Autor Wątek: Drugi konkurs urodzinowy!  (Przeczytany 1057 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline derawel

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Drugi konkurs urodzinowy!
« dnia: Październik 06, 2011, 10:32:05 am »

Mamy dla Was 2 książki z autografem. Wyobraź sobie, że jesteś na wakacjach na innym kontynencie. Pewnego razu podczas zwiedzania podchodzi do Ciebie tubylec i pyta o Twój kraj. Aby zdobyć jedną z tych nagród należy jak najlepiej zachęcić ciekawskiego osobnika do wakacji w Polsce. 2 najciekawsze argumentacje wygrywają :)

Swoje propozycje wpisujcie w tym wątku na forum. Pamiętajcie! Każdy użytkownik może dodać do tego wątku tylko jeden wpis konkursowy. Wpisy mają być własnego autorstwa, nie uwzględniamy treści wcześniej umieszczanych w sieci.

Konkurs potrwa do 9 października 2011 włącznie. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni w ciągu następnych 3 dni roboczych w tym wątku na naszym forum.

Uwaga! - Osoby, które posiadają ostrzeżenie na naszym forum, nie mogą brać udziału w konkursach!!! Darmowa wysyłka wygranych książek obejmuje wyłącznie teren naszego kraju.

Jeżeli w przeciągu miesiąca od umieszczenia wyników nie otrzymamy żadnej wiadomości od któregoś ze zwycięzców, nagroda przepada!

Książki do wygrania:

« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2011, 01:57:48 pm wysłana przez derawel »

Offline is77

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 06, 2011, 12:54:15 pm »
No cóż, w żadnym innym kraju nie znajdzie się takich ciekawych postaci politycznych, wojenek i potyczek słownych, topienia w łyżce wody itp. Jeśli ktoś jednak nie zwraca uwagi na politykę, może dostrzeże urok położenia geograficznego, który sprawił, że Polska leży i w górach - i nad morzem, a po drodze ma jeszcze cudne jeziora :) Do wyboru, do koloru, co kto lubi :)

Offline Patrycja-Py

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 06, 2011, 02:31:32 pm »
Polska. Kraj położony w Europie środkowej. Pełen niespodzianek, potrafiący zaskoczyć niejednego, mieszkającego tu starca, który w życiu widział niejedno. Ba! W Polsce wszyscy musimy być gotowi na różne nagłe zwroty akcji.
U Ciebie w Afryce przez cały rok z reguły jest słonecznie, temperatura różni się w różnych miesiącach, ale nie w takim stopniu jak u mnie. Ja bowiem mam cztery pory roku. Wiosnę, która zachwyca swoją nieprzewidywalnością. Wszystko pięknie kwitnie, budzi się do życia po często srogiej zimie. Lato, kiedy to z radością zażywamy kąpieli słonecznych, ale też wodnych. Kwestię tego czy w morzu czy jeziorze zostawię Tobie. Taak, mamy dostęp do morza. Kolej na jesień - raczej deszczowa, ale jakże kolorowa. Liście tracą kolor, zamieniając zieleń na różne odcienie żółci, brązu i czerwieni. Potem drzewa stają się łyse, a chodniki pokryte są kolorowymi, szeleszczącymi pod stopami dywanami z liści. I wreszcie zima. Mroźna i śnieżna. A wtedy sanki, narty, łyżwy i kto co jeszcze lubi. Zdziwiony nartami? W moim kraju cieszymy się i morzem i górami. Na południu mamy piękne szczyty górskie idealne do białego szaleństwa.
Mój kraj ma bogatą historię. Ciągle dźwiga się z poważnych obrażeń gospodarczych, ustrojowych, politycznych, ale też materialnych czy infrastrukturalnych, które odnieśliśmy w czasie wojny. Mogę Ci więc pokazać zarówno stare, poniszczone przedwojenne kamienice, jak i pokaźne, modernistyczne drapacze chmur. A może lubisz zamki? Zabiorę Cię na wycieczkę Szlakiem Zamków Krzyżackich...te dopiero budzą szacunek.
Ale wiesz co jeszcze jest cudownego w mojej ojczyźnie? KUCHNIA! To jest coś! Chyba nie słyszałam, by ktoś narzekał na polską kuchnię. Nasze zamiłowanie do dobrego smaku, bierze się chyba z tego że życie rodzinne, domowe ognisko jest dla nas ważne. Mogę chyba powiedzieć, że jesteśmy też gościnni. Właśnie...tak odnośnie kuchni i gościnności. Niech Ci nigdy do głowy nie przyjdzie jeść "na mieście" przed wizytą w polskim domu. Gwarantuję, że na Twoje przybycie gospodyni przygotuje specjalny obiad. Jeśli odmówisz posiłku, tłumacząc się wcześniej zjedzoną pizzą czy hamburgerem, bądź pewny że usłyszysz "przecież to żaden obiad!". Nim się obejrzysz na stole będzie stał talerz z pysznym jedzeniem, któremu nie oprzesz się jak tylko poczujesz zapach.
Długo by można tak opowiadać o Polsce. Najlepiej będzie jak się od razu spakujesz i ruszymy w drogę. Ja do domu, a Ty na spotkanie przygodzie.

