Autor Wątek: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania  (Przeczytany 2338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline derawel

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Zapraszamy do udziału w kolejnym konkursie.
Do wygrania jest aż 5 książek:



Aby zgarnąć jedną z tych nagród, należy podać listę 5 książek, które według Was koniecznie powinno przeczytać w przyszłości Wasze potomstwo. Proszę w kilku zdaniach uzasadnić swój wybór.

Pamiętajcie! Każdy użytkownik może dodać do tego wątku wyłącznie jeden wpis konkursowy. Komentarze nie na temat będą usuwane. Konkurs potrwa do 31 grudnia 2011 włącznie. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni w ciągu następnych 3 dni roboczych w tym wątku na naszym forum.

Uwaga! - Osoby, które posiadają ostrzeżenie na naszym forum, nie mogą brać udziału w konkursach!!! Darmowa wysyłka wygranych książek obejmuje wyłącznie teren naszego kraju (Białystok - tylko odbiór osobisty).

Po ogłoszeniu wyników zwycięzcy mają 1 miesiąc na zgłoszenie się po nagrodę. Jeżeli w tym terminie nie otrzymamy żadnej wiadomości od zwycięzcy, nagroda przepada!

Offline Puszatek

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 12, 2011, 05:36:28 pm »
Na początek dla rozwinięcia wyobraźni książka odpowiednia nie tylko dla dzieci młodszych, ale i tych starszych - "Chatka Puchatka" A.A. Milne. Będzie to doskonałe ćwiczenie wyobraźni, tym bardziej jeśli można to połączyć z oglądaniem bajek z udziałem tych samych bohaterów.
Potem zapewne kultowa dla wielu pozycja "Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren, ponieważ jest to moja pierwsza samodzielnie wypożyczona książka i mam nadzieję, że będzie czytana z takim samym zapałem i ciekawością jak przeze mnie.
Zgodnie z wolą tatusia będzie musiał pojawić się "Hobbit" Tolkiena, gdyż jest to najłatwiejsza pozycja wsród jego dzieł. Jednocześnie będzie to nadzieja, że może zachęci kolejne pokolenia do dzieł tego autora, gdyż świat Tolkien jest pod każdym względem magiczny.
Z biegiem lat przyjdzie również pora na "My dzieci z dworca ZOO" Christiane F., bo to co zakazane zawsze przyciąga, a ta książka będzie mieć na celu pokazanie działania narkotyków od tej najgorszej z możliwych stron.
Ostatnią pozycją będzie "Dziewiętnaście minut" Jodi Picoult, gdyż przychodzi taki wiek, gdy każdy staje się bardzo podatny na wpływ równieśników, nawet wbrew sobie i zdrowemu rozsądkowi. Ta książka doskonale ukazje, do jakiej tragedii mogą doprowadzić niby niewinne żarty i dlaczego nie należy tego robić.
Myślę, że wtedy już będą mieli wyrobiony własny gust i zapewne dorzucą coś od siebie do naszej domowej biblioteczki. I to my będziemy sięgać po książki podrzucone przez nich :)

