Autor Wątek: Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia  (Przeczytany 430 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia
« dnia: Sierpień 03, 2010, 06:08:05 pm »
Pewnego dnia przeglądając książki w poszukiwaniu czegoś, co by przykuło moją uwagę, trafiłam na pozycję pod tytułem „Okruchy dnia”. Nazwisko autora – Ishiguro Kazuo – nic mi nie powiedziało, ale tytuł zaintrygował, skojarzył się z filmem, który oglądałam i bardzo przypadł mi do gustu. Krótki opis potwierdził, że to jest właśnie to. Dotychczas nie wiedziałam, że film powstał na podstawie powieści. Stwierdziłam, że chcę mieć i przeczytać. Trochę trwało, nim zdobyłam.
Podoba mi się minimalizm okładki, jest odpowiedni do tej powieści – mam wydanie z Albatrosa (duże litery, większa interlinia świetnie sprawdzają się w podróży).
Cieszę się, że mogłam przeczytać „Okruchy dnia”, przy okazji nabrałam chęci ponownego obejrzenia tego filmu.

Tak pokrótce: w historiach o bogaczach często się przewija służba różnego rodzaju, którą zazwyczaj się przedstawia z punku widzenia tych bogaczy, a sami służący są wspominani mimochodem, gdzieś we tle. Tym razem jest odwrotnie, gdyż „Okruchy dnia” opowiadają o kamerdynerze, panie Stevensie i jak to wygląda z jego punktu widzenia. Dzięki narracji pierwszoosobowej świat jest widziany wyłącznie oczami Stevensa, co znacząco wpływa na odbiór jego opowieści. Historia w zasadzie koncentruje się na kilku dniach z jego życia, a właściwie na podróży, której się podejmuje w nadziei, że będzie mógł uzupełnić brakujący personel w Darlington Hall, a przy okazji spotkać dawną gospodynię, pannę Kenton. W czasie tej podróży wspomina dawniejsze czasy. Podoba mi się sposób, w jaki Kazuo ukazał te wspomnienia, wydają się takie realne, szczególnie w chwili, gdy Stevens waha się, gdy nie jest pewien, jak to dokładnie było. Zaintrygował mnie główny bohater.

Po „Okruchach dnia” mam ochotę przeczytać coś jeszcze Kazuo, myślę, że warto.
Zapraszam do dyskusji.  :)
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 04, 2010, 08:40:59 am »
Owszem, książka jest dobra. Jednak film... Rewelacyjny. Genialna Emma Thompson i absolutnie genialny Anthony Hopkins. To chyba jeden z moich ulubionych filmów wszech czasów, przede wszystkim ze względu na aktorstwo. Scena w gabinecie, kiedy Miss Kenton próbuje dowiedzieć się, co takiego czyta Stevens jest wybitna. Jeśli tylko będziesz miała możliwość obejrzenia, nie wahaj się!!!
...una buena onda...

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 04, 2010, 03:17:45 pm »
Już dwa razy widziałam i niedługo powinnam mieć ten film.  :)
Pamiętam, że po raz pierwszy oglądałam późno w nocy, sama, czyli na spokojnie tak, jak powinno się oglądać ten film. Zdaje się, że na niego trafiłam przez przypadek, nie miałam pojęcia, czego oczekiwać. Drugi raz oglądałam już z kimś, było jakoś inaczej.
O ile dobrze pamiętam (to jeden z powodów, dla którego chcę obejrzeć raz jeszcze), to w filmie pewne sceny zostały przedstawione nieco bardziej jednoznacznie, w powieści to jest wyłącznie punkt widzenia Stevensa, to jego relacja, a mimo to jest bardzo obrazowo przedstawiona - pochłonięty obowiązkami związanymi z wykonywaniem zawodu, nie dostrzega tego, co dzieje się wokół niego, chociaż to nie to, widzi, ale nie rozumie. Nie rozumie zachowania panny Kenton. I na koniec przemyka mu przez myśl, że być może coś stracił w życiu...
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline RozczochranaWiedźma

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Kobieta
  • one girl revolution
    • Zobacz profil
Odp: Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 05, 2010, 08:13:48 pm »
Przyznam, że z początku książka szczególnie mnie nie zafascynowała - ani czasy akcji ani tematyka nie były mi bliskie. ALE

, to jego relacja, a mimo to jest bardzo obrazowo przedstawiona - pochłonięty obowiązkami związanymi z wykonywaniem zawodu, nie dostrzega tego, co dzieje się wokół niego, chociaż to nie to, widzi, ale nie rozumie. Nie rozumie zachowania panny Kenton. I na koniec przemyka mu przez myśl, że być może coś stracił w życiu...

- to mnie do tej książki od razu przekonało. To niesamowite, jak wiele jest ukryte między zdaniami, jak my, obserwując świat oczami Stevensa jesteśmy w stanie wyciągnąć wnioski, do których on, przynajmniej nie świadomie, nigdy nie dochodzi. Podczas gdy Stevens wartościuje swoje życie według pracy, my rozumiemy lepiej niż on sam, co tak naprawdę się dzieje. Nie będę ukrywać, że takie przedstawienie zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Filmu nie widziałam, ale po przeczytaniu opinii tutaj chyba to zmienię ;).
hand me a match
                                                                 this is a story about fire

Offline latouche

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 09, 2010, 09:06:09 pm »
Po „Okruchach dnia” mam ochotę przeczytać coś jeszcze Kazuo, myślę, że warto.
Zapraszam do dyskusji.  :)[/justify]
Ja polecam również "Pejzaż w kolorze sepii". Bardzo mi się podobał.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 10, 2010, 03:22:07 pm »
Ja polecam również "Pejzaż w kolorze sepii". Bardzo mi się podobał.
Dlaczego Ci się podoba ta powieść? Można prosić o więcej słów?
Tytuł brzmi na tyle interesująco, że książka wydaje się warta uwagi.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline latouche

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ishiguro Kazuo - Okruchy dnia
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 10, 2010, 07:09:10 pm »
już nie pamiętam szczegółów, bo czytałam kilka lat temu, zresztą to jest ten rodzaj książki, gdzie liczy się nie tyle akcja, co atmosfera. Bohaterką jest Etsuko, Japonka, która przeżyła wojnę w Japonii (mieszkała w Nagasaki), a potem wyemigrowała do Anglii. Książka to w większej części jej wspomnienia. Dla mnie wręcz hipnotyczny był nastrój książki, stopniowo odkrywane sekrety przeszłości, jakiś taki smutek emanujący z każdej stronicy.
Czytałam jeszcze "Nie opuszczaj mnie" - nie wiem sama jak to zakwalifikować, bo to powieść realistyczna, której akcja dzieje się w jakimś świecie równoległym, łudząco podobnym do naszego (lub w przyszłości?). Miejscem akcji jest szkoła z internatem, bohaterami uczniowie. Też dobrze się czyta.