elemele0dudki

  • Gość
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 07, 2011, 09:31:02 am »
Wakacje  w Polsce:
Małopolska, Kraków (dziedzictwo narodowe Polski)
Szlak papieski (przede wszystkim:Wadowice, Kraków (zwiedzanie kościołów) kopalnia soli w Wieliczce, Morskie Oko, Zakopane, Tatry. sanktuaria, kopalnia soli w Bochni)
Kraj piękny, niezwykle malownicze krajobrazy
Polska – specyficzny kraj, naród malkontentów, jednak miejmy nadzieję że to się zmieni, powoli zmienia się
Historia, Zwyczaje
Zróżnicowanie w mentalności, zwyczajach ludzi zamieszkujących różne obszary kraju
Zwiedzanie: zabytki, ruiny zamku, pomniki
Znane i mniej znane zakątki kraju: Kraków, Trójmiasto, Zakopane, góry Tatry,jak też miasteczka, wsie, pola,łąki,lasy
Piękne lasy polskie i góry
Lot balonem, paralotnią, szybowcami, awionetkami
Polskie Mazury dla miłośników aktywnego wypoczynku ( żeglarstwo, kajakarstwo, wędkowanie, nurkowanie, turystyka piesza, rowerowa)
Imprezy kulturalne np. znany Piknik Country w Mrągowie
Noc muzeów, festiwale jazzowe, reggae, rockowe, koncerty piosenki poetyckiej
Polskie góry Zakopane
Agroturystyka
Mogę być przewodnikiem ciekawskiego tubylca, pokażę mu wiele ciekawych miejsc na początku zdjęcia, na których widnieją smakowite polskie potrawy, którym nikt nie jest w stanie się oprzeć, jak również piękne pocztówki, zdjęcia z widoczkami. Na pewno przekonam go do spędzenia wakacji w Polsce.

Offline GalerJanek

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 07, 2011, 10:51:32 am »
Jaki jest mój kraj?! Piękny! Różnorodny! Oryginalny! Czasami dziwny i absurdalny!
Polska mój drogi leży w środku Europy, choć trochę po wschodniej jej stronie.
Na północy kraju leży Morze Bałtyckie, zawsze zimne, trochę brudne ale pomimo tego cudne.
Na jego plażach rok w rok gdy tylko pogoda sprzyja, swoje koce, leżaki rozkładają wszyscy Polacy.
Na północy znajdziesz też zielone płuco tego kraju, zwane Mazurami.
Kraina tysiąca jezior, gdzie kto tylko może żegluje i się relaksuje.
Później jak Polska długa i szeroka pełno nizin gdzie lęguje się biało-czarna sroka.
Niziny ciągną się aż na Podhale, gdzie królują owce i w ciupagi zaopatrzeni górale.
Wcześniej są też wyżyny i małe pagórki, a tam żyją hanysy i krakowskie gryzipiórki.
Na samym południu znajdują się Tatry me ukochane, piękne, dostojne i ludzką ręką nieskalane.
Serce tego kraju stanowi pewna rzeka, Wisłą zwana która od Baraniej Góry aż do Bałtyku ucieka.
W kraju mym leżą setki miast i wsi przeoranych, pełne ludzi gościnnych i w swym kraju zakochanych.
Najważniejsze z nich to Warszawa, Kraków, Katowice, również Poznań, Gdańsk, Łódź czy też Wadowice.
Zielono w mym kraju naokoło, tylko w miastach zieleń ustępuje szarości betonowej.
Polacy to naród dumny, wesoły, dla gościa swego zastawia suto swe stoły.
Czasami sobie Polak trochę pomarudzi, się pożali, ale to są polskie typowe przywary.
Jednak Polak zwykle jest wesoły, do zabawy i bitki skory.
Kraj swój nieraz uratował i najazdy na Europę wyhamował.
Kulturalnie, przemysłowo rozwinięty, nikt nam nie dorasta do przysłowiowej pięty.
Wiele tu zabytków, cudów techniki, ciekawych miejsc do zwiedzenia i śmiesznej polityki.
Polacy wielcy się rodzili, wiele dla Europy i świata zrobili.
Lecz najlepsza w Polsce kuchnia jest mój drogi! bigos, barszcz, mięsa i pierogi!
Kuchnia w mym kraju jest bogata, w każdym miejscu inna taka.
Mógłbym jeszcze opowiadać o Polsce godzinami, wychwalać ją i obsypywać komplementami.
Lecz najlepiej będzie przyjacielu mój drogi gdy sam przekonać się przybędziesz w kraju mego progi!

