Autor Wątek: Czerwony rower-Antonina Kozlowska  (Przeczytany 664 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Czerwony rower-Antonina Kozlowska
« dnia: Marzec 14, 2010, 11:23:34 am »
Dlugo sie zabieralam za ta lekture. Najpierw gdzies wyczytalam same pozytywne recenzje ,a pozniej uslyszlama od siostry,ze sie zanudzila i nie dokonczyla czytac. W koncu jednak skoro ksiazka lezala na polce to sie za nia zabralam.

Czyta sie bardzo latwo i bardzo szybko. Od samego poczatku wiadomo,ze trzy kolezanki skrywaja tajemnice smierci czwartej dziewczyny. Sprawa jest juz przedawniona , a jednak wcale niewyjasniona. Sa tylko domysly, wyrzuty sumienia i...chyba w koncu chec poznania prawdy.

W tlo, wplata sie historiia lat 80-tych. Mysle,ze bedzie to dobry powort do wspomnien dla 30 i 40 latkow.

Polecam, aczkolwiek czuje jakis niedosyt, tak jakby czegos brakowalo.

Offline agacik120

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • śpieszmy sie kochać...
Odp: Czerwony rower-Antonina Kozlowska
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 14, 2010, 04:33:48 pm »
ja mam tą książkę na swojej półeczce, ale jeszcze nieczytana :)

Offline maddziaa

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Czerwony rower-Antonina Kozlowska
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 15, 2010, 01:44:39 pm »
Mi się bardzo podobało właśnie to wplecenie lat 80tych, ta książka myślę, że ukazuje też problem nietolerancji jak był i w sumie dalej jest obecny. Mojej mamie również bardzo podobała się ta książka, i to głównie ze względu na to,że ona te czasy akurat pamięta i jak mówiła mogła się utożsamiać z bohaterkami...

Offline marika_az

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Czerwony rower-Antonina Kozlowska
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 23, 2010, 01:54:45 pm »
Też mam w najbliższych planach "Czerwony rower". Kupiłam na Allegro, ale książka przyszła do moich rodziców, więc niby ją mam, ale nie mam  ;)
Wiele osób zwraca uwagę na fakt, że książka to o latach 80. i dlatego może spodobać się osobom, które wtedy dorastały. Jednak sądzę, że "Czerwony rower" ma dużo bardziej uniwersalny wymiar, o czym świadczy fakt, że moja młodsza siostra (rocznik 1990) pochłonęła ją w dwa dni i teraz wszędzie zachwala.
Tym bardziej nie mogę się doczekać, żeby się samej przekonać.
Kto czyta książki, żyje podwójnie - Umberto Eco
http://cichykacik.blox.pl

Offline Edzia

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Kobieta
  • Są słowa, które powiedziane raz Nigdy już nie giną
    • Zobacz profil
Odp: Czerwony rower-Antonina Kozlowska
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 17, 2010, 09:01:13 pm »
dla niektórych to faktycznie przeniesienie w ich czasy... :)  książka wg mnie troszkę przewidywalna, choć miło się czytało i wspominało: Neverending stooooooooory ;)