Erich Segal = sztampa + ustalony z góry schemat.
Wszystkie jego książki, napisane są dokładnie wg, jednego schematu.
Absolwenci, Doktorzy, Nagrody.
Wystarczy przeczytać jedną, na pozostałe szkoda czasu.
Love story - łzawe, głupawe, nieprawdziwe powieścidło, dobre dla egzaltowanych panienek i (wybaczcie!), panien podkuchennych.