Offline thunderbolt

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 13, 2011, 01:26:50 pm »
Przyznam, że tym pytaniem zaprzątnęliście moją głowę na cały wczorajszy wieczór i dzisiejszy poranek. Przeczytałem w życiu sporo książek, jedne podobały się bardziej, inne mniej, ale nigdy nie myślałem o nich w kontekście pozycji obowiązkowych dla przyszłego potomstwa. Pytanie tym trudniejsze, że nie precyzuje wieku tego potomstwa. Jako że dotyczy własnych przyszłych dzieci, wybór nie może chyba się ograniczyć do książek ulubionych, wybrane pozycje muszą nieść ze sobą wartości, które chciałbym wpoić swojemu potomstwu. Dopiero to sprawi, że książki będą pozycjami obowiązkowymi do przeczytania. Do tego wszystkiego, można wybrać tylko 5...
Po dość długich rozważaniach sporządziłem listę pięciu takich książek, kompletnie od siebie odmiennych, zarówno tematyką, jak i gatunkiem, także czasem powstania i wiekiem czytelników, którzy najczęściej po nie sięgają. Niektóre z nich same cisną się na usta, kiedy mówi się o książkach koniecznych do przeczytania, w wypadku innych wybór nie jest tak oczywisty.
W poniższym zestawieniu ułożyłem książki w takiej kolejności, w jakiej - przynajmniej tak mi się wydaje - być może sięgnie po mnie moje potomstwo wraz z dorastaniem. Od książek dla osób młodych, do tych dla nieco starszych czytelników.
1. Chatka Puchatka
Czy można sobie w ogóle wyobrazić, aby ktoś nie znał Misia o małym rozumku? Powieść A. A. Milne wydaje mi się być idealnym wprowadzeniem młodego czytelnika w cudowny świat książek. Pogodne przygody Kubusia i jego przyjaciół, przeplatane wierszykami - "mruczankami", otwierają przed dzieckiem piękny, bajkowy świat Stumilowego Lasu i stanowią idealny dla najmłodszych przykład, jak piękne mogą być książki, zachęcając je do kontynuowania przygody z literaturą. Dodatkowym atutem jest fakt, że moje dzieci, kiedy już znajdą się w wieku, w którym same będą mogły sięgnąć po książkę, będą znały Kubusia ze świetnych filmów animowanych nakręconych na podstawie książki (oczywiście mam na myśli kreskówkę zrealizowaną około 20 lat temu, nie obecne trójwymiarowe "dzieła"...). Dzięki temu będą miały okazję do pierwszego w życiu porównania książki z filmem. Co więcej, do przygód Kubisia zawsze wraca się chętnie - sam jestem tego przykładem, całkiem niedawno sięgnąłem po "Chatkę Puchatka" i przeczytałem ją z uśmiechem. Aż się ciepło na sercu robiło...
2. Mały Książe
Kolejna książka, której nikomu nie trzeba przedstawiać i o wartości której nikogo nie trzeba przekonywać. Pozycja absolutnie obowiązkowa dla moich dzieci. W uroczy, ciepły sposób opowiada o wartościach, które bardzo chciałbym, aby moje dzieci szanowały. Miłość, przyjaźń, odpowiedzialność, altruizm, skromność, wyrozumiałość i wiele, wiele innych wartości, zawartych na tak niewielu stronach książki, wpajane jest młodemu czytelnikowi podczas lektury. Wszystkie te wielkie słowa przedstawione są językiem młodych czytelników tak, aby trafiały celnie do ich chłonnych, otwartych serc. Książka absolutnie konieczna do przeczytania dla moich przyszłych dzieci!!
3. Wiedźmin
Wybór nieco mniej stereotypowy i oczywisty od pozostałych. Pisząc "Wiedźmin" mam na myśli sagę o Wiedźminie, najlepiej poprzedzoną lekturą przynajmniej jednego zbioru opowiadań. Nie jest to jedna książka, lecz pięć - sześć, ale całą tę sagę traktowałem zawsze jak jedną, wielką opowieść i nawet dziś, mimo bodajże czterokrotnego przez nią przebrnięcia, nie jestem w stanie wymienić kolejności chronologicznej poszczególnych tomów. Dlaczego akurat Wiedźmin? Bardzo dobra polska fantastyka, opowieść barwna, wciągająca, wprowadzająca czytelnika w okrutny, a mimo to przyciągający świat. Nie są to jednak powody, dla których uznaję tę książkę za taką, którą moje przyszłe potomstwo musi przeczytać. Pod tym wszystkim kryje się coś więcej. Historia wiedźmina to dla mnie opowieść o męstwie, przeznaczeniu, rozumianej w sposób niestereotypowy miłości, która popchnęła bohatera do stanięcia samemu przeciwko całemu świata, a zwłaszcza, przede wszystkim o nadziei - niczym nieuzasadnionej, nie podbudowanej złudzeniami, pozornie skazanej na pożarcie nadziei, która - mimo wszystko - tli się w bohaterze. To wszystko składa się na obraz bohatera, który budzi swoimi działaniami ogromny szacunek, bohatera, za którym "nie można nie iść". Poszli za nim pozostali bohaterowie książki, poświęcając swoje życia jego sprawie. Poszedłem i ja. Chciałbym, aby poszły też moje dzieci. Bo za nim nie można nie iść.
4. Komu bije dzwon
Powieść Ernesta Hemingwaya, która nie każdego mogłaby zainteresować. Część świata, z którą mamy niewiele wspólnego, historia, której tak naprawdę nie znamy, problemy, które naszego narodu nie dotyczyły. Mimo to do dziś pamiętam (choć książkę pierwszy raz przeczytałem około ośmiu lat temu), jak wstrząśnięty po jej ukończeniu zostałem. Historia człowieka podejmującego się misji skazanej na niepowodzenie. Dramatyczne opisy opracowywania beznadziejnych, nie mających szans na powodzenie, strategii, oczekiwania na dzień nastąpienia misji. Bohater wie, że prawdopodobnie zostało mu kilka dni życia, choć nadzieja każe wierzyć w co innego. Stara się on przeżyć te kilka dni tak, aby zawrzeć w nich całe swoje życie. Przeżyć całe życie kilka dni - na froncie... Chciałbym, aby książka ta poruszyła moje potomstwo w podobnym stopniu, co mnie. A jeśli nie zdoła, aby po jej przeczytaniu nigdy nie pytały, komu bije dzwon - aby wiedziały, że bije on im.
5. Zielona Mila
Na koniec kolejna klasyka. Wybór tej książki był chyba najbardziej subiektywny ze wszystkich w tym krótkim zestawieniu. Może nie niesie ze sobą tak wiele wzniosłych wartości, jak wymienione powyżej, a mimo to uważam ją za absolutnie konieczną do przeczytania książkę dla moich przyszłych dzieci. Umieszczenie jej na końcu spisu świadczy o tym, że wolałbym, aby sięgnęły po nią w wieku nieco dojrzalszym - takim, w którym obrazowe opisy śmierci na krześle elektrycznym nie pozostawiły w nich negatywnych śladów. Są na tym świecie książki, które po prostu każdy musi przeczytać. Nie dlatego, że zbudują one jego system wartości lub będzie je przytaczał w swojej głowie w trudnych chwilach - mimo to musi i już. Tak jest z tą książką. Zawarte są w niej emocje, radości, wzruszenia, smutek, czytelnik zostaje poruszony przez ogromne poczucie niesprawiedliwości, która dotknęła bohatera. Jest to po prostu znakomita, niepowtarzalna literatura, którą warto przeczytać choćby po to, żeby zrozumieć, czym tak naprawdę jest "znakomita książka"!
Miało być kilka zdań, a wyszło ogromne wypracowanie... Mam nadzieję, że admini podejdą do tego z wyrozumiałością. Nie potrafiłem odpowiedzieć na tak postawione pytanie inaczej. Dziękuję za cierpliwość, konieczną do przeczytania tego postu :)

