Autor Wątek: Christopher Moore  (Przeczytany 1544 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Christopher Moore
« dnia: Marzec 11, 2010, 05:55:59 pm »
Kiedyś pewien księgarz zauważył, jeśli już ktoś bierze się za Moore’a, aby tego autora czytać według określonego klucza, niestety nie zapisałam sobie tytułów, zatem nie pamiętam, jak to było, wydaje mi się, że jednak nie należy zaczynać od „Najgłupszego anioła”.  :-\

Z ciekawości pewnego dnia sięgnęłam po „Branka” – powieść zaskoczyła mnie, w zasadzie to było coś innego, niż się spodziewałam, ale podobała mi się, ciekawie i z humorem opowiedziana. Być może podeszłam do tej historii z odpowiednim dystansem, gdyż nie odrzuciło mnie jak niektórych, zresztą na końcu jest stosowna notatka autora, co do samej treści, według mnie sensowna.

Później sięgnęłam po „Krwiopijców” – pewnego wieczoru Jody zostaje przemieniona w wampira i musi się przystosować do nowego życia, co nie jest łatwe. Pomaga jej C. Thomas Flood, właściwie Tommy, młody niespełniony pisarz. Wkrótce wokół nich zaczynają ginąć ludzie, ktoś próbuje skierować podejrzenie na Jody. To wszystko, rzecz jasna, jest okraszone sporą dawką czarnego humoru i groteski.

Wkrótce planuję sięgnąć po następną powieść Moore’a.
Ktoś jeszcze to czytał?
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 11, 2010, 06:22:52 pm »
Czytałam Baranka i ubawiłam się do łez. Ten, kto wziął książkę na serio... Współczuję.
Zawsze podchodziłam do historii biblijnych, a zwłaszcza do Nowego Testamentu, z pewnym dystansem - głównie ze względu na lukę w życiorysie Jezusa. A Moore pięknie mi się wpisał. Uwielbiam absurdalny humor.
A Biff jest moim idolem.
...una buena onda...

Offline smallvillehero

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 11, 2010, 06:43:58 pm »
Czytałem wszystko co wydano w Polsce. Moore pisze przystępnym językiem, a jego książki strasznie wciągają. W Polsce wydano dotąd 8 z 12 książek Moore'a. Siedem wydał MAG, a jedną wydawnictwo ALFA (Blues kojota).
Co do kolejności w czytaniu wystarczy znaleźć dorobek Moore'a w Googlach i czytać po kolei jak się ukazywały książki.

Dla mnie najlepsza póki co jest "Brudna robota", perypetie gościa który nagle zostaje śmiercią. Jest mnóstwo czarnego humory, niebanalnych zdarzeń i oryginalnych bohaterów, a do tego czyta się szybko i przyjemnie.

"Krwiopijcy" też świetni. Drugi tom "Ssij, maa, ssij" już mniej - po lekturze czułem mały niedosyt. W tym roku ma się pojawić kontynuacja "Bite Me".

Najsłabszy "Błazen" - ciężko mi było przebrnąć przez nią.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 11, 2010, 06:57:58 pm »
Najsłabszy "Błazen" - ciężko mi było przebrnąć przez nią.
Mniej więcej o to chodziło, że praktycznie jak każdy pisarz i Moore słabsze w swoim dorobku i lepiej od tej pozycji nie zaczynać, bo to może być zniechęcające.

A Biff jest moim idolem.
O tak, Biff był świetny i niezastąpiony. Grunt to właściwe podejście.
Też lubię od czasu do czasu taki absurdalny humor.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline makowa panienka

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 242
  • Płeć: Kobieta
  • ósmy przypadek świata
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 25, 2010, 06:24:38 pm »
czytałam "Najgłupszego anioła", jakiś czas temu- ale szczerze mówiąc nie przypadł mi do gustu. Historia jakoś mi się nie kleiła, trochę się męczyliśmy ze sobą- ja i książka.
Słyszałam, że "Baranek" jest świetny. Wypożyczę przy okazji.
Lubię absurd, nietuzinkowe poczucie humoru, cynizm, sarkazm i ironię- wręcz uwielbiam
Jeśli coś z tych rzeczy da się znaleźć w książce- biorę na ślepo
"Człowiek to rzeczownik, a rzeczownikiem rządzą przypadki"

Offline smallvillehero

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 25, 2010, 06:45:01 pm »
czytałam "Najgłupszego anioła", jakiś czas temu- ale szczerze mówiąc nie przypadł mi do gustu. Historia jakoś mi się nie kleiła, trochę się męczyliśmy ze sobą- ja i książka.
Słyszałam, że "Baranek" jest świetny. Wypożyczę przy okazji.
Lubię absurd, nietuzinkowe poczucie humoru, cynizm, sarkazm i ironię- wręcz uwielbiam
Jeśli coś z tych rzeczy da się znaleźć w książce- biorę na ślepo

na początek polecam "Brudną robotę"; według mnie dużo lepsza niż "Baranek" ;) ewentualnie "Krwiopijcy"...
natomiast przygody z Moore'em nie polecam zaczynać od "Błazna" albo "Wyspy wypacykowanej kapłanki miłości" - można się zrazić do tego autora, szczególnie po tej pierwszej...