Offline Moomineczek

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 07, 2011, 06:09:20 pm »
Cieszę się, że pytasz o mój kraj. Naprawdę chciałbyś tu przyjechać? Widzisz, Polska leży bardzo daleko stąd. Ty wędrujesz po rozległej sawannie i śledzisz lot słońca po szerokim niebie, a zmęczony – kładziesz się z uśmiechem na zielonej trawie. Mój kraj jest… inny. Bardzo stary i trochę smutny, ale o każdej porze roku – piękny. Jest pełen poezji i historii, a serca ludzi, choć trochę smutne, są szczere i otwarte, i pełne nadziei. W miastach wysokie wieże kościołów i starych zamków stoją samotnie w ciszy, tuż obok wielkomiejskiego życia; jeśli jednak wstąpisz do środka, one chętnie odkryją przed tobą sekrety dawnych wieków. Usłyszysz historie podobne do baśni: o walecznych władcach i pięknych królowych; o dawnych wojnach, w których walczyli dumni wojownicy; o upadku i ponownych narodzinach.
Ty też jesteś z rodu wojowników i tropicieli. Żyjesz rytmem natury; przed świtem przykładasz ucho do ziemi i słuchasz, jak zwierzęta tłoczą się u wodopoju. Ale czy widziałeś leśne jezioro o poranku? Wiesz, jak smakują jagody, ogrzane ciepłym, lipcowym słońcem? Aha, śmiejesz się!
Odwiedź mnie kiedyś latem. Z plecakiem na ramionach wejdź w ożywczy cień zielonych lasów – u nas dużo jest zieleni – tam przystań na chwilkę i posłuchaj, jak śpiewają ptaki – bo tak pięknie i przejmująco ptaki śpiewają tylko tutaj. Zmęczony, usiądź przy drodze i oprzyj się plecami o pień starej wierzby-bajarki. Gdy zamkniesz oczy, na krawędzi swoich marzeń możesz usłyszeć unoszoną wiatrem muzykę: delikatną i radosną, jak wiosenny śpiew małego strumyka w polskich górach, a może poważną i dostojną, jak chłodny, niezmierzony okiem Bałtyk.
A jeśli zdarzy się przypadkiem, że zatęsknisz nagle za swoim krajem, podnieś wzrok wysoko; ponad łagodnym światłem ulicznych latarń, i jeszcze wyżej; tak wysoko, jak sięgać może tylko twoja tęsknota za ojczyzną – i tam, wysoko na niebie, zobaczysz gwiazdy, które świecą także nad twoim domem.

Offline alek

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 07, 2011, 09:07:40 pm »
Naprawdę interesuję cię mój kraj przyjacielu? To chodź do baru to ci opowiem o Polsce :)
O może tutaj, ten stolik, usiądź wygodnie, bo Polska to duży kraj i jest o czym opowiadać. Poczekaj, coś zamówię. Podajecie tu coś polskiego, bo chciałbym dać do spróbowania? O to dobrze to poproszę podwójną kolejkę dla nas. Dziękuję. No więc co byś przyjacielu chciał wiedzieć o Polsce? Może najpierw wypijmy za nasze spotkanie. Jak przyjedziesz do Polski to ty stawiasz. O Polsce można opowiadać i opowiadać, to naprawdę piękny kraj, będziesz się tam czuł jak u siebie. Słońce żółte świeci, niebo błękitne, drzewa zielone. Tak poproszę jeszcze raz podwójną, może całą butelkę od razu. Dziękuję. No to pijemy za nasze kolejne spotkanie. Tak ludzie u nas mili bardzo, no jest Lech Wałęsa, jest papież Polak też, Chopina można posłuchać. Czemu zasypiasz nudno opowiadam? No to może jeszcze po jednym? Oj widzę że nie możesz, daj ja wypiję, no to chlup... twoje zdrowie przyjacielu, a dziewszyyyynyyyy u nas to som taaaakieee pieeekne ze ja normalnie nie moge, to szooook szeby asz taaaaaak piekne dziewszyny byly, asz oczy boloooom od patszeeeeniaaaa, co jesssszzzczee ci polac? Pij, taaak pszyjacielu odpoczywaj, pszyjedziesz do Pooooolski to zobaczysz jak u nas sie żyje, jak u Pana Boga za piecem normalnie. Pijemy? No to zdrowie. Oj nie bądź baba, taa mamy morze, największe na świecie, wszystko u nas największe i najlepsze, wiesz pszyjacielu dobsz że cie spotkalem......a...............................................................chciałem...........................ci.................je.......je....jeszcze powiedziec.........................no nie nie nie........Polska to jest taki kraj.......................KOLOROWYCH JARMARKÓW......................................................

