Autor Wątek: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo  (Przeczytany 3504 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« dnia: Lipiec 10, 2009, 06:34:54 pm »
Jedna z moich absolutnie ulubionych książek. Mógłbym pisać o niej bardzo bardzo długo. Ale chciałbym posłuchać Waszych opinii bo jak ja się odezwę topic zmieni się z monolog. :)

Hrabia Monte Christo - co o tej książce sądzicie?

Offline lilith28

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 17, 2009, 07:08:24 pm »
I zapadła cisza ;).

"Hrabia Monte Christo" to jedna z moich ulubionych książek. Przeczytałam ją z pięć razy i zawsze szalenie mi się podobała. Mam pociąg do lektur odsłaniających ludzkie zachowania, złe i dobre, a to jest znakomite studium psychiki. Autor w prosty sposób pokazuje, jacy są ludzie, jak łatwo ich przewidzieć i manipulować. Oczywiście, obecnie "Hrabia" może być postrzegany jako zbyt baśniowy - wszak ostatecznie wszystko kończy się dobrze, źli zostali ukarani, a pozytywni bohaterowie odnaleźli wieczne szczęście. Uwielbiam sposób, w jaki Dumas opisał perypetie głównych bohaterów - szczególnie przypadł mi do gustu romans rzymski. Uważam, że tą książkę powinien przeczytać każdy, a jak nie tą, to przynajmniej "Czarny tulipan" tegoż pisarza. Znakomita rozrywka!

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 25, 2009, 07:22:19 pm »
Czytam teraz "Godzinę Tygrysa" Legera. Na okładce napisano, że jest to opowieść o współczesnym hrabi Monte Christo. Bardzo mnie zdziwiło to porównanie... Zawsze uważałam hrabię jako takiego bardzo nierealnego, padło określenie baśniowego. W życiu bym nie nazwała Abla Younga, głównego bohatera "Godziny Tygrysa" współczesnym Monte Christo. Nie pasuje mi... Brzmi dziwacznie.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 05, 2009, 10:59:00 am »
Dodam od siebie parę groszy. Aleksander Duma doskonale potrafi budować nastrój. W Hrabim Monte Christo można odnaleźć co najmniej kilka takich fragmentów, w których albo włosy się jeżą ze zgrozy ogarniającej wrogów Dantesa, bądź też łzy cisną się na oczy ze wzruszenia.

Jedną z piękniejszych scen jest wpłynięcie do portu nowego Faraona. Widok wzruszonego do głębi starego pana Morrela...
Albo wizyta hrabiego w domu Maksymiliana, Emanuela i Julii kiedy Maksymilian w rozmowie na temat pewnego diamentu wspomina o swoim ojcu i jego ostatnich słowach na łożu śmierci.
Czytałem te fragmenty już wiele razy jednak ich moc oddziaływania nie zmniejszyła się ani trochę. Jest to na pewno zasługa mistrzowskiego pióra Aleksandra Dumasa.

A księżniczka Hayde nawet mi się kiedyś przyśniła. :)

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 05, 2009, 03:37:08 pm »
Zgadzam się Dumas jest mistrzem w tworzeniu niepowtarzalnego klimatu. Czytałam dość dawno więc szczegóły mi umykają, ale pamiętam, że lektura wywoływała wiele emocji.

Offline amazonka

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 27, 2009, 06:27:46 pm »
Dumasa czytałam dość dawno...być może jeszcze w gimnazjum. Jego książki zaliczam do takich, w które początkowo ciężko się wczytać, za to potem wprost nie można się od nich oderwać.
W "Hrabim de Monte Christo" zazwyczaj omijam początek...to jest najstraszniejsza scena, gdy niewinnego młodego człowieka, przed którym życie stoi otworem, wtrącają na długie lata do zamku If. Obrazowo opisany jest pobyt w więzieniu (sama zastanawiałam się, co bym poczęła na miejscu Dantesa), ucieczka i wreszcie zemsta. Zemsta na tych, którzy zmarnowali Edmundowi życie trwa długie lata, jest wyrafinowana. Trzeba mieć tęgą głowę żeby napisać taką książkę...
Film w wersji hollywoodzkiej (z happy endem), chociaż niezły, w porównaniu do książki mocno upraszcza i przycina fabułę. Za bardzo. Zbyt wiele czasu poświęca pobytowi Edmunda Dantesa w więzieniu i nie pokazuje genialnie obmyślonego planu zemsty. Nie ma tam nutki tragizmu i nieodwracalności obecnego w książce..

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 10, 2009, 02:16:56 pm »
Długo wahałam się, czy to przeczytać, mimo że parę osób polecało tę powieść. Znam tę historię mniej więcej z filmów, dotychczas sądziłam, że to mi wystarczy. W końcu jednak wypożyczyłam z biblioteki i wkrótce się zabieram za to...
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 10, 2009, 04:50:49 pm »
Długo wahałam się, czy to przeczytać, mimo że parę osób polecało tę powieść. Znam tę historię mniej więcej z filmów, dotychczas sądziłam, że to mi wystarczy. W końcu jednak wypożyczyłam z biblioteki i wkrótce się zabieram za to...

Nie widziałem jeszcze filmu, który choć w zadowalającym stopniu zbliżył się do Hrabiego Monte Christo Aleksandra Dumasa. Koniecznie przeczytaj! :) Osobiście umieszczam tę książkę w gronie moich trzech najbardziej ulubionych (ukochanych) powieści. Od dawna. Mimo, że wiele przeczytałem od tamtego czasu podium się nie zmieniło.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 13, 2009, 03:38:41 pm »
Nie widziałem jeszcze filmu, który choć w zadowalającym stopniu zbliżył się do Hrabiego Monte Christo Aleksandra Dumasa.
W to wierzę, lecz kiedyś wydawało mi się, że to wystarczy.

Koniecznie przeczytaj!

Na pewno przeczytam, tylko jeszcze nie wiem kiedy, może w przyszłym tygodniu przy dobrym wietrze?
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 14, 2009, 12:17:23 pm »
Na pewno przeczytam, tylko jeszcze nie wiem kiedy..

Póki Bóg nie odsłoni przyszłości ludzkiej, cała ludzka mądrość będzie się mieścić w tych paru słowach:
Czekać i nie tracić nadziei!


:) Będę czekał zatem. :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 23, 2009, 04:47:52 pm »
Na razie przeczytałam dwa tomy.
Nie podobają mi się zwroty autora do czytelnika, sposób opisywania itp. (nigdy tego nie znosiłam i raczej staram się unikać, jeśli mogę). Poza tym razi mnie i odstręcza nazywanie bohatera biedaczkiem itp. i w ogóle sugerowanie, po której stronie powinna być sympatia czytelnika. Irytowały mnie rozmowy zakochanych par - były sztuczne i takie patetyczne, w pewnym momencie zaczęłam przeskakiwać tekst, bo nie mogłam tego znieść (wolę już romanse, przynajmniej bywają zabawne). Trochę zdumiewa mnie łatwość, z jaką Monte Christo udawało się osiągnąć kolejne cele, bez przeszkód, czy nieprzewidzianych wypadków. Widocznie autor uznał, że mu się należy po tym, co przeszedł.
Sama intryga jest ciekawa, w niektórych momentach nieprzewidywalna...

I z lekka mi żal, że III tom będę miała dopiero w następnym tygodniu, trochę ciekawi mnie, jak to się skończy, z filmu pamiętam jedynie jakiś pojedynek w ruinach.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 23, 2009, 07:15:36 pm »
Hmmm, zastanawiam się, czy czytaliśmy tego samego Hrabiego Monte Christo. :) Może inny przekład dostałaś? W każdym razie ja tych zwrotów, o których piszesz nie pamiętam. Nie pamiętam też, by bohatera nazywano biedaczkiem. Ani zwrotów do czytelnika. A książkę znam dość dobrze. Może nie zwróciłem na to uwagi, ale nie wydaje mi się.


Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 24, 2009, 12:45:37 pm »
Hmmm, zastanawiam się, czy czytaliśmy tego samego Hrabiego Monte Christo. :) Może inny przekład dostałaś?
Tego akurat nie wiem.
Mam stare wydanie: Książnica Katowice 1989, przekład Juliana Rogozińskiego. Np.:
"Pójdźmy, czytelniku, jedyną ulicą..."; "nasi biesiadnicy" albo "kroczył Andrea Cavalcanti, ..., które znacie także", "jak zapewne pamiętacie" itd. To się pojawiało co jakiś czas i rozpraszało moją uwagę i irytowało.

Nie pamiętam też, by bohatera nazywano biedaczkiem.
Np.: "Nieborak zaczął sobie wtedy wyrzucać, że zmarnował te minione długie..." - w tym stylu było znacznie więcej, szczególnie, gdy siedział w więzieniu, jakby autor litował się nad postacią, co mi się nie podoba, przecież sam skazał go na takie przeżycia.
Poza tym jest jeszcze coś takiego, jak: "Zostawmy Danglarsa, gdy..." i przenieśmy się gdzieś tam.

Z tego, co wiem, to wynika głównie ze stylu, w jakim kiedyś pisano, wiem, że wtedy była taka epoka i to mi niestety nie odpowiada, przeszkadza w czytaniu, niepotrzebnie rozprasza uwagę. Dlatego rzadko sięgam po tego typu lekturę i dlatego waham się z Dickensem.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 24, 2009, 01:52:42 pm »
Jest to to samo wydanie. Także mam w przekładzie Rogozińskiego. Ale ja akurat nie zwróciłem większej uwagi na te fragmenty, które Ciebie tak bardzo zirytowały. Zwroty do czytelnika są także np. w Mistrzu i Małgorzacie i pewnie w wielu innych książkach. Pojawiają się sporadycznie i trudno mówić, że psują one całą książkę.


Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Dumas - Hrabia Monte Christo
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 24, 2009, 03:00:38 pm »
Może nie tyle psują, ile rozpraszają niepotrzebnie uwagę (w każdym razie moją). Wiem, że to kwestia gustu. Po prostu lepiej i milej byłoby, gdyby tego nie było, oczywiście to moje prywatne zdanie. Siostra czytała to wcześniej i nie ostrzegała mnie przed tym. To jeden z powodów, dla którego zwlekałam z sięgnięciem po tę powieść, ale nie żałuję, że ją przeczytałam, tzn. w dwóch trzecich i z pewnością dokończę wkrótce.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”