Offline via

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 16, 2011, 04:01:37 pm »
"Hobbit" Tolkiena
świetna historia dla młodych czytelników, zresztą napisana  z myślą o nich. Przystępny język, ciekawa i zabawna  historia, bardzo przyjemni bohaterowie. Ja sama tę książkę uwielbiam i uważam, że może zachęcić do czytania fantastyki, a przez w ogóle do czytania.
"Wszystko czerwone" Joanny Chmielewskiej
może nie jest to książka dla dzieci, ale nikt nie mówił, że moje potomstwo ma to przeczytać w wieku dziecinnym. Powieść napisana w świetnym stylu, z genialnym humorem, ciekawymi wątkami pobocznymi, śmiesznymi grami słownymi i ogólnie jedyne, co umiałam robić czytając, to płakać ze śmiechu :D
"Wiedźmin" Sapkowskiego
powiem tyle: niech dziecko wie, że Polak też potrafi napisać dobrą fantastykę! Sapkowski jest ikoną tego gatunku dla Polski, to on napisał porządną powieść fantastyczną, nie ograniczając się tylko do kilku tomów o jednym bohaterze, ale tworząc cały świat, religię, kulturę. Na podstawie tej książki powstała też bardzo dobra gra komputerowa, która jest popularna na całym świecie, co chyba samo świadczy za Wiedźmina.
"Opowieści z Narnii" Lewisa
Bardzo dobre książki dla dzieci, jak i nieco starszych czytelników. Barwne opisy, przemawiający do wyobraźni bohaterowie no i oczywiście fakt, że to dzieci muszą uratować świat, zachęca do czytania. Przy tym książeczki są cieniutkie i każdą można czytać jako oddzielną historię.
"Alicja w Krainie Czarów" Carolla
książka idealnie absurdalna, świat widziany oczami małej Alicji, czyli coś doskonałego dla dziecka, które chce się poczuć dorosłe. świat jest tak dziwaczny, że po prostu nie da się nie wyobrażać go sobie czytając. Dodatkowym atutem będą dobre ilustracje, akurat mój egzemplarz ma świetne, zrobione chyba przez samego autora, ale głowy nie dam sobie uciąć.

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 18, 2011, 07:08:50 pm »
Mam szcera nadzieję, że jeśli już będę miała dziecko to przeczyta więcej poleconych przeze mnie ksiażek ;) Na potrzeby konkursowe trzeba wyznaczyć ograniczoną liczbę, w pełni to rozumiem. Niemniej ograniczenie tytułów do pięciu jest bardzo trudnym zadaniem. Bardzo trudnym.
1."Mój cudowny bajkowy świat" Książką tą zaczytywałam się będąc małym brzdącem - najpierw oczywiście rodzice mi ją czytali, później gdy już sama czytałam była to pozycja, do której ciągle wracałam i nadal wracam. Najpiękniejsze baśnie, piękne ilustracje - wspaniały początek przygody z książkami trwającej całe życie!
2."Hobbit"J.R.R.Tolkien Wspaniała książka, która wprowadza do świata fantasy i do świata Tolkiena. "Podrzucając" tę książkę będę miała nadzieję,że zarażę dziecko miłością do literatury Tolkiena;)
3.Biblia Gdy dziecko będzie już starsze szczerze zachęcałabym je do zapoznania się z tą księgą. Nie tylko dlatego, że jest uznawana za "przewodnik" i zawiera wartości moralne ale też dlatego, że jest podstawą kultury europejskiej - mnóstwo odwołań,motywów itp w sztuce i literaturze, których nie sposób zrozumieć (oraz docenić) beż znajomości Biblii. Ponadto jest to najbardziej rozpowszechniona księga na świecie, do dziś budzi mnóstwo kontrowersji (nie trzeba nawet wspominać o przeszłości) i aby wyrobić swoje własne zdanie - a nie powtarzać cudze opinie - należy zapoznać się z treścią.
4."Nędznicy"W.Hugo Dlatego,że uwielbiam tę książkę! Dziecko nie musi podzielać moich zachwytów ale bardzo chciałabym aby znało tę powieść ;)
5."Sto lat samotności"G.G.Marquez Dla dziecka w wieku licealnym. Literatura światowej klasy. Pobudza do rozmyślań - byłabym bardzo ciekawa przemyśleń MOJEGO dziecka