Offline Aislinn

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Wiedźmowa głowologia
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 08, 2011, 10:55:32 pm »
Polska jest dziwnym krajem, mój drogi przyjacielu. Ale dziwnym w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jest... różnorodna! O! To zdecydowanie lepsze słowo. Leży w Europie Środkowej, co znaczy, że Europa Zachodnia uważa nas za Wschodnią, a Wschodnia za Zachodnią, natomiast my sami chyba nie do końca wiemy, do której części wolelibyśmy przynależeć. Ale dzięki temu każdy powie Ci coś innego na temat Polski, a i my sami różnimy się w zależności od pochodzenia. Jest to niezwykłe, ponieważ w gruncie rzeczy skupiamy w sobie zarówno cechy przedsiębiorczego Zachodu, jak i wspólnotowego Wschodu.
Nie chcesz słuchać o takich rzeczach? Okej, nie ma problemu. A co powiesz na to, że niewiele krajów europejskich może się poszczycić zarówno morzem na północy, jak i górami na południu? Pomiędzy nimi znajdują się przepiękne połacie lasów, zjawiskowe jeziora oraz cudowne miasta przepełnione wspaniałymi zabytkami. Bo nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale Polska jest starym krajem, który bardzo dużo przeszedł. Zewsząd otaczały nas wrogie wojska, dopadały nas wojny, a mimo to wciąż znajdujemy się na mapach! Taki już nasz temperament - kiedy ktoś próbuje nam narzucić swoją wolę, jednoczymy się przeciwko tej osobie i nie odpuszczamy, dopóki nie osiągniemy celu.
Widzę, że trochę Cię zaciekawiłam. A to jeszcze nic! Przez kilka miesięcy w roku mamy w Polsce... śnieg! Coś jakby zamarznięta woda. Bardzo zimna, roztapia się w dłoniach. Jeśli nigdy nie jeździłeś na nartach albo łyżwach ani nie zjeżdżałeś choćby na sankach, to musisz spróbować!
No ale przejdźmy do rzeczy najbardziej interesujących... Nie zdajesz sobie nawet sprawy jak mocne głowy mają Polacy. Mamy niesamowicie mocny alkohol, jeden z najmocniejszych w całej Europie i możemy go wypić znacznie więcej niż obywatele innych państw. Dzięki temu potrafimy się świetnie bawić w każdych warunkach. Mówię Ci, jak się napijesz naszej wódki, to już nie będziesz chciał pić niczego innego.
Dodaj do wiedzy o moim kraju piękne, polskie kobiety. I to nie jest moja prywatna opinia. Cały świat trąbi o tym, że najpiękniejsze kobiety można znaleźć właśnie w Polsce. Nie chciałbyś znaleźć sobie jakiejś egzotycznej żony? Może jakaś blondynka? Jedź ze mną na wakacje do mojego kraju, a dostaniesz tyle alkoholu ile będziesz chciał i zapoznam Cię z moimi najśliczniejszymi i najmilszymi koleżankami. Może z którąś przypadniecie sobie do gustu. Co Ty na to? Zgadzasz się? No to w drogę!

Offline ania2517

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 36
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 09, 2011, 01:43:34 pm »
Kto ja jestem?
Polak duży.

Jaki znak mój?
Internet mi służy.

Gdzie ja mieszkam?
W otoczeniu kochających ludzi, wśród polskich drzew i budynków wzniesionych ludzkimi dłońmi. W Domu.

W jakim kraju?
Na ziemi, która w coraz większym stopniu staje się własnością wszystkich.
Dla mnie jednak pozostanie jedyną, ukochaną, najdroższą. Moją. Polską.

Czym ta ziemia?
Ta ziemia to mój dom. Moja Ojczyzna. Moja siła.

Czym zdobyta?
Krwią bohaterów, wypalona bólem, wykarczowana gniewem, naznaczona nadzieją, skropiona łzami…

Czy ją kocham?
Kocham, szanuję, akceptuję, wielbię, czczę, adoruję. Nie żartuję…

A w co wierzę?
W miłość, przyjaźń, dobroć, ufność, w narodowe dziedzictwo polaków, w ich historyczną spuściznę…

Czym ja dla niej?
Dzieckiem, bratem, matką. Przyjacielem. Wyimkiem ludzkości, ułamkiem ludności. Sobą.

Coś jej winnam?
Wdzięczność. Szacunek. Tolerancję. Wierność. Dbałość o język, kulturę, naukę.
Czuję dumę, będąc Polakiem. Jestem kimś ważnym, kimś wyjątkowym. Jestem szczęściarzem. Jestem spadkobiercą historii, heroiczności, męstwa i odwagi. Jestem wnukiem bohaterów. Jestem polakiem i nie wstydzę się tego.
To ja – skromny patriota w mikroskali.
Jeśli chcesz przekonać się na własne oczy o kraju z ludźmi wielkich serc, to zapraszam Cię do Polski...

