Autor Wątek: Christopher Moore  (Przeczytany 1544 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 21, 2010, 04:32:32 pm »
Skoro tak.
<oczko>
Ja często mam tak, że jeśli pierwsza książka danego autora mocno rozczaruje, zniechęca mnie to na długo albo w ogóle więcej nie sięgnę, np. jak w przypadku Komudy.

Niestety, jeśli autor napisał klika powieści i pierwsza, którą przeczytałaś, jest świetna, tego się oczekuje po następnych, choć nie zawsze tak bywa. W takiej sytuacji łatwiej mi jest dać drugą szansę autorowi. ;)
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline mileena

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
Odp: Christopher Moore
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 03, 2010, 11:37:12 am »
Akurat ja zaczęłam od "Najgłupszego anioła" Przeczytałam tę książkę w dwa nudne popołudnia w pracy. Nie jest to opowieść najwyższych lotów, ale czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Uśmiałam się przy niej szczerze :)  Polecam każdemu kto lubi opowieści  o zombie i ma ochotę na chwilę relaksu przy książce.
Jako drugą pozycję wybrałam niestety tytuł "Wyspa wypacykowanej kapłanki miłości". Piszę niestety, ponieważ nie udało mi się przebrnąć przez tę pozycję. Męczyłam się z nią nawet niecałe pół książki, po czym poddałam się.  Na jakiś czas skutecznie mnie zniechęciła do kolejnych tytułów tego autora.