Autor Wątek: John Steinbeck- Na wschód od Edenu  (Przeczytany 3104 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« dnia: Sierpień 18, 2009, 04:53:40 pm »
Historia rodzin Hamiltonów i Trasków znana jest na pewno większości forumowiczów jak nie z książki to z filmu bądź serialu. Książkę czytałam jakiś już czas temu, ale pamiętać będę ją na długo. Autor nakreślił wyraziście swoje postacie, a saga daje do myślenia (o istocie człowieczeństwa, pierwiastku zła itd).
Przypadek podłej Kate porusza wiele strun w duszy,  w sumie jest to dla mnie najbardziej zagadkowa osoba z całej powieści, ale pewnie każdy z czytelników zapamiętał z książki inna postać i sytuacje z nią związane...

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 25, 2009, 09:23:23 pm »
O. proszę. Film kiedyś oglądałam, ale znowu się okazuje, że jest taka książka. No nie, powinnam oglądać odkąd "zaczynają się litery" a nie... ech.
A Steinbecka znam tylko z opowiadania "Myszy i ludzie".

Offline Edi_033

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 08, 2009, 06:53:27 pm »
film oglądałem, niezly, wstrętną Kate pamiętam, to była przewrotna babka  

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 08, 2009, 07:12:18 pm »
Na jej przykładzie można się po zastanawiać nad źródłami zła, skąd tyle okrucieństwa w osobie, która miała wszystko: rodzinę, pieniądze, miłość a wybrała... może ktoś nie czytał to nie będę zdradzała szczegółów.

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 09, 2010, 05:13:06 pm »
Właśnie skończyłam czytać "Na wschód od Edenu". Czytało mi się długo, ale nie dlatego, że książka była nieciekawa. Wręcz przeciwnie. Podobała mi się, spodobał mi się sam pomysł wplecenia wątku fikcyjnego o rodzinie Trasków. Gdyby nie to, książka byłaby uboższa zarówno objętościowo, jak i pod względem przekazu.

Czytałam ją wolno, bo nie chciałam, by coś, co chciałam "zobaczyć", mi umknęło. Na okładce napisano, że jest to między innymi "alegoryczna przypowieść o walce dobra i zła w człowieku" - to prawda. Pewnego dnia koleżanka zapytała mnie, o czym jest ta książka. Nie potrafiłam jej jednoznacznie odpowiedzieć. Nie chcąc odbierać jej przyjemności z wgłębiania się w lekturę i streszczania wątków, odpowiedziałam, że bardzo dobrze jest tam zestawione dobro ze złem. Odpowiedziała coś w stylu "brzmi tak, jakbyś przeczytała to, co było napisane na okładce". Przyznałam, że tak było, ale wyjaśniłam, że naprawdę to dostrzegłam.

Zgadzam się z krm03, Steinbeck bardzo dokładnie przedstawił swoje postacie (jak i szczegóły otaczającej rzeczywistości). Czytając, łatwo było mi wyobrazić na przykład wyraz twarzy przebiegłej Kate. Uważam, że jest to najciekawsza postać w tej powieści, mimo, że była złą kobietą. I z pewnością, gdyby nie ta bohaterka, zło nie byłoby ukazane z taką siłą, wyrazistością. A czytając o jej najpodlejszych występkach, miałam dreszcze i myślałam w duchu: "kryminał", mimo, że ta książka jest zaliczana do klasyki, która kojarzy mi się z wewnętrznym spokojem.

Powieść dała mi bardzo dużo do myślenia, aż trudno to wszystko zebrać. Nie przepadam za nawiązaniem do wątków biblijnych w literaturze, na co wskazuje już sam tytuł, jednak to nie jest takie jednoznaczne. Hm. Trzeba przemyśleć.
Dodam, że nie spodziewałam się takich wrażeń. Cieszę się, że tę książkę posiadam. Bez obaw polecam ją każdemu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2010, 05:20:58 pm wysłana przez etka »

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 18, 2010, 06:39:32 pm »
Warto mieć w swojej biblioteczce, stara dobra klasyka. Daje do myślenia, zgadzam sie  :)

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 19, 2010, 02:20:29 pm »
Nawet sobie zanotowałam kilka cytatów, głównie z rozmowy, którą prowadził Samuel Hamilton lub Chińczyk Li.

Jeden tu zapiszę, jest zdaje się przedstawia sytuację banalną ale... gdyby się tak zastanowić, to można się dopatrzeć wielu ważnych kwestii: Wiesz, gdyby kury miały swój rząd, kościół i historię, patrzyłyby z pewnym dystansem i niesmakiem na ludzkie radości. Niech tylko zdarzy się człowiekowi coś wesołego czy budzącego nadzieję, zaraz jakaś kura idzie z wrzaskiem pod nóż."

Tej książki nie da się zapomnieć. :) Posiadam jeszcze "Tortilla flat", będę też czyhać na inne jego dzieła. Bo myślę, że warto.