Offline e_milusiaczek

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 09, 2011, 02:30:43 pm »
Amazonia kontra Polska

- Dzień dobry, jak nastrój?
- Dobrze, dobrze gringo, nie miałbyś ochoty na garść mrówek z ognia?
Patrzę na calówki kończące swój żywot na blaszanej płycie i gotowe porcje na dorodnych liściach figowca.
- Nie, właśnie jadłem...
- Aha, aha - mówi tubylec drapiąc się po brodzie. - Pewnie coś przywlokłeś ze sobą w tym dużym plecaku, prawda?
- A no przyniosłem, ostatnio po waszej uczcie złożonej z soczystych robaków i calówek (na ich wspomnienie skrzywiłem się, gębę wykrzywiało od tego kwasu) nie czułem się za dobrze.
- Przyzwyczaisz się, jesteś tutaj dopiero parę dni. A właśnie, mówisz mi, że nasza dżungla jest dziwna, a jaki jest więc twój świat, drogi gringo?
- Oj to rzecz trudna do wyrażenie w paru słowach...
- Mam czas, usiądź ze mną przy ognisku, zapalimy sobie.
- No dobrze.

Nasz kraj jest całkiem inny niż ten, przyjacielu. Nigdy go nie widziałeś? A może i nawet dobrze, bo u was jest pierwszorzędnie, pomijając to pełzające, skaczące i wspinające się robactwo.
Polska, bo tak nazywa się mój kraj, jest mała w stosunku do na przykład waszej Amazoni albo takiej Azji. Słyszałeś o tym kraju? Nie? Nieważne, wróćmy do Polski.
Polska ma zróżnicowany krajobraz, dostęp do morza (no wiesz, wy macie rzekę, w której płynie słodka woda i jeszcze potem wysoko na północ morze - w morzu woda jest słona), jedną strefę klimatyczną.
U nas nie pada tak często jak w twojej puszczy, u nas wszystko wygląda tak :

... wiosną

   pod przykrywą śniegu kryją się przebiśniegi i różnokolorowe krokusy, a niebo było jakby stworzone z mlecznobiałej mgły.
   Budzące się do życia źdźbła trawy, wzdychają ukojone wolnością, możliwością rozwinięcia korzonków. Słychać ich lekki trzask, gdy zdołają się wreszcie wyprostować i patrzeć na słońce z nadzieją.
   Ptaki śpiewają nową melodię, szykując się do najważniejszego chrześcijańskiego święta. Gdzieś w oddali mały, grubiutki niedźwiadek obudził się ze snu zimowego, a w ciemnej dziupli lis szykuje się do ataku. Ludzie czekają na jaskółki. Kochane jaskółki, które przebyły szmat drogi, by odwiedzić nasz kraj, żeby wnieść radość w życie.

...latem

   wszędzie jest zielono, trawa ma tak soczysty kolor, że aż pragnie się zdjąć buty i pobiegać po niej; na łąkach rosną malutkie kwiatuszki kończyny, mniszek lekarski, zwany mleczem, nabiał, pachnący rumianek...
   Słońce ogrzewa zmarzniętych ludzi i szepce do ucha dziewczyny leżącej na pastwisku, najróżniejsze baśnie, a ona przykłada ucho do ziemi i słyszy jej puls, czuje życie. Przez jej zgrabne palce przetkane jest babie lato, wpatruje się w nie z rozmarzeniem, cóż może w nim widzieć?
   Kłosy szumiącego na wietrze zboża, chowającego w sobie ziarenka pracy, która przemieni się w ciepły chleb dla całej rodziny.

...jesienią

    przynosi różnobarwne liście, które lekko wysuszone szeleszczą między wysokimi butami, gdy idzie się przez park zamkowy i osadzają na tafli, nieskazitelnie przejrzystego stawu, niczym kołdra, przykrywając wodny świat.
   W kolczastych łupinkach na głuchą trawę spadają tysiące kasztanów, których dzieci tak bardzo lubią poszukiwać; a nieco dalej żołądź strąca owoce,  przyodziane w śmieszne kapelusze.
   W głuszy lasu wiewiórka i mały jeżyk, szykują się do zimy, jaka niebawem przyprószy świat swym białym sługą. Bór zachęca rześkim powietrzem, pachnącym wilgocią, korą drzew, żywicą i skarbami, kryjącymi się przed intruzami. Pierwszy muchomor wystawił na pokaz światu swój kapelusz, chełpiąc się także towarzystwem dorodnej pary borowików.

