Autor Wątek: Jane Austen  (Przeczytany 4378 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bacha85

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 05, 2011, 11:12:38 am »
Z prozy Jane Austen najbardziej podeszła mi Emma, ale wszystkie jaj powieści uważam za warte przeczytania. Chociaż owszem w Mansfield Park akcja jest dosyć leniwa, ale również pasjonująca, a Perswazje, są nico inne od reszty, ale nie znaczy to, ze gorsze. A Opactwo Northanger jest bardzo naiwne, ale również słodkie.
Co ciekawe, czytałam też Sandinton, dokończone przez Marie Dobbs, bardzo przyjemna rzecz, trzyma styl samej Austen.
Co jeszcze ciekawsze znalazłam informację o powieści Lesley Castle, również autorstwa Jane Austen, niestety nie wydanej w Polsce i dość trudnej do zdobycia :(.
" Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty"               Closterkeller - Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå"           Garmarna - Vedergällningen

Offline JLR

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 06, 2011, 01:07:12 pm »
Emmy nie miałam w rękach, ale duma i uprzedzenie, Mansfield Park i Opactwo Northanger są dobrymi czytadłami do tramwaju. Niestety tylko czytadłami, bo nie jestem już teraz 2-3 lata od lektury powiedzieć o czym była kazda z nich, tylko przebłyski.

Ale polecam Waltera Scotta, np. Ivanhoe.
Moje słowa, moje myśli... http://betweenblankpages.wordpress.com

Offline Bacha85

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 06, 2011, 08:40:39 pm »
Niestety tylko czytadłami,

Ale bardzo dobrymi czytadłami :) Ja zawsze chętnie do nich wracam, każdą z nich czytałam po kilka razy i na pewno nie raz jeszcze do nich wrócę, jak stęsknię się za panną Woodhouse, panem Darcy, czy pannami Marienne i Elinor Dashwood.
" Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty"               Closterkeller - Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå"           Garmarna - Vedergällningen

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 06, 2011, 08:52:14 pm »
Emmy nie miałam w rękach, ale , Mansfield Park i Opactwo Northanger są dobrymi czytadłami do tramwaju. Niestety tylko czytadłami,
Dla mnie akurat "Duma i uprzedzenie" stanowi coś więcej niż tylko czytadło i na pewno do niej powrócę jeszcze nieraz. To są na tyle charakterystyczne powieści, że nie mam problemu z ich zapamiętaniem. No, ale każdy inaczej to odbiera i odczuwa.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 06, 2011, 09:57:23 pm »
trafiłam na ten wątek przypadkiem, poczytałam trochę postów i ogarnęła mnie chęć na "powtórkę" z Austen. Za moment usiądę z dobrą kawą i "Pride and prejudice"" na łóżku. Zanim to jednak zrobię, chcę zaznaczyć,że ksiązki Austen nie są czytadłami, autorka należy do grona 'klasyków' angielskich. Książki można lubić albo nie, ale nie powinniśmy chyba dyskredytować rangi/autora. Do jej powieści wrócę i to nie raz ;)
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 06, 2011, 10:24:45 pm »
Też niedawno wyjęłam na chwilę "Pride and prejudice" i jakoś nie mogę jej odłożyć z powrotem na miejsce; ciągnie mnie do niej. :) Poza tym kusi mnie, aby przeczytać raz jeszcze którąś z innych jej powieści.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Bacha85

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 06, 2011, 11:00:06 pm »
Zanim to jednak zrobię, chcę zaznaczyć,że ksiązki Austen nie są czytadłami, autorka należy do grona 'klasyków' angielskich. Książki można lubić albo nie, ale nie powinniśmy chyba dyskredytować rangi/autora. Do jej powieści wrócę i to nie raz ;)


Masz bardzo dużo racji, jest to klasyka. Zgodziłam się z nazwą "czytadło" ponieważ uważam, że podobnie, jak Trylogia Sienkiewicza jest to przede wszystkim literatura służąca rozrywce, bardzo dobrej jakości, ale nie jest to literatura poważna ani skłaniająca do refleksji.
" Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty"               Closterkeller - Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå"           Garmarna - Vedergällningen

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 07, 2011, 12:41:42 am »
niecałkiem się zgadzam. Fabuła nie jest może bardzo refleksyjna. Ale przedstawienie ówczesnego społeczeństwa, zwyczajów, zaściankowości, słabostek itp wnosi bardzo dużo dla kogoś kto się tym zajmuje.
Z góry przepraszam za powołanie się na ten przykład - od razu też zaznaczę,że "NIE wrzucam ich do jednego worka" :
podczas gdy Austen była innowatorską pisarką na owe czasy i jej powieści malują nam obraz tamtych czasów tak np cykl "Zmierzchu" nie tylko nie jest "ambitną" literaturą ale są tam też błędy merytoryczne i nie oddaje specyfiki naszych czasów (no chyba,że fascynację wampiryzmem ;) )
To powiedziawszy przytaknę stwerdzeniu,że książki czyta się się szybko i przyjemnie (oczywiście nie każdemu;) )
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline JLR

