Autor Wątek: Golding - Władca Much  (Przeczytany 2990 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 24, 2010, 08:36:54 am »
hmm... mnie chyba najbardziej wciagnelo w tej ksiazce widmo totalitaryzmu. Bylam zszokowana reakcja ludzi- mlogdych chlopcow na chec bycia wladca, na chec rzadzenia innymi i poddawaniu ich swoim dyktaturom. A kiedy juz ma sie ta wladze, kiedy inni tobie podelgaja pomyslcie ( nie, w normalnych warunkach tego chyba sobie nie jestemy w swtanie wyobrazic), jak daleko czlowiek sie posunie by pokazac tym co sie buntuja kto tu jest panem!!!

Offline mileena

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 03, 2010, 11:48:25 am »
Dużo o tej książce słyszałam i sporo się po niej spodziewałam. Na szczęście, nie zawiodłam się. Zszokowało mnie podejście dzieci do władzy jak i ich reakcje na to co się działo. Przede wszystkim utkwiła mi w pamięci sytuacja z Simonem. Bardzo polubiłam tę postać. Prosiaczek troszkę mnie irytował, ale takiego zakończenia mimo wszystko się nie spodziewałam.

I popieram autora postu, duży minus dla autorów serialu za wykorzystanie w jakimś sensie tytułu. Teraz kiedy mówię  niektórym znajomym, mniej oczytanym niż ja, że czytałam właśnie  tę książkę to patrzą na mnie ze zdziwieniem, bo nie przychodzi im do głowy nic więcej niż własnie ta kreskówka :/

Offline picaro

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 05, 2010, 10:00:37 am »
jej, takich świętości nie powinno się profanować.

Offline bassia5

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 28
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 11, 2010, 09:44:25 pm »
Ja też czytałam tą książkę i jestem pod dużym wrażeniem. Myślę, że jest to powieść uniwersalna i ponadczasowa. Przykro to pisać, ale prawda jest taka, że  natura ludzka się nie zmienia i  dla wielu żądza władzy jest  silniejsza od jakichkolwiek wartości moralnych i od drugiego człowieka. 

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 10, 2011, 08:34:51 pm »
Po przeczytaniu komentarzy na forum, postanowiłam sięgnąć po "Władcę Much"; inaczej nie ruszyłabym, bo źle mi się kojarzyło, z pewnym serialem z błędem ortograficznym.
"Władca Much" robi wrażenie i niezależnie od sytuacji ludzie zawsze pragną rządzić, najbardziej ci, którzy się do tego nie nadają i aby osiągnąć cel są w stanie posunąć się naprawdę daleko, chyba nie ma granicy, której by nie przekroczyli.
Moim zdaniem "Władca Much" jest jedną z powieści, które warto znać.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 10, 2011, 09:19:04 pm »

Moim zdaniem "Władca Much" jest jedną z powieści, które warto znać.
Jeżeli będziecie tworzyli listę "100 książek" które koniecznie należy przeczytać, to IMHO "Władca much" powinien się znaleźć przynajmniej w pierwszej 20!!!
Tej książki "nie warto znać" -ja należy koniecznie przeczytać!!!




I zrozumieć!!!





A z tym, może być już problem.





Przynajmniej dla niektórych (bez urazy).
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 11, 2011, 02:33:52 pm »
Tej książki "nie warto znać" -ja należy koniecznie przeczytać!!!
Być może, ale nikogo nie zmusisz, jeśli nie zechce.

Ostatnio zastanawiałam się ponownie nad treścią "Władcy Much" i przyszło mi na myśl, że może autor chciał zasugerować, że jednak demokracja nie ma szans; niby chcemy mieć prawo wyboru, ale co do czego przyjdzie ludzie podążają za silniejszym albo tak im się wydaje. Być może tylko moja interpretacja - w każdym razie od tego chłopcy zaczęli, a czym to się skończyło, każdy, kto czytał, wie...
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline qbard

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Lista Stron dla Pisarzy
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 28, 2011, 02:44:41 pm »
"Władca much" to prawda o człowieku. Pokazuje dzieci jako brutalne i bezwzględne istoty, które bez opieki stają się niszczącą siłą. Nie dość że niszczą siebie nawzajem, to jeszcze dewastują wyspę. Można to odnieść do dorosłych dewastujących cały glob i zabijających w imię wyimaginowanych racji. Straszna prawda o człowieczeństwie.

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 24, 2011, 10:02:45 am »
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Owszem, jest to powieść, którą należy zaliczyć do klasyków, które osoba uważająca się za oczytaną powinna znać. Ale osobiście - nie podobała mi się. Owszem, człowiek zdolny jest do skrajnie okrutnych i złych postępków. Ale zdolny jest tez do bezinteresownego poświęcenia, heroizmu. Nie bez przyczyny powstał mit o Prometeuszu - możemy poświęcić się dla dobra innych. Osobiście wolę książki, które o tym właśnie traktują. Taki promyk optymizmu.
Ale książkę zdecydowanie warto/należy przeczytać i wyrobić swoje własne zdanie.
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 24, 2011, 12:52:55 pm »
Ale zdolny jest tez do bezinteresownego poświęcenia, heroizmu. Nie bez przyczyny powstał mit o Prometeuszu - możemy poświęcić się dla dobra innych. Osobiście wolę książki, które o tym właśnie traktują. Taki promyk optymizmu.
Owszem, ale to wyjątek od reguły. Częściej ludzie zachowują się właśnie tak, jak opisał Golding. Taka już ich natura.
I racja, to nie jest przyjemna książka, przede wszystkim dlatego, że jest taka prawdziwa.

Osobiście wolę książki, które o tym właśnie traktują. Taki promyk optymizmu.
Nie ma to jak romans, na dodatek zabawny - można wówczas nie zawracać sobie głowy zakończeniem.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Golding - Władca Much
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 24, 2011, 01:50:54 pm »
pisząc o poświęceniu i bezinteresowności miałam na myśli książki innego typu niż romanse, harlequiny itp. "Wyższa półka" też oferuje takie książki.
Zgadzam się, życie jest często okrutne i smutne. Ale nie tylko. I książka, która nie kończy się tragedią może być równie prawdziwa jak taka, która ma mniej optymistyczne zakończenie.
i na koniec dodam, że wszystko jest sprawą gustu. Rzecz względna.
Wszechświat jest bez reszty myślą