...zimą

   świat wygląda zupełnie inaczej, bo jest smutny i cichy. Płaszcz śniegu przykrywa wszystko co żyjące, lód pokrywa szyby, malując na nich obrazy; w powietrzu wirują wesoło w tańcu śnieżynki, po chwili osiadające na warstwie białego puchu. Jakże tam musi być im miękko i radośnie.
   Drzewa lekko drżą pod masą pokrywających ich przezroczystych sopli; zagłębiają korzenie w ziemię i porozumiewając się szumem gałęzi, przypominają sobie jak miło było, gdy wśród zielonych liści, ptaki wiły gniazda. Obserwowały z uśmiechem każdego maluszka, uczącego się latać; roniły żywicę, gdy mały przyjaciel spadł na miękką podściółkę.
   Ludzie przy świetle świec, przy obficie zastawionym stole, rozmawiają między sobą i składają życzenia płynące prosto z serc. Pierwsza gwiazdka, kolęd śpiew, przystrojony każdy dom, śpiewać chce cała wieś...


- Ach, rozmarzyłem się, przepraszam.
- Tak ładnie mówisz o swoim kraju, mówże dalej.
- Co by tu...

U nas są także góry, takie wyyyyysokie doliny, na których wierzchołkach osiada puszysty śnieg, no wiesz, mówiłem Ci już o nim. Lubię czasem wybrać się na jakiś szczyt.

- A zwierzęta jeszcze jakieś macie?

- Owszem, bardzo ich dużo. Gdybym miał Ci je wymienić i scharakteryzować, to pewnie całą noc musiałbym poświęcić, a i tak pewnie bym wiele pominął. Może opowiem Ci, drogi przyjacielu, jedynie o tych takich najbradziej - że tak powiem - popularnych. No wiesz, powszechnych... Np. taka krowa - widziałeś krowę, hę? No właśnie, mamy z niej mleko ( z mleka wyrabiamy sery, masło, jogurty, śmietanę i inne takie), mięso (dobre mięso, nie to, co z takiego robala), czasem jeszcze skórę; owca (z niej mamy wełnę, zaś w wełny robimy ciepłe swetry, które są potrzebne, gdy nadchodzi zima), mleko (na takie słone sery, oscypki lub gałki je nazywamy); świnię, tak znasz to zwierzę, wiem. Mięso i jeszcze raz mięso, a także słoninę, kiełbasę... Co to jest? A szkoda gadać...; króliki takie małe puszyste zwierzątka, które spożywamy i niektórzy robią rękawiczki; konie - fajne zwierzęta, można na nich jeździć dla relaksu. Wiem, że dla Ciebie relaksem jest leżenie w hamaku, ale...; kury, znoszące jajka (nie, nie, nie są złote, niestety), a potem idące pod nóż ( rosołek, mmm).

- No dobrze, nie będę wnikać w szczegóły.
- Widziałeś po drodze nasze zabytkowe budowle? - pyta zaciekawiony tubylec
- Pewnie, naprawdę dobrą rękę mieli ci, co ją wybudowali. Aztekowie, no właśnie.
- U ciebie też gringo takie są?
- Oczywiście, ale to nic w porównaniu z innymi krajami, naprawdę.

Mamy zamki wielkie jak wasze drzewa, kościoły sięgające wieżami do nieba...

- E tam, gadasz bzdury.
- Jakie bzdury, kiedy to prawda.
- No dobrze, wybacz, ale muszę iść do mojej żony pomóc jej naprawianiem dachu, bo przecieka, a ma padać...
- Tak? Skąd wiesz?
- A tukan wydaje takie dźwięki...
- Przecież tukan robi truk-truk-truk zawze tak samo...
- E tam, gadasz bzdury..

Ledwo uszedłem kawałek, chlusnęło z nieba...

Offline liidzia

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 09, 2011, 02:57:31 pm »
Obejrzyj kilka odcinków "Świata według Kiepskich" i pomyśl, że taki ubaw to tylko Polska może Ci gwarantować ;)

Offline Atentopocototutotam

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 09, 2011, 06:42:16 pm »
Jestem z Polski. Wiesz, to ten kraj wzdłuż rury gazowej z Rosji do Niemiec. Musisz koniecznie wpaść do nas.
...
Jak to po co? Stary, słuchaj...
Mieliśmy tylu królów i książąt, że gdzie się nie ruszysz, trafisz na jakiś zabytek z nimi związany. A co jeden, to bardziej wypasiony. Są też takie zapomniane i trochę zrujnowane, ale te są najciekawsze. Nie wystarczy ci życia, żeby to wszystko obejrzeć. Może wystarczyłoby, ale przecież trzeba też posmakować trochę z naszej kuchni. Mamy taką swoją kultową potrawę, którą robimy z kapusty. Niektórzy przyjezdni mówią, że to zgniła kapusta a i tak pałaszują, aż im się uszy trzęsą. Ten pokarm bogów nazywa się BIGOS. A do bigosu damy ci wódeczki. Starej dobrej polskiej wódeczki. Nie pij jednak za dużo, bo padniesz i nie będziesz pamiętał, jakie miejsca wcześniej odwiedziłeś. Wiesz, nie będę mówił, że mamy morze, góry i takie tam inne, bo to ma dużo krajów, ale pomiędzy tymi górami i morzem biegają takie, bracie, kobitki, że nie będziesz wiedział, czy podziwiać krajobraz, architekturę czy śmigające wokół ciebie kobitki. Poza tym będziesz miał okazję poznać naprawdę dziwny naród. Nikt nie uśmiecha się bez sensu do wszystkich napotkanych osób, bo wszyscy są dwojacy. Z jednej strony zadowoleni, z drugiej zaś marudy okropne. Mówię ci przyjeżdżaj śmiało. Albo nasz kraj pokochasz albo znienawidzisz. Na pewno nie będzie to jakaś bezpłciowa wycieczka, o której szybko zapomnisz... no chyba, że ochlasz się wódy. Masz tu numer mojego telefonu. Jak już będziesz u nas, dzwoń. Coś się wymyśli. Do zobaczenia. 