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #53 dnia: Grudzień 07, 2011, 10:35:15 am »
trafiłam na ten wątek przypadkiem, poczytałam trochę postów i ogarnęła mnie chęć na "powtórkę" z Austen. Za moment usiądę z dobrą kawą i "Pride and prejudice"" na łóżku. Zanim to jednak zrobię, chcę zaznaczyć,że ksiązki Austen nie są czytadłami, autorka należy do grona 'klasyków' angielskich. Książki można lubić albo nie, ale nie powinniśmy chyba dyskredytować rangi/autora. Do jej powieści wrócę i to nie raz ;)

Czuję się, że się powinnam tłumaczyć z tych "czytadeł". Coż, książki Austen czytałam jako lekturę uzupełniającą na studiach, bo coś trzeba było wybrać, a poza literaturą grozy to było najłatwiej i najszybciej dostać ;) i na tle Scotta, Dickensa nawet Bronte i innych były właśnie czytadłami. Chwilą wytchnienia od Wordswortha czy innych Byronów.  Owszem, niezłymi, na poziomie, ale to wszystko jak dla mnie. Tak jak nie jestem w stanie uznać za wybitną literaturę Swifta czy Sterna z jego "Podróżą sentymentalną"... Owszem przeczytałam, ale nie wrócę do tego.
Moje słowa, moje myśli... http://betweenblankpages.wordpress.com

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 07, 2011, 03:18:55 pm »
co do "podróży sentymentalnej" zgadzam się w 100% ;) fatalnie się ją czytało, a odpytywać miała nas pani profesor  więc trzeba było przebrnąc ;)
Owszem Austen w porównaniu z Byronem, Miltonem lub Wordsworthem wypada słabo.
Nie tyle oburzyłam się co chciałam sprostować "czytadła" ;) Każdy ma inne odczucia i to jest właśnie fascynujące ;)
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline JLR

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 07, 2011, 03:25:11 pm »
Przyjmijmy zatem zgodnie, że pisząc czytadło miałam na myśli po prostu lekką, ciekawą lekturę bez pretensji do bycia arcydziełem. Zresztą - uwielbiam powieści Chmielewskiej, ale też są to czytadła.
Moje słowa, moje myśli... http://betweenblankpages.wordpress.com

Offline Mara Jade

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 07, 2011, 05:12:56 pm »
Bardzo lubię książki Austen. Kobieta potrafiła przedstawić sztywny świat konwenansów XIX-wiecznej Anglii w sposób inteligentny i humorystyczny, nie raz puszczając oko do czytelnika. Niemało w jej powieściach dialogów, które powodują u mnie niekontrolowane wybuchy śmiechu, choć pewnie tylko ja tak mam :D. Zainteresowałam się Austen po obejrzeniu serialu produkcji BBC "Duma i uprzedzenie". Zresztą bohaterka "Dumy..." Lizzy jest dla mnie takim przykładem inteligentnego ripostowania. Doskonale wie co, kiedy i jak wolno jej powiedzieć w tym niełatwym świecie kurtuazyjnej sztuki prowadzenia konwersacji. Nie są to dla mnie 'czytadła'.


Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 07, 2011, 07:11:36 pm »
Samo słowo "czytadła" wzbudza negatywne konotacje. Ale jeżeli przyjmiemy Twoją definicję JLR to wtedy też się zgodzę, że to taka literatura;)
Jadąc autobusem wpadłam na przymiotnik, który doskonale - według mnie - opisuje książki Austen.
Są one czarujące. Po krótkim namyśle dodam też, że urocze ;)
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline Bacha85

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 07, 2011, 07:15:21 pm »
Przyjmijmy zatem zgodnie, że pisząc czytadło miałam na myśli po prostu lekką, ciekawą lekturę bez pretensji do bycia arcydziełem. Zresztą - uwielbiam powieści Chmielewskiej, ale też są to czytadła.

Ja właśnie tak to zrozumiałam dlatego się zgodziłam z tym kontrowersyjnym słówkiem :)
" Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty"               Closterkeller - Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå"           Garmarna - Vedergällningen

Offline JLR

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jane Austen
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 08, 2011, 10:52:43 am »
Samo słowo "czytadła" wzbudza negatywne konotacje. Ale jeżeli przyjmiemy Twoją definicję JLR to wtedy też się zgodzę, że to taka literatura;)

Negatywne konotacje ... No, mooooże... W takim razie trzeba pilnie wymyślić jakiś brzmiacy pozytywnie neologizm na lekką lekturę do tramwaju, taką literacką przekąskę.  Szkoda, że czytanka już zajęta ;) Coś w stylu czytaczek (przysmaczek) czytadełko... ;)

Cytuj
Jadąc autobusem wpadłam na przymiotnik, który doskonale - według mnie - opisuje książki Austen.
Są one czarujące. Po krótkim namyśle dodam też, że urocze ;)


Przyjemne i pozytywne.
Moje słowa, moje myśli... http://betweenblankpages.wordpress.com