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 20, 2010, 06:45:08 pm »
Tortilla flat- nigdy nie słyszałam o tej powieści, a jak zobaczyłam ten tytuł to pomyślałam ze to jakiś żart, sprawdziłam i się zdziwiłam :)
To może skrobnij recenzyjkę :D  to będę wiedziała czy warto się brać za to

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu i inne
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 21, 2010, 06:00:34 pm »
Książka "Tortilla flat" jest bardzo tania, bo kosztuje 5 zł.  <grin> Gdy ją przeczytam, to coś tu napiszę. :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2010, 06:02:47 pm wysłana przez etka »

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 21, 2010, 07:53:19 pm »
Warto mieć w swojej biblioteczce, stara dobra klasyka.

poprosialm siostre i obiecala,ze mnie zaopatrzy:),

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 22, 2010, 04:07:05 pm »
O książce "Tortilla flat" słyszałam, ale nigdy nie kusiło mnie, aby sięgnąć po nią, natomiast wydaje mi się, że kiedyś warto będzie rzucić okiem na "Na wschód od Edenu".
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu, Tortilla Flat
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 03, 2010, 08:04:22 pm »
Przeczytałam "Tortillę Flat". Uznałam, że nie będę tworzyć nowego wątku, zainteresowałyście się tym tytułem, to już utrzymam ciągłość. :)

Tytuły rozdziałów są jak na przykład w "Oliverze Twiście" Dickensa, czyli takie opisowe. Książeczka ta treściowo mi przypomina "Egipcjanina Sinuhe" Waltariego, ponieważ każdy rozdział przedstawia właściwie nową przygodę, wszystko dzieje się w innych czasach, jednak nie tak odległych, poza tym opisane to zostało z takim spokojem...

"Na wschód od Edenu" czytałam kilka miesięcy temu, ale jak sięgnęłam po "Tortillę...", to od razu przypomniał mi się ten styl Steinbecka. Tu znów widoczna dla mnie była różnica między dobrem a złem, z tym że w "Tortilli..." moim zdaniem jest większy nacisk na dobro. Nie ma złych postaci, jak w "Na wschód od Edenu", ale są takie, których występki w gruncie rzeczy prowadzą do dobra.
Czytając odnosiłam wrażenie, że to, co jest dobre - jest nadzwyczaj dobre, ale to, co jest złe, zawsze może się zmienić w dobro. Ale właśnie nie wygląda to tak, że to złe jest dobre, tylko: złe ma szansę zmienić się, stanąć po stronie dobra i czynić dobro, tym samym nie będąc już złem.

Steinbeck chyba będzie mi się kojarzył z takim poukładaniem. Podczas lektury brakowało mi "oryginalności", takiego czegoś, co sprawiłoby, że zaczęłabym się śmiać z niedowierzaniem... Te dwie książki Steinbecka doskonale nadają się na klasykę, szkoda jednak, że "Tortilla..." jest mało znana. Jeśli chcecie poczuć takiego "klasycznego ducha", to polecam.

W internecie można znaleźć ciekawe recenzje, jeśli kogoś zaintryguje tytuł, czy coś. Ja boję się zdradzać wątki, bo mogę zepsuć radość z lektury.

Samash

  • Gość
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 05, 2010, 09:48:55 pm »
Właśnie zaczęłam czytać więc nie mam na razie zdania na temat tej książki. Poleciła mi ją moją ukochana i boska polonistka więc wierzę, że jest dobra ;).

Administrator Comment To jak już skończysz czytać tę książkę, to napisz coś więcej na jej temat!
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2010, 06:08:16 am wysłana przez Radziar »

Offline satori

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • talkinghead
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 15, 2010, 05:30:04 pm »
Ksiazka "Na Wschod od Edenu" znajduje sie na mojej liscie "do przeczytania" :) Podobnie "Grona Gniewu", ktora juz nawet znajduje sie w moim "ksiegozbiorze"  <grin>
Po raz pierwszy zetknalem sie ze Steinbeckiem przy okazji wspomnianej "Tortilla Flat" i od razu pokochalem  <grin2> Przebywalem akurat u cioci i "walala sie" po roznych miejscach, zajrzalem i mnie wciagnela bardzo. Zabawna i madra. Do dzisiaj pamietam kilka cytatow. Pozniej siegnalem po "Myszy i Ludzie", "Pastwiska Niebieskie" oraz "Kasztanek. Perla" - opowiadania. Z tego co juz Steinbecka czytalem, to moge smialo polecic :)
"Czekałem na odpowiedż, której nie było. Przyjrzałem się siedzącej naprzeciw mnie postaci, nadal samotnej, smutnej. Przypomniałem sobie Macondo, szaleństwo mieszkańców palących na zabawach banknoty; zaślepioną szarańczę, która wszystkim pogardzała, tarzała się w bagnie swoich instynktów i znajdowała w rozpuście upragniony smak". G. G. Marquez "Szarańcza".
"[Ulica] nie prowadziła do góry zamkowej. Wiodła jedynie w jej sąsiedztwo, potem wszakże jakby naumyślnie skręcała w bok i chociaż nie oddalała się od zamku, to przecie nie przybliżała sie do niego". F. Kafka "Zamek".
gg 3377686

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: John Steinbeck- Na wschód od Edenu
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 12, 2010, 06:05:58 pm »
zachecona Waszymi wpisami w koncu przeczytalam i przyznam,ze jakies pierwsze pol ksiazki strasznie dlugo czytalam. Dopiero druga polowa mnie wciagla. Rzeczywiscie nad postacia Kate warto sie zastanowic. Mnie jednak urzekl Chinczyk, mysle,ze takich ludzi nie ma.