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 09, 2011, 07:07:47 pm »
       — Może opowiesz coś o swoim kraju — zaproponował nieoczekiwanie John, przerywając ciszę. Spojrzałam na niego ze zdumieniem. — Trochę wieczorem przeglądałem w internecie. Wiem, że Polska leży w środkowowschodniej Europie i że stolicą jest Warszawa.

       Poczułam się jeszcze bardziej skonsternowana, jako że pytanie zadał z autentycznym zainteresowaniem. Z mego doświadczenia wynikało, że przeciętnego Amerykanina wyjątkowo rzadko kiedy interesuje coś więcej poza końcem własnego nosa, a na dodatek John zadał sobie trudu i zajrzał do internetu, co niemalże zakrwawiało na cud. Jednocześnie wiedziałam, że nie mogę przegapić takiej okazji, zatem trzeba kuć żelazo, póki gorące.

       — Macie nawet kilku sławnych Polaków — zauważył z niejakim zdziwieniem.

       — Owszem, jak praktycznie w każdym kraju. Jeden z nich swego czasu zawędrował nawet do Ameryki i walczył o niepodległość Stanów. Mam na myśli Tadeusza Kościuszkę. Od jego nazwiska nazwano kilka waszych miast… — urwałam, nie chcąc dalej rozwodzić się na ten temat. Ostatecznie jeśli to go interesuje, może sam sprawdzić, gdyż zarzucanie wszelkiego rodzaju datami i historycznymi danymi, mijało się z celem, przynajmniej moim zdaniem. Po prostu byłam kiepskim gawędziarzem, co z przykrością sama przed sobą przyznawałam. — Polacy przywiązują dużą wagę do historii. Pozostałości i jej ślady odgrywają istotną rolę. Osobiście uwielbiam wędrować wąskimi uliczkami Starówek czy też w pobliżu zabytkowych budowli. Uśmiechaj się, uśmiechaj, a ja po prostu lubię spacerować nieśpiesznie ulicami nieznanych miast, nie wiedząc, co mnie czeka za rogiem; podążać za interesującym widokiem albo za zagadkowym elementem, powoli przekonując, gdzie to mnie zaprowadzi. Uważam to za najlepszy sposób poznania nowego miejsca. Przewodników oraz pewne konkrety pozostawiam sobie na później. Niemniej jednak w Starówkach jest coś szczególnego i urzekającego. Zresztą to zupełnie inne budownictwo, dzisiaj już niespotykane. Oczywiście nie brakuje tam ruin, zniszczonych kamienic, które wymagają renowacji. No cóż, dużo jeszcze jest do zrobienia. Lubię również spacerować pośród ruin starego zamku, wśród potężnych murów, a później udać się do dobrze zachowanego zamku, którego przerobiono na luksusowy hotel tak, jak to miało miejsce przypadku zamku Ryn. Czasem tam znajduje się muzeum tak, jak to się stało w Malborku albo z Wawelem. Niektóre pałace też bywają niezwykłe, posiadają własne historie i duchy. Poza tym w wielu miejscach odbywają się liczne turnieje rycerskie, pokazy dawnych tańców i tamtejszego sposobu życia. Czasami to są prawdziwe widowiska z mnóstwem atrakcji. Szczególnie latem i w ten sposób też można zwiedzać. Przynajmniej sama planuję kiedyś tak spędzić lato. Z drugiej strony latem można wybrać szlakiem coraz liczniejszych jarmarków z okazji, na przykład: dnia miodu, pomidora, grzyba, chleba i tak dalej i myślę, że to również ciekawa i nietypowa trasa… Skoro buszowałeś po internecie, to wiesz mniej więcej, jak wygląda Polska.

       — No tak, na północy morze, na południu góry.

       — W takim razie zacznijmy od północy. Morze Batyckie jest wprawdzie zimne i bardzo często szare, lecz ma w sobie pewien urok, a spacer plażą może stać się wyjątkowym przeżyciem. No i po burzy w niektórych miejscach można jeszcze odnaleźć bursztyn albo przynajmniej jego okruch. Natomiast w Gdańsku jest Muzeum Bursztynu, które naprawdę warto odwiedzić. Tak przy okazji, muszę przyznać, że większość naszych muzeów pomimo atrakcyjnych ekspozycji, ma dość nieciekawą oprawę. Na szczęście powoli to się zmienia. Oczywiście w Gdańsku nie brakuje innych atrakcji, takich jak właśnie Starówka z wąskimi kamienicami, pomnikami, kościołami, wieżą, deptakiem, a wieczorem można udać do kawiarenki albo pubu, by sobie posiedzieć i poobserwować otoczenie. Jest też rozległy park miejski. I koniecznie latarnia morska. Przecież już wiesz, że lubię z wysoka poobserwować świat. Z kolei w Sopocie znajduje się najdłuższe molo. Trudno tak od ręki wymienić wszystkie atrakcje, zwłaszcza że sama jeszcze nie zdążyłam wszystkiego zobaczyć. W najbliższym czasie wybieram się do Szczecina, gdyż z tego, co widziałam, to interesujące miasto i może po drodze ponownie uda mi się zahaczyć o Gdańsk.

       — A dalej?

       — Kierując się na południe, mamy Warmię i Mazury, czyli liczne jeziora i lasy, a także ciekawe miasta takie, jak Olsztyn, Giżycko i parę innych, które już mniej znam. Zresztą każde z nich ma swoje specyficzne atrakcje, przy których warto się zatrzymać, nawet na dłużej. Natomiast na wschodzie jest Podlasie wraz z Białymstokiem i Parkiem Białowieskim. I jeszcze Biebrza i Narew oraz intrygujące bagna, a także cała tamtejsza niesamowita przyroda. Można też zorganizować wyprawę na grzyby, co może być naprawdę świetną zabawą. Tu poleciłabym ci agroturystykę i spróbowanie tamtejszej żywności; wówczas w końcu zrozumiałbyś, co mam na myśli, że jest tysiąc razy lepsza.

       — Phi. Przesadzasz.

       — Mówię ci, że te wasze warzywa przypominają je tylko z wyglądu; brakuje im prawdziwego smaku — zirytowałam się. — Mówisz tak, bo nie znasz niczego innego. Co innego powiesz, gdy przekonasz się na własnej skórze.

       — No tak, ostatecznie mogę spróbować — stwierdził powątpiewająco John. — I co dalej?

       — W Białymstoku warto odwiedzić pałac Branickich, zwłaszcza gdy tam się odbywają koncerty. Na chwilę wtedy można przenieść się w przeszłość. Poza tym jest odnowiony park, który bardzo mi się podoba. O rety, po prostu w Polsce jest całe mnóstwo interesujących miejsc, które są warte uwagi, na dodatek sama jeszcze nie miałam okazji wszystkich zobaczyć.

       — A stolica?

       — Bywam w niej głównie przejazdem, ale to, co już widziałam, zaciekawiło mnie. No i wciąż jeszcze nie dodarłam do Łazienek. A niech to licho!

       — A kluby?

       — O to musisz zapytać Martynę albo Grzesia. Oni mają całą listę sprawdzonych miejsc. Ja — wyjaśniłam z godnością — spędzam wieczory z książką albo podziwiając zachód słońca, później gwiazdy. Nie pomogę w tej kwestii. I koniecznie magicznym Kraków, hm, chociaż na usta cisną mi się jeszcze inne nazwy miast. Albo kopalnia soli w Wieliczce. Mają tam rewelacyjnego przewodnika, który potrafi opowiadać i snuć niezwykłe historie.

       — To właściwie gdzie mam jechać?

       — Najlepiej wszerz i wzdłuż.

       — Przecież nawet w dwa tygodnie zdążę tego wszystkiego zobaczyć!

       — Racja…

       A potem zaczęło się planowanie trasy, co okazało się frustrującym a zarazem fascynującym zajęciem. Przy okazji przypomniały mi się kolejne szczegóły, które w końcu Johna przyprawiły o ból głowy – po prostu nie mógł uwierzyć, że na tak małym kawałku ziemi (w porównaniu z USA) może być tyle wyjątkowych miejsc i wydarzeń; postanowił to sprawdzić osobiście.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline derawel

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Drugi konkurs urodzinowy!
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 11, 2011, 01:32:12 pm »
Książki otrzymują:
  • GalerJanek  (Blondynka na Wyspie Wielkanocnej - Beata Pawlikowska)
  • Księżyc (Blondynka w Himalajach. Dzienniki z podróży - Beata Pawlikowska)

Prosimy zwycięzców o kontakt poprzez PW z derawelem i podanie adresu do wysyłki (wraz z numerem telefonu) lub informację o chęci odbioru książki w naszej księgarni w Białymstoku.

Zwycięzcy mają 1 miesiąc na zgłoszenie się po nagrodę. Jeżeli w tym terminie nie otrzymamy żadnej wiadomości, nagroda przepada!

Gratulujemy wszystkim!