Bożek Filos
Niby prosta zagadka ,ale wpływa na myślenie. Postaram się to przedstawić raczej bardziej realistycznie niż mitycznie, bo każdy mit jak i bajka jest pięknem, ale to tylko mity, życie wygląda znacznie inaczej niż mogłoby się przypuszczać.
W moim domniemaniu, bóstwo ,bożek ,to typowy facet ,chłopiec ,mężczyzna ,który charakteryzuje się nie tylko cechami zewnętrznymi ale także wewnętrznymi dlatego przeważnie zwracam uwagę na tą drugą opcję.
Prawie każda kobieta maluje w swej wyobraźni obraz swojego ideała-piękny, zbudowany, przystojny...to niby ważne ,ale czy pod takim opisem kryje się właśnie to "coś" co może wzbudzić zainteresowanie w kobiecie?
Piękno jest piękne, ale sądzę ,że i ono wraz z wiekiem mija ,to tylko zewnętrzna powłoka ,która się starzeje niezależnie od tego ile będzie nam przybywało lat, a wnętrze? jest sprawą najważniejszą, to buduje charakter człowieka, jego potrzeby, myśli, cele i pragnienia.
Abym mogła z kimś takim nawiązać znajomość ,musiałby posiadać w sobie cechy podobne do moich....lojalny, uczciwy ,szczery, wierny nie tylko swojej wybranej kobiecie, ale wierny także swoim poglądom ,zasadom i przekonaniom. To ktoś przy kim czułabym się potrzebna, czułabym się bezpieczna, który pomagał by w trudnych chwilach dnia codziennego, rozmawiał a nie zamykał się w sobie. Był ostoją i moim azylem ,ucieczką w "nieznany i piękny świat", w którym panuje tylko dobro, miłość ,tęsknota za kimś kochanym ,z którym chciało by się przeżyć swoje życie i jeden dzień dłużej. Typowy osobnik posiadający cechy człowieczeństwa nie zwierzęcia...nie jestem wymagająca, nie bywam terrorystką ,a także nie traktuję facetów jak swoich niewolników stosując kary, albo zakazy(nie rób tego, nie wychodź z domu beze mnie, nie umawiaj się z kolegami)
Wygląd czy wiek nie jest najważniejszy przecież, najważniejsze bywa bycie sobą i każda cecha charakteru jest do zaakceptowania, wszystko zależy od nas samych ,jeśli się czegoś pragnie ,należy iść, do tego dążyć ,ale nie po trupach...z rozsądkiem, rozwagą ,otwartym umysłem. Jeśli kiedy jakkolwiek poznam mojego Bożka, wtedy na pewno powiem, jestem szczęśliwa, to nareszcie ktoś ,przy kim czuje się kochana, któremu jestem potrzebna, który powoduje uśmiech na mej twarzy...wita i żegna każdego dnia, słodkim buziakiem i czułym objęciem swych ramion....Żaden zawód wykonywany, żadne pieniądze nie dadzą tego czego tak naprawdę brak Nam śmiertelnikom, miłość i szczęście jest najważniejszym darem od losu ,dzięki czemu czujemy się spełnieni w tym świecie. Nie oczekuje nigdy za wiele, ale mam nadzieję, że gdzieś tam istnieje KTOŚ ,kto sprawi ,że mój świat będzie bardziej kolorowy i bardziej przejrzysty niż dotąd (choć nie narzekam).