i oczywiście wiele,wiele innych tytułów...
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline malutka_ska

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 20, 2011, 10:32:04 am »
Wbrew pozorom nie jest łatwo wskazać pięć książek, które miałyby przeczytać moje dzieci. Dlaczego? Ponieważ trudno ustalić ich hipotetyczną płeć i zainteresowania. Będę więc samolubna i wymienię te książki, które mnie się podobały, żywiąc nadzieję, że zarażę swoją pasją również własne dzieci. No to zaczynamy...

1. "Baśnie" Hansa Christiana Andersena - z pozycją tą moje dzieci obcowałyby niemal od urodzenia. Nic tak nie rozwija wyobraźni dziecka, jak baśniowe opowieści, pełne magii, złych i dobrych postaci oraz niesamowitych wydarzeń. Myślę, że poszłabym śladami mamy J. W. Goethego i  na początku czytałabym dzieciom przed snem najciekawsze baśnie, a być może z czasem zainteresowałyby się na tyle, by samemu czytać kolejne zaskakujące historie.

2. "Porwanie Baltazara Gąbki" Stanisława Pagaczewskiego - to kolejna pozycja, którą powinny poznać moje dzieci. Sama jako dziecko zakochana we wszystkich częściach przygód Baltazara Gąbki, tę pierwszą wielbiłam najmocniej. Dlaczego ta książka? Przedstawia niesamowite losy naukowca, który w niewyjaśniony sposób został porwany, a którego szukać będzie niesamowity team postaci. Moją ulubioną był oczywiście Smok Wawelski. Oprócz ciekawych przygód, które przeżywają bohaterowie, są też w książce ciekawie informacje na temat "grodu Kraka", zatem poprzez zabawę moje dzieci mogłyby się nauczyć czegoś o drugiej stolicy Polski i legendarnym królu Kraku.

3. "Potop" Henryka Sienkiewicza - zdaję sobię sprawę, że już sam tytuł budzi u niektórych osób niechęć, ale myślę, że to kwestia odpowiedniego podejścia. Sama pierwszy raz czytałam tę książkę mając 9 lat i do dziś jest dla mnie jedną z lepszych powieści historycznych. Nie mówię tu oczywiście o prawdzie historycznej i znajomości źródeł historycznych przez Sienkiewicza, bo wszyscy wiemy, że wiele wątków w jego książkach jest zmyślonych. Ta książka pozwala nam jednak poczuć klimat, jaki panował w XVII- wiecznej Polsce. Przedstawia nam losy szlachty, która nie zawsze była wierna swojej ojczyźnie. Ponadto pojawia się w tej książce moja ukochana postać, zupełnie zmyślona tzn. Jan Onury Zagłoba, który swoją pomysłowością i poczuciem humoru podbił serce nie jednego czytelnika. Bardzo chciałabym "zarazić" swoje dzieci miłością do historii i myślę, że pozycja ta byłaby na początek najlepsza.

4. "Rozmowy z katem" Kazimierza Moczarskiego - to chyba najtrudniejsza książka na mojej liście. Musiała się tu jednak pojawić, zwłaszcza dlatego, żeby przyszłe pokolenia pamiętały, jakim złem była dla świata II wojna światowa.  Wiadomo, że na lekcjach historii, czy języka polskiego pojawia się na ten temat wiele informacji, ale o samej likwidacji getta warszawskiego nie mówi się tak wiele. Opis rozmów dwóch więźniów: Moczarskiego z oficerem SS Jürgenem Stroopem jest wielokrotnie zatrważający, ale myślę, że w znakomity sposób przedstawia zachowania Niemców względem ludności żydowskiej. Stroop wyznaje Moczarskiemu swoje tajemnice, ale opowiada również o codziennym życiu Żydów, którzy z dnia na dzień byli szykowani na śmierć. Książka, którą warto przeczytać. Proponowałabym ją jednak swoim dzieciom dopiero na etapie szkoły średniej, gdy ich wiedza na temat wojny będzie już bardziej poszerzona.