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 26, 2010, 03:34:50 pm »
Niedawno czytałam "Wyspę wypacykowanej kapłanki miłości", początek był średni, dopiero później zrobiło się ciekawiej, historia nabrała pewnego rozpędu oraz pojawił się gadający nietoperz...
Ciekawy był kontekst religijny.

Lubię absurd, nietuzinkowe poczucie humoru, cynizm, sarkazm i ironię- wręcz uwielbiam
Ja to znalazłam w Baranku", w zasadzie w "Wyspie wypacykowanej kapłanki miłości" też tego nie brakuje.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 01, 2010, 05:41:17 pm »
na początek polecam "Brudną robotę"; według mnie dużo lepsza niż "Baranek" ;) ewentualnie "Krwiopijcy"...
Hmmm, ja uwielbiam Baranka, przeczytałem już dwa razy :) W tej książce ujawnia się świetne poczucie humoru tegoż autora, niewymuszone, nienaciągane i bardzo różnorodne.
Brudna robota i Najgłupszy anioł już nie przypadły mi do gustu, poczucie humoru obniżyło loty, żarty i "zabawne" sceny czasami były za bardzo głupkowate...

Offline Viconia de Vir

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 02, 2010, 02:03:59 pm »
Uwielbiam jego książki i jego poczucie humoru. Moja ulubiona to zdecydowanie 'Baranek'. Zaraz potem 'Brudna robota' i 'Najgłupszy anioł'.
Jak się pracuje w księgarni i ma się taaaaaaki wybór książek to ciężko się zdecydować, więc dobrze, jak książka czymś przyciąga. Jego książki przyciągnęły mnie okładkami, po przeczytaniu opisu już wiedziałam, że to jest to i nie rozczarowałam się w ogóle.
No może 'Błazen' trochę nie wyszedł. Ale każdemu zdarza się gorsza książka.
Przy reszcie potrafiłam wybuchnąć śmiechem w tramwaju/na przystanku/gdziekolwiek a nie ma wielu książek, które aż tak mnie rozśmieszyły.
Christopher Moore to zdecydowanie jeden z moich ulubionych autorów.
Welcome to a world where the air I breathe is mine
There's nothing to overwhelm me and nothing to cloud my mind
Be anyone, do anything I'd ever want to try
Time doesn't exist here, I will never die

Offline Samiel

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 10, 2010, 11:36:56 am »
Jak na razie czytałem tylko "Krwiopijcy" ale bardzo mi się podobała.
Zamierzam wsiąść się za inne jego książki

Offline Radziar

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1154
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twój awatar i Twoje posty świadczą tylko o Tobie!
    • Zobacz profil
    • Bestsellery książki
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 10, 2010, 11:42:30 am »
Wziąć się... A co w Krwiopijcach Ci się podobało?

Najlepiej sprzedające się książki! - Bestsellery książkowe

Filozofia Zdrowia - Po prostu - zdrowe książki!
Pieśń Lodu i Ognia - George R. R. Martin
Biologia Ville Biologia Solomon

Offline Samiel

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 10, 2010, 12:03:50 pm »
Podobała mi się koncepcja motywu wampira oraz humor

Offline boopoland

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Mój blog
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 21, 2010, 04:06:58 pm »
na razie mam za sobą dwa 'moory' - "Krwiopijców" i "Ssij, mała, ssij", plus obecnie poczytuję "Błazna".
Te dwie książki o wampirach rozczarowały mnie. słyszałam mnóstwo zachwytów znajomych, którzy czytali już "Baranka" i "Brudną robotę" a tu taki klops. jakoś nie podszedł mi ten koncept, miałam wrażenie, że to tylko lanie wody w celu zapewnienia książce odpowiedniej ilości stron. grr.

a "Błazen", na razie słabo, słabo. pomysł przerobienia szekspirowskiego Leara niespecjalnie mi się podoba, ale może będzie lepiej. =)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 21, 2010, 04:19:06 pm »
"Błazna" jeszcze nie czytałam, ale słyszałam, że to nie jest jego najlepsza powieść, coś mu nie wyszło. A "Baranek" różni się tematycznie od "Krwiopijców", jest ciekawszy, bardziej oryginalny, chociaż w obu czarny humor był niezły.
W "Krwiopijcach" było kilka zabawnych scen, dobrze to się czyta, lecz nie powala.
Może po prostu trzeba było zacząć od tych wymienionych  tytułów - "Baranek" czy "Brudna robota", może wówczas wrażenia byłyby inne?
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline boopoland

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Mój blog
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 21, 2010, 04:22:23 pm »
Może po prostu trzeba było zacząć od tych wymienionych  tytułów - "Baranek" czy "Brudna robota", może wówczas wrażenia byłyby inne?
ale wiesz, jak zaczyna się od tych lepszych to później człowiek się może tylko negatywnie rozczarowac, a tak czekają mnie tylko miłe niespodzianki. =)
[zwłaszcza, że niedawno wznowiono "Baranka" (;]