę cierpliwości i ewentualnie akceptację swoich niedoskonałych prób twórczych (zdechłych)
- spędzenie miło i pożytecznie czasu a potem zabranie się do własnej powieści, żeby siać postrach na warsztatach prowadzonych przeze mnie! :D (Ktoś chętny? :D)

Offline zela

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 19, 2012, 01:07:38 pm »
Do kogo chciałabym udać się na warsztaty pisarskie? Dla mnie odpowiedź jest bardzo prosta. Byłby to Stanisław Lem. Jak wiadomo, jest to już marzenie nie do spełnienia. Jednak możliwość porozmawiania z Lemem na temat science-fiction, wymyślania postaci, fabuły i procesie tworzenia byłaby niezwykłym wydarzeniem w moim życiu. Moim zdaniem jest niekwestionowany mistrzem w tym co robił - nikt inny nie potrafiłby w 100% zastąpić warsztatów z nim. Tak, stanowczo podróż w świat science-fiction z Lemem i bohaterami jego książek byłaby spełnieniem warsztatowych marzeń.

Offline Kapucynek

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Achaja tom 3 - Andrzej Ziemiański do zgarnięcia
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 19, 2012, 07:51:43 pm »
Zaspokojeniem moich twórczych zapędów byłyby warsztaty pisarskie pobierane u Szczęsnego - jednego z bohaterów powieści Marty Kisiel pt."Dożywocie". Jako duch niespełnionego poety, porzuconego przez swą pierwszą miłość, w 1807 roku popełnił samobójstwo (na polu kapusty) z powodów, których dostarczyła mu rzeczona niewiasta.
Chciałabym aby po tych warsztatach, moje poematy i twórcze wypłodki, były równie soczyste, pełne niewymuszonych, zgrabnych rymów, których pisanie spowodowałoby mi ogromną satysfakcję, a popadanie ze skrajności w skrajność nie byłoby dla mnie trudnym zadaniem i uważam, ze świetnie naśladowałabym w  tym mojego warsztatowego mistrza. On wszak musi mieć w sobie coś z kobiety :P Mimo, iż jest on postacią fikcyjną to jego twórczy zapał, szlachetny język i skrajność emocji wyrażanych w poematach jak i poza nimi, sprawiły, że to właśnie on stał by się moim mentorem :) Jeśli warsztaty pisarskie nie przyniosłyby wymiernych efektów, wtedy zawsze zostanie nam wspólne oddawanie się haftowi krzyżykowemu.

:)