5. "Lubiewo" Michała Witkowskiego - w stosunku do pozostałych można ją uznać za nową książkę. Jeden z moich wykładowców powiedział kiedyś, że nie można zrozumieć współczesnych nam czasów bez znajomości twórczości Doroty Masłowskiej i Michała Witkowskiego. Myślę, że miał całkowitą rację. Dlaczego akurat ta książka? Była to pierwsza pozycja tego autora, którą przeczytałam. Na początku byłam niesamowicie zszokowana i wstrząśnięta tym, że można pisać o lujach, ciotach itp. Ale sposób w jaki Witkowski łączy niesamowicie błahą tematykę i język marginesu z odwołaniami do tradycji literackiej, czy filmowej jest zaskakujący. Poza tym lektura ta momentami potrafi rozśmieszyć do łez. Chciałabym, by moje dzieci ją przeczytały, nawet po to, żeby powiedzieć mi, że ich nie zauroczyła tak, jak mnie.


Mogłabym wymienić jeszcze wiele książek, które będę w przyszłości polecała moim dzieciom, ale podejrzewam, że pisałabym tak w nieskończoność. Ciągle odkrywam jakieś nowe pasjonujące książki, które pozostawiają w moim sercu trwały ślad. Być może lista ta ulegnie kiedyś zmianie, ale na dzień dzisiejszy prezentuje się tak jak powyżej.

Offline Romachej

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 25, 2011, 04:25:43 pm »
Moje potomstwo koniecznie musi przeczytać nastepujące utwory:
„Zbrodnia i kara” F. Dostojewskiego. Fabuła jest intrygująca, wciągająca, zajmująca, w  książce o zagadkowości, nieporadności  natury ludzkiej, o tym czy istnieje  sprawiedliwość.
 
„Doktor Żywago” B. Pasternaka. Książka o sile miłości, o tym, że człowiek wobec historii pozostaje bezbronny, ale przez pielęgnowanie wartości jak miłość, lojalność…może też zyskać wielki format moralny.

„Rok 1984” G. Orwella. Wizja Orwella, że człowiek jest niczym innym jak bezwartościową jednostką, masą mięśni i kości, pozbawionym racjonalnego myślenia jest przestrogą dla potomnych.

„Mały książę” A. Saint- Exupery. To najpiękniejsza poetycka opowieść o poszukiwaniu przyjaźni, wartościowy utwór dzięki swojej nieprzemijającej mądrości.

"Lot nad kukułczym gniazdem" K. Keseya jest utworem, który ukazuje smutne aspekty życia w społeczeństwie, niejednokrotnie  traktującym ludzi innych, jako ludzi chorych, gorszych, nic nie wartych. Jednocześnie propaguje indywidualizm, walkę o swoje prawa i godność. Myślę, że aktualne jest tu przesłanie Hemingwaya „Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać”.

Kolejność jest przypadkowa.
 Dodatkowo- poezja:
Wiersze Z. Herberta, W. Szymborskiej. J. Twardowskiego, te o życiu. Poeci naszej wyobraźni, wrażliwości i sumienia.

Offline dodocia

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 28, 2011, 05:22:13 pm »
Mam 2 maluchów i już od urodzenia staram się im czytać, by w przyszłości same chciały to robić, by była to dla nich taka sama przyjemność jak dla mnie.

1. "Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena
Ta pozycja pochłonęła mnie bez reszty Zaczarowała i bardzo zmieniła może myślenie. Chciałabym by moje dzieci znalazły w tej książce tę magię, której teraz na świecie tak brakuje, a prócz magii miłość i przyjaźń najwyższej jakości.
2. Biblia
Kilka razy sięgałam po Pismo Święte szukając i próbując zrozumieć, znaleźć jakiś drogowskaz życiowy, chciałabym, aby i moje dzieci potrafiły znaleźć tam wskazówki dla siebie.
3. "Kroniki Jakuba Wędrowycza" Andrzeja Pilipiuka
By zwyczajnie zrozumiało na czym polega naprawdę dobry dowcip i humor.
4. "Śladami zapomnianych bohaterów" Biskup Biszop Mateusz
Chciałabym aby dzięki tej książce zobaczył, że właśnie zwykli ludzie robią najbardziej niezwykłe rzeczy.
5. "W pogoni za świetlikami" Charles Martin
Ta pozycja pojawia się z powodu uczuć, by na przyszłość zapamiętali jak dużo potrafi czuć dziecko, jak reaguje i jak bardzo boi się prostych rzeczy.

Offline bimbona

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 29, 2011, 08:48:37 am »
Swojemu potomstwu  polecę i pomogę przeczytać nastepujące książki:
1.   „Mikołajek” Rene Goscinny, Jean Jacques Sempe i pozostałe części – bo to moja ulubiona książka, nic jej nie przebije!
2.   „Bromba i inni” Maciej Wojtyszko –uwielbiała ją moja mama, uwielbiałam ja, moja siostra i przyjaciółka
3.   „Wierszykarnia” Danuta Wawiłow – no po prostu rewelacja, zaczytywana przez całą moją rodzinę nieustannie
                przez trzy pokolenia
4.   „Tytus, Romek i A’Tomek” Jerzy Henryk Chmielewski – wszystkie księgi; uwielbiane przez mojego męża,
              wspominane jako niesamowita męka w czytaniu w dzieciństwie po wycięciu wyrostka robaczkowego, kiedy nie mógł się śmiać,
               a do śmiechu mu było i to bardzo.
5.   Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą Ute Ehrhardt  - bardzo ważna pozycja w życiu każdej
              kobiety!

