Autor Wątek: Droga - Cormac McCarthy  (Przeczytany 1382 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rollin

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Droga - Cormac McCarthy
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 26, 2010, 07:26:19 pm »
To, że "Droga" jest powieścią psychologiczną, literaturą piękną czy wreszcie powieścią drogi, nie zmienia faktu, że jest fantastyką. Pierwszym (i jedynym) warunkiem napisania powieści postapokaliptycznej jest umieszczenie akcji w świecie po apokalipsie.
Czystość gatunkowa tak naprawdę nie istnieje
Zdaję sobie sprawę, że zawsze znajdą się osoby, które odgórnie jakiegoś gatunku nie czytają, bo nie wypada, bo kretyński, bo grafomański etc., a fantastyka jest tu wybitnym przykładem. I tak później słyszę, że fantastyka jest 'be', ale Tolkiena, Herberta, Lema, Gaimana, Sapkowskiego, Dukaja czy choćby właśnie McCarthy'ego warto czytać, tyle że 'to nie jest fantastyka', bo jak wszyscy wiemy fantastyką są tylko masowo produkowane paperbooki ze smokami i cytatymi wojowniczkami na okładkach.
"Krwawego południka" nie czytałem, ale w definicji westernu zawarte jest nie tylko miejsce i czas akcji - XIX-wieczny Dziki Zachód; wymagana jest też wartka-pikarejska akcja, klarowny podział na dobro i zło (choć już w spaghetti westernach i to zaczęto łamać) etc..
Acz już słyszałem, że "Brokeback Mountain" był określany mianem westernu, więc... ;pp
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2010, 07:40:07 pm wysłana przez Rollin »

Offline lucy27

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Droga - Cormac McCarthy
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 11, 2010, 11:06:57 am »
Nie podobał mi się "To nie jest kraj dla starych ludzi" Zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu film, ale o "Drodze" słyszałam tyle dobrego, że przy najbliższej okazji na pewno sobie kupię. Książka "To nie jest..." zawiodła mnie bardzo, ale liczę, że tym razem będzie inaczej