Dlugo sie zabieralam za ta lekture. Najpierw gdzies wyczytalam same pozytywne recenzje ,a pozniej uslyszlama od siostry,ze sie zanudzila i nie dokonczyla czytac. W koncu jednak skoro ksiazka lezala na polce to sie za nia zabralam.
Czyta sie bardzo latwo i bardzo szybko. Od samego poczatku wiadomo,ze trzy kolezanki skrywaja tajemnice smierci czwartej dziewczyny. Sprawa jest juz przedawniona , a jednak wcale niewyjasniona. Sa tylko domysly, wyrzuty sumienia i...chyba w koncu chec poznania prawdy.
W tlo, wplata sie historiia lat 80-tych. Mysle,ze bedzie to dobry powort do wspomnien dla 30 i 40 latkow.
Polecam, aczkolwiek czuje jakis niedosyt, tak jakby czegos brakowalo.