Offline jasminn2

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 29, 2011, 12:54:59 pm »
1. Opowieść wigilijna Charlesa Dickensa  - poruszająca historia z morałem, przedstawiająca duchową przeminę zatwardziałego skąpca.  W dzieciństwie uwielbiałam  gdy mama czytała mi ją do snu, przynosi mi piękne wspomnienia z dzieciństwa.
2. Ania z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery wspaniała i pełna optymizmu książka o przygodach rudowłosej marzycieli.  Wielokrotnie utożsamiałam się z Anią z powodu piegowatej cery i włosów w odcieniu lisiej kity;-) Była moją przyjaciółką z młodzieńczych lat.
3. Pan Samochodzik  Zbigniewa Nienackiego - seria 12 książek przedstawiających  zaskakujące przygody tytułowego bohatera.  Wszystkie części czytałam z wypiekami na twarzy.  Idealna dla młodego czytelnika, rozwija wyobraźnię, uczy i zaskakuje ;-) To właśnie dzięki tej serii zaczęłam bardziej interesować się historią średniowiecznej Polski, zamkami  Śląska, dziejami Templariuszy.
4. Cień wiatru Carlosa Ruiza Zafona - fenomenalna książka, przeczytana 3 razy, a za każdym razem odkrywam w niej coś nowego. To tajemnicza historia pewnej książki i jej autora. Niezwykle barwni bohaterowie, wciągająca fabuła, a w tle uliczki powojennej Barcelony sprawiły, że stała się ona moim ulubieńcem.  Pochłonęła mnie bez reszty, z każdą przeczytaną  stroną pragnęłam dowiedzieć się więcej.
5. Gringo wśród dzikich plemion  Wojciecha Cejrowskiego  - niezwykle  barwna książka podróżnicza, napisana z dużym poczuciem humoru. Przeniosła mnie w odległe zakątki świata, gdzie prawdopodobnie nigdy nie pojadę. Urzekła mnie w 100%, momentami śmiałam się do łez, a innym razem z trwogą przemierzałam z Panem Wojciechem  bezkresy amazońskiej dżungli.

Offline ania2517

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 30, 2011, 01:58:47 pm »
Jest wiele książek, któremu poleciłabym swojemu dziecku. Chciałabym zaszczepić w nim miłość do literatury, języka, słowa, lecz pragnę także, by wyrosło na dobrego, wspaniałego człowieka. Książki nie tylko uczą, ale i bawią. Przestrzegają, napominają, otwierają oczy na wiele spraw, zjawisk, zdarzeń.
Proponuję:
1. ,,Anię z Zielonego Wzgórza'' (i cały cykl) - klasyka. Jedna z moich pierwszych bardziej świadomych przygód czytelniczych. Dzieło skłaniające do myślenia, pokochania świata i ułożenia go sobie po swojemu. Niezwykłe przygody rudowłosej dziewczynki śmieszą i wzruszają. Ukazują zasady życia troszkę zwariowanego, ale przede wszystkim szczęśliwego. To szczęście jest w nas. Losy Ani pokazują, ze przyszłość jest nieprzewidywalna, ale to my sprawiamy, że staje się piękna, niezależnie od wszystkiego dookoła.
2. ,,Harry'ego Pottera i Kamień Filozoficzny'' - tak, wiem, że na tę książkę spadło wiele słów oskarżenia, Że jest bardzo komercyjna, mąci w głowach, że jest wiele bardziej wartościowszych książek. Ale nie wyobrażam sobie mojego dzieciństwa bez Harry'ego. Dorastałam z nim. Z drżeniem czekałam na każdą kolejną część. Przygody nastoletniego czarodzieja fascynowały mnie. Niektóre tomy przeczytałam po kilkanaście razy. Rowling trafiła w moje serce. Ta przygoda wzbudza ciepło gdzieś na dnie serca. Tyle godzin spędziłam przecież z tym cyklem w rękach. Bardzo chciałabym, by moje dzieci także miały szansę wsiąknięcia na dobre w jakąś fabułę. To niezwykłe uczucie, gdy książka przykuwa cię do łóżka, gdy wyobraźnia podsuwa ci nowe scenariusze na zakończenie danej książkowej historii, gdy papierowi bohaterowie stają się dla ciebie czymś (kimś?) więcej, niż jesteś w stanie wyrazić...
3. kolejna pozycja to ,,Szósta klepka'' Małgorzaty Musierowicz - kolejna przygoda literacka wspominana przeze mnie z rozrzewnieniem i łezką w oku. Książka, która niesie ogromną falę ciepła, ukojenia, pocieszenia. Jak mało która leczy smutki i mnoży radość. Pokazuje siłę rodziny, rolę wartości, które stanowią sens naszego życia - przyjaźń, miłość, uczciwość. Wspaniała historia nieszablonowej rodziny, czytana przeze mnie wielokrotnie i za każdym razem z tą samą pasją i radością. Życzyłabym sobie, by moja rodzina była równie cudowna, zwariowana i zakręcona. Chciałabym, by moje dzieci nauczyły się przy okazji tej lektury, że dobro zwycięża nie tylko w bajkach, lecz także w życiu, by wiedziały, że razem jest zawsze łatwiej niż w pojedynkę, by nie bały się być prostolinijne, dobroduszne, uczciwe, otwarte.
4. coś na przestrogę - powieść Ewy Barańskiej ,,Żegnaj, Jaśmino'' - historia dobrej uczennicy i grzecznej dziewczyny, którą narkotyki ściągnęły na samo dno... Gdy po raz pierwszy czytałam tę powieść, byłam wstrząśnięta. Wiele mnie ona nauczyła. Nauczyła mnie, że warto być sobą, a nie warto szukać poklasku u innych. Dziś słowa tak niewiele znaczą. Potrzebujemy przykładów. Może dobrze jest podsunąć taką książkę dziecku, gdy nie jest jeszcze za późno. Takie powieści zmieniają myślenie, optykę widzenia. Nagle krystalizuje się postanowienie: nigdy nie zaryzykuję tego, co mam dla narkotyków i dla ludzi, którzy nie są warci mojego czasu. Przy pomocy tej książki chciałabym przestrzec moje dziecko przed głupstwami, przed popełnieniem błędów, przed zniszczeniem życia sobie i innym.
5. coś na osłodę : ,,Balsam dla duszy'' Jack Canfield, Mark Victor Hansen - niezwykłe opowieści zwykłych ludzi. Książka dostarczająca dowodów na to, ze cuda istnieją. Zdarzają się codziennie, tuz obok nas. Książka, która porusza w człowieku najczulsze struny i zachęca do czynienia dobra. Wzrusza. Nieraz do łez. Czasem aż nie wierzyłam w to, co czytam. Nie wierzyłam, że takie historie dzieją się naprawdę. A jednak... Ten zbiór opowiadań, anegdot, okraszony złotymi myślami jest dla mnie najwspanialszym przykładem, najdoskonalszym świadectwem tego, że świat jest piękny. Zycie jest piękne. Człowiek jest piękny. Mam nadzieje, ze po tej lekturze moje dziecko dostrzeże wokół siebie małe, niewielki cuda. Takie cudeńka. Uśmiech, kolor, łzy, uścisk, buziak... Że ta książka obudzi w nim chęć bycia dobrym dla siebie i innych. Bo dobro powraca... 

Offline jolunia559

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 31, 2011, 04:48:57 pm »
Książki ponadczasowe,czyli taka mała gratka dla mamy,wnuczka,babki i dziadka.
1-Baśnie włoskie-Italo Calvino-Od wielu lat wypatruję namiętnie i czekam na wznowienie.gdyż mój egzemplarz osobisty jest bardzo sfatygowany/uratowany przed ogniem piekielnym ,gdy został skasowany z bibliotecznych zbiorów i skazany na zagładę!Cudowne,wyjątkowe baśnie włoskie.Można się wzruszyć i zaczytać.
2-maria Konopnicka-O krasnoludkach i sierotce Marysi.Szukamy krasnoludów,strzyg i innych stworów w literaturze obcej,a pani Konopnicka stworzyła opowieść,która bije je wszystkie na głowę!
3-Wszystkie przygody Tomka Wilmowskiego napisane przez pana Alfreda Szklarskiego.Wystarczy otworzyć książkę i szare komórki wyobrażni,by podróżować po świecie z Tomkiem,jego ojcem,dobrodusznym bosmanem i piekna dziewczyną.Przygoda murowana!
4-Chłopi Władysława Reymonta.Może dla niektórych literatura archaiczna.Ja ją czytam przynajmniej raz w roku i zawsze znajduję coś nowego i coś zachwycającego .
5-Margaret Mitchell-Przeminęło z wiatrem-coś dla romantyczek.Coś dla kobiet,które lubią wzruszenia i lubią sobie troszeczkę popłakać.
3-

Offline ewelin

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 31, 2011, 07:44:48 pm »
Pięć książek dla mojego potomstwa ;-)

1. "Samoobrona dla kobiet" (Lavinia Soo-Warr)- chciałabym żeby moje dzieci potrafiły obronić się przed napastnikiem wracając nocą z imprezy, czy w zatłoczonym autobusie. Książka nie jest podręcznikiem ze specjalistycznymi technikami, ale zawiera przystępne i praktyczne sposoby obrony. Pozycja ta zawiera kolorowe zdjęcia, co ważne nie jest przeładowana treścią i z przyjemnością się ją czyta. Chciałabym żeby moje dzieci dzięki niej bardziej zgłębiły tę dziedzinę :-)
2. "Pippi Pończoszanka" (Astrid Lindgren)- opowieść o najweselszej i najdziwniejszej dziewczynce na świecie.
Ta książka byłaby nauką samodzielności i wspieraniem indywidualności dziecka.
3. "Być jak płynąca rzeka" (Paulo Coelho)- rozważania autora oparte na codzienności, krótkie i głębokie teksty. Czytając je można dojść do własnych wniosków, a nierzadko przewartościować swoje życie.
4. "Ps Kocham Cię" (Cecelia Ahern)- opowieść o życiu, miłości, więzi. Wprowadzenie w tematykę śmierci traktowanej nie tylko jako końca, ale i początka, ukazanie siły miłości.
5. "Dar intuicji" (Joseph Murphy)- dzięki tej lekturze można dowiedzieć się, że umysł ludzki ma niesamowite właściwości i warto je odkrywać w obliczu codzienności.

Offline Mara Jade

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 31, 2011, 07:45:39 pm »
Myślę, że nie ma co kombinować, ale w dużej mierze postawić na klasykę. Podsuwając dziecku klasyczne, lekturowe wręcz pozycje, jest nadzieja, że potem ten sam, dorosły już człowiek, nie stanie się wtórnym analfabetą.

Dla najmłodszych:
1. „Bajki Babci Gąski” Charles'a Perraulta czyli cykl klasycznych baśni, takich jak np.: „Czerwony Kapturek”, „Śpiąca królewna” czy „Tomcio Paluch”.
Wybrałam opcję: Perrault, ale równie dobrze mógłby to być Andersen albo bracia Grimm. Które dziecko nie zna tych historii? Baśnie zawsze były elementarną częścią edukacji czytelniczej i dlatego na dobry początek jest to wciąż pozycja obowiązkowa.

Dla dziecka nieco starszego (wczesna podstawówka):
2. „Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren
Cudowna powieść dla dzieci- pełna ciepła, nacechowana pozytywnymi emocjami, z optymistyczną wymową. Kultowa już książka traktująca o wielkich sprawach małych ludzi.

Dla gimnazjalisty:
3. „Winnetou” Karola Maya
Klasyczna powieść przygodowa Karola Maya o najsłynniejszym, szlachetnym Apaczu oraz jego białym przyjacielu Oldzie Shatterhandzie. Właśnie ta przyjaźń stanowi o pięknie tej historii. Może też stać się pierwszą lekcją o tolerancji.

Dla licealisty:
4. „Makbet” Williama Shakespeare’a
Smutna tragedia człowieka, którego opętańcza żądza władzy kieruje wprost w ramiona ciemności i mroku. Czy może być coś dobrego w człowieku, który czyni zło? Na to i na inne pytania warto sobie odpowiedzieć i to nie tylko będąc w wieku licealnym. 

Dla każdego kto zachował w sobie magię dziecka:
5. „Saga o Wiedźminie” Andrzeja Sapkowskiego
Fantastyka sprawia, że wyobraźnia zyskuje nowy wymiar i głębię. A jeśli dodatkowo wzbogacimy ją o dawkę podszytą specyficznym, acz solidnym poczuciem humoru, to jest szansa, że nasze intelekty nie pozostaną w uśpieniu ani otępieniu. A chyba o to przecież chodzi w tym całym zjawisku, któremu na imię czytelnictwo.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 31, 2011, 07:47:45 pm wysłana przez Mara Jade »

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: 5 egzemplarzy książki Pokręcone losy Klary - Izabella Frączyk do wygrania
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 31, 2011, 09:04:29 pm »
Różne lektury są odpowiednie dla określonego wieku. Wymienię te odpowiednie dla dziecka powyżej dziesięciu lat, czyli:
- „Nawiedzony dom” Joanny Chmielewskiej oraz pozostałe części o Janeczce i Pawełku, zatem coś o zaradności i bogatej wyobraźni nieuznającej żadnych granic;
- Alfred Szklarski i jego seria o Tomku, np. „Tomek w krainie kangurów” – coś o poznawaniu świata i poszerzaniu horyzontów;
- „Ruda Sfora” Maja Lidia Kossakowska – o tym, jak nieustannie zmienia się świat i trzeba temu stawić czoło, mimo wszystko;
- Harry Potter Rowling, ponieważ w tej serii jest coś, co zachęca młodzież do czytania;
- „Winnetou” Karola Maya - przygody w starym dobrym stylu, zresztą to jest dobry okres na takie niesamowite przygodówki.
Później oczywiście będą inne tytuły i pozycje.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”