Autor Wątek: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów  (Przeczytany 970 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« dnia: Sierpień 08, 2009, 08:10:29 pm »
Jest to książka o egzorcyzmach. Akcja dzieje się w siedemnastym wieku. Matka Joanna, urszulanka z klasztoru w Ludyniu, jako jedna z wielu, została opętana przez diabły. Z pomocą wybrał się tam żwawy, prowadzący samotnicze życie w klasztorze w Połocku ksiądz Suryn.

Czytałam tą książkę. Bardzo mi się podobała... Stadia opętania zostały przedstawione z dokładnością obfitującą w szczegóły. Poza tym ciekawie została przedstawiona postać księdza Suryna.


Powieść ma dwie warstwy. Dosłowną i przenośną. Dosłowna to opętanie mniszek w klasztorze w Ludyniu, czy też heroiczne zbrodnie księdza Suryna. Warstwę przenośną stanowi przypowieść, metafora na temat zła będącego w duszach człowieczych i panującego w dziejach ludzkości.

Zło u Iwaszkiewicza posługuje się takimi samymi metodami jak dobro, tyle że znajduje się w sferze ujemnej, minusowej.
Wszak szatan jest upadłym aniołem.

Iwaszkiewicz otwarcie przyznał, że opętanie jest chwytem literackim, bo jego zdaniem diabeł nie jest czymś zewnętrznym wobec rzeczywistości a tkwi w człowieku, w świecie, w naturze, w historii.


[Stefan Melkowski, "Świat opowiadań: krótkie formy w prozie Iwaszkiewicza"]



Książka została zekranizowana. W 1960 roku powstał film wyreżyserowany przez Jerzego Kawalerowicza. Nie podobał mi się...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2009, 08:12:35 pm wysłana przez etka »

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 11, 2009, 05:09:45 am »
Jeśli dobrze kojarzę to Matka..., była swego czasu jako opowiadanie i funkcjonowała w zbiorku opowiadań a dopiero niedawno ukazała się jako oddzielna książka?
Wydawnictwo Znak (które całkiem lubię) ostatnio to wydało.

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 11, 2009, 05:58:57 pm »
Ja czytałam z 1975 r. wydawnictwa Książka i Wiedza i w tym egzemplarzu, z którym miałam styczność, było tam tylko to opowiadanie. :)

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 12, 2009, 08:06:47 am »
To widocznie coś pomieszałam :)

Offline ważniak

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 97
    • Zobacz profil
Odp: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 15, 2009, 01:59:15 pm »
Książki co prawda nie czytałem ale film mi się podobał. Myślę, że dobrze oddawał naturę życia klasztornego w tamtych czasach,

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 15, 2009, 05:57:53 pm »
Ważniaku, przeczytaj. :)
No proszę, film się podobał... a mnie strasznie nudził. Był strasznie monotonny... do dziś pamiętam ustawienie kamery w taki sposób, by pokazywała twarze sióstr urszulanek i tak przechodziło ich może z 20... każda po kolei. I melodia bardzo mnie usypiała. Choć samo opętanie i egzorcyzmy były ciekawe....

Offline amazonka

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 01, 2009, 09:17:59 am »
Ech, zaczęłam to czytać, bo musiałam... Nie skończyłam jednakże i jakoś szczególnie nie byłam ciekawa dalszego rozwoju akcji... Ta szkoła to potrafi zniechęcić do książek ;)

Offline Auszrine

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jarosław Iwaszkiewicz - Matka Joanna od Aniołów
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 15, 2011, 06:39:10 am »
Matka Joanna była, jak dla mnie, powalająca. Z resztą jak wiele innych opowiadań Iwaszkiewicza. Ten niedoceniany mimo wszystko autor, stworzył moim zdaniem jedno z najgenialniejszych opowiadań w historii literatury polskiej - Panny z Wilka . W tej krótkiej formie prozatorskiej skupił się na psychologii bohatera, jego doznaniach, myślach i wspomnieniach. Ciekawe jest to, jak główna postać, Wiktor, mota się w ówczesnej rzeczywistości, myląc przeszłość z teraźniejszością. Polecam. : )

P.S. Kilka lat temu wyszedł miły dla oka zbiorek Opowiadań filmowych Iwaszkiewicza, w którym to zamieszczona jest i Matka..., i Panny z Wilka i jeszcze inne - Tatarak czy Brzezina.