Matka Joanna była, jak dla mnie, powalająca. Z resztą jak wiele innych opowiadań Iwaszkiewicza. Ten niedoceniany mimo wszystko autor, stworzył moim zdaniem jedno z najgenialniejszych opowiadań w historii literatury polskiej - Panny z Wilka . W tej krótkiej formie prozatorskiej skupił się na psychologii bohatera, jego doznaniach, myślach i wspomnieniach. Ciekawe jest to, jak główna postać, Wiktor, mota się w ówczesnej rzeczywistości, myląc przeszłość z teraźniejszością. Polecam. : )
P.S. Kilka lat temu wyszedł miły dla oka zbiorek Opowiadań filmowych Iwaszkiewicza, w którym to zamieszczona jest i Matka..., i Panny z Wilka i jeszcze inne - Tatarak czy Brzezina.