Autor Wątek: Elizabeth Gilbert  (Przeczytany 580 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Elizabeth Gilbert
« dnia: Wrzesień 28, 2009, 07:52:09 pm »
koncze czytac wlasnie druga ksiazke tej autorki " Jedz, modl sie, kochaj" i chetnie wyslucham opini na temat tej autorki. Pierwsza jej ksiazke pt" Ludzie z wysp" przeczytalam jakis miesiac temu. Autorka zawarla w niej portret psychologiczny ludzi zyjacych w malych skupieniach. Przeczytalam do konca ,ale zafascynowana nie bylam. Natomista calkiem nieawno koleznka pozyczyla mi "Jedz,modl sie, kochaj" i przyznam szczerze,ze od pierwszej strony mnie wciganela!  A tak naprawde na samym poczatku jest cos co powinno mnie zniechecic, gdyz jak sama pisze Gilbert, zostala ona bez pieniedzy po rozwodzie, a bardzo chciala wyjechac do Wloch, Indii i Indonezji. Dostala wiec zaliczke od wydaawnictwa co pozwolilo jej na roczne wkacje pod wraunkiem,ze opisze te podroz. Powiem tak: ksiazka bardzo odwazna bo o pewnym etapie jej zycia, bardzo duzo osobistych przemyslen, przezyc, ale rowniez watkow intymnych o ktorych opowiadamy tylko najblizszej przyjaciolce. Medytacja , joga, spotkanie z szamanem itd. Mnie jednak powlail humor w tej ksiazce:)

ktos czytal? a moze ktos zna inna jej ksiazke? bo te dwie, ktore wymienilam wyzej bardzo sie roznia od siebie

Offline Miss_jacobs

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Elizabeth Gilbert
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 07, 2010, 12:40:52 pm »
Czytałam „Jedz, módl się i kochaj”. Choć właściwiej będzie powiedzieć, że próbowałam przeczytać. Przebrnęłam przez część tzw. Włoską, która uszła w toku, ale za to Indie zanudziły mnie na śmierć. To jest książka z gatunku tych, które się kocha albo nienawidzi. Ja jestem w tej drugiej grupie.
Czy to jest odważna książka? Nie. Nie wiemy na dobrą sprawę też na ile jest szczera. Z całym szacunkiem, ale pani Gilbert nie napisała tam nic nowego, odkrywczego, czego nie znaleźlibyśmy w innych lekturach tego typu. Nie łamie żadnego tabu. Niedawno wyszła druga część książki. Można się tylko domyślać na ile to jest chęć „oczyszczenia się duchowego” a na ile chęć zarobku.  :)

Offline Tajemnica

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Mój blog
Odp: Elizabeth Gilbert
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 20, 2010, 05:22:17 pm »
To jedna z tych książek, które kupiłam zachęcona wszechobecną reklamą. Chciałam spróbować, zasmakować i ... cóż, nie zachwyciłam się jakoś szczególnie. Patrząc jednak bardzo obiektywnie ta książka ma dziwny klimat, niby nie jest interesująca i powalająca a jednak wciąga. Dałam się porwać autorce w podróż do Indii, Italii i Indonezji z różnym skutkiem. Raz działała magia, raz ciekawość a innym razem jakaś dziwna złość i zażenowanie. Nie mniej jednak poleciałabym osobie, która sądzi, że jej życie jest na prawdę w fatalnej formie :)

Offline mileena

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
Odp: Elizabeth Gilbert
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 20, 2010, 09:40:52 pm »
Przyznam  ze wstydem, że póki co zdążyłam tylko obejrzeć film, książkę niedawno zaczęłam. Upierałam się długo żeby najpierw przeczytać, ale pierwszy raz wyszło na odwrót.  Film wydał mi się niesamowity, ale większość opinii na temat książki jest negatywna...
a co Wy sądzicie o filmie? i jak wypada w porównaniu z książką?