Spodobał mi się tytuł - na tyle, że się zainteresowałam tą pozycją na stronie księgarni. 192 strony i 25 zł. (wiem, wiem, i tak o 4,90 mniej) ... ale i tak trochę za dużo kosztuje jak na moją kieszeń. Pewnie szybko bym ją przeczytała, a jeszcze szybciej, gdyby ten mój okropny nastrój przestał mnie dręczyć.

Bardzo bym się ucieszyła, gdyby ktoś mi tę